Nadwrażliwość

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nadwrażliwość

przez Mariè 01 mar 2009, 20:22
Nie wypowiadacie się o nadwrażliwości w kontekście nerwicy i fobii? To tematy które chyba często współwystępują.
And my feelings are with you...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 maja 2007, 14:07

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez Salix 01 mar 2009, 23:46
nadwrażliwość może się tyczyć wielu rzeczy... u mnie tyczy się mojej osoby :| ale to chyba typowe.
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 02 mar 2009, 01:05
w temacie nadwrażliwości to myśle, że mamy do czynienia w wielu aspektach. ogólnie jesteśmy nadwrażliwi na wszelkie bodźce zewnętrzne:
a) socjologiczne
- opinie innych
- duże zmiany w życiu
- sytuacje stresowe
b) fizjologiczne
- bodźce słuchowe
- bodźce wzrokowe
- bodźce bólowe (co ciekawe mniej same dotykowe, przynajmniej u mnie to zaobserwowałam)
c) osobowościowe
- nasza wyobraźnia
- umiejętność postrzegania
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nadwrażliwość

przez Mariè 02 mar 2009, 22:49
A czy znacie sposoby "oswajania" nadwrażliwości? Czytałam niedawno książkę T. Zeffa "Być nadwrażliwym i przetrwać". To jedna z niewielu pozycji w Polsce oferująca strategie radzenia sobie w świecie przepełnionym bodźcami. W naszym kraju niewiele dzieje się w tm temacie. Pocieszające jest to, że za pół roku ma być przetłumaczona praca E. Aron "The Highly Sensitive Person".
And my feelings are with you...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 maja 2007, 14:07

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 02 mar 2009, 23:42
najlepiej oczywiście byłoby olać cienkim sikiem większość rzeczy, które do nas docierają (tylko jaki wtedy jest sens życia w społeczeństwie i w ogóle w tym świecie?). tyle że my, nerwicowcy, nie potrafimy przejść obojętnie obok jakiegoś tematu, w dodatku, który dotyczyły nas samych.

każdy na pewno ma swoje sposoby...

widziałam właśnie dzisiaj w empiku tą książkę; zaciekawiła mnie sama z siebie... oczywiście kasa... kiedyś trzeba kupić i myślę, że to jedna z wazniejszych pozycji w naszej biblioteczce.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 03 mar 2009, 05:38
A ja Wam powiem że można się zmienić, mi się udaje już nie przejmować pierdołami, które kiedyś by mnie poważnie dołowały.Wymaga to pracy i chęci ale można!Powodzenia!
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez Salix 03 mar 2009, 19:15
Mariè napisał(a):A czy znacie sposoby "oswajania" nadwrażliwości? Czytałam niedawno książkę T. Zeffa "Być nadwrażliwym i przetrwać". To jedna z niewielu pozycji w Polsce oferująca strategie radzenia sobie w świecie przepełnionym bodźcami.



zamówiłam sobie tę książkę przez internet, bo myslalam ze dotyczy nadwrazliwości psychicznej. Okazalo sie ze dotyczy nadwrazliwosci na bodźce fizyczne. Gorzko się zawiodłam. :/
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Nadwrażliwość

przez Mariè 04 mar 2009, 15:56
Ale przecież te dwie rzeczy się łączą... Nic straconego. :)
And my feelings are with you...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 maja 2007, 14:07

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez carlos 04 mar 2009, 16:36
Ja chyba nawet zakładałem podobny temat kiedyś, tyle że nazwałem go "Przewrażliwienie".
Nie wiem czy tylko ja tak mam ale nerwica skasowała u mnie wszystko co było. Całe moje ja i przeżycia. Jakbym musiał się żyć od nowa... Prawie wszystko, co kiedyś było dla mnie jak i również dla każdego człowieka rzeczą zwyczajną, stało się nowością budzącą lęk. Nawet chodząca mi po głowie muzyka, która zamiast być przyjemnym uczuciem, to budzi we mnie lęk , że to jakiś objaw choroby.Tak jest prawie ze wszystkim. Bzdura tak bać się na punkcie nadmiernej wrażliwości wszystkich normalnych i oczywistych dla człowieka rzeczy :/
Najdokładniej chyba ujęła to cytrynka88.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez harma 04 mar 2009, 16:43
U mnie najmniejsza zmiana samopoczucia... Jakakolwiek myśl biegnąca przez moją głowę, która wyda mi się 'podejrzana' budzi we mnie lęk. Carlos z muzyką też tak mam, że w mojej głowie 'gra' mi muzyka, przypominam sobie jakiś kawałek... Wiem, że kiedyś to sprawiało mi przyjemność, a teraz budzi lęk. Przed czym? Przed zwariowaniem chyba. Czasami patrzę w lustro, ale szaleństwa w oczach nie widzę ;)
Mam problem z określeniem co jest normalne a co nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
27 lis 2008, 17:08

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez renegatt 07 mar 2009, 13:24
Z tą nadwrażliwości to mam momentami ciężko. Zwłaszcza w domu wszelkie szeleszczenie stukanie pukanie rozwala mi czaszkę i wzmaga lęk - Jezu jakie to wszystko jest popieprzone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez Sorrow 07 mar 2009, 21:26
Gdybym był mniej wrażliwy, może byłbym w stanie skutecznie zwalczać niesprawiedliwość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nadwrażliwość

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 08 mar 2009, 12:33
bycie nadwrażliwym to szczęście w nieszczęściu...

tak naprawdę umiemy wczuć się w sytuację bliskiej osoby, czy nawet obcej, odczuwamy więzi międzyludzkie, których inni nie zauwżają, zachwycamy sie tym, co może dla innych nie jest piękne, ale nas ma szczególne walory. odczuwamy więcej.

natomiast nadwrażliwość jest przekleństwem, gdyż jestesmy wystawieni na negatywne bodźce ze świata zewnetrznego i odbieramy je 2 razy mocniej niż inni. to nas czyni bardziej podatnymi na smutki, cierpienia, niezadowolonenie.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nadwrażliwość

przez Mariè 08 mar 2009, 19:49
Na jakimś forum, na którym poruszano problem nadwrażliwości, przeczytałam, że jest ona darem od Boga (forum było religijne ;). Zaczęłam się nad tym zastanawiać i myślę: "może i tak". Poprzez tę swoją "głębię" potrafię wytłumaczyć sobie i czasem nawet innym wiele ważnych egzystencjalnych spraw. Brakuje mi za to zaradności, odwagi. Może coś da się wskórać w tym temacie pracą nad sobą... W końcu ciągle uczę się czegoś nowego i nie pozostaję taka sama.
And my feelings are with you...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 maja 2007, 14:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do