Lęk bez przyczyny

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Lęk bez przyczyny

przez Venus 28 mar 2009, 19:30
kozlatko napisał(a):Venus ale przed czym do jasnej cholery z czego sie to bierze poniekąd u mnie z tego mojego stanu i d/d ale dziś to już naprawde przerosło moje granice od samego rana lęk i lęk i niepokój i mam dość naprawde dość tego!!!chce normalnie żyć tak jak przed tym dziadostwem!!!


kozlatko
lęk to niewyrażona złość przede wszystkim, jednak mamy w sobie wiele lęków i o tym nawet nie wiemy. Żeby się o tym dowiedzieć to potrzebna jest psychoterapia.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Lęk bez przyczyny

Avatar użytkownika
przez kozlatko 28 mar 2009, 19:50
Venus chodziłem do psychologa pare miesiecy i niestety zrezygnowałem to nie miało to sensu dla mnie, jednego czego sie dowiedziałem to że powodem mojej nerwicy lękowej jest sytuacja która przeżyłem w dziecinstwie a tego to już sam mogłem sie domyślic tylko tego nie kumam bo ja wieczny optimista pewny siebie człowiek nie przejmujacy sie byle duperelami nawet te tragiczne dla mnie zdarzenia z dziecinstwa olewałem starałem sie nie przejmowac robić swoje i nagle w wieku 26 lat nerwica lęki jakieś d/d i inne poje....nie odczucia sie przyplatały e....niestety grupowej psychoterapi u mnie nie ma w mieście:/

pozdrawiam
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Lęk bez przyczyny

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 29 mar 2009, 19:10
Bo z nerwicą tak jest że dopada Cię nagle i zmienia twoje życie.W przeciągu jednego dnia twoje życie zmienia się o 180 stpni.Pozdrawiam!
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk bez przyczyny

Avatar użytkownika
przez LucidMan 29 mar 2009, 19:56
Panie kolego kozlatko, zrezygnowałeś z terapii dowiadując się według Ciebie oczywistej sprawy, że nerwica spowodowana jest wydarzeniem w przeszłości. Czy przerobiłeś tą sytuację, czy odkryłeś co się za nią kryje, czy zrozumiałeś ją w 100%?
Skąd masz pewność, że to tylko jedno jedyne wydarzenie spowodowało nerwicę?
kozlatka napisał(a):i nagle w wieku 26 lat nerwica lęki jakieś d/d i inne poje....nie odczucia sie przyplatały e....niestety grupowej psychoterapi u mnie nie ma w mieście:/
Nagle? Objawy mogą przyjść nagle, ale nie nerwica. Nie musi być zaraz grupowa, indywidualna w zupełności powinna wystarczyć. Każda zresztą lepsza niż żadna.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Lęk bez przyczyny

Avatar użytkownika
przez kozlatko 29 mar 2009, 23:03
LucidMan przerobiłem ta sytuacje, a co sie ma za nia kryć? moje dziecinstwo nie było zaciekawe fakt, ale jakoś olewałem to starałem sie życ i układac sobie życie po swojemu patrzac na to wszystko optymistycznie i nie przejmójąc sie syt w domu tylko dążyć do tego zeby moje zycie wygladało lepiej i starałem sie je jakoś poukładać czy zrozumiałem tą sytuacje ja zrozumiałem juz dobre pare jak nie parenaście lat temu i nie potrzebowałem do tego psychologów, pewnosci oczywiście nie mam że to jedyne wydarzenie ją spowodowało ale co moze być innego ja zawsze optymistycznie patrzyłem na świat i nie przejmowałem sie zbytni pierdołami zawsze znajdoało sie jakies wyjscie zyło mi sie całkiem nieźle oczywiscie jakies tam problemy były ale kto ich nie ma, i dokładnie tak nagle zawroty zaburzenia koncentracji równowagi lęki i d/d itp.i tak leci do teraz:/a to fakt mam zamiar znowu pujść na terapie tylko to innego psychologa bo tamten widocznie nie był trafiony:/

pozdrawiam

[*EDIT*]

Witam w zwazku z moim ostatnim zbulwersowaniem i nadmiernym krytycyzmem wobec moich objawów a głównie lęków dziś udałem sie na rozmowe do mojej psycholki i dokładnie ten lęk który tu opisuje czyli lęk bezprzedmiotowy który pojawia sie bez jakiejś konkretnej przyczyny kiedy nad nim nie panujemy, jest lękiem czysto nerwicowym a d/d nim wywołane jeszcze go dodatkowo wzmaga i wtedy powstaje tzw. błedne koło z którym tak walczymy.

[Dodane po edycji:]

Dziś u mnie tak jak obudziłem sie z lękim, tak trzymie mnie cały czas z mniejszym lub wiekszym nasileniem non stop jak sobie z tym radzić nie mam na to wpływu:/
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do