Serce

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Serce

Avatar użytkownika
przez kitty341 05 mar 2009, 10:19
ja miałam wczoraj cos dziwnego, nagle mi dziwnie zaczelo bić serce i goraco mi sie zrobiło, i strasznie sie przestraszylam,myslalam ze bede dzwonic po karetke. od tamtej pory caly czas slysze i czuje bicie serca, tak mnie to wykancza, boje sie jak cholera! mysle ze to jakies migotanie przedsionków albo zawał, juz sama nie wiem. cholernie sie boje(mam 21 lat)! nadcisnienie wykluczam, ostatnio lekarz mi badal cisnienie i jest w normie. co to moze byc?? mial ktos cos takiego??
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Serce

Avatar użytkownika
przez LucidMan 05 mar 2009, 11:20
kitty341,
co to moze byc?? mial ktos cos takiego??

Taa. To objaw nerwicy. Atak lęku. Zastanów się, co wczoraj się wydarzyło. Skup się szczególnie na sprawach, które na pierwszy rzut oka uznasz za banalne i nie godne uwagi. Może dzięki temu odkryjesz przyczynę ataku.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Serce

Avatar użytkownika
przez kitty341 05 mar 2009, 20:13
dziękuję za odpowiedź!:) strasznie sie przestraszyłam. jak się czymś zajmuję to tak o tym nie myślę, a teraz znowu mnie dopadło i sie zastanawiam nad sobą, czy to zawał, czy migotanie, kiedy umrę. mam nadzieję ze to był jednak tylko (albo aż) atak tej cholernej nerwicy!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Serce

Avatar użytkownika
przez zuznna36 05 mar 2009, 22:54
Witam .Nie mam chorego serca tylko troche pękniete z powodu zawodu blislich ale ja nie o tym .Jak mam silne wzburzenie czy cos dusze w sobie co boli czy nawet jak poruszy sie temat który mnie boli to podnosi mi sie cisnienie i ciężko mi się oddycha.Trzęsą mi sie ręce szczególnire jak mysle nad czyms skupiona i niezwykle spokojna.Przy tym nie moge jesc bo myslac o wszystkim co mnie boli nie moge nic przełknąc az nie przejdzie i nie wiem nie wpadne w anoreksje choc mam niedowaga ale mi nie dokucza i jem kiedy moge.Nie biore specjalnych lekarstw i nie wiem czy powinnam?To stres ,nerwica może jedno i drugie.Jedynie co moge to uchronic siebie od stresujących sytuacji jak tylko to jest możliwe.Mam przy tym wszystkim ból głowy i usisk na skroniach i tylko spokój mnie ratuje wtedy i wyjscie.I czy mam sie tym bardzo martwic powinnam? 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
11 lip 2008, 22:18
Lokalizacja
koszalin

Re: Serce

Avatar użytkownika
przez isj 05 mar 2009, 23:14
suzak29 napisał(a):Grzyw, miałam coś takiego,lekarze stwierdzili,że to efekt uboczny od leków.
Bez wątpienia ;)

[*EDIT*]

Aha, palenie dotyczy w chorobie refluksowej przełyku, okolicy zamostkowej, nie okolicy koniuszka serca, Grzyw nie napisał, gdzie dokładnie zlokalizowany jest jego ból.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Serce

przez zagubiony 13 mar 2009, 20:15
isj napisał(a):Aha, palenie dotyczy w chorobie refluksowej przełyku, okolicy zamostkowej, nie okolicy koniuszka serca, Grzyw nie napisał, gdzie dokładnie zlokalizowany jest jego ból.


W pierwszych dniach bolało serducho, ale samo palenie pojawia się mniej więcej na wysokości 1/3 tułowia licząc od szyi. I na środku, lekko w prawo. Z kolei drugi, mniejszy znacznie ból, ma źródło po lewej stronie trochę wyżej od końca żeber.

Dostałem od lekarza Pramolan (gdyby to było serce) i Nimesil (przecizapalnie, gdyby to było zapalenie nerwów międzyżebrowych czy jakoś tak). Po 3 dniach zaczęło mnie kłuć. Po lewej na wysokości żołądka, ale też w przełyku. Odstawiłem to. Dostałem zaparcia, do dzisiaj mam problemy, a minął kawałek czasu. Kolejna wizyta to lek na żołądek, ponoć Nimesil go załatwił. Piekący ból klatki zdarza się sporadycznie, to samo ten przy żebrach.
Doszło coś innego. Popołudniami bolesny świąd w uszach. Normalnie mam tak raz na rok. No i jeszcze wrażenie przytkanych uszu.
Ciśnienie cały czas 120/90 - 140/90. Wczoraj nawet 150/100, ale drugi pomiar dał 140/90...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do