jest diagnoza, nie najlepsza....

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: jest diagnoza, nie najlepsza....

Avatar użytkownika
przez linka 02 lut 2009, 18:06
bedewere, eee a jaki to ma związek z tematem??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jest diagnoza, nie najlepsza....

Avatar użytkownika
przez Victorek 02 lut 2009, 23:16
bedewere, nie uważaj tak że jesteś karana za coś, po prostu chora na nerwice, ciężkie lęki i ten cały szajs. Nie musiałaś nic złego w życiu zrobić, żeby to mieć.
Nie pytaj się czy jesteś czegoś warta, rozumiem że ten stan który masz do takich stwierdzeń bardziej naprowadza, sam czesto czuje się jako ułomny, bo nie mogę nawet w spokoju tv pooglądać, ale nie dobijaj sama siebie, kazdy z nas ma w sobie wartość najcenniejszą, może i każdy inną, ale ona jest. Trudno jest nam w sobie to dostrzec, ale wierz mi wielu dostrzega... choć czesto się nawet nie przyznają. Uważamy się za mało wartościowych bo porównujemy się często do innych, chcemy być tacy a tacy, ale w gruncie rzeczy jesteśmy jedyni w swoim rodzaju, mamy własne poglądy, jakie by nie były, plany, marzenia, wrażliwość, serce każdy różne. Ale czy naprawdę ty jesteś mało wartościowa?????
Schiza się też boję ale wiesz co my tego nie bedziemy mieli :)
pozdro
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do