GŁOWA :((((((((

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 10 sty 2009, 00:45
Tak Dominik wielu z nas tutaj tak ma :( Nie wczuwaj się w to bo widzisz znowu kolejny objaw, ja wiem że łatwo się mówi nie wczuwaj się, jak to jest tak silne ale myślę że z uwagi na twój wiek powinno cię to puścić tylko nie wkręcaj się już bardziej. Dasz radę nie?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: GŁOWA :((((((((

przez mika89 10 sty 2009, 14:35
Dzis w nocy sniło mi sie, ze wypadl mi zac;/ wyczytalam w senniku ze to oznacza smierc w rodzinie;(( bardzo sie boje...nie wiem jak ja przezyje ten dzien;(( czy wierzycie w sny??
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sty 2009, 21:37

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 10 sty 2009, 14:44
Nie bój się, nic się nie stanie. Wyrzuć sennik, będziesz zdrowsza. Nie raz śniło mi się, że mi ząb wypadł i nikt mi nie umarł. Ten sen znaczył jedynie, że boję się dentysty :D
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez LucidMan 10 sty 2009, 15:41
mika89 napisał(a):Dzis w nocy sniło mi sie, ze wypadl mi zac;/ wyczytalam w senniku ze to oznacza smierc w rodzinie;(( bardzo sie boje...nie wiem jak ja przezyje ten dzien;(( czy wierzycie w sny??

Tylko nie senniki ... Wypadnięcie zęba = śmierć kogoś w rodzinie -> śmiechu warte :?

Czy wierzymy w sny? Tak, ja wierzę, ale tylko w takie, które zawierają w sobie znaki senne. Reszta to tylko mieszanka wspomnień, marzeń, wyobrażeń ;)
Więc cóż są to te znaki senne? Nic innego jak: miejsca, sytuacje, zdarzenia, osoby, otoczenie, sceneria, które powtarzają się w snach. W takie sny wierzę i jestem pewny, że moja podświadomość przekazuje mi bardzo ważne i istotne informacje.

Polecam mój post o świadomym śnieniu w związku z nerwicą lękową -> http://www.forum.nerwica.com/wiadomy-sen-lucid-dream-jako-sposob-zrozumienia-nerwicy-t15094.html

[*EDIT*]

Wybaczcie że w drugim poście, ten brak edycji daje w kość :x
Dominik1994, taki młody wiek i już Cię dopadło to draństwo.. Cóż, ja miałem mniej więcej tyle samo lat. Tyle że, po 8 latach dowiedziałem się co mi jest.. Ty dowiadujesz się wcześniej. Masz szansę szybko z tego wyjść. Pamiętaj żadnych leków, żadnego szukania nowych objawów, bo cokolwiek sobie wmówisz objawi Ci się. Znajdź dobrego psychoterapeutę (niech rodzice Ci pomogą) i zacznij szukać przyczyn problemów w sobie.
Masz jakieś sny, które często Ci się powtarzają?

Powodzenia, pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: GŁOWA :((((((((

przez kasia1988 10 sty 2009, 16:49
Ja często mam takie uczucie, jakby życie toczyło się poza mną, przelatywało gdzieś obok. . .
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 sty 2009, 00:48

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 10 sty 2009, 16:52
Też tak mam. Często zastanawiam się, co ja tu robię, że nie jestem z tej bajki. Chciałabym wyjść z tego ciała, które jest moim więzieniem.
Ostatnio edytowano 10 sty 2009, 16:57 przez Rani, łącznie edytowano 1 raz
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: GŁOWA :((((((((

przez kasia1988 10 sty 2009, 16:53
O tak, dokładnie. Pozbyc się ciała i żyć, a najlepiej umrzeć w spokoju.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 sty 2009, 00:48

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 10 sty 2009, 17:00
Ja czekam na śmierć jak na zbawienie (bo mam pewność zbawienia), ale z drugiej strony chcę żyć, bo zbyt wiele osób dotknęłaby moja śmierć. Ale cieszę się z każdego dnia w którym mogłam zrobić coś dla innych. Bo wtedy czuję, ze moje życie ma jakiś sens.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: GŁOWA :((((((((

przez kasia1988 10 sty 2009, 17:08
A skąd taka pewność zbawienia?? :)
Ja też cieszę się każdym dniem. Choć ostatnio, od powrotu choroby jest coraz bardziej cięzko. . . Ale cóż. Widocznie taki mój krzyż. i muszę go dźwigać.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 sty 2009, 00:48

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 10 sty 2009, 17:12
Pewność zbawienia daje mi Boże Słowo, któremu ufam :
Rzymian 10:9-13 "Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz... Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie."
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: GŁOWA :((((((((

przez kasia1988 10 sty 2009, 17:20
Bardzo dobrze :) Ja też wierzę w swoje zbawienie. I tylko na to czekam. Czekam na smierć, na to, zeby być już z Panem. Zaśpiewać psalm i stanąc przed Jego cudownym Obliczem. Ahh, jakie to cudowne.
"Im bardziej wpatruję się w niebo, tym bardziej brzydnie mi ziemia".
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 sty 2009, 00:48

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 10 sty 2009, 17:23
Podobno tak nam tu źle bo z nowonarodzeniem staliśmy się obywatelami Nieba i tu już nie jest nasz dom.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 11 sty 2009, 01:28
Ale się tutaj religijnie zrobiło :) Może i dobrze :)
Wile razy słyszałem że Bóg, wiara pomaga w tego typu rzeczach. Ja owszem jestem wierzący alee grzesznik ze mnie zawsze w sumie był, chociaż krzywdy ludzkiej nie lubię, wolę miłość a to już chyba duży krok do NIEBKA :) Problem mój dotyczy tego że każde myślenie o Bopgu wprawia mnie w ataki czasem nawet Paniki, bo nie mogę togo ogarnąć, wiem że tutaj nie chodzi o ogarnięcie ale mnie męczy dd i ten wszechświat to wszytko po prostu mnie przerażą i nawet myśleć o tym nie mogę, ale to raczej przez to co mam nież przez niewierzenie. Chociaż może i bym mógł się przemóc...
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Rani 11 sty 2009, 10:00
Victorek, wszyscy jesteśmy grzesznikami. Ale na szczęście Bóg przyjmuje nas dzięki łasce. Zbawia nas nie przez dobre uczynki ale przez krew Jezusa. Jedyne co musimy zrobić to przyjąć Jezusa na swojego Pana i Zbawiciela a przez to przyjąć zupełne Boże przebaczenie i gwarancję zbawienia. Ja też nie potrafię tego ogarnąć. To jest tak cudowne, że aż niepojęte. A przemóc mógłbyś się na pewno, wystarczy chcieć :D
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do