GŁOWA :((((((((

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

GŁOWA :((((((((

przez Dominik1994 04 sty 2009, 09:54
Witam.Mam 14lat i lekarz niedawno u mnie stwierdził nerwice kiedy poszłem do niego z uciskiem w gardle.
Teraz mam problemy z bólem głowy nie mogę spać cały sie pocę myślę że w rano się nie obudze i że umrę,miałem niedawno robione badanie moczu ,krew, dno oka ,echo serca holtera usg brzuch itp i wszystko ok. mam tez dziwne cierpnięcia głowy i dziwne uczucie .Jak wcześniej napisałem miałem problemy z uciskiem w gardlem lekarz przypisał mi Hudrokisizine czy jakoś tak i nawet jej nie zdążyłem użyć i ucisk sam przeszedł :) A teraz te problemy z bólem głowy;/ proszę o odp
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 sty 2009, 21:25

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 04 sty 2009, 11:17
Dominik1994, jeśli lekarz już stwierdził u ciebie nerwicę to już wiadomo że te bóle są spowodowane nerwicą Zacznij brać tą hydroxyzine ona ciebie uspokoi, wyciszy i te bóle powinny przejść Sam widzisz że wszystkie badania wyszły prawidłowo także nie masz co się zamartwiać tym że się nie obudzisz ;) To są normalne objawy przy nerwicy i jeśli zaczniesz brać ta hydroksyzinę to powinno ci to pomóc ;) Trzymaj się i stosuj się do tego co ci lekarz nakazał :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 05 sty 2009, 00:42
Dominik1994, hejka powiedz może coś więcej o sobie jeśli chcesz? Bo pewnie skądś ta nerwica się u ciebie wzieła, masz dopierwo czternaście lat a już się z nią męczysz ech ja też w tym wieku już miałem jazdy i też właśnie z gardłem czułem silny ucisk, albo gulę w przełyku miałem, słuchaj leki możliwe że pomogą tylko nie wiem czy opłaca ci się już truć jeżeli np. mógłbyś sam dać z tym radę
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez rolingstone 05 sty 2009, 10:12
Lekarz słusznie stwierdził nerwicę (gula, ból głowy, cierpnięcia i lęk). Hydroxyzyna to bezpieczny lek. Możesz go brać bez obaw, ale warto stwierdzić, skąd te objawy. Leki tylko Ci to zbiją, ale nie zlikwidują problemów. Przecież nie jest tak, że sobie normalnie żyłeś i nagle nerwica. Coś tam musiało być jednak nie ok.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Re: GŁOWA :((((((((

przez Dominik1994 05 sty 2009, 13:20
To może powiem moją historie od której mogła zacząć się nerwica.
W Lipcu 2008 byłem w szpitalu po tym jak w domu się cały cząsłem i serce mi waliło miałem zawroty głowy itp i bardzo się wtedy bałem.W szpitalu powiedziano mi ze to nic poważnego ale jak czekałem na wyniki to miałem wielkie ataki paniki ze coś mi wykrili i że umre.Po wyjściu ze szpital kuło mnie serce i miałem ściski w gardle.W październiku była mała bójka 3na1 czyli mnie :P (z jednym sobie poradziłem a z tymi 2 juz nie i mialem zlamany nos.Miałem mieć operacje i wtedy też mialem ataki paniki że znowu wyląduje w szpitalu itp i że to coś poważnego.W grudni byłem za zaplanowanej diagnozie w szpitalu w Bydgoszczy 6dni i też bardzo się bałem że coś źle w wynikach wyjdzie źle ogólnie jest wszystko ok z sercem itp.I jeszcze problemy w szkole z ocenami :PP to może od tego ta nerwica
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 sty 2009, 21:25

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 05 sty 2009, 20:26
Dominik1994, widzisz z tego co piszesz to już można poznać że masz naturę lękowca w sensie takim że boisz się o swoje zdrowie, życie do tego stopnia że dostajesz ataków paniki, z każdego zachwiania samopoczucia robisz straszną chorobę, wiem że tak jest bo sam tak miałem i do tej pory zresztą mam ale to nie oznacza że musisz z tym się męczyć, też trochę mi chodzi o sytuację w szkole, w rodzinie czy jakieś większe problemy masz? bo często stąd bierze się nerwica A u psychologa byłeś kiedyś?
Przede wszystkim nie bój się że się udusisz czy coś od tej guli to nasza wyobraźnia, to lęk
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: GŁOWA :((((((((

przez mika89 05 sty 2009, 21:53
witam Was;) pisze to co czuje;/ na poczatku balam sie wyzalic na forum ale czytajac wasze wypowiedzi czuje sie troszke lepiej i chcialam sie przelamac;/ nie moge sobie sama z saoba pradzic;/ boje sie isc do psychologa i niechce juz dreczyc rodziny swoimi wyglupami bo tak tylko to mozna nazwac;/ mam 20 lat i ciagle mam w glowie to ze umre;/ nie moge zasnac bo wydaje mi sie ze sie rano nie obudze, kladac sie spac juz czuje ze mi sie kreci w glowie i strasznie mnie boli glowa;/ caly czas mierze cisnienie bo wydaje mi sie ze bede miala za wysokie i umre;/mam mocne bicie serca, ciagle odczucie oslabienia, ukucia serca...juz nie moge z tym wytrzymac;/ boje sie nawet wyjsc z koleznakami bo wydaje mi sie ze mdleje;/ pieka mnei strasznie oczy;/ ciagle mysle ze umre...juz mialam tyle razy takie ataki i przezylam nic mi nie bylo a ciagle mam to w glowie;/ prosze pomozcie mi jakos...bo ja juz mam dosc;/ w nocy nie moge spac ani nic;/

[*EDIT*]

witam Was;) pisze to co czuje;/ na poczatku balam sie wyzalic na forum ale czytajac wasze wypowiedzi czuje sie troszke lepiej i chcialam sie przelamac;/ nie moge sobie sama z saoba pradzic;/ boje sie isc do psychologa i niechce juz dreczyc rodziny swoimi wyglupami bo tak tylko to mozna nazwac;/ mam 20 lat i ciagle mam w glowie to ze umre;/ nie moge zasnac bo wydaje mi sie ze sie rano nie obudze, kladac sie spac juz czuje ze mi sie kreci w glowie i strasznie mnie boli glowa;/ caly czas mierze cisnienie bo wydaje mi sie ze bede miala za wysokie i umre;/mam mocne bicie serca, ciagle odczucie oslabienia, ukucia serca...juz nie moge z tym wytrzymac;/ boje sie nawet wyjsc z koleznakami bo wydaje mi sie ze mdleje;/ pieka mnei strasznie oczy;/ ciagle mysle ze umre...juz mialam tyle razy takie ataki i przezylam nic mi nie bylo a ciagle mam to w glowie;/ prosze pomozcie mi jakos...bo ja juz mam dosc;/ w nocy nie moge spac ani nic;/
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sty 2009, 21:37

Re: GŁOWA :((((((((

przez Dominik1994 05 sty 2009, 22:38
Lekarz dał mi skierowanie do psychologa ale jeszcze nie poszłem i nie wiem czy pójdę .A psycholog coś może pooże????
Bo mój brat jak mniejszy był u psychologa z jakąś dolegliwościom i jak przyszedł to miał jeszcze większe problemy z samopoczuciem itp.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 sty 2009, 21:25

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 05 sty 2009, 23:46
Dominik1994, nie mogę zagwarantować że psycholog pomoże ale raczej po jednej wizycie nie pogorszy ci się, możliwe brat miał jakieś powody ale ty skup się na sobie, masz lękowe zachowania i rozmowa z kimś kto ma jakieś pojęcie powinna być skuteczna, słuchaj życie masz przed sobą, rówieśnicy, zabawa różna :), szukaj pomocy gdzie się tylko da. Jak raz pójdziesz do specjalisty to nic a nic nie zaszkodzi a jedynie może pomóc. A co rodzice na twoje przypadłości?
mika89, fajnie że zdecydowałaś się napisać, widzisz każdy z nas się tutaj czegoś boi i to nie zwyczajnie a panicznie, ja np. bardzo choroby psychicznej, bądź jakiegoś guza i mimo że wiem iż to po prostu lęk to i tak dostaje ataków i wkoło o tym myślę,
Przede wszystkim czy długo już się tak męczysz, ja czasem się boję że się nie obudzę ale momentami to po prostu mi już to obojętne :( ale rozumiem że ciebie to strasznie męczy, inne dolegliwości oczy szczypiące, uczucie mdlenia to wielu z nas tutaj przerabiało i przerabia a w nocnej szafce leży ciśnieniomierz. Na pewno jeżeli nie byłaś przydałaby się ci rada specjalisty bo on widzi obraz ciebie dokładnie, zna twoje życie i możliwe że wcale nie musi się to skończyc lekami, często sama gadka wystarcza bądź jakaś zaawansowana terapia, zachęcam cię żebyś jednak gdzieś z tym poszła, moim zdaniem najlepiej do psychiatry - terapeuty, a i co ważne to twoje nastawienie, wiem że trudno w tym mieć w ogóle jakieś oprócz lęku, paniki i ciągłych myśli o tym, ale zawsze pamiętaj że to NERWICA coś co dzieje się w naszej wyobraźni i tylko przez swoją siłę lęku, działa na ciało. Ale nic stać się naprawdę tobie nie możę, tyle że bardzo umęczy - wiem :(
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: GŁOWA :((((((((

przez mika89 06 sty 2009, 10:35
dziekuje za slowa ktore napisales Vivotrek;)):** moze sie wyda to dziwne ale to co przeczytalam pozowlilo mi przespac pol nocy spokojnie;)) od 4 miesiecy;/ moja nerwica moge powiedziec ze sie nawrocila mialam ja dwa lata temu pozniej jakos mialam spokoj duzo zajecia nie bylo czasu myslec;/ a teraz od 4 miesiecy znow jest to samo;/ czasem jesli wezne sie w garsc nic mi nie dolega powstrzymuje to wszystko...najgorsze jest to jak mnie dopadaja jakies mysli ja jeszcze sobie to wyolbrzymiam i mi sie cod dzieje;/ ciagle mysle ze a moge dostac zawalu a to a tamto....naprawde to meczy;/ ale pomalu choc wiem ze to trudne postaram sie wziac za siebie!!! Rozumiem Cie jak najbardziej i moge Ci powiedziec ze te mysli nasze sa najgorsze bo rujnuja nam zycie;/ ja tez sie tego boje ze moge wpasc w chore psychiczna...ale pamietaj ze to Tylko tkwi " glupota" w naszej glowie;)) czasem rozmowy z ludzmi na forum duzo pomagaja;)) mi pomogly tak tamtym razem...i mam nadzieje ze teraz tez tak bedzie;))
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sty 2009, 21:37

Re: GŁOWA :((((((((

przez amalka 06 sty 2009, 10:52
mika 89 pragnę cię uspokoić ,że to co odczuwasz to TYLKO albo AŻ nerwica. PAksudne choróbsko psychiki , które nie pozwala normalnie funkcjonować. Ja tez przerabiałam w swoim dorosłym życiu ataki lękow, które nie pozwalały mi wyjśc z domu, bo dla mnie dom był tylko bezpieczny. W tej chwili wychodze z depresji i nerwicy lekowej dzięki lekom i psychoterapii. Dobrze, że odważyłaś się tu napisac to możliwe uspokoi twoje lęki chociaż na chwilę. Pomysl też o wizycie u jakiegoś specjalisty np. psycholog, psychiatra, no i wymieniaj z nami swoje "straszki:" postaramy się pocieszyc ciebie.
:D

[*EDIT*]

Dominik-u psycholog na pewno pomoże a raczej nie zaszkodzi . Większośc z nas tutaj jest na psychoterapii, zażywa leki. Jesteś bardzo młodym człowiekiem i już cię atakuje nerwica. Powinienes zasięnąć porady specjalisty, bo jeszcze sporo życia przed tobą ,a niech jest to życie w dobrej kondycji psycho-fizycznej :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Re: GŁOWA :((((((((

Avatar użytkownika
przez Victorek 06 sty 2009, 19:33
mika89, nie jest to dziwne :) po moich słowach zawsze można spać spokonnie :) :) :) :) :) oczywiście żartuje sobie trochę :)
Grunt że już piszesz że musisz się wziąć za siebie :) to już optymizm.
Więc sama zobacz jak nasza psychika wspaniale działa, poczytałaś trochę forum i już było lepiej, tyle że czasem wiemy że to psychika ,nerwica itd. ale i tak jest to bardzo silne i mamy te lęki o zawale, pomieszanie zmysłów, wylewem i te wszystkie różne takie, znam to...

[*EDIT*]

mika89, nie jest to dziwne :) po moich słowach zawsze można spać spokonnie :) :) :) :) :) oczywiście żartuje sobie trochę :)
Grunt że już piszesz że musisz się wziąć za siebie :) to już optymizm.
Więc sama zobacz jak nasza psychika wspaniale działa, poczytałaś trochę forum i już było lepiej, tyle że czasem wiemy że to psychika ,nerwica itd. ale i tak jest to bardzo silne i mamy te lęki o zawale, pomieszanie zmysłów, wylewem i te wszystkie różne takie, znam to...

[*EDIT*]

mika89, nie jest to dziwne :) po moich słowach zawsze można spać spokojnie :) :) :) :) :) oczywiście żartuje sobie trochę :)
Grunt że już piszesz że musisz się wziąć za siebie :) to już optymizm.
Więc sama zobacz jak nasza psychika wspaniale działa, poczytałaś trochę forum i już było lepiej, tyle że czasem wiemy że to psychika ,nerwica itd. ale i tak jest to bardzo silne i mamy te lęki o zawale, pomieszanie zmysłów, wylewem i te wszystkie różne takie, znam to...
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: GŁOWA :((((((((

przez Venus 06 sty 2009, 19:53
mika89 witaj milutko,
Jeśli mogę Cię troszkę uspokoić (choć ja sama potrzebuję uspokajania :D ) to napiszę, że mam identycznie to samo. Nie będę się już w to zagłębiała bo to długa historia. Radzę Ci iść do psychologa, bo być może udałoby Ci się obejść bez leków, a zwlekając z tym będzie tylko gorzej.
Ja jestem dziś po pierwszej wizycie u psychologa i bardzo się cieszę, że poszłam. Pani psycholog uświadomiła mi, że czasami nasze wyobrażenia są aż tak realne, że w nie wierzymy i potem spotykają nas różne przykre doświadczenia, a to tylko pogłębia nasze stany nerwicowe. A nie potrzebnie. Także warto się wybrać. Jeśli jest coś z czym sobie w życiu nie radzisz, idź i powiedz o tym. Jeśli nie radzisz sobie ze swoimi lękami, idź i powiedz o tym. Bo nie warto aby życie umykało przez palce. Ściskam Cię mocno! :D
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: GŁOWA :((((((((

przez mika89 06 sty 2009, 22:45
Hej Venus:** ajj te nasze nerwy;/ ja juz sobie z tym nie radze;/ wczoraj jak zaczelam pisac na forum jakos noc byla spokojna...ale dzis popoludniu od nowa wydawalo mi sie ze dziwnie oddycham jakis nie pokoj odczuwalam, kucie i dretwienie serca w ogole ja nie wiem skad mi sie to bierze;/ nikt mnie nie rozumie;/a to poprostu jest samo od siebie;/ ja sobie wmawiam takie rzeczy ze az wstyd sie przyznac;/;(( jak jestem w towarzystwie to o tym zapomninam jakos mi idzie...a jak jestem sama to juz odrazu mnie cos bierze...ze umre ze to ze tamto;/ kazdy mi mowi ze to nerwice zebym sie wziela za siebie..probuje czasem mysle udalo sie ale tak nie jest;/ bo z dnia na dzien to nie odejdzie ode mnie;/ pije melise ale to juz mi nie pomaga;/ w ciagu dnia jest jeszcze ok do wytrzymania najgorsze sa noce;/ w ogole nie spie przychodza mi do glowy takie pomysly to jest straszne;/ kazdy mi doradza psychologa ale ja sie wstydze i boje;/ modle sie kazdego dnia zeby to odszlo ode mnie...mam nadzieje ze kiedys bed emogla normalnie funkcjonowac!!!


Victorek;)) hmm Twoje slowa mnie troszke uspokajaja;)) mam nadzieje ze kiedys tak bedzie ze to zrobie i sie naprawde uspokoje!! bo kazdy z nas wie tutaj jak to nas meczy;((
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sty 2009, 21:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ruzamka i 40 gości

Przeskocz do