Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez socjopatia 31 gru 2008, 18:57
Jako,że zbliżam się do matury od jakiegoś czasu coraz częściej myślę o tym jakie studia chciałabym wybrać (czyli automatycznie w jakim zawodzie mogłabym pracować).I tu pojawia się problem.Mam nerwicę,jakoś funkcjonuje w społeczeństwie,ale nie nadaje się do pracy w grupie.W szkole najlepiej mi idzie z przedmiotów humanistycznych.
Macie jakieś pomysły,wskazówki,przykłady fajnych,spokojnych zawodów?
Wiem,że sama muszę wybrać,ale naprawdę mam pustkę w głowie..


myślałam,żeby umieścić temat w off-topic ale doszłam do wniosku,że to dotyczy nerwicy,bo gdyby nie dotyczyło,to na pewno nie miałabym takiego problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez pajak 31 gru 2008, 23:15
Ja mam nerwice i fobie społeczną a pracuje w obsłudze klienta. Jednak nie polecam Ci tego. Spokojny humanistyczny zawód ? Może w bibliotece :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

przez aldara.35 01 sty 2009, 01:36
Moze psycholog:)Albo jakis analityk medyczny lub cos w tym rodzaju?Najlepiej jakies samodzielne stanowisko.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez bee84 01 sty 2009, 01:44
Może właśnie potrzebujemy wyzwań ... a nie siedzenia "spokojnie" samemu w zamknięciu ... to nas coraz bardziej odizoluje ... zacieśni się wokół nas pętla ...
Ja (pomijając nerwicowe fazy) mam z natury charakter przywódcy ...... i będę pracować z ludźmi :mrgreen: .... wiem, że to idiotycznie zabrzmiało ........... ale nie popuszczę ...
Myślę, że nie należy się ograniczać ... musimy robić to co kochamy i to co chcemy robić ... robienie czegoś z założenia spokojnego ... czego normalnie byśmy nie wybrali ... dobije nas do końca ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez Victorek 01 sty 2009, 16:01
Ja akurat jak zdawałem maturkę, nie miałem aż takich problemów z nerwicą jak teraz, jedynie fobik społeczny we mnie siedział i mi bardzo doskwierał, ale wtedy o tym nie myślałem, i poszedłem na to w czym byłem najlepszy, tzn. zdawałem historię i poszedłem na archeologię ale po pół roku nie udało mi się zaliczyć :) i poszedłem na historię tam było lepiej ale musiałem zawiecić naukę bo właśnie mnie dorwało to co mam teraz, trochę tego żałuję, ale jeszcze wrócę...
Natomiast myślę że bee84, dobrze mówi tzn. jak będziesz robić to czego byś np, nie chciała a byłoby to spokojne to wcale nie oznacza, że nerwica minie czy coś, natomiast jak wybrałabyś to w czym jesteś dobra, mimo iż to wiąże się z ryzykiem że będzie to trudne z uwagi na nerwicę, ale jednak byś dała radę, to przecież możesz odnieść sukces i w sferze prywatnej a co ważne i tej psychicznej. A głównie chodzi mi o to, choć wiem że to trudne, to przy wyborze studiów nie zważaj, na nerwicę bo potem możesz tego żałować, a co ważne przecież te nerwicowe sprawy nie muszą ciągnąć się przez całe życie..... możemy wyzdrowieć i robić to co chcemy.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez linka 01 sty 2009, 16:11
aldara.35 napisał(a):Moze psycholog:).

Heh psycholog z nerwica :roll:
aldara.35 napisał(a):Albo jakis analityk medyczny lub cos w tym rodzaju?

Analityk medyczny....humanistyczne to to nie jest.....



Hmm, ja jestem na filologii polskiej na specjalności dziennikarstwo, z jednej strony pracujesz samodzielnie, raczej nie ma zadań w grupach, wszystko tak naprawdę zależy od nas samych, jesteśmy oceniani jako jednostka.
Jest też poważne ale, nie można bać się wystąpień publicznych lub umieć opanowac ten lęk. Większośc egzaminów jest ustnych.....

Jeśłi masz zdolności do języków obcych to może jakaś filologia obca - potem praca tłumacza....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez socjopatia 01 sty 2009, 20:15
dzięki za rady,z tym psychologiem to rzeczywiście nie jest dobry pomysł,bo sama nie chciałabym,żeby leczył mnie ktoś chory ;)
ale rozważam turystykę,zawsze to lubiałam,więc może to jest to.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

przez aldara.35 01 sty 2009, 21:08
W zawodzie psychologa najwazniejsza jest empatia.A kto najlepiej zrozumie czlowieka z problemami jak nie ten kto takowe przezył.Poza tym zeby leczyc ludzi trzeba byc psychoterapeutą a do tego po psychologii jeszcze dluga droga.
Ps.Rowniez jestem przeciwniczką wybierania studiow pod kątem choroby,ale jednoczesnie trzeba zdawac sobie sprawe ze nigdy nie wiemy jak dlugo bedzie choroba trwac i moze sie okazac ze gdy juz uda sie skonczyc studia -to dyplom moze wylądowac w szufladzie ,bo nie damy rady pracowac w wybranym zawodzie, majac takie ograniczenia.Moze to pesymistyczna wizja,ale uwazam ze trzeba ją wziąc pod uwage.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez bee84 04 sty 2009, 18:42
... w sumie psycholog z nerwicą ... byłby tak na prawdę dobrym psychologiem ;)
... nerwica to w pewnym sensie nasze powołanie .... cierpimy ... znamy te chorobę ... i jesteśmy zobowiązani pomóc innym ... młodszym ...
... oczywiście niekoniecznie będąc psychologiem ...... ale będąc kimkolwiek ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Nerwica a wybór przyszłego zawodu (studiów)

Avatar użytkownika
przez ewa125 04 sty 2009, 20:14
co do psychologa to ja osobiscie mam dosc swoich problemow, nie moge sobie wyobrazic siebie siedzacej ciagle bez ruchu w 1 gabinecie i wysluchujacej czyichs wyzalen. mysle ze to nie trafiony pomysl. ja np. mam takaprace ze ciagle jestem w ruchu, chodze i dobrze mi z tym bo jak mnie lapie atak to go wyladowuje chodzac i nawet czasem udajac ze mam cos do roboty. natomiast praca siedzaca z ludzmi by mnie dobijala, no chyab ze bym byla sama ale tu byloby ryzyko ze juz calkowicie zdziczeje. ja mysle ze powinnas wybrac to co lubisz, nie wybieraj czegos na sile!! bo stworzysz kolejny konflikt wewn i nerwica sie pogorszy. jak chcesz studiowac turystyke to studiuj. w koncu nie musisz byc przewodnikiem ktory pracuje ciagle wsrod ludzi. mozesz pracowac w biurze turystycznym i wypelniac jakies papiery.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do