poddaję się??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 16 sty 2009, 15:37
musisz cos robić,bo siedzacy tryb życia Ci nie sprzyja :D
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 16 sty 2009, 15:44
Ja to wiem, ja musze być wszedzie gdzie mnie nie ma, wtedy czuje sie pełna.
Chem chodzic do kina, na kawe lub kufel piwa, wiesz o co chodzi. Moj facet nie bardzo chce on jest taki piecuch malo mu do szczescia potrzeba
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 16 sty 2009, 16:21
ZMIEN CHOPA :mrgreen: :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: poddaję się??

przez bedewere 16 sty 2009, 16:43
Aga miałam w sobie tyle siły, że mogłabym wszystko
teraz nie chcem juz niczego od zycia, pierd...nie takim kosztem :-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 18 sty 2009, 11:25
Hej
jak co to jestem :lol:
Moje g-g też masz
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 20 sty 2009, 11:10
Hej Agus
wiesz, źle sie czuje nie wim czy to przez chorobe ale słaba jestem, już nic nie czuje, nic tylko mam dziwne uczucia, boje sie że już po mnie, tylko nie wiem co to dlamnie oznacza, no bo co teraz może się stać?
Jestem słaba :-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 20 sty 2009, 14:20
hej
ale Ty dziwna nic nie czujesz,a zarazem dziwne masz uczucia,jak to funkcjonuje :?: :?: :?:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 22 sty 2009, 10:31
Hej

Niebardzo wiem co mam pisać.
Pamiętam rozmowe z psycholog o wycofywaniu sie z życia, boje się ża ja to właśnie robie, już nic mi sie nie chce, to jest dziwne uczucie ciężkości, rzygać mi się ciągle chce, a myśli zrobiły się strasznie irracjonalne, jabym śniła, dziś zadzwonie do psycholog, poprosze ja o pomoc

[*EDIT*]

czuje sie jakbym juz straciła zmysly Aga prosze pomoz mi

[*EDIT*]

nie wiem co teraz, mocno sie nakrecilam
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 22 sty 2009, 12:15
Hej
to forum doprowadza mnie do roztroju nerwowego chodzi jak osioł :D
Anka nie wiem,sama przezywam teraz dokładnie to samo...nie wiem co robić...
Od trzech dni nie wiem co mi jest...wogóle wstanie z łóżka graniczy z cudem :( A jak już wstane to za nic nie moge sie zabrać nie umiem sie ogarnać...wróciły do mnie wszystkie wspomnienia,z okresu ciazy...aborcj itp.itd...strasznie mi zle...myśle sobie ,że moje beby było by niebawem na świecie..i znowu te myśli dlaczego???? Nie wierze w nic juz :( :( OBWINIAM BOGA,ŻE TAK SIE STAŁO ..dlaczego mi zabrał dziecko :!: :!: :!:
:?: :?: :?:
Obojetnie co sprawia mi trudność nawet chodzenie,wszystko mnie boli cała jestem spieta..a o myslach juz nie mówie..wszystkiego sie boje...

Dzis mam wizyte u psychiatry..nie wierze w lekarzy już...
Nie wierze w nic ,że cokolwiek sie zmieni...już chyba zawsze tak bedzie...
Nie moge cię pocieszyć bo już nie wierze w cuda,przykro mi ..
Mam nadzieje jednak,że Ty jesteś silna i pokonasz to gówno..
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 22 sty 2009, 13:15
Aga cos tu nie gra, coś tu nie jest jak powinno, ja nie wierzę że to się tak ma skończyć, musi byc ku... wyjście z tego pojeb..stanu, musi być lekarstwo jakiś sposób
Aga jesli sie poddamy to co to będzie oznaczać, co się stanie? wydaje mi się że NIC
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 22 sty 2009, 14:10
nooo tylko jaki wiesz :?: :?: jak wyjść z tego :?:
Lekarstwo leki które zamulaja i maja mase skutków ubocznych czy co terapia siedzenie i pier...o swoich celach życiowych czy co :?: :?:
Wszystko ale to wszystko co było mozliwe juz wyprobowałam...został mi jeszcze zabieg,który pobudza mózg :roll: ...
Jak sie poddamy to zdechniemy w niewoli opetane przez nerwice...życie takie to nie życie to wegetacja...ciągły lęk i strach
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 22 sty 2009, 14:39
mnie juz nie ma Aga, ja nie wiem kim jestem siedze w pracy staram sie ale nic juz nie wychodzi, boje sie siebie , czuje sie jakby cos mnie zrzerało, gryzło kłuło, mnie juz nie ma nie wiem kim jestem komu ufac czy warto sie starać
nie wiem gdzie jestem na koncu czy poczatku
Jak wrocic do domu i co w nim robic
chcem płakac a nie moge
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 22 sty 2009, 14:56
Jak wrócisz do domu napisz na gadulca ,popłaczemy razem może nam ulży....
o 16.45 jade do lekarza potem juz bede cały czas
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez szamaJa 22 sty 2009, 14:59
nie wiesz jak mocno maze komus zwierzyc sie i płakac aż ulży ryczec
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
05 sty 2009, 08:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 35 gości

Przeskocz do