poddaję się??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 11 gru 2008, 15:03
No napewno,a jak myślisz że olałam to ?to tez mnie nerwicowało,a w dodatku byłam w ciąży,może to przez stresy obumarła moja ciąża w sekcji zwłok wykazało,że były jakieś guzy i krew w pępowinie...
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 11 gru 2008, 15:11
wiesz co juz mnei to wkurzac zaczyna, najlepiej byc winnym wszystkiego?
Aga prosze Ciebie pomyśl logicznie mi tez jest ciężko ale trzeba żyć, nie myślec o złych rzeczach
Prosze Ciebie
Dobrze wiesz ze nie przez Ciebie dzieckko umarło a jednak wolisz się dręczyć. Aga co my mamy za kozyści z erwicy jakie one są?@@@!!!

---- EDIT ----

bede płakać

---- EDIT ----

CHCESZ ZEBYM Z TOBĄ POPŁAKAŁA ?

---- EDIT ----

Agus nie obrażaj sie na mnie ale ja se tak boję że sie poddam wiesz to,że pisze to juz jest coś to oznaka że myślimy logicznie że jednak poniekąd rozumiemy
Przepraszam

---- EDIT ----

nie chcem być jak studnia co wpadnie to wemnie, ilekroc pisze do Ciebie amam łzy w oczach, to trudne
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 11 gru 2008, 16:53
hmmm
co mam Ci powiedzieć,nie chcem Cie smucic i doprowadzac do łez

---- EDIT ----

nie chcem płakac juz sie wykrzyczałam nie mam siły na płacze,ani checi juz mi lepiej gadalam z psycholog bylo dobrze

---- EDIT ----

to smutne,ale nie zostawiaj mnie
Ja tez jestem z Toba jak masz doła
Już bede wesoła nie bede marudzić ok przejde do jeczarni :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 08:41
za 10 min mam autobus , mocno sie boje jechać :( boje się tego stanu pusyki, chęci ucieczki i poczucia ze warjuje. Aga jaka ja jestem zmęczona, jednak fakt ze pracuje to sukces. Trzymaj zamnie kciuki. Czakam na ten dzień kiedy to minie, oby dzis :-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 gru 2008, 11:36
hej
dojechałaś ???? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 13:23
jakos dojechalam, strach nie byl tak okropny jak wczoraj
mam problem
kolega chce zebym zeznawala u niego na rozwodzi ebo zonka se ubzdurala ze to przezemnie te malzenstwo padlo kiedy ja juz wtedy bylam z Michalem, nie wiem co robic, nie chcem sie wtrancac, pozatym nie wiem czy mam sily, chcem pomoc ale nie tak , boje sie co robic?
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 gru 2008, 13:27
Nom nareszcie moje kochane się odezwało :mrgreen: :mrgreen:

Rozwaliłaś małżeństwo ,niedobra dziewczynka :mrgreen: :mrgreen:

Jak masz się stresować i słuchac jej bzdur na sprawie to nie idz :D

---- EDIT ----

Pomagaj sobie ,a nie innym zrób coś dla siebie,o tak mi mówi psycholog :mrgreen:
Mowie Ci to samo bo Ja już nie bede matka Tereska...zajmuje sie soba ,a nie jakimiś bzdurami...no wez sie ogarnij :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 13:33
nic nie rozbilam ten dupek spotyka sie z kims a ta zona mysli ze zemna sajgon,
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 gru 2008, 13:35
hehhehehe dobre dobre napisz cos wiecej,ale nie stresuj sie
Ja musze teraz na masaz leciec bede niedługo :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 13:58
stras jest ogromny czuje sie jakbym byla pijana
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 gru 2008, 14:25
aleś sie rozpisała,jestem już pisz :P
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 14:32
I CO JA MMA NAPISAC
ze kiedys mialam zgraną paczkę, wspieralismy sie we wszystkim, w tej paczce byl wlasnie kolega ktory sie teraz rozwodzi, mieszkal po sasiadzku napszeciwko i kiedy go zona z domu wyrzucila nie wiadomo z jakiego powodu, padło ze to ja niby powod rozbicia, ze bylam jego kochanka bzdura!! jadac do pracy czasem zajezdzał domnie bo z okna widac bylo corke, czesto bawila sie na placu zabaw.. teraz on mnie prosi o swiadkowanie kiedy ja jestem taka slaba psychicznie. nie chcem bo sie jej boje, zaczynam swoje zycie i nie chcem sie mieszac w czyjes rozwody
odmowilam
i stracilam dobrego kolege
mam uszy zatkane
widze muszki
i uszy mnei pioką
ale z drugiej strony mam to juz w dupie !!
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 gru 2008, 14:41
uszy Cie pieka bo mysle o Tobie :mrgreen: :mrgreen:

---- EDIT ----

on wróci jak taki dobry kolega to Cie nie zostawi :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 gru 2008, 14:43
nie wiem co mam robic zeznawac czy nie?
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do