podejrzenia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: podejrzenia

przez Ridllic 22 paź 2008, 13:07
cixi81 napisał(a):tarczyca , mur beton :!: zaczniesz brac leki i wszystko bedzie okey.

---- EDIT ----

ty nie czekaj na termin lekarza , tylko idz prywatnie jutro , na pewno cie przyjmie , rano dzwon i sie rejestruj! :!:


czyli diagnozę już masz jeszcze kilku lekarzy z tego wątku musi Ci przedstawić sposób leczenia i będzie ok :!:
no ludzie facet sie martwi a wy przez internet stawiacie mu diagnozę i wkręcacie mu jeszcze bardziej :!: :!:

Eligojot ma tu racje , spokojnie nie umrzesz nie da sie tak już od razu zejść powoli zajmij sie tym a nie słuchaj że masz już natychmiast bo sam się podkręcasz tym co inni Cie straszą :!:
Ridllic
Offline

Re: podejrzenia

przez zagubiony 22 paź 2008, 13:20
Ridllic napisał(a):nie da sie tak już od razu zejść

Naczytasz się pierdół, podkręcisz,skoczy Ci ciśnienie i pompka nie wytrzyma:)
:D Dlatego PEACE 8) Ludki i żyjmy sobie dalej, trochę wolniej:)
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: podejrzenia

przez duskfall 22 paź 2008, 13:35
dodam jeszcze, ze mam przy tym stan podgoraczkowy w granicach 37-37,5 stopni. Aha, no i choruje na tezyczke, jesli to pomocne. ide do pracy, o ile wytrzymam, to napisze jak wroce.

a szczerosci nigdy za wiele.

od czasu kiedy te problemy sie u mnie pojawily, to nic, ani nikt mi bardziej nie pomogl niz to miejsce. dziekuje wszystkim!

---- EDIT ----

jutro ide do lekarza. ciagle te same objawy i ciagle te podejrzenia.
co ma byc, to bedzie.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: podejrzenia

przez Kisiu 23 paź 2008, 13:53
Czesc
Podejrzenia-:( Mam poniewaz wiem ze ludzie (wszyscy) mnie kłamią i udaja ze jestem normalny poniewaz jesli bym sie dowiedzial prawdy moglo by mi sie cos stac np zapasc w spiaczke lub co gorsza popelnic samobójstwo. Wiec zyje tak sobie w świadomosci lub nie świadomosci juz sam nie wiem:( Nawt jak bylem u lekarza to wiem lub uwaza(zalezy od dnia) ze powiedzial mi o mojej chorobie tylko dlatego abym w to uwierzyl ze to choroba a nie prawda-czyli to co mam w glowie i to co potrafie robic.

---- EDIT ----

Biore zolafren ale dopiero 11dni i jak narazie nic nie pomaga!
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 11:02

Re: podejrzenia

przez duskfall 23 paź 2008, 17:05
lekarz dopiero we wtorek, a ja dostaje cholery tutaj. plytki oddech, serce nawala, cisnienie 140/95 puls 105. nie wiem co mam robic...
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: podejrzenia

przez Misiek 23 paź 2008, 17:16
A u lekarza byłeś... :?:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: podejrzenia

przez duskfall 23 paź 2008, 17:27
szukalem po prywatnych przychodniach, bylo ciezko, zarejestrowlaem sie w tej co najblizej na wtorek... tak jak mowilem. musze czekac do wtorku..

---- EDIT ----

cisnienie mam raz 140/95, a za chwile 110/65. puls tez skacze jak nigdy...
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: podejrzenia

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 paź 2008, 22:21
Posłuchaj teraz uważnie. Nie rejestruj się w byle przychodni, tylko znajdź prywatnie zakaźnika, który pracuje na klinice. Weźmie Cię do szpitala i dokładnie przebada, bo na oddziałach klinicznych nie sępi się kasy na badania, jeżeli jest choć cień podejrzenia.

Natomiast tarczycę sobie odpuść, bo jej się nie diagnozuje na podstawie "nadpobudliwości" i LEKKO podwyższonego TSH.
Przy alergii czy robakach podwyższone są eozynofile, więc jeżeli tego nie ma, to ten kierunek też sobie odpuść. Zresztą lekarz to będzie wiedział.

I jak będziesz mówić te swoje objawy, bo wybierz te najważniejsze, najbardziej dokuczliwe, bo jak zasypiesz lekarza kupą bzdurnych objawów, to możesz dostać etykietkę.

Możesz mieć jakąś chorobę, a równie dobrze może to być nerwica.

Natomiast temperatura to cecha osobnicza i na podstawie naprawdę wielu badań określono, że może ona dochodzić do 37,2 stopni pod pachą i nie jest to stan chorobowy i 37,5 w ustach.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: podejrzenia

przez ESTER 23 paź 2008, 22:24
eligojot gdzieś przeczytałam , że studiujesz medycynę.A na jakiej jesteś specjalizacji?
ESTER
Offline

Re: podejrzenia

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 paź 2008, 23:38
Po prostu czasem jak czytam niektóre wywody na tematy zdrowotne, to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. A ten temat to już grube przegięcie. Forum nie może służyć jako metoda samodiagnozy, bo tak korzystając z Google, to można sobie zdiagnozować od kolagenozy po nowotwory.

Nie ma tak w medycynie, że badania wychodzą dobrze, a w organizmie coś się dzieje. Są wyjątki np. gościec, ale wtedy gołym okiem widać objawy.

Kolejnym po prostu fenomenem są mykoplazmy, chlamydie pneumoniae. One atakują głównie płuca, oskrzela, oczywiście mogą najpierw zakazić gardło, zatoki, ale w stanie przewlekłym, jaki jest często lansowany na forach, kiedyś dojść musi do zajęcia płuc czy oskrzeli, a stan taki trudno pomylić z nerwicą!

Koszmarem są tematy typu: "Magnez mnie uleczył!". Magnez nie odpowiada za stany lękowe aż w takich stopniu jak tam się mówi! Jest on związany z odpornością na stres, zmęczenie umysłowe, fizyczne, koncentrację i czynności nerwowe, ale jego niedobór nie powoduje stanów lękowych samych w sobie. Do tego są dość charakterystyczne objawy niedoboru: skakanie mięśni, nie mylić ze sztywnością i napięciem, skakanie powieki, a nie sam lęk.

Uwaga do tych co jedzą pół opakowania na raz:
1. poczytajcie sobie co się dzieje w kościach jak wystąpi hipermagnezemia.
2. organizm i tak nie wchłonie całej dawki uderzeniowej jaką mu podacie. Szybciej was przeczyści.
3. jeżeli zapobiegawczo łykacie też wapno razem z magnezem, to tak jakbyście nic nie brali, te dwie substancje (ogólnie rzecz biorąc, bo czystych pierwiastków się nie łyka), wiążą się w żołądku i są wydalane jako związek obojętny, więc nic się nie wchłonie. Tak samo zachowuje się np. magnez+doksycyklina. Trzeba zrobić co najmniej 2-3 h przerwy.

Na medycynie nie ma specjalizacji.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: podejrzenia

przez duskfall 23 paź 2008, 23:40
eligojot napisał(a):Posłuchaj teraz uważnie. Nie rejestruj się w byle przychodni, tylko znajdź prywatnie zakaźnika, który pracuje na klinice. Weźmie Cię do szpitala i dokładnie przebada, bo na oddziałach klinicznych nie sępi się kasy na badania, jeżeli jest choć cień podejrzenia.

Natomiast tarczycę sobie odpuść, bo jej się nie diagnozuje na podstawie "nadpobudliwości" i LEKKO podwyższonego TSH.
Przy alergii czy robakach podwyższone są eozynofile, więc jeżeli tego nie ma, to ten kierunek też sobie odpuść. Zresztą lekarz to będzie wiedział.

I jak będziesz mówić te swoje objawy, bo wybierz te najważniejsze, najbardziej dokuczliwe, bo jak zasypiesz lekarza kupą bzdurnych objawów, to możesz dostać etykietkę.

Możesz mieć jakąś chorobę, a równie dobrze może to być nerwica.

Natomiast temperatura to cecha osobnicza i na podstawie naprawdę wielu badań określono, że może ona dochodzić do 37,2 stopni pod pachą i nie jest to stan chorobowy i 37,5 w ustach.


co do tarczycy, to pobudliwosc to nie jedyny objaw. mam tez biegunki, podwyzszony puls, bole w klatce, problemy z oddychaniem, oslabienie, tężyczkę, stan podgoraczkowy. staram sie po prostu dowiedziec, co jest ze mna.
nie rozumiem co oznacza znalezienie sobie zakaźnika, tak poza tym

dzieki za pomoc ;)
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: podejrzenia

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 paź 2008, 23:57
Bo z opisu to bardziej wygląda na zaburzenie odporności, jakieś zakażenie niż na tarczycę. Jeżeli te objawy miałyby być od tarczycy, to TSH byłoby niebotyczne, a tarczyca powiększona do rozmiarów wola, żeby od niej wystąpiły np. stany podgorączkowe. Co więcej jak można interpretować tSH w oderwaniu od ft4 czy ft3? Zresztą to da się wyczuć palcami przy przełykaniu, nie trzeba od razu USG, tomografu.

I zatoki, gardło, ucho też od tarczycy? Musisz iść na przegląd do szpitala klinicznego, jakieś posiewy z gardła, ucha, zatok, ew. prześwietlenia, proteinogram, wskaźniki stanu zapalnego: OB, CRP, ASO, prokalcytonina, HIV, boreliozę, przeciwciała przeciwjądrowe, przeciwmięśniowe, wskaźniki wątrobowe, reumatoidalny test lateksowy, IgA, IgG, IgM, markery wirusów hepatotropowych, CD4/CD8.

Myślisz, że to zrobią Ci w przychodni, chociażby prywatnej?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: podejrzenia

przez duskfall 24 paź 2008, 00:06
nie uwazam. nie mam jednak takich znajomosci, aby nagle pojawic sie w szpitalu do przebadania wszystkiego. czuje sie jak w sytuacji bez wyjscia, a w dodatku wciaz nie weim co mi dolega.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: podejrzenia

Avatar użytkownika
przez Inez77 24 paź 2008, 00:15
Życzę powodzenia w znalezieniu szpitala, w którym zrobią wszystkie badania zalecone Ci przez eligojota... jak znajdziesz podaj namiary. Ja mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjno-lękowe i przerabiałam wszystkie Twoje dolegliwości duskfall. Choruję już wiele lat, i zwłaszcza przy zmianie leków moja odporność jest bardzo obniżona. Wiem co czujesz bo sama byłam przerażona wszystkimi tymi objawami, ale myślę że /wiem łatwo się mówi/ odpuść sobie trochę i podejdź do tego spokojniej. Ja przez kilka lat miałam temperaturę lekko powyżej 37 stopni, po kilku miesiącach brania leków antydepresyjnych jest 36,6. Też mam nieco powiększoną tarczycę... Zrób sobie badania, oczywiście, ale nie myśl od razu o najgorszych istniejących chorobach. Trzymaj się ciepło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 22:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do