Gdy ta nerwica minie...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Gdy ta nerwica minie...

Avatar użytkownika
przez adam_s 18 paź 2008, 10:48
Misiek, nie chodzi o to żeby było łatwo czy nie. Bez nerwicy życie jest tak samo ciężkie. ale przynajmniej ma się tą świadomośc że jest się zdrowym. Mi świadomośc bycia fobikiem i nerwicowcem strasznie obniża samoocenę.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Gdy ta nerwica minie...

przez Misiek 18 paź 2008, 11:04
Mi też.... ale nie możemy się poddać...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Gdy ta nerwica minie...

Avatar użytkownika
przez adam_s 18 paź 2008, 11:19
Nie mówię o poddaniu się póki co. Jak na arzie to poddałem się tylko pod jednym względem (szkoła). Jeśli chodzi zaś o inne aspekty bycia nerwicowcem to zamierzam walczyć dalej, jak najbardziej :mrgreen:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gdy ta nerwica minie...

Avatar użytkownika
przez Vitalia 18 paź 2008, 12:01
kiedy wyzdrowieję, wyjdę z domu i pójdę tam , gdzie będę miała ochotę, pewnie pojadę do jakiegoś wielkiego hipermarketu i będę sie tam włóczyć , zaglądać do każdego sklepu, jeźdźić tymi zwariowanymi schodami aż padnę ze zmeczenia, ale jak padnę to i tak nie wrócę do domu pójdę do kawiarni na silną kawkę, a jak odpoczne to dalej będę łazić po mieście...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Re: Gdy ta nerwica minie...

Avatar użytkownika
przez danuta2543 18 paź 2008, 13:21
bo to chodzi o normalne życie to jest coś pięknego żyć bez lęku i strachu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
24 wrz 2008, 18:36

Re: Gdy ta nerwica minie...

przez Misiek 18 paź 2008, 13:24
Masz rację to piękne dlatego warto o to walczyć...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Gdy ta nerwica minie...

Avatar użytkownika
przez Victorek 18 paź 2008, 18:23
Dokładnie tak! jak mi to przejdzie to żyć pragnę, po prostu żyć! nie lepiej, nie bogato nic z tych rzeczy ale po prostu żeby móc cieszyć się tymi wszystkimi prostymi czynnościami i sytuacjami, które kiedyś tak kochałem tak uwielbiałem, spacery wieczorem z dziewczyną, pożartować z kim się tylko da, powygłupiać się tak na luzie, czy nawet po prostu spokojnie sobie tak siąść i nie myśleć o niczym, marzyć planować, śmiać się i w końcu kochać życie!
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Gdy ta nerwica minie...

przez Misiek 19 paź 2008, 23:19
Czyli jak to minie to poprostu będziemy żyć normalnie... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do