Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Kn24 28 gru 2009, 15:28
no zgodze sie malibu z mlekiem to pychotka :)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 gru 2009, 17:14
A ja uwielbiam wszystkie kolorowe drinki z kruszonym lodem!
Pycha!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez rushia 26 maja 2010, 17:09
Jak ide na impreze bardzo sie stresuje, a po alkoholu staje sie.. normalna! Tak wiec wole sobie nie odmawiac. Ogolnie mysle wszyscy jestesmy dosc.. senni, wiec ja na wszystkich imprezach zasypiam na kanapie. Czesto alkohol temu zapobiega. Nigdy jednak sie nie upilam, zawsze wiem kiedy przestac pic (wrecz boje sie upicia sie, bo nie chce robic sobie siary, wiec kiedy lekko zakreci mi sie w glowie zostawiam i pije po jakims czasie). Boje sie tylko tego ze wydaje mi sie ze mam sklonnosci do uzaleznienien. Latwo sie uzaleznic od czegos po czym czujemy sie wreszcie normalni. Zdarza mi sie isc kupic sobie piwko.. I przeraza mnie to
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a alkohol

przez Neko 28 maja 2010, 22:38
Ja tam czasami lubię sobie wypić, tylko muszę się pilnować żeby nie stracić kontroli bo przez leki mam bardzo słabą głowę :) Jak za dużo wypiję to zazwyczaj bierze mnie na płacz ku zdziwieniu towarzystwa. Ale czasami do towarzystwa, czemu nie? Przecież musimy żyć normalnie :P Jakieś dobre winko :)
Neko
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Paranoja 29 maja 2010, 00:28
przy lekach miewałam już bardzo dziwne akcje po alko. Mam stany, że chce mi się ryczeć, zdarza mi się wtedy za dużo analizować, i stwierdzam, że jestem beznadziejna, więc idę do kuchni i się tne nożem, albo coś sobie wkręcę. Ostatnio raczej spokojnie.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Nerwica a alkohol

przez Neko 29 maja 2010, 00:46
Paranoja, widze że mamy podobnie, niestety miałam ostatnio atak płaczu przy mało znanej mi osobie która stwierdziła, że jestem nienormalna i nie chce ze mną miec nic wspolnego. Więc u mnie alkohol jak na razie w większej ilości idzie w odstawkę. Trzeba uważać jednak...
Neko
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Paranoja 29 maja 2010, 00:59
wiem co to za uczucie, kiedys w sylwestra po alkoholu zaczęłam tak płakać, że przestałam jak szlam spać czyli po kilku godzinach, nikt nie wiedział co mi się dzieje, ja nie umiałam nikomu wytłumaczyć co czuję. Niestety zraziłam wiele osób do siebie.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Sean1 29 maja 2010, 18:25
Tez czesto siegam niestety ostatnio, co kilka dni sie regularnie opijam. Po alkoholu banalnie mowiac jest mi po prostu jakos lepiej. Chodzi tu oczywiscie o nn, natrectwa slabna itd itp. Czasami jak mam leki nocne, to sie latwiej usypia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Kn24 29 maja 2010, 19:56
a ja bym chciala zeby bylo lepiej po alkoholu a jest tak ze nic nie czuje albo dziala na mnie z duzym opoznieniem szkoda bo pamieta sie te "fajne pozytywne fazki " :)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Nerwica a alkohol

przez Neko 31 maja 2010, 13:16
No właśnie na mnie całkiem inaczej teraz alkohol działa, wczoraj z kolei mi się takie gadanie włączyło, że aż mi głupio...
Ale fakt faktem że zdarza mi się też samej w domu sięgnąć po alkohol, jakoś mniej myśli w głowie wtedy...
Neko
Offline

Re: Nerwica a alkohol

przez Nomis 31 maja 2010, 17:03
Alkohol jest takim świetnym przyjacielem nerwicy, tak super pomaga.. iż moge stwierdzić ze stałem sie nałogowym alkoholikiem i myśle o odwyku
nie polecam, nie polecam...
jak jestem teraz trzeźwy to objawy lękowe są sporo większe niż byly na poczatku kiedy zaczynalem je tłumić "Piwkiem" :)
Nomis
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Sean1 31 maja 2010, 18:57
Ja co prawda nie jestem nalogowym alkoholikiem i jeszcze mi do niego daleko i mam nadzieje, ze nigdy nim nie zostane, ale alko na drugi dzien nie dziala u mnie na nn w zaden sposob. Tzw. nie ma efektu, ze jak pije jest super, jak jestem trzezy lape dola. Czasami jak jestem na kacu, to nawet sie lepiej czuje psychicznie, heh. Ale zdrowie jednak sie psuje, to fakt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Nerwica a alkohol

przez Neko 31 maja 2010, 23:15
Ciekawe, ciekawe :) Myślałam, że tylko ja sie czuję lepiej jak troche wypiję :)
Neko
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez linka 31 maja 2010, 23:18
Neko, zaufaj mi, nie Ty jedna :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do