Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a alkohol

przez Pawelek88 04 mar 2009, 15:59
A to nie jest tak, ze alkohol powoduje wzrost GABA, dopaminy itp., a wlasnie benzo je blokuje, zeby uspokoic?
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
22 lut 2009, 15:45

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 04 mar 2009, 18:59
Nie blokuje, podwyższa poziom Gaba, a w jaki sposób to robi to juz mnie nie pytaj , bo nie mam pojecia.Przypuszczam ze w inny sposob niz alkohol.Benzo nie mozna mieszac z alkoholem wlasnie dlatego ze oba oddzialowywuja na GABA.Pozdrawiam
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez kozlatko 05 mar 2009, 14:38
Ja tam sie kompletnie na tym nie znam co podwyrzsza a co blokuje GABA, ale zaczerpnołem trochę informacji na ten temat i na ulotce xanaxu pisze ża lek hamuje przekaźnictwo neuronalne w którym pośredniczy GABA także xanax chyba raczej blokuje, a z tego co wyczytałem na necie to alkohol hamuje w pierwszej kolejności najbardziej wrażliwe ośrodki układu nerwowego, a wczoraj z okazji moich 27 urodzin ;) też akurat pare piwek wipiłem i powiem że po drugim czuję sie nawet ok cała D/D i inne dziwne objawy znikają, ale że tak to nazwe leczenie tym rodzajem terapi nie polecam nikomu bo może prowadzić do uzależnienia podobnie zresztą jak i xanaxem bo to benzodiazepina a jak każdy z tego forum wie lek ten też szybko uzależna.

pozdrawiam
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a alkohol

przez Pawelek88 05 mar 2009, 14:43
"Jednym z najsilniejszych skutków działania alkoholu jest zmniejszenie ogólnego poziomu aktywności mózgu, następujące w wyniku łącznego wpływu alkoholu na dwa kluczowe neuroprzekaźniki: GABA (kwas gamma-aminomasłowy) i glutaminian. Alkohol wzmacnia aktywność GABA, który jest w mózgu głównym neuroprzekaźnikiem hamującym. Jednocześnie redukuje pobudzający wpływ kwasu glutaminowego. To głównie te oddziaływania powodują, że alkohol jest często uznawany za depresant."

Z tego wynika, ze owszem alkohol powoduje wzrost GABA, co w rezultacie zmniejsza aktywnosc mozgu.

"Działanie benzodiazepin polega na łączeniu się z receptorem benzodiazepinowym (BDZ), który jest częścią większego kompleksu receptorowego, zwanego receptorem GABA-ergicznym. Stymulacja receptorów BDZ powoduje zwiększenie powinowactwa GABA do receptora GABA-ergicznego i zwiększenie stymulacji tego receptora."

"BDZ są agonistami kompleksu receptorowego GABAA. BDZ potęgują wiązanie endogennego GABA do jego miejsca wiązania w kompleksie receptorowym GABAA. To z kolei powoduje napływ jonów Cl- do wnętrza komórki, hyperpolaryzację neuronów postsynaptycznych hamującą ich pobudliwość (przewodzenie bodźców).

Z tego z kolei wynika, ze benzodiazepiny dzialaja na jakas czesc GABA poprzez co tez wystepuje ich wzrost, czyli zahamowanie aktywnosci mozgu.

"Efekt przeciwlękowy (anksjolityczny) BDZ wiąże się z nasileniem transmisji GABA-ergicznej w strukturach limbicznych OUN:

BDZ „resetują” nadwrażliwe na bodźce lękowe jądra migdałowate, dając efekt anksjolityczny."

Z tego tez wynika, ze dzialanie przeciwlekowe polega na nasileniu neuroprzekaznika GABA.

"Efekty behawioralne i kliniczne BDZ wiążą się z nasileniem hamującej transmisji GABA-ergicznej poprzez stymulację kompleksu receptorowego GABAA. Wszystkie BDZ działające podobnie jak diazepam nazywamy całkowitymi agonistami BDZ, ponieważ w pełni torują wiązanie endogennego GABA do receptora GABAA.


Małe dawki całkowitych agonistów BDZ działają anksjolitycznie poprzez receptory zlokalizowane w amygdala, orbitofrontal cortex oraz insula.
Amnezja oraz stan splątania, dezorientacji – to efekt stymulacji neuronów GABA w korze i hipokampie.
Miorelaksacja – to efekt stymulacji neuronów GABA w rdzeniu kręgowym, móżdżku i pniu mózgu.
Działanie przeciwdrgawkowe - to efekt stymulacji neuronów GABA w móżdżku i hipokampie.
Działanie nagradzające, potencjał uzależniający, uzależnienie - to efekt stymulacji neuronów GABA w brzusznej nakrywce (tegmentum) i nucleus accumbens septi."

Z tego tez wynika, ze stan derealizcji moze byc tez nasilony przez stymulowanie GABA w korze i hipokampie.

Troche mi sie nudzilo, to poszperalem w necie heh. Co o tym uwazacie?
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
22 lut 2009, 15:45

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez renegatt 07 mar 2009, 17:44
Witam, jestem nowy nerwus na forum i udzielam się zaledwie od kilku dni, mnie już dotyka problem alkoholizmu związany z moją nerwicą piję prawie codziennie od miesiąca - bo tyle trwają już moje zaburzenia lękowo - depresyjne, wcześniej też lubiłem wypić ale zwykle w weekendy. Żeby się chociaż trochę uspokoić piję czasem nawet od południa - nie upijam się codziennie ale 2-3 piffka i czasem drink to norma. Mam przepisany seroxat a afobam jakby się źle przyjmował. Wiem, że rozpoczęcie leczenia farmakologicznego wiąże się z odstawieniem alko - przynajmniej na jakiś czas zanim organizm się przyzwyczai, alkohol ponoć nie wchodzi w integrację z Seroxatem jednak Afobamu za cholere nie można z Nim mieszać, chciałem zacząć od dzisiaj z lekami ale skroiła się niezła imprezka i wybieram się ze znajomymi :roll: Wiem, że rano na kacu mogą wystąpić lęki dlatego spróbuję ich nie niwelować ''klinem'' tylko walnę o 12 Afobam i tym samym pożegnam się z alko na jakiś czas - taki mam plan przynajmniej :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a alkohol

przez Nika_88 07 mar 2009, 18:28
Heh ja musze wyjsc z domu a mam niezle kolatanie serca. Dzis pierwszy dzień paxtin biore i zaczynaja sie chyba skutki uboczne;/ Po alko zawsze czuje sie swietnie wiec chyba rusze z półki pół litra... :(
"Life is a tale told by an idiot, full of sound and fury, signifying nothing" (Szekspir)


better be lonely than harm others
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 mar 2009, 13:32

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez LucidMan 07 mar 2009, 18:36
Na alkohol można też spojrzeć z trochę innej strony (Dethlewson T. - Poprzez chorobę do samopoznania):
Alkoholik tęskni za zdrowym, bezkonfliktowym światem. Nie jest to cel niewłaściwy, tyle, że on chciałby go osiągnąć, unikając konfliktów i problemów. Nie jest gotów świadomie uporać się z konfliktowością życia i rozwiązać problemów pracą. Uśmierza je więc, sięgając po alkohol, który daje mu złudzenie, że żyje w zdrowym świecie. Najczęściej alkoholik poszukuje też bliskości drugiego człowieka. Alkohol tworzy jednak karykaturę tej bliskości, likwidując wszelkie zahamowania, zacierając różnice społeczne i umożliwiając szybkie zbratanie się bez prawdziwej głębi i więzi dwojga osób. Sięganie po alkohol jest próbą zaspokojenia potrzeby zdrowego, bezkonfliktowego i braterskiego świata. Wszystko, co stoi na drodze do tego ideału, musi zostać spłukane.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez renegatt 08 mar 2009, 21:13
Mnie się dzisiaj udało wytrzymać bez alko a byłem na potwornym kacu, wszamałem ten Afobam - można powiedzieć, że pomogło, bez tego bym chyba gryzł ściany bo na kacu to moje dolegliwości są 3 x większe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a alkohol

przez ToMeK 77 09 mar 2009, 17:36
no nie wiem jak to jest i czemu sie tak dzieje, ale u mnie to nasilaja sie objawy dopiero 2 dni po imprezie,
dzis to mam niezłe jazdy duszno mi cały dzien meczy mnie lęk od samego rana, serce mi wali jak bym cały czas biegał.
jestem zły na siebie i tyle:(
nie faszeruje sie juz lekami tak jak wczesniej (asertin) juz rok tego nie biore w pogotowiu mam tylko afobam.
Generalnie to wystarcza mi belergot i persen.
Magnez jadłem przez 6 miesiecy + wapno i banany(potas)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

Re: Nerwica a alkohol

przez ona1 24 mar 2009, 14:12
ja boje sie wypic piwo biorac swoje leki, boje sie ze dzialanie leku sie nasili i cos mi sie stanie, nawet nie wiem co ale sie boje :( chociaz zdarza mi sie wypic jedno piwko ale pijac je tak sie stresuje ze zaczne sie trząsc czy cos :/
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 mar 2009, 13:33

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 30 mar 2009, 20:34
Ona1 i dobrze że się stresujesz bo prawda jest niestety taka,że biorąc jakiekolwiek leki psychotropowe,uspakajające czy nasenne nie powinno się pić alkoholu,żadnego.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez offtopic 31 mar 2009, 01:39
Ja w sobotę przesadziłem z alkoholem. Znowu. Było mi już wszystko obojętne i piłem nie zważywszy na nic. Nie wiem jakim cudem ale nie zaliczyłem ani tak zwanego zgona ani żadnych innych nieprzyjemnych skutków. Dopiero dnia następnego zacząłem odczuwać ilość wypitego alko przez bół trzustki i wątroby.
dodatkowo zgubiłem telefon i kluczyki od domu i samochodu.
Najgorsze jest to że właśnie znowu mam się ochotę napić, bo znowu dopadł mnie podły nastrój i już mi powoli wszystko jedno....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 01 kwi 2009, 14:15
Nie znam się na jakie receptory w mózgu działa alko i szczerze to nie interesuje mnie to.Wiem jedno kiedy walnę dwa szybkie ,wszystko przestaje mi dolegać,ból za mostkiem ustaje,nie skupiam się na oddychaniu,lęku nie ma ,mam ochotę na zdrowe dzialanie. :D Nie polecam alko ,bron Boże jako antidotum na cokolwiek.Myslę że każdy sięgajac po alkohol wie z czym igra.ale czasem zresetować się trzeba.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Nerwica a alkohol

przez hutch 01 kwi 2009, 14:53
czytając ten temat widać że trochę osób lubi sobie golnąć jestem ciekaw ile osób lubi inne używki
Cokolwiek co spędza sen z powiek wiesz tylko ty i nikt się nie dowie
...
http://www.youtube.com/watch?v=YIcMolthnX0
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
15 mar 2009, 19:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 38 gości

Przeskocz do