Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a alkohol

przez waclawjablonski 06 gru 2008, 04:44
Wecie, chetnie na ten temat napisze wiecej, na razie sie czuje strasznie nie wyspany wiec moj post nie bedzie chyba najlepszej jakosci. Rowniez przepraszam jesli moze zmieniam temat ale postow tutaj jest tak duzo ze nie jestem w stanie przeczytac wszystkich.
Absolutnie zgadzam sie ze "terapia" alkoholowa to bardzo zle wyjscie aczkolwiek u osob cierpiacych na nerwice i depresje wazne jest zeby pamietac iz zrodlo problemu to nie sam alkohol tylko wlasnie nerwica lub depresja. Ja niestety tez mam ten problem natomiast od wiekoszsci rodziny nie zaznaje ani troche zrozumienia jesli chodzi o problemy z nerwica oraz depresja. Gdy w jakis sposob zauwazaja ze pije to naglasniaja wlasnie ten problem a powod dla ktorego uzywam alkoholu jest calkowicie olewany i minimalizowany. Przez niezrozumienie i krytycyzm blizkich oraz samokrytyzm, czlowiek moze gorzej poradzic sobie z problemem alkoholowym gdyz krytyka tych ze bliskich osob oraz samokrytycyzm pogarsza alienacje i frustracje zwiazana z nerwica lub depresja. Gdy ktos blizki zamiast spytac sie jak sie czujemy, wysluchac i zrozumiec krytykuje nas wtedy wlasnie latwiej jest siegnac znowu po kieliszek zamiast robic to co na prawde zdrowe dla duszy czyli mowic o swoich problemach.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 gru 2008, 23:35

Re: Nerwica a alkohol

przez patrycjak20 08 gru 2008, 13:28
a japo alkoholu mam strasznego dola. mam wrazenie ze cale moje zycie jest wielka pomylka. jestm wtedy strasznie uciazliwa moimi pesymistycznymi myslami. przypominaja mi sie najgorsze wspomnienia, placze. a teraz biore leki i nie moge pic alkoholu:) chyba dobrze??:)
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 lis 2008, 01:34
Lokalizacja
Świętochłowice/slask

Re: Nerwica a alkohol

przez waclawjablonski 08 gru 2008, 23:44
Czesc Patrycjak
Fajnie ze zwierzylas sie na ten temat. Wiesz, spotkalem sie z czyms takim wiec wiem o czym mowisz. Znam pewna osobe ktora ma w zyciu wielkie problemy, jest przez to przygnebiona i jak pije alkohol to wlasnie zamiast sie czuc "wesolkowato" bardziej sie przygnebia. Wiesz, ja mysle ze jesli chodzi o wszelkiego rodzaju substancje psychoaktywne to wlasciwie kazdy inaczej na nie reaguje.
Jakie leki bierzesz jesli moge sie spytac? Czy sa to leki psychiatryczne czy jakies inne? Oczywiscie nie musisz mowic jesli wolisz to zachowac dla siebie.
Ja wlasnie bralem takie leki ktore sie nazywaja benzo (maja rozne nazwy ale benzo to ogolna kategoria) i nie wiem czy to przez co przechodze ostatnio to nie jest wlasnie zjazd z tych lekow bo od kilku tygodni czuje sie bardzo dziwnie. Wlasnie kilka tygodni temu bralem je zbyt czesto a potem nagle przestalem.To przez co przechodze przez ostatnie kilka tygodni bardzo zgadza sie z opisami zjazdu z benzo o ktorym czytalem na wielu stronach internetowych.
Zycze ci wytrwalosci i w ogole wszystkiego dobrego
Sickam i caluje
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 gru 2008, 23:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a alkohol

przez patrycjak20 09 gru 2008, 01:30
ja biore rexetin i cloranxen. słyszalam ze po odstawieniu silnych lekow(nie kojarze niestety Twoje) moga byc rózne akcje.
dziekuje za zyczenia:)
rowniez zycze wytrwalosci
pozdrawiam
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 lis 2008, 01:34
Lokalizacja
Świętochłowice/slask

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez offtopic 09 gru 2008, 03:45
Znowu pije na umór. Już któryś kolei dzień. I to tyle ....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a alkohol

przez Pstryk 09 gru 2008, 12:28
lucjan01 napisał(a):nigdy nie pijcie goldwasser.


O mniaaaaaaaaaaaaamciu uwielbiam goldwassera ale fakt kac po nim jest niemiłosierny... gorszy niż po tequilli :roll:
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a alkohol

przez bonzo81 16 gru 2008, 09:30
Witajcie,

Mam pytanko co do swojego stanu, otóż problemów z alkoholem co prawda nie mam,chociaż kiedyś, lubiłem
intensywnie imprezować nerwice mam od jakies 1,5 roku, ale przez ostatnie 7-8 miesiecy nie ruszalem alkoholu, aż do ostatniej
soboty. Wypiłem naprawdę dużo bo jakieś 1-1,5 l wódki, urwał mi się film, ale nie robiłem żadnych głupot,
moja dziewczyna wręcz stwierdziła, że byłem poprostu kochany, nie zataczałem sie, ni plątał mi się język,
ale kilkudziesięciu ostatnich minut nie pamiętam, chociaż moi znajomi twierdzą, że wogóle nie było widać
że jestem pijany. W niedziele obudziłem się na pożadnym kacu,albo nawet jeszcze dobrze nacykany, no i
ogólnie złe samopoczucie, które trwa do dziś (3 dzień), zastanawiam się czym jest spowodowane ???
Nie są to jakieś przesadne lęki czy coś takiego, tylko czuję się jakbym 3 dzień miał kaca. Dodam jeszcze,
że na dwa dni przed piciem zacząłem kurację seroxatem i niestety przez te ostatnie dni czyli i w dzień gdy
piłęm i nastepnego dnia zapewne z alkoholem w organiźmie, lek normalnie przyjmowałem, może to z tego
powodu ???

Jak ktoś miał podobne doświadczenia to proszę o odpowiedź !!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 lip 2007, 18:32

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez kozlatko 01 mar 2009, 20:22
Witam jak mam takie pytanko odnośnie mojego stanu a alkoholu, dlaczego tak to jest przynajmnej u mnie, jak wypije z 3-4... ;) browarki to cała D/D, poczucie inności, obcości, lęki i inne, wszystko jakby znika człowiek może poczuć sie naprawde dobrze nie mam wtedy tych objawów i czuję sie pewnie, natomiast drugi dzień i kac jest straszny i wszystko wraca niestety:/
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez carlos 01 mar 2009, 21:24
A ja zaczynam zapominać już smak alkoholu... Nie pije chyba gdzieś ok 9 miesięcy. Od momentu pierwszego ataku paniki. W sumie nigdy nie przepadałem tak jakoś bardzo za alkoholem, więc nie mam czego żałować:P No ale to piwko jedno na wieczór kurde to mam ochotę trzasnąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez kozlatko 01 mar 2009, 21:45
A ja znowu zawsze lubiałem sobie w weekend gdzieś do pabu uderzyć ze znajomymi na parę piwek no i chyba lubię dalej, tylko od czasu jak zacząłem chorować na nerwice, zaburzenia lękowe też tak od około 9 miesięcy, to już stanowczo mniej pije i staram sie nie przesadzać z alkoholem, a piwko po pracy wieczorem przed tv jest zawsze przyjemnie wypić ;)
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 03 mar 2009, 06:00
kozlatko napisał(a):Witam jak mam takie pytanko odnośnie mojego stanu a alkoholu, dlaczego tak to jest przynajmnej u mnie, jak wypije z 3-4... ;) browarki to cała D/D, poczucie inności, obcości, lęki i inne, wszystko jakby znika człowiek może poczuć sie naprawde dobrze nie mam wtedy tych objawów i czuję sie pewnie, natomiast drugi dzień i kac jest straszny i wszystko wraca niestety:/


Dlatego ze alkohol podnosi "Gaba" w mózgu tak samo jak "Benzodiazepiny" to robią.To tłumaczy, dlaczego objawy nerwicy znikają :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez kozlatko 03 mar 2009, 10:04
Ok :) rozumiem z tym alkoholem że on tłumi jakby te objawy, ale ja akurat biore xanax a to benzodiazepina i usówa u mnie tylko lęk a D/D i inne dolegliwości zostają.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 03 mar 2009, 23:28
Jeśli Xanax jest dla Ciebie odpowiednim lekiem, to z czasem i D/D powinno po nim zniknąć :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez kozlatko 04 mar 2009, 12:24
Roman Tyczny napisał(a):Jeśli Xanax jest dla Ciebie odpowiednim lekiem, to z czasem i D/D powinno po nim zniknąć :-)


Tylko że ja już ten xanax biore od października i faktycznie na początku bardzo pomagał ale d/d nie było takie silne jeszcze wtedy, bardziej lęki dawały znać, a jak wiadomo ten lek bardzo uzależnia tak że lepiej dawki nie zwiększać a najlepiej brać go doraźnie w tych najbardziej ciężkich momentach.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do