Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 15:30
To są obłoczki.... :oops:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez reirei 11 sty 2006, 15:39
DarkAngel napisał(a):To są obłoczki.... :oops:
Dobra dobra, FBI takiego kitu nie wciśniesz. Młotek Sędziego już wszystko uprawomocnił, a Lith idzie Cie spałować :lol:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez mg83 01 lut 2006, 18:15
mi alkohol bardzo pomaga-ale to nie jest wyjście,zaczynasz pózniej coraz częściej po niego sięgać,byleby chociaż na chwilę poczuć się lepiej i zapomnieć o tych wszystkich przykrych sprawach i dolegliwościach związanych z nerwicą.ja np.uzależniłęm się od alkoholu i teraz juz nie mogę się bez niego obejść.a najgorsze że biorę psychotropy od 3 lat-a wóda + psychotropy to niezaciekawa mieszanka dla organizmu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 lut 2006, 17:35
Lokalizacja
bielsko-biała

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Starościna 01 lut 2006, 19:00
psychotropy + alkochol to fatalna mieszanka... zdecydowanie nie polecam...( kiedyś jak byłam młoda i gniewna hi hi ale ja się tu postarzam....to takie dzikie akcje miałam i mieszałam.. się to skończyło totalnym dołem....)
Imperrare Sibi Maximum Imperium Est!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
30 sty 2006, 23:28
Lokalizacja
Opole

przez anjjjja 01 lut 2006, 20:44
ze mna to jest tak do tej pory faktycznie bylo ok po alkocholu ,nie mniej jednak na drugo dzien,czesawki,leki ,falujaca podloga ,dziekuje!,co lepsze bylam ostatnio na imprezie i po wracajac do domu niby fajnie mialo byc bo na lajcie a tu leki typu,ja zaraz umre ,kto mnie przyjmie do szpitala jak jestem pod wplywem alkoholu ,mowie wam przeszlam gechenne,nie polecam alkoholu u ludzi chorujacych na nerwice
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Avatar użytkownika
przez Mada 01 lut 2006, 21:52
W sumie to u mnie zalezy od dnia. Jezeli jestem w lepszym stanie i nastroju to moge wypic 2-3 kieliszki winka (biore leki) a sa tez dni kiedy nawet nie pomysle o tym zeby wyjsc na impreze, boje sie wypic kawe a co dopiero wypic alkohol!
Ale tesknie za taka impreza z prawdziwego zdazenia, gdzie moglabym w koncu pic alkohol i nie myslec o tym ze to juz 2 drinki, lub druga lampka wina, pora napic sie wody bo moge maksymalnie jeszcze jednego, nawet nie przeszkadzalby mi kac!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Avatar użytkownika
przez cicha woda 01 lut 2006, 22:47
Biorę leki dopiero od 2 miesięcy ale też tęsknię za imprezą z prawdziwego zdarzenia :cry:
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez bibi 01 lut 2006, 22:49
oj ja też!!
nie piłam juz 3 lata i tak bardzo bym chciała się wyluzowac :D
:D
marzy mi się piwko :lol: :roll:
co nie znaczy ze zacznę pić jak wyzdrowieję.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Justynia 02 lut 2006, 22:26
Ja się czuję źle po alkoholu bo zawsze sobie myślę że jak znowu będę miała atak paniki to wezmę tabletkę a jak wypiję to już nie i będę się musiała męczyć. A poza tym po alkoholu łapią mnie jakieś gorzkie żale
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 sty 2006, 19:30
Lokalizacja
Łódź

Re: to,że pić nie wolno,wiadome.a czy przestrzegane?przyznać

przez drań 23 lut 2006, 16:52
kiełbasa napisał(a):o dziwo w całym forumowym archiwum nie znalazłam ani jednego tematu wiążącego się z alkoholem.


Coś Ty?
Z tego co pamiętam było to już kilka razy poruszane.
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

przez Friday 23 lut 2006, 16:57
Nikt mi nigdy nie mówił, że nie można - kazali prowadzić normalne życie, to prowadzę.
Ale ja nie biorę benzocośtam, przy nich bym nie piła. SSRI nie wchodzą w interakcje z alkoholem.
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

przez janek 23 lut 2006, 16:57
robie coś sobie z tego,ale jedno piwo do obiadu...kolacji raz na jakiś czas nie przeszkadza
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

przez reirei 23 lut 2006, 17:15
ja już od lat nie mam regularnych dawek, więc lecze się na kacu i chleję w drodzę do apteki ;) No może nie tak hardcorowo jak kozak Mikołaj... :lol: :lol:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez Dana 23 lut 2006, 17:17
Kidyś piłam dużo, pewnie za dużo. Odkąd biorę lek nie piję ani kropli i dobrze mi z tym. Po co ryzykować?
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 26 gości

Przeskocz do