Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2008, 11:05
Ja zaś byłam wczoraj u psychiatry, czeka mnie conajmniej pół roku przyjmowania antydepresantów z czym wiąże się nie picie alkoholu, i wiecie co, ciesze się:-)
Szykuje się wesele, sylwester, impresy, półmetek na studiach a ja mam zamiar nie pić i tyle:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 paź 2008, 20:19
U mnie sie szykuje studniówka, 18nastka jakaś ,wycieczki ..
Kurcze i już ludzie mówią o alko .. jak ja wytrzymam =='
Muszę się nie złamać .Tam wino czy pół piwa może wypije.. ale nie chce jeszczę ,tak jest ok .a takie piwo nic nie zmieni..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 29 paź 2008, 22:07
Doopa doopa doopa, pije właśnie łiskacza z lodem,....jedną porcyjke. Wiem. Wiem. Jestem beznadziejna.
Ale mi dobrze...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez offtopic 29 paź 2008, 23:44
nextfriday,- witaj w klubie. Ja złamałem się i poszedłem na piwko z kolegą, tyle że nie skończyło się na jednym... A już tyle wytrzymałem... ehh..
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a alkohol

przez Ridllic 30 paź 2008, 04:48
nextfriday napisał(a):Eeee tam nie złamie się, mam zamiar wytrzymać jednak więcej niż marne 5 dni.
Ale z tym drugim to jeszcze pomyślę ;)

nextfriday napisał(a):Doopa doopa doopa, pije właśnie łiskacza z lodem,....jedną porcyjke. Wiem. Wiem. Jestem beznadziejna.
Ale mi dobrze...


Nie udało się :roll: to może warto było zaczekać chociaż na tą pianę w pianie ;) mogło być miło to popsułaś :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 30 paź 2008, 09:08
Ridllic napisał(a):Nie udało się :roll: to może warto było zaczekać chociaż na tą pianę w pianie ;) mogło być miło to popsułaś :mrgreen:


Ale piana w pianie może być .... :) Czemu nie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

przez Ridllic 30 paź 2008, 14:42
Ale piana w pianie może być .... :) Czemu nie?

hmmm nie wiem jak to odbierać jako pytanie czy propozycję :?: :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nerwica a alkohol

przez dziuta 30 paź 2008, 14:49
po alkoholu przeważnie gorzej się ze mną dzieje, bardziej się dołuję, ale to jest druga rzecz po paleniu papierosów, która mi sprawia przyjemność
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:57

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 30 paź 2008, 15:00
Ridllic napisał(a):hmmm nie wiem jak to odbierać jako pytanie czy propozycję :?: :mrgreen:


Jak na tak krótką i powierzchowną znajomość to byłoby istne szaleństwo hehe
Ale nigdy nie mów nigdy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

przez Ridllic 30 paź 2008, 15:12
nextfriday, Flirciara :mrgreen: fakt istne szaleństwo ale cóż zrobić taka ma natura :roll:
Ridllic
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 30 paź 2008, 15:17
Ridllic napisał(a):nextfriday, Flirciara :mrgreen: fakt istne szaleństwo ale cóż zrobić taka ma natura :roll:


Uważaj, bo ja też do tych spokojnych i rozważnych to nie należę ;)
A flirciara? Hmmm może. Faceci mnie lubią :) Ja ich też :) To czemu sobie nieuprzyjemnić życia czymś tak miłym ;)

PS. chyba zboczyliśmy z tematu ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

przez Valve 30 paź 2008, 23:34
Kiedyś na niewyjaśnione nerwy (kiedy nie zdawałem sobie sprawy że jestem chory) leczyłem się paroma piwami na wieczór - teraz czasem też potrafię sięgnąć po piwo ale chcę to ograniczyć do minimum np. piwo do obiadu raz na jakiś czas a nie jako lekarstwo na uspokojenie.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
30 paź 2008, 00:52

Re: Nerwica a alkohol

przez Misiek 30 paź 2008, 23:51
A mi dziś stuknoł 100 dzień bez alkoholu :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Anielka1313 31 paź 2008, 02:09
Misieka czemu to takimi małymi cyferkami napisałeś?Przeciez to100 dni bez alkoaholu .No... Wielki jesteś.!!!Dawno tu nie zaglądałam/na forum/.Poczytałam wątek i prosze jak się chce to wszystko mozna.Mnie za miesiąc minie 3 lata nie palenia.A alkohol?Swoją wanienkę wypiłam jak byłam piękna,młoda i zdrowa.Teraz jestem tyko piękna i mądra i swietnie umiem bawić sie beż alkoholu.Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za tych ,którzy walcząObrazek
Idż prosto i uśmiechaj się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:49
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 29 gości

Przeskocz do