Nerwica a alkohol

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Alkohol..? Pijecie..?

przez Krissi 26 paź 2008, 23:46
A ja właśnie siedzę i patrzę na butelkę dobrego czerwonego wina. Walczyłem cały dzień i chyba mi się uda jej nie otworzyć:). Bo jak otworzę, to wiem że otworzę też tą drugą:). Ale to uczucie jest okropne, jak wiesz, że za chwilę może Ci się poprawić na chwilę samopoczucie i wiesz też że jak to zrobisz to jest złe..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2008, 21:28

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 27 paź 2008, 12:26
Nie widziałam chyba tego wątku wcześniej, albo nie pamiętam nie wiem. Może nie chciałam- wszystko możliwe.
Ja piję.....od "zawsze", często, a często i bardzo gęsto. Kiedyś było imprezowo, potem relaksowo, z czasem piłam bo mi pomagało na stresy, lęki, ataki. Nic tak nie pomagało jak piwko, które zresztą cholernie lubię, albo łiskacz. Nawet przebijało tabletki swym działaniem.
Ale ostatnio rzeczywiście, jak tak czytałam Wasze wypowiedzi, to chyba % pomagały ale do czasu. A teraz to może one najwięcej szkodzą.
Trzeba by przestac pić. Całkiem.
Ale próbowałam już nie raz, odkąd zaczęłam uświadamiac sobie że przeginam, że za czesto.
Wytrzymywałam 1 dzień, góra 2.
Ale jeśłi to ma pomóc? Bo przecież sami sprawdziliście.
OKi, zaczynam.
Misiek chcociaz to zrobię, bo widzę że ty nie pijesz ok 100 dni.
Odliczam od dziś.
Rozliczajcie mnie, proszę. Pewnie nie będzie mi łatwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

przez Misiek 27 paź 2008, 14:32
nextfriday, Dasz rade... Początki są zawsze najtrudniejsze ale potem jest coraz lepiej... Trzymam kciuki za Ciebie.. :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 27 paź 2008, 15:14
Dzięki bardzo.
Postaram się....ostatni raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 27 paź 2008, 16:11
Uda Ci się ,tylko nie zwracaj uwagi na alkohol i jego 'zawołania do Ciebie'.
Ja swoje 2 uzależnienia /przyzwyczajenia przezwyciężyłam ,a raczej zniknęły. Nie walczyłam z nimi .Po prostu unikam ich i miejsc związanych z nimi..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez nextfriday 27 paź 2008, 16:37
Lariana będe się starała.
Ale wiem, ze jeśli nie zobaczę poprawy to wymięknę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 27 paź 2008, 16:47
Może nie jestem dzisiaj w nastroju do dawania rad ,ale mogę powiedzieć jedno. Znajomy mi coś takiego powiedział "Trzeba próbować wstać ,bo z czasem i doświadczeniem będziemy wiedzieć jak to osiągnąć" Ważne że próbujesz a nie mówisz że nie uda Ci się i liczysz że albo nie masz z tym problemu albo zniknie. Bardzo dobrze postepujesz..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a alkohol

przez Misiek 27 paź 2008, 18:00
nextfriday, Zobaczysz poprawe, ale nie od razu...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a alkohol

przez KACHA 27 paź 2008, 20:38
Ja się się ciesze, że nie pije mnie udało się odstawić, pomogła mi terapia jak pisałam we wcześniejszych postach ale nie ta AA. Zrozumiałam ile mogłabym przez to picie stracić i jak popaść na dno. A jakie fajne życie jest na trzeźwo i lęki mniejsze i nie ma się kaca. Trzymam za was kciuki, którzy też zrozumieli, że nie warto jest chlać.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nerwica a alkohol

przez Misiek 27 paź 2008, 20:39
Dokładnie... na trzeźwo świat wygląda lepiej... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 27 paź 2008, 21:13
Może świat nie jest różowy bez alko ,ale bez niego jest lepiej .Czasem mi przejdzie myśl w gorsze dni napić się ,to sięgam po herbate albo wode i sprawa załatwiona..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez gabriel 27 paź 2008, 21:23
Uzależnienie od alkoholu to paskudna sprawa szczególnie dla lekowców, fobików. Pijesz dzień, dwa, tydzień potem przestajesz i kończysz z psychozami ala schizofrenia. Ja siedziałem przed kompem i kątem oka widziałem jak ktoś włazi do mojego pokoju, zrywałem się i okazywało się, że drzwi są zamknięte i nikogo nie ma. W nocy koszmary i poty a poranki oraz wyjście na zewnątrz i przejście choć 200 m to wyprawa życia. Musiałem przystawac co chwilę i udawać, że grzebie przy telefonie. Od trzech tygodni prawie całkowita abstynencja, sporo magnezu i powoli dochodzę do siebie. Nie polecam takiej kuracji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nerwica a alkohol

przez Pstryk 27 paź 2008, 21:33
Mój przyjaciel również ma takie przeżycia gabriel. Dwa lata temu ni z tąd ni z owąd w autobusie buch jakby dostał w łep, w szyje i kolana... i długo to trwało. Miewał jakieś zwidy i słyszał jakieś głosy. Teraz jest lepiej ale stał się przez to aspołeczny - wiadomo, zerwał kontakty bo były 'od flaszki' ale mijają dwa lata a on nie czuje potrzeby poznania nowego towarzystwa, jest przekonany że ludzie nie mają o czym ze sobą rozmawiać jeśli nie ma alko i w ogóle ma bardzo przerażające teorie n/t życia społecznego. Poza rodziną właściwie to wyłącznie mnie do siebie dopuszcza i uparcie twierdzi, że nie czuje potrzeby nic zmieniać. Nie mam pojęcia, jak mu pomóc :?
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a alkohol

Avatar użytkownika
przez Lariana 27 paź 2008, 21:37
Ja miałam taką akcje bez alko ,pójście do sklepu na wakacjach po 2dniahc nie wychodzenia z domu było czymś okropnym ale nie ważne:P
Pamiętam jazdy po sylwestrze po wypiciu pół 0,7 .. Przez 3dni widziałam gdy zamykałam oczy tańczących ludzi i cały czas pulsujący świat..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do