Z czego się utrzymujecie?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 00:21
ewa125 napisał(a):wiesz waleriana, mnie nie interesuje czy ty sobie te rady w dupcie wlozysz czy jeszcze gdzie indziej. bylo wiadomo ze "uderzylam w stol i nozyce sie odezwaly". ludzie z nerwica dziela sie na tych co chca wyzdrowiec i na tych co nie chca, wola siedziec w domku i dostawac jeszcze rente najlepiej. prawda jest jednak taka ze kazdy MA WYBOR i wiem co mowie bo ja nie jestem z tych ktorzy nie wiedza o czym pisza bo tego nigdy nie przezyli. ja jestem z tych co przezyli i w miare z tego wyszli. a ty jakiej odpowiedzi oczekujesz ? gdzie jest zakopany skarb z pieniedzmi za ktore bedziesz zyla do konca zycia siedzac w domu?



TO BYLO CHAMSKIE.

---- EDIT ----

Poza tym przeczytaj najpierw temat zanim sie wypowiesz-ZAPYTALAM jakie maja zrodlo utrzymania nerwicowcy! Za przeproszeniem - SKAD MASZ NA MYDLO ZEBY SIE UMYC? a to ze jesz snaidanie? To tez samowystarczalnosc? TO CO TU ROBISZ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 03 paź 2008, 00:30
Ja często staje pod tunelem i gram na gitarze i spiewam....Ludzie nieraz nawet 5 zł wrzucą. Teraz sie zastanawiam żeby do mojego show
dorzucic jeszcze taniec (brzucha np).Moze wtedy beda wrzucac te 7 zł. Ciezko jest ciezko, a w niedziele to ide pod kosciół, tam to sie
dopiero oblowic mozna. W koszu nieraz mozna znależć prawie całego papierosa... To dopiero rarytas... Na miesiac potrafie wyciagnac nie bagatela nawet
50 zł... Wtedy ide do sklepu i kupuje zapas oranzady na cały kolejny miesiąc...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 00:46
Jaja se robisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 03 paź 2008, 01:00
Nie :( A Ty nie chodzisz pod Kosciół?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 01:06
Pod Kosciol??? Nie posiadam talentu muzycznego :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 03 paź 2008, 01:07
A tańcowac umiesz? Moge Cie przyjac do duetu.Stawka do ugadania (90% dla mnie 5% dla Ciebie i 5% dla ksiedza). Stoi?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 01:16
Chyba przedawkowales coaxil albo relanium:)
Dobrej nocki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 03 paź 2008, 01:28
Raczej oranzade.....chcesz troche, bo widze ze spięta jestes. :mrgreen:
A we dwoje zawsze raźniej...No nie..
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Re: Z czego się utrzymujecie?

przez Ridllic 03 paź 2008, 01:29
DA za taka stawkę to mogę butelki po oranżadzie do skupu odnosić stoi ? aaa i pytanie grasz folklor???? :D
Ridllic
Offline

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 03 paź 2008, 10:33
ewa125 napisał(a):a ja wam powiem ze z nerwica da sie i pracowac i uczyc sie!! jakbym nie pracowala i siedziala w domu przez nerwice to by byl juz moj koniec w moich oczach. trzeba walczyc ludzie, a nie zamykac sie w domu z lekami no ale to wasz wybor.


Droga Ewo to, że wszyscy na tym forum mamy nerwicę nie oznacza, że mamy taką samą chorobę, nerwica u różnych ludzi przebiega różnie i to że Ty potrafisz pracować i uczyć się nie świadczy o tym że każdy z tym schorzeniem też może. Z czego wywnioskowałaś że Waleriana nie walczy? może walczy ale na razie przegrywa? Nie znasz kobiety, nie wiesz jakie miała dzieciństwo, jakie życie, jakie traumy przeszła, więc nie wiesz i nie możesz wiedzieć, ze będąc dokładnie na jej miejscu poradziłabyś sobie lepiej, bo może gdyby Ona miała taką nerwicę jak TY też by ją pokonała? Ja też jestem po 30-ce i nie pracuję, pomaga mi mama i mój facet. Kiedyś bolałoby mnie bardzo, gdyby mi ktoś powiedział, że nie chcę wyjść z choroby, że wolę siedzieć w domu, ale teraz nie ma to dla mnie znaczenia, bo ja wiem, że chcę być zdrowa i tyle.

ewa125 napisał(a):ludzie z nerwica dziela sie na tych co chca wyzdrowiec i na tych co nie chca, wola siedziec w domku i dostawac jeszcze rente najlepiej.


No róznie można ludzi dzielić np. na tych co mają zdolność empatii i na tych którzy tej zdolności nie mają
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 10:43
DarkAngel, Drogi ex-moderatorze :P jestem spieta? hm... nie lubie jak se jajaze mnie ludziska robią
Vitalia, Dziekuje za jasne i precyzyjne wytlumaczenie pannie ewie125 zawilosci nerwicy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Re: Z czego się utrzymujecie?

przez aldara.35 03 paź 2008, 10:52
No tak,mozna sie bylo spodziewac ze tak roznorodny odzew bedzie mial post Waleriany.Ja z wlasnego doswiadczenia napisze tak:mam nerwice juz chyba z 10 lat,ale to nie znaczy ze nigdy nie pracowalam,ze zawsze bylo tak zle jak teraz.Na początku choroby prowadzilam normalne zycie,ale w momencie nasilenia wszystko przerasta czlowieka.W trakcie choroby skonczylam szkole,caly czas wychowuje dziecko.Wszystko sie udawalo jakoś ciągnąc do pewnego momentu....Dopoki choroba nie posunęla sie dalej...Po tak silnych atakach,tak cięzkiej agorafobii ,nie da sie tak po prostu zapomniec i z nowymi silami zacząc wszystko pokonywac na nowo.Trzeba czasu,leczenia i przekonania sie ze ataki juz nie występuja ,ze czujemy sie na tyle dobrze zeby znow stranąc do walki.
Jesli Waleriana pisze ze nie jest w stanie pracowac,to zapewne tak wlasnie jest i na nic Wasze dobre rady ze Wy mozecie i pracujecie.Kazda choroba przebiega inaczej i ma inne nasilenie,kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na leczenie.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez inez3 03 paź 2008, 10:59
tak, zgadzam sie z toba aldara.35, tez mialam taki moment, ze nie bylabym w stanie isc do pracy, wiec dalam sobie czas na wrocenie do stanu tzw. "normalnosci" i dopiero wtedy... jednak wiem, ze nie roienie niczego niszczy, wiec trzeba sie czyms zajac zeby tylko nie myslec 24 h na dobe o tym co nam dolega... wlasnie po to zeby w przyszlosci moc pracowac czy sie uczyc, trzeba dazyc do tego, zeby znow bylo jak przed nerwica... takie jest moje zdanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Z czego się utrzymujecie?

Avatar użytkownika
przez waleriana 03 paź 2008, 11:24
inez3, ja nie mysle o nerwicy 24 na dobe- wypelniaja mi te dobe liczne obowiazki domowe- w kolko to samo- a ze ojciec np nie szanuje mojej pracy -musze wykonywac pewne sprzatania co 2 dzien!- ale powoli dojrzewam do mysli takowej-ze na cholere tak sprzatac-za chwile bedzie to tez objaw ..natrectwa np... :roll: . LECZ! ...jesli mnie taka praca w domu nie satysfakcjonuje-bo chcialabym czegos wiecej w zyciu- to naturalna kolej rzeczy ,ze budzi ona we mnie powolny wstret psychiczny i zle sie z tym czuje- ze spolecznie jestem na najnizszej drabinie spolecznej- wyizolowana i wcale nie do konca na wlasne zyczenie.
No ok-ale zboczylismy lekko z tematu- zatem jak wam sie udaje przezyc nerwicowcy drodzy , na zasilku? na rencie socjalnej? na pomocy partnera?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 paź 2008, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do