Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 cze 2010, 15:03
rafal_scan, Kate83, Lenka_Ln,

Jeśli tomograf albo inne badanie np. power doplera wyjdzie dobrze, myslę,że to może być zespół bolów glowy. MOże to być napieciowy ból głowy, albo migrenowy ból głowy. A wszystko jest od namiaru stressu i nie radzenia sobie z nim. Negatywne emocje sa kumulowane i nie mają ujścia. Jeśli nie mozemy sami sobi uświadomić problemu to napewno psychoterapeuta tu pomoże. Nieswiadomość jest wielka. Sami do niej nie dojdziemy. To mogą byćróżne małe sprawy, które nawarstwiają się na siebie, ale może to też być większy problem, z którego sobie nie zdajemy sprawy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez rafal_scan 21 cze 2010, 20:28
No i jestem po wizycie u neurologa. Opowiedziałem mu o swoich objawach, on sprawdził odruchy, poświecił do oczu i powiedział: 'Ja tu nic nie widzę'. Jednocześnie dał skierowanie na MR głowy. Jutro jade sie zarejestrować... Myślę że pozytywny wynik badania mnie uspokoi. Choć nie ukrywam że niepewność cały czas mi towarzyszy.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 cze 2010, 21:28

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Kate83 22 cze 2010, 22:12
Ja nie miałam do tej pory problemów z bólami głowy, zaczęło się jakoś 1,5 miesiąca temu.Nie robiłam nigdy żadnych badań związanych z głową.Jak będą mi dokuczały takie bóle jeszcze dłuższy czas na pewno też zgłoszę się z tym do lekarza. Przez ostatni miesiąc brałam Lanzul, tam w objawach niepożądanych były bóle głowy, do tej pory kojarzyłam te bóle może z tabletkami, może z nerwami.Sama już nie wiem czasami.
http://quillingkate.blogspot.com/ - mój blog Zapraszam!! :)))
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba. Obrazek
— Algernon Charles Swinburne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 cze 2010, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Marcin 01 lip 2010, 12:32
Witam Wszystkch,

PROSZĘ O POMOC. Przeżyłem poważny kryzys psychiczny zdiagnozowany jako zespół paranoidalny a następnie schizofrenia, z którego już praktycznie wyszedłem i zostały bardzo niewielkie objawy. Jednakże od wielu lat towarzyszy mi ucisk w głowie, który zaczął się w szczytowym momencie nasilenia objawów psychotycznych i trwa do dziś. Raz jest słabszy a raz mocniejszy, ale bardzo męczący i uciążliwy. Czy ktoś może podpowiedzieć ośrodek lub terapeutę który zajmuje się takimi zaburzeniami na tle jak sądzę nerwicowym. Jestem z Krakowa, więc tylko Kraków i bliskie okolice. Mój lekarz prowadzący jest bezradny i nie umie mi pomóc w tej sprawie. Tomografia i rezonans nie wykazały żadnych zmian w mózgu.

Z góry dziękuję

Marcin
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 lip 2010, 12:23

Re: Zawroty głowy

przez MABA 14 lip 2010, 22:37
madziaq1 napisał(a):Witam wszystkich

chcialabym porozmawiac z kims kto ma prblem zawrotów głowy. U mnie to jest problem nr 1,mam je prawie caly czas czuje sie tak jak bym kolysalam sie na statku. A w oczach mam obraz jakby za mgłą i po prostu zle widze.Proszę o odpowiedzi

witam
na forum jestem nowa,a jezeli chodzi o zawroty glowy to u mnie tez wystepuja,jest to tak uciazliwe ze czlowiek nie moze normalnie funkcjonowac.u mnie te zawroty ukiazuja sie tak,ze nie czuje krecenia w glowie tylko jakies takie dziwne uczucie wyzszosci,jakbym byla wyzsza niz wszyscy ktorzy w danym momencie przebywaja ze mna
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 lip 2010, 22:23

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Margaryna9 30 lip 2010, 21:25
eh teraz to mnie dopadlo czuje jak bym miał nierówne podłożę .. macie tak ?
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez mej11 04 sie 2010, 12:27
Cześć
A czy macie coś takiego jakby uszy Wam się zapychały. Tak jakby ciśnienie do głowy i uszu nachodziło. Boję się co to może być. Przy tym ogólne zdenerwowanie :(

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 22:45

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Misiek_NL 29 wrz 2010, 16:49
Mi w nocy coś cykło w głowie ( tak jak czasem w kręgosłupie ) i przeszedł mnie jakby prąd w lewej nodze od razu panika że wylew, udar, tętniak itp. Rano pojechałem na EEG i wyszło dobrze.... Tylko ciągle się zastanawiam co to było... i snuje jakieś hipotezy że jakiś mały wylewik czy coś...

Co to mogło być... ?? Mieliście kiedyś coś takiego ??
Misiek_NL
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez wesoalrybka 08 paź 2010, 20:28
Witam was Kochani-jestem tu nowa, ale nerwica jest mi już dość znana:) Zaczeło sie niewinnie, zawrót głowy i uczucie omdlenia, raz na tydzień, dwa razy góra badania i wszystko ok-za 1,5 roku powtórka z rozrywki tyle, że są one cały czas, jafajniejsze jest to, że ich po mnie nie widać, ale ja je niestety czuje, biore pramolan bo rok temu mi pomógł, są one różnego nasilenia raz lepiej raz gorzej, przeważnie jest gorzej jak się oczytam o choróbskach (a o tak owych czytam;/)oraz jak sie zdenerwuje-macie tak?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 paź 2010, 20:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez lidzia8704 14 paź 2010, 22:32
Misiek_Nl : miałam tak kilka razy..żaden wylewik,też byłam pełna obaw-tak jakby coś pękło prawda?Jakby przestawiło się-tylko to uczucie w głowie..masakra...ale to napewno nic groźnego.Rownież od razu skupiłam na tym uwage...hipochondria działa:-)

[Dodane po edycji:]

wesołarybko poczytaj sobie moje posty-non stop czytałam o chorobach,wszystkie objawy miałam i sobie prypisywałam wszelkie choroby:-)nie jestes sama!pozdrawiam
Witam Was Kochani!
Piszę, gdyż potrzebuje ZROZUMIENIA.Chcę dołaczyc do Waszego grona.
Po krótce opiszę swoją historie.
Mam 23 Lata
Choruję na nerwice od około 8 lat.Na poczatku objawy sercowe,zawroty głowy potworne lęki,dusznosci)
(przestałam wychodzic z domu..pobyty w szpitalu w szpitalu-Diagnoza-NERWICA LĘKOWA.
Nie wierzyłam,jak moge być zdrowa fizycznie i tak cierpiec,tak źle sie czuc fizycznie?
Miałam Tomografie głowy,badania krwi,tsh,pobieranie płynu mozgowo rdzeniowego(punkcja)EEG,EMG,EKG Echo serca,
Badanie laryngologiczne,podstawowe neurologiczne..wiele wiele innych i wszystko w normie.
A ja czułam,że umieram..wkoncu odwiedziłam nie jednego psychologa, psychiatre-i zaczełam kuracje antydepresantami
-Była poprawa ale lęki zostały (objawy somatyczne miałam w sytuacjach stresowych)a takim była szkoła,kościół
(dodam ze miałam bardzo dobre oceny,byłam zawsze lubiana,wesoła dziewczyną...
Pożniej nawrot objawow przed samą maturą,zasłabniecie -standardzik Izba przyjec w szpitalu...te same objawy tylko bardziej nasilone
-Diagnoza-Nerwica-3 lata leczyłam sie Rexetinem po czym tanszym zamiennikiem o nazwie Paromerck.
Wyjechałam do Anglii na trzy miesiace..Było znośnie Do czerwca 2008..gdy w moje zycie wkroczyła podwojna zdrada
(miłosc mojego dokonała podwojnen zdrady)wybaczyłam,i zaczał sie powrot objawow somatycznych plus wpadanie w histerie,
ciagły strach,wieczne kłótnie konczace sie histerią i omdleniami..Moj stan sie pogorszył dramatycznie.
Zaczełam opuszczac zajecia(studiuje zaoczneAnglistyke)pogorszyły mi sie oceny-Problemy z koncentracja i pamiecią..
Potem odstawiłam leki,bo czułam że juz mi nie pomagały,miałam dośc .3 miesiace w sumie bez lekow..
W styczniu 2009 znow do psychiatry po leki,bo nie mogłam oddychać,wychodzić z domu..stałe uczucie duszności...
Dostałam Asertin 50mg(brak objawow ubocznych)..Pobrałam miesiac-i kazała mi zwiekszyc dawke do 100mg..
wraz z drugim dniem poczułam coś okropnego,zrobiło mi sie słabo...i to czego boje sie najbardziej
-UCZUCIE UCISKU W GŁOWIE..ale tego nie da sie opisać..To uczucie jest raczej z tyłu głowy po sam czubeczek..
ściska tak mocno ze mam wrazenie ze mam tętniaka i zaraz mi pęknie..albo jakiegoś guza..Czuje sie smiertelnie chora..
To uczucie jest bez przerwy w sumie juz od 2ch tygodni z nasileniem w nocy jakby mozg sie trząsł,
gotował i mam wrazenie, ze jak rozluźnie głowe to dostane wylewu,udaru..
Dodam ze jak pochyle głowe do przodu to sztywnieje mi kark i głowa..Odwiedziłam lekarza rodzinnego-
Zrobiłam badanie krwi,tsh,moczu,EKG(wyszło wporzadku poza dodatkowymi skurczami,ktore rzekomo sa wynikiem nerwow
i sa niegrozne-..skierowanie do neurologa.Niewytrzymałam byłam 3 razy juz na izbie przyjec..
Konsultacja neurologiczna obejmujaca podstawowe badanie,tomografia głowy,Angio CT i odcinka szyjnego kregosłupa
z kontrastem oczywiscie,i podobno nie mam guza ani tetniaka..
lekarz powiedział ze to Nerwica!Ale ja znów nie potrafie w to uwierzyć,
mam wrazenie ze mam tetniaka albo guza co mi uciska głowe..Ludzie mozna zwariować ze strachu..Po dwóch latach na studiach wziełam dziekanke,
rozstałam sie z facetem na poł roku po czym w maju 2010 wrocilam(nie radziłam sobie z objawami i lękiem),
wrociłam po dziekance na studia,miałam 7,8 pierwszy zjazd,bede pisa prace licencjacką.Biore obecnie Paromerck i chodze na terapie
poznawczo behawioralną od ponad miesiaca,ale jest ciezko z tymi objawami,najgorsze są duszności.Nie pracuje już ponad rok,do tego mam
jeszcze zdiagnozowaną umiarkowaną depresję..

Pozdrawiam Was wszystkich Goraco i zycze zdrowia
P.S-Jesli ktoś z Was jest z Ząbek,Wołomina,Zielonki badz Warszawy chetnie sie spotkam i porozmawiam!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Misiek_NL 15 paź 2010, 12:40
lidzia8704, Dokładnie... ja po tym pstryknięciu na drugi dzień miałem robione EEG i wyszło OK. Mi pani psychiatra moja powiedziała że nerwica może coś takiego powodować... a nawet gorsze rzeczy jak paraliże i czasową utratę wzroku :pirate:

Ale dokładnie jest tak jak piszesz - hipochondria działa ;)

Ja też mam ciągle uczucie że zemdleje i szukałem ( bo już nie szukam ) chorób w internecie bo nie wierzyłem że aż tak źle można się czuć przez nerwice..

Dziś dostałem diagnoze F-60, F-45 czyli zaburzenia osobowości i zaburzenia nerwicowe lękowe z napadami lęku czy coś takiego ;) i skierowanie na terapie w ośrodku leczenia nerwic ;)

lidzia8704, nie martw się ani Ty ani ja nie mamy żadnych guzów tętniaków itp. ;) To "tylko" nerwica :)
Misiek_NL
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 paź 2010, 18:59
lidzia8704, hej ja jestem z Wawki, mozemy sie spotkac, mialam to samo co Ty, bol z tylu glowy, po czubek i zawroty-koszmar. Tez mam zdiagnozowana depresje z nerwica, biore od 1,5 roku Alventa i jest duza poprawa. Pozdrawiam, napisz na pw to sie umowimy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez kacha73 20 paź 2010, 14:04
Witam.Moje doświadczenia z nerwicą trwają bez mała 15 lat.Zaczęło się od uciskowych bóli głowy.Neurolog nic nie stwierdził.
Przeszły same.Po 5 latach(przeżyłam ciężki stres)dostałam 1 ataku.Szykowałam się na spotkanie ze znajomymi,z którego bardzo się cieszyłam.Nagle doznałam uczucia,że w lustrze(malowałam się)to nie jestem ja.Potworny strach,uczucie drętwienia stóp i dłoni.Chciałam wyjść z pokoju a jednak nie chciałam,uczucie paniki i wrażenie,że siedzę we własnej głowie,nikogo nie ma naokoło mnie,choć była moja siostra,nic nie docierało do mnie z otoczenia,chociaż wiedziałam,że obok ktoś jest.Nagle doznałam wrażenia,że muszę uciekać i zaczęłam biegać w te i wewte po pokoju trzymając się za głowę.Siostra,widząc co się ze mną dzieje i że nie reaguję na jej słowa,w panice zadzwoniła po pogotowie.Dopiero jak zobaczyłam lekarza ten straszny stan zaczął mi przechodzić.Dostałam setkę hydroksyzyny i spałam do południa następnego dnia.
Nie poszłam do psychiatry od razu,dopiero po 2 ataku,który miałam kilka miesięcy potem.Diagnoza-nerwica lękowa.Pytałam,dlaczego ataki mam z reguły kiedy nic się nie dzieje i jestem spokojna,ale podobno nerwica tak się objawia.Leki(venlectine)brałam trzy lata.Poszłam do nowej pracy i odstawiłam lek.To był 2008 rok.Czułam się dobrze.Potem przeszłam poronienie,nowotwór mojej mamy i zaczęło się pomału znowu.Uciski w głowie,aura w oczach,stany lękowe,że nie mogłam się skupić.Pomogły troszkę leki ziołowe(innych nie chciałam).Od kwietnia tego roku mam w domu mamę umierającą na raka płuc.Wszystko wróciło!Zawroty głowy,uczucie,że gdzieś odpływam(takie uczucie jakby nagle ktoś wyłączył mi mózg a ja największym wysiłkiem woli staram się na czymś skupić,żeby nie zemdleć).Trwa to sekundy ale jest straszne.Po tym miłym doświadczeniu ucisk w głowie się zwiększa,wszystko mi przeszkadza,mrowieją ręce i nogi!Uczucie,że zaraz umrę albo zwariuję.Boję się być sama.Dodatkowo hipochondria.Cały czas się oglądam i sprawdzam czy mnie coś nie boli.To jest straszne!Wmówiłam sobie guza mózgu,boję się iść do lekarza,boję się,że mój mąż zostanie sam z dziećmi,że mam to samo co moja mama.To wariactwo,bo mam prawie 40 lat a zachowuję się i myślę jak dziecko,ale tak się czuję i boję coraz bardziej.To silniejsze ode mnie.Pozdrawiam
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
20 paź 2010, 12:40

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Alex1963 20 paź 2010, 14:24
kacha73 napisał(a):Witam.Moje doświadczenia z nerwicą trwają bez mała 15 lat.To wariactwo,bo mam prawie 40 lat a zachowuję się i myślę jak dziecko,ale tak się czuję i boję coraz bardziej.To silniejsze ode mnie.Pozdrawiam


Witaj w klubie... jamam NL od 17 lat z kilkumiesięcznymi przerwami bez leków....
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do