Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 wrz 2009, 11:29
Chiara ja mialam tak samo i to sie okazalo ze jest nerwica, sama mowisz ze masz bole od trzech lat jakby to byla choroba to bys padla, a nerwica ma to do tego ze moze bolec i bolec i nic sie wiecej nie dziac, to po prostu Twoja psychika daje Ci znac ze potrzebujesz pomocy.
Olka tomografie mozna zrobic prywatnie kosztuje ok 300 zł ale lekarza powinien Ci dac skierowanie nawet jak nie masz jakis konkretnych objawow, lepiej sie uspokoic i przebadac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez cleo31 20 wrz 2009, 12:57
marcjanna napisał(a):Może to brak b12, ale...Mnie od dwóch dni dodatkowo boli prawa strona głowy, twarzy i mam uczucie ciśnienia w prawym uchu, plus ta osłabiona prawa ręka... Boże, ciągle płaczę, że to coś poważnego... :( Neurolog dopiero we wotrek, nie wytrzymam.
Wiem, że mam skrzywienie kręgosłupa, jedna noga chyba nieznacznie krótsza od drugiej, kiedyś coś takiego w dzieństwie moim rodzicom mówiono. Nie wiem, czy to ma jakikolwiek wpływ...Niby wstępne badania wyszły ok, ale przecież one nie pokazują wszystkiego...=(



Marcjanno....ja tez mam takie bole jednej częsci głowy tyle,ze ja mam lewej częsci ,najczesciej kolo ucha i tez takie jakby dertwienia i jak pobralam zestaw wit b +wit b12 to peszło,naprawde nie mart sie to prawdopodbnie nic takiego.

[Dodane po edycji:]

olka8724 napisał(a):Hm..ja z kolei z moja nerwica, ktora wmawiaja mi juz wszyscy borykam sie od miesiaca, troszke nawet ponad, zaczela sie nagle, choc zawsze mialam sklonnosci do niej. Zaczelo sie ze odsluchalam gdzies w wiadomosciach o guzach piersi, zaczelam czytac fora, szukac objawow, zaraz placze, nerwy, strach. To bylo okropne. Od tamtego czasu uzaleznilam ie od szukania u siebie wszelakich objawow;/ Najgprzej boje sie guza mozgu (mimo iz glowa mnie wogole nie boli, nie mam zawrotów) za to mam takie jakby nerwobóle nad lewa skronia, raz mnie troszke kluja a raz nie;/ dziwne to, ale zaraz doszukuje sie najgorszego. Kazde jakies uklucie glowy, czy co, wiaze sie z moimi nerwami.3 miesiace temu badania krwi i TSH w normie. Najgorszy stan jaki mnie jednak ogarnia, to stan, ktorego wrecz nie umiem opisac;/ Jak jestem czyms zajeta, jestem z pzyjaciolmi, kiedy nie mysle jestem wrecz osoba zywa, energiczna, smieje sie, jest fajnie. Ale czasem miewam tak jakby scisk w uszach, czy to w glowie, skroniach i okolicy nosa. Nie wiem skad sie to bierze;/
Czasem boje sie gdzies wyjsc np do jakis ogromnych sklepow, gdzie sa ogromne przestrzenie, bo dziwnie sie czuje. Otstanio bylam z chlopakiem w manufakturze w lodzi, bylo ok dopoki nie weszlam do srodka, zaczelam zastanawiac sie nad kazdym swoim ruchem, czy ide prosto, czy nie mam zawchwian, czy nie zemdleje, zaraz zaczyna mi szybciej bic serce, ten ucisk, tak jakby cisnienie w glowie nie wiem;/ dziwne uczucie, i ustaje dopiero jak sie jakos upokoje;/ zastanawiam sie nad tomografia, ale czy lekarz wezmie mnie na tomografie jak nie mam jakis konkretnych objawow??



Typowy objaw nerwicy lekowej,jak zaczyna ci bic szybko serce w ataku to i cisnie wzrasta i czujesz to głowie.DOKŁĄDNIE tak wygladały moje pierwsze ataki.






TY
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 wrz 2009, 15:10

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez tynka92 20 wrz 2009, 19:44
Napisałam właśnie post o tomografie w innym wątku. Napiszę i tu: nie chcę nikogo zniechęcać, bo może was badanie uspokoi, ale słyszałam, że nie jest to obojętne dla zdrowia - jest po prostu szkodliwy (promieniowanie). Jedynym obojętnym dla zdrowia badaniem jest EEG, ale rozumiem, że ono was nie uspokoi. Porozmawiajcie o tym ze swoimi psychiatrami.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez olka8724 21 wrz 2009, 00:13
Tyle ze ja swojego psychiatry jeszcze nie mam:(( ale nie wiem co sie dzieje, czuje jakis ucisk, ucisk w okolicy nosa, policzkow, ucisk na szczeke, czasem skroni, wrecz mnie to dobija;/ nie mam bólów glowy, ale za to nad oczami mnie czasem zaboli lekko, dziwne to wszystko, a najgorsze jest ze czasem jak gdzies ide, nie umiem tgo nawet opisac, to idac i patrzac sie przed siebie czuje sie jakos dziwnie, jakbym miala zaraz upasc czy co, mimo iz wiem ze nie upadne, czuje takie uczucie jakbym zaraz chciala usciasc gdzies bo sie boje ze zaraz mi sie cos stanie;/ wiem ze chaotycznie to wszyatko napisalam ale juz nie wiem co robic:(( poki co mam skierowanie do laryngologa:((
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 sie 2009, 17:56

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez agaska 21 wrz 2009, 00:21
Olka, masz klasyczne objawy nerwicy :) Wszystko bedzie dobrze. Ja miewalam cos co opisywalam jak silny wzrost cisnienia wewnatrzczaszkowego. Musialam sciskac glowe rekoma zeby nie bolalo az tak, bo mialam wrazenie, ze albo peknie mi glowa albo cos w srodku.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Chiara 21 wrz 2009, 09:59
Agaska, ja mam właśnie coś co opisuję jako silny wzrost ciśnienia śródczaszkowego.
Możesz opisać dokładniej swoje objawy? i dlaczego piszesz "miewałam"? Minęło Ci to? jak długo trwało? w jaki sposób przeszło? robiłaś coś z tym?
To jest chyba najgorszy z możliwych objaw nerwicy, przeszkadza bardzo w życiu.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 sie 2009, 19:21

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez polakita 21 wrz 2009, 10:13
olka8724 napisał(a): najgorsze jest ze czasem jak gdzies ide, nie umiem tgo nawet opisac, to idac i patrzac sie przed siebie czuje sie jakos dziwnie, jakbym miala zaraz upasc czy co, mimo iz wiem ze nie upadne, czuje takie uczucie jakbym zaraz chciala usciasc gdzies bo sie boje ze zaraz mi sie cos stanie;/


Ja miewam tak samo. To są objawy tzw. nerwicy czyli zaburzenia lękowe które się tak objawiają między innymi. Sama piszesz że się boisz że się coś stanie, właśnie to jest ten lęk. Wskazana wizyta u psychiatry, a później psychoterapia. Do psychiatry możesz się zapisać w ramach NFZ bez wcześniejszego skierowania. Na terapię państwową trochę trzeba czekać. Nie będę cię pocieszać że ci to przejdzie, ale trzeba podjąć próbę!!!

Tomografii nie polecam (jeśli sama to sobie wymyśliłaś a nie lekarz) bo rzeczywiście to jest promieniowanie i jeśli nie jest konieczne to lepiej nie robić. Ja robiłam rezonans magnetyczny bo tak mi poradziła doktór internista, wydałam na to 350 zeta i kasa w kałużę. Dlatego lepiej od razu idź do psychatry zamiast tracić czas, pieniądze i swoje nerwy.
polakita
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez olka8724 21 wrz 2009, 11:50
Heh, gnebilo mnie to wszystko osttanio, 3 miesiace temu wypadajace wlosy, strasznie mnie to dotknelo, bo zawsze mialam piekne geste slowy a nagle zaczely leciec garciami!!Ale naszczescie juz to opanowalam, ale nerwow mnie to strasznie kosztowalo;/ jestem strasznie wrazliwa osoba i panikarą przedewszystkim. :smile: Zrobilam badania krwi i TSH, wyszly dobrze, lekko mialam tylko OB podwyzszone bo akurat bylam wtedy przeziebiona, mysle co by powtorzyc badania, co mi szkodzi.
Ale po 2 bylam ostatnio u lekarza rodzinnego, babke mialam naparwde za spoko lekarke, ale sie mylilam;/. Opisalam jej wszystkie moje objawy, zapytalam sie czy moglaby mi dac skierowanie do neurologa, laryngologa bo to co sie dzieje ze mna to nie wiem czy to powstalo w glowie czy moze zatoki czy co. Najgorsze jest to ze patrzyla na mnie jak na debila :shock: jakby miala mnie za waryjatke, ze opowiadam takie rzeczy. Wiec wzielam skierowanie i wyszlam.
Do neurologa sie zglosze osobiscie, bez jej łaski, a co do tomografii to tez nie wiem co mi sie ubzduralo:(( ubzduralo mi sie ze musze zrobic, bo moze wtedy sie uspokoje, ale wiem, ze nawet jezeli wyszlo by mi ok to za chwile znajde sobie drugi problem, a poza tym nie wiem czy tak latwo dostac jest skierowanie na TK, tym bardziej ze jak sie mnie spyta czy miewam ble glowy czy co, to odp bedzie brzmiaal ze NIE.
Dzis np jest ok, czuje sie wporzadklu, moge sprzztac, wszystko robic, ale miewam dni, ze jak mam gdzies wyjsc, to zaraz sie boje, ze znowu dopadnie mnie jakis lek, ze znowu zaczne sobie cos wmawiac i ze caly moj dzien np. zakupów pojdzie w diabli.Idac ulica, patrze na inne dziewczyny, usmiechniete, i mysle sobie: one sa zdrowe, pelne energi, a mi cos jest:)( i tak ciagle. Dlatego walcze z soba, ale wydaje mi sie ze bez psychiatry sie nie obejdzie. Poki co spr, moze to zatoki, zrobie morfolofie ponownie, i pojde do neurologa. Ehh..nigdy nie sadzilam ze dopadnie mnie nerwica, ale w sumie zawsze mialam do niej sklonnosci niestety;/
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 sie 2009, 17:56

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez agaska 21 wrz 2009, 12:23
Chichra napisał(a):Agaska, ja mam właśnie coś co opisuję jako silny wzrost ciśnienia śródczaszkowego.
Możesz opisać dokładniej swoje objawy? i dlaczego piszesz "miewałam"? Minęło Ci to? jak długo trwało? w jaki sposób przeszło? robiłaś coś z tym?
To jest chyba najgorszy z możliwych objaw nerwicy, przeszkadza bardzo w życiu.

Leze sobie i nagle bum. Czuje jakby roslo mi cisnienie w glowie, jakby oczy mialy mi zaraz wystrzelic, krew pojsc nosem i uszami, a czaszka albo mozg czy cokolwiek w nim lub na nim peknac. Scisniecie glowy za skronie albo tuz za nimi mi pomagalo. I glebsze oddychanie zeby w panike nie wpasc. Mialam to w maju, trwalo jakies.... hmmmm... okolo dwoch tygodni? Moze nawet mniej. Ale bylo. Maj byl dla mnie najgorszym miesiacem walki z nerwica, mialam silne objawy somatyczne, ciagly lek i codzienne prawie ataki paniki trwajace po dobre 3h i wiecej. Potem zaczelo sie uspokjac, ataki minely (nie pojawily sie do dzis) i zaczelam inaczej nieco patrzec na ten swiat i nauczyam sie pokonywac lek. Choc czesto jest bardzo trudno, to jednak potrafie wyjsc.

Olka, ja TK, EEG i mase innych badan mialam jak bylam mala i mdlalam z bolu, bilam glowa o sciane oraz rzygalam. Najpierw przemeczyli mnie ladnych pare miesiecy latajaniem od neurologa do psychologa az w koncu zdecydowali sie na badania, bo nagle pomysleli, ze moze to guz. Guza nie bylo, zmian tez nie. Migrena po prostu :P I wierz mi, JESTES ZDROWA.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez polakita 21 wrz 2009, 12:59
olka8724 napisał(a):Dlatego walcze z soba, ale wydaje mi sie ze bez psychiatry sie nie obejdzie.


Mnie interniści też nie potrafili zdiagnozować a psychiatra od razu. Więc się nie bój, badania podstawowe swoją drogą oczywiście lepiej jak zrobisz, ale jeśli będą dobre to naprawdę pójdź do psych. i niech cię zdiagnozuje. Nie musisz od razu brać pastylek, ale on/a ci powie co ci jest i wtedy się też może uspokoisz. Bo ja też latałam po lekarzach, ostry dyżur itd, a to była strata czasu. Teraz już wiem co mi jest i to się inaczej leczy niż choroby na ciele ;)) bo to jest taka hipochondria, że zdaje ci się że jesteś chora na różne choroby, to też się zdarza i jest objawem nerwicy.
PS. Ja dostałam diagnozę lęk napadowy, jak go zwał tak go zwał.
polakita
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Gunia86 21 wrz 2009, 14:20
Ja już nie wytrzymuję z tym bólem głowy... nawet jak mam lepszy dzień i lęki mi nie przeszkadzają aż tak bardzo to ból głowy mnie dobija, zadne tabletki nie pomagają, bolą mnie zatoki, czasami czuje lekkie drętwienie twarzy :/
A jak sie zdenerwuje to ból głowy mnie dosłownie sadza na tyłek, głowa do poduszki i nic nie pomoże dopóki się nie uspokoję... :/

edit: a czasami czuję jakby mi serce waliło w głowie...tak po 3-4 uderzenia i przechodzi... czy ktoś też tak ma?
Gunia86
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Chiara 21 wrz 2009, 19:17
To ja mam inaczej - ciągłe uczucie ucisku w głowie, takiego ciśnienia, przy tym często zatkane uszy, ból żuchwy.

Czy ktoś na dolegliwości ze strony głowy brał Validol? i czy pomagało?
Bo czytam na forum, że wiele osób go bierze i nawet bywa skuteczny, tylko czy na objawy ze strony głowy też?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 sie 2009, 19:21

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez agaska 21 wrz 2009, 20:14
Mi kiedys pomagal, teraz nie wiem. Dawal rade nervomix, ale nie mozna go laczyc z SSRI, a Validol mozna, wiec w niego teraz zainwestuje. Ogolem to calkiem niezly srodek uspokajajacy ;)
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez YaMaSuKro 07 paź 2009, 19:29
Witam

Od 2 , 3 tygodni mam dziwne uczucie w głowie ... Normalnie jakby Mi coś z głowy chciało wyjść czy , żyła pulsowała , sciskało ... Cięzko to opisać to żaden ból nie jest , ale cięzko Mi się nad czymś skupić ... Rozumię , zeby cała strona mnie tak promieniowała , ale dziwne bo wiem dokladnie , w którym to miejscu , ale nic nie czuje tylko te dziwne uczucie ... Normalnie w pracy tak na mnie patrzą jak na dziwaka a mnie tylko jak ukuje to odrazu dodykam a jest to w ciągu dnia sporo razy ... Jeszcze co godne zaznaczenia jet to jak rano staje to wydaje Mi się jakby pod czaską miał hełm, spuchniete no nie wiem jak to nazwac .. tak samo jak fizycznie pracuje , ale jak pracuje czy jestem ze znajomymi to uczucie jest słabe albo całkowicie mija ... Kolejna rzecz to nie ma nocy , zebymsie nie obudził od tego czasu tak mam jak zaczey się problemy z ta głową ... Pierwsze objawy normalnie czułem jakbym nie miał tyłu głowy w ogole cała noc nie spalem ... Teraz jest lepiej , ale nie da się w 100% funkcjonować ...
Terazkażdy myśli , ale co to ma zwiazek z nerwica otóż przed tym bólem głowy miałem nerwice kłócia serca , dusznosci każdy zna objawy kiedy to mineło przyszły te objawy w głowie ... I tak się zastawiam , moze migrena , guz , rak juz wszystkie zmysły trace ... Cały czas senny jestem , czasami mam zawroty ... Tak jakbym był na innym świecie dzwięki inne ... Nawet jak słucham muzyki to inaczej brzmi niż jak kiedyś ... Oczywiscie nie zawsze tak mam zalezy od dnia ... Jakby ktoś Mi w głowe patelnia przywalił ... Wiem nikt Mi nie da 100% odpowiedzi co to , ale zawsze jakieś info to dużo ... Aha te uczucie mam na czubku głowy bardziej z tyłu ... Mam nadzieje , że to aż Nerwica i tyko Nerwica ... 1 Nerwice pokonalem to i 2 pokonam, ale ile trzeba cierpiec ;( .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 paź 2009, 17:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 28 gości

Przeskocz do