Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez charlize79 04 kwi 2006, 16:44
Wydaje mi sie, ze cierpisz na napieciowe bole glowy. Ja tez mam podobne objawy i ostatni rok byl bardzo stresujacy dla mnie. Taka diagnoze postawil rowniez moj neurolog. Ja od tygodnia biore niska dawke leku antydepresyjnego (powinien po 2 tygodniach ukoic bol glowy) oraz wybieram sie na akupunkture.
Nie martw sie to napewno nic groznego.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 19:15

Avatar użytkownika
przez sigma 04 kwi 2006, 18:01
uwierz swojej Pani neurolog..
zawieszona między życiem a śmiercią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
29 mar 2006, 15:14

Jak pokonuje swoje leki!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 04 kwi 2006, 20:44
WItam cie Stars6! Cieplutko na forum!
Przeszlas wiele jak duzo z nas tu na forum ale niemartw sie z nerwicy da sie wyjsc ja jestem ku koncowi, tez w zyciu wiele przeszlam i powiem ci ze nieraz mialam takie mysli jak ty juz mi sie zyc niechcialo ale nieodbiore sobie zycia przeszlam smierc kliniczna i wiem jak to jest wiec mowie ci pokonasz swoje smutki jak zaczniesz sie zmieniac , obiesz sobie jakis cel terapia tez ci jest potrzebna, patrz na siebie pozytywnie pewnie masz nieska samoocene,,,,niepatrz na tych wszystkich dupkow ktorych spotykalas....najwidoczniej niebyli oni ciebie wyrcie,,,jeszcze znajjdziesz dla siebie odpowiedniego faceta , ktory cie pokocha taka jaka jestes....on sam cie znajdzie zobaczysz moze jeszcze kiedys napiszesz nam tu na forum....A teraz glowa do gory i pora brac sie za siebie i cos poprawic w swoim zyciu po to nerwica lekowa przychodzi bo juz mowi organizm i nasza dusza STOP tak dalej niebedzie.....wTo "coś" to ja, nie żaden wewnetrzny stwór tylko moje emocje, myśli, przeżycia, troche poplatane, nagromadzone ale moje i wcale nie tak groźnie i tajemnicze jakby się mogło wydawać. WIec glowa do gory i biez sie za siebie...duzo slonca i zdrowia zycze! :lol: :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pokonuje swoje leki!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 04 kwi 2006, 21:46
Coolme Wtam cie cieplutko na forum!
Niemartw sie to normalne objawy nerwicy jak niegdy niemialam zawrotow glowy od zeszlego roku sa czesto juz teraz nie tak ale miewalam przewaznie jak wstawalam z lozka ,ale wtedy trzeba podobno sie naprezyc wszystkie miesnie i puszczac kilka razy i przechodzi spuboj moze tobie tez pomoze....A trzymam kciuki u lekarza badz twarda i daj z siebie wszystko postaw sobie za zwyciestwo ktorego musisz dokonac twoje zdrowie1 miejsce wszystko inne moze poczekaj niebedzie latwo , ale dasz rade jak bedziesz badzo chciala i sie niepoddasz!Trzymam kciuki powodzenia! :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez Kachur 05 kwi 2006, 00:22
Droga stars6. Nie mysl prosze o tym tetniaku... Ja tez mialam takie schizy i musze powiedziec ze przez to stan sie jeszcze pogarsza. Takie uczucie ucisku w glowie to objaw napiecia najczesciej. Ja cierpie jeszcze na cierpniecie skroni i EEG wykazalo mi ze ...w odprowadzeniach znad okolic skroniowych w obu polkulach mozgu wystepuja w sposob ciagly srednionapieciowe fale ostre... ;) Co oznacza ze mam tam zbyt duza aktywnosc mozgu w tych czesciach ;) To nic strasznego. Po prostu zbyt intensywnie przezywamy zycie... i to sie odbija na naszych kom nerwowych. Na kregoslup bardzo pomaga chiropraktyk... Bo od kregow szyjnych wystepuje bardzo wiele dolegliwosci zwiazanych z glowa, tzn bole, szumy w uszach, zawroty, uciski itp. Skonsultuj to z dobrym chiropraktykiem, ale dolegliwosci o ktorych piszesz i tak sa najczestszym objawem nerwicy, niestety :( Pozdrawiam.
...I just want to know who I am...
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
25 sty 2006, 00:07
Lokalizacja
Northampton

przez kamka 05 kwi 2006, 13:36
WITAJCIE

Ja mam problemy zawrotami glowy i z nogami toznaczy ciagle je mam cieszkie od pasa w dol dziwie mi sie chodzi cieszko mam leki ze serce mi stanie albo ze dostane zawalu mam problemy z odychaniem cieszko mi sie odycha mam tez leki ze upadne zreszto codzienie jest zle wstaje i jusz jest zle zawroty mam codzienie boze tak sie boje mam dzieci przeciesz one nie moga zostac same moze ja jestem cieszko chora czasem jest wmiare lepiej ale przewaznie jest zle kiedy ta meka sie skonczy prosze odpiszcie
POZDRAWIAM

[ Dodano: Sro Kwi 05, 2006 12:37 pm ]
:(
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

przez kamka 05 kwi 2006, 13:45
WITAJCIE

Ja mam problemy zawrotami glowy i z nogami toznaczy ciagle je mam cieszkie od pasa w dol dziwie mi sie chodzi cieszko mam leki ze serce mi stanie albo ze dostane zawalu mam problemy z odychaniem cieszko mi sie odycha mam tez leki ze upadne zreszto codzienie jest zle wstaje i jusz jest zle zawroty mam codzienie boze tak sie boje mam dzieci przeciesz one nie moga zostac same moze ja jestem cieszko chora czasem jest wmiare lepiej ale przewaznie jest zle kiedy ta meka sie skonczy prosze odpiszcie
POZDRAWIAM :(
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez Coolme 05 kwi 2006, 14:08
Witaj kamko:)
mysle ze juz zdazylas przeczytac moj list i odpowiedzi innych wiec chyba nic innego nie mam do dodania bo pewnie bym sie powtorzyła...
Ja bardzo długo nie mogłam dojsc do tego co mi tak naprawde jest i nikt nie był w stanie mi tego powiedziec:( co prawda na temat mojego stanu zdrowia nie została jeszcze wydana djagnoza ale ja jestem pewna w stu procentach ze to jest nerwica gdyz na szczescie odnalazłam tą wspaniała strone i sama staram sie sobie jakos pomoc...
napewno najwazniejszya de3cyzja jest to zeby wkoncu udac sie do lekarza, na terapie i po leki...
dla mnie to nie była trudna decyzja gdyż jak najszybciej chce z tego wyjsc i juz nie moge sie doczekac kiedy to nastapi. nie ukrywam ze zaczyna sie przede mna bardzo długa droga ale naprawde warto...:)
jesli chodzi o moje nogi to czasem robia mi sie jak z waty ale nie ma na to reguły jesli chodzi o nerwice to ile ludzi tyle objawów:) :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 09:45
Lokalizacja
Kraków

przez Majkaa 05 kwi 2006, 20:03
Właśnie.. też uważam, że najważniejsze jest postanowienie, że chce się z tego wyjść. Mi niestety psycholog nie pomógł, leki (afobam) świetnie pomagają, lęk odchodzi... ale wiadomo, wraca za jakiś czas, więc postanowiłam, że nie tędy droga. Ja muszę SAMA wyrzucić z siebie lęł, bo to przecież nerwica lękowa. Właśnie książki stały się podstawą tego wychodzenia z koszmaru... przede wszystkim "Potęga podświadomości" Polecam :)
"Trzeba żyć, a nie tylko istnieć "
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 13:36
Lokalizacja
Katowice

przez salma266 05 kwi 2006, 20:07
Witam wszystkich.Ja również mam takie same bóle o których pisze Agnieszka.Dokładnie jakbym widziała swoją wypowiedz.gdy tu zaglądnęłam myślałamże to ja napisałam :roll: .

Kasiu22 pisałam do ciebie maila i na gg ale sie nie odzywasz nie wiem dlaczego???? :( :( :( :( :( :(

Agnieszko nie martw się nie chorujesz zapewne na żadną poważną chorobę(az sama nie wierze ze to mówię ci ja stara hipochondryczka która gdy tylko coś jej strzyknie albo ją zaboli panikuje niczym by miała zaraz umierać...........wiem co przezywasz i jestem z tobą

Cierpię już 5 rok z rzędu i to co przezywam z nerwicą odbiera mi chęć do życia i stwarza istne piekło na ziemi za życia

Ttrzymaj się ciepło i staraj się nie myśleś o tym ucisku chociaż wiem że o tym nie da sie nie myśleć
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

przez kamka 05 kwi 2006, 20:50
wiecie ja nie raz walczylam alle czasem mam dos caly czas sie zastanawiam dlaczego ja dlaczego tak cierpie ja mam momety zalamania to wtedy leze a jak mam zawroty to tez jest tragedia najbardziej przeszkodzaja mi te nogi ze sa cieszkie i caly czas jestem spieta mam tez zamalo ruchu bo wiecznie sie klade jestem zla ze tak mam :( bardzo sie ciesze ze jestescie
POZDRAWIAM PA
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

przez Kamil.S 06 kwi 2006, 14:24
Fakt, zawroty mogą uprzykrzać życie na maxa, a wiecie dlaczego? Otóż dlatego, że należą do grupy objawów irracjonalnych, których nie do końca rozumiemy. Trzęsące ręcę, poty, itp. - z tym sobie spoko radzimy, ale zawroty to co innego. Jak mnie dopadło około roku temu, to myślałem tylko o nich i wyszukiwałem wszytkich chorób. Zrobiłem wszystkie badania i nic, chciałem nawet za granicę jechać, żeby to gówno mi wyłączyli i dalej nic. W końcu trafiłem do terapeuty. Pierwsze ulgi po około 6 m-cach (kilka dni bez zawrotów lub z niewielkim nasileniem), a po roku terapii indywidualnej w ogóle zgasły. Ważna jest wiara, że to tylko nerwica - pamiętajcie, że to nie choroba, tylko zaburzenie lękowe - zawsze to powtarzam. Osoby cierpiące na nerwicę, to osoby, które mają pewną słabość, która napotkawszy problem generuje lęki, które dalej generują objawy. Postrzeganie siebie jako osobę "schorowaną" straszne dewaluuje siebie przed samym sobą, a przecież nam potrzebna jest wiara we własne siły, a nie dołowanie się objawami. Radzę więc wszystkim, uwierzcie, że to Wasze lęki, a później z nimi walczcie. Uruchomcie wszystkie siły, żeby nie koncentrować się na objawach, a leki bierzcie tylko w ostateczności. Wtedy na pewno, przy dużej cierpliwości, wyjdziecie z tego syfa!

Pozdrawiam
Nerwica to nie choroba tylko zaburzenie i pamiętajcie, że można z niej wyjść, ale potrzeba wiary w siebie i konsekwencji w działaniu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 lut 2006, 13:44

Avatar użytkownika
przez anita27 06 kwi 2006, 16:19
u mnie od mniej wiecej tygodnia pojawily sie powazne zawroty w glowie i az mnie mdli od tego,doslownie chce mi sie wymiotowac.Nawet kiedy zazyje leki to mi nie przechodzi .Dawno juz takich objawow nie mialam.Niewiem co sie dzieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Jak pokonuje swoje leki!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 06 kwi 2006, 16:43
KAmka WItaj!
KAzdyy z nas ma dni zniechecenia kiedy nam sie odechciewa walczyc i pytania sobie zadajemy dlaczego my przez to wszystko musimy przechodzic,wiedz jedno ,ze nerwica niewysala sie z palca, ani z powietrza.Wiec musisz dojsc do tego na terapi dlaczego dotknela ciebie , gdzie lezy jej podloze! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lorana i 48 gości

Przeskocz do