Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 20 mar 2009, 18:44
Cześć Teorio:)
No dobrze, że się odezwałaś:)
No leki róznie działają na poszczegolne organizmy... a efectin dlatego ma chyba taką nazwę bo ma szybkie efekty:)
Inny fakt, że na jego ulotce jest napisane, ze już po tygodniu może być poprawa widoczna w przypadku lęków i u mnie tak było, a w przypadku depresji dwa tygodnie.... więc jest to lek dość szybko działający... ale znam też osoby, ktore zareagowały na niego po miesiącu...
To trzymaj się dzielnie, ale chyba już skutki uboczne te najgorsze masz za sobą?
Pozdrawiam cieplutko:)
papappa
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 mar 2009, 13:57
A lepiej jest juz Wam? Bo mi nadal swiat sie kreci, masakra i tez mam zimne rece i stopy, mzoe to i od krezenia, tez, mi sie wydaje ze w nerweicy to wszystko mozliwe, ale objawy sa od nerwicy :/ pozdrawiam Was :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Duffy 27 mar 2009, 23:20
ejjj...wiecie co...nerwica nerwicą ale to chyba tez sie z cisnienia bierze, wkażdym bądx razie biore od jakiegos czasu sobie Persen i czuje sie znaczniej lepiej, lęki całkiem zniknęły i jestem bardziej pogodna, zawroty głowy miewam, po wysiłku, lub opuszczaniu głowy na dół, ale to raczej ciśnienie...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 lut 2009, 00:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 28 mar 2009, 17:59
Duffy! To fajnie, że od persenu znikają Ci zawroty!
Ja już bylam na takim etapie kołysania, że tabletki typu persen mi nie pomagały... po licznych próbach co może mi pomoc (dotleniające mózg, na błędnik itp.) i zlikwidować te zawroty zdecydowalam w końcu, że sprobuję - tak jak mi radzę dr - antydepresantu... bo benzodiazepiny nie chciałam..
Jakie było moje zdziwienie n o i radośc nie do opisania, kiedy okazało się, że zawroty po efectinie mijają... a ja nie wierzyłam, że od nerwicy mogą być takie wirowania, kolysania... koszmar....no ale zniknął
biorę efectin - zawrotów ani innych objawow nie ma... strach tylko go teraz odstawić, bo pytania - czy zawroty znowu się nie pojawią...

Ja mam bardzo niskie ciśnienie - 85 na 60 zazwyczaj i wiem jakie mogą byc zawroty od niskiego ciśnienia...
od nerwicy to było inne kołysanie....innych rodzaj zawrotów....

pozdrowienia!
Teorio!!!
Jak Ty się czujesz?????????
Daj jakiś znak zycia..

[*EDIT*]

Duffy! To fajnie, że od persenu znikają Ci zawroty!
Ja już bylam na takim etapie kołysania, że tabletki typu persen mi nie pomagały... po licznych próbach co może mi pomoc (dotleniające mózg, na błędnik itp.) i zlikwidować te zawroty zdecydowalam w końcu, że sprobuję - tak jak mi radzę dr - antydepresantu... bo benzodiazepiny nie chciałam..
Jakie było moje zdziwienie n o i radośc nie do opisania, kiedy okazało się, że zawroty po efectinie mijają... a ja nie wierzyłam, że od nerwicy mogą być takie wirowania, kolysania... koszmar....no ale zniknął
biorę efectin - zawrotów ani innych objawow nie ma... strach tylko go teraz odstawić, bo pytania - czy zawroty znowu się nie pojawią...

Ja mam bardzo niskie ciśnienie - 85 na 60 zazwyczaj i wiem jakie mogą byc zawroty od niskiego ciśnienia...
od nerwicy to było inne kołysanie....innych rodzaj zawrotów....

pozdrowienia!
Teorio!!!
Jak Ty się czujesz?????????
Daj jakiś znak zycia..
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Duffy 29 mar 2009, 23:30
Serio to jest tak...
takie "ataki" sa zwykle po jakims ciężkim stresie", dlatego zawsze po czymś takim biore sobie proszka na uspokojenie i staram sie nie myślec a kiedy czuje że nachodzi po prostu staram się zająć czymś innym, albo nie myśleć, czasem pomaga nawet wyklinanie...czasem powiem sobie pare razy ku...albo cos w tym stylu ale naprawde w złosci i tez pomaga...mysle że trzeba się przede wszystkim starac radzić sobie z tym to juz połowa sukcesu a dopiero potem zniwelowac ataki...czasem trzeba isc do specjalisci bo nie zawsze mozemy dac sobie z tym sami rade
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 lut 2009, 00:59

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 30 mar 2009, 19:08
TYlko mi to kołysanie weszło w stan ciagły... ja nie miałam ataków zawrotów, tylko typowe cały czas slabe nogi, uczucie uciekanie gruntu spod nóg, uczucie zab uzeń równowagi, niestabilności, chwiejności... po prostu zawroty przeszły mi w stan taki, ze miałam je ciągle, dlatego musiałam zazyć coś mocniejszego:(
pozdr.
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 31 mar 2009, 19:23
Katarzynka35 napisał(a):TYlko mi to kołysanie weszło w stan ciagły... ja nie miałam ataków zawrotów, tylko typowe cały czas slabe nogi, uczucie uciekanie gruntu spod nóg, uczucie zab uzeń równowagi, niestabilności, chwiejności... po prostu zawroty przeszły mi w stan taki, ze miałam je ciągle, dlatego musiałam zazyć coś mocniejszego:(
pozdr.



Helooooo :)

No ja miałam takie same zawroty jak Ty Kasiu :(
nie takie jak Duffy żeby mnie łapały przy pochylaniu głowy czy zmiany pozycji tylko non stop
i właśnie nawet nie tyle że czułam to w głowie co najbardziej w nogach właśnie, nie mogłam chodzic bo nie czułam nóg albo czułam je jak z waty, czułam sie chwiejnie i niestabilnie

i teraz tak - biorę lek od dwóch tygodni i 4 dni i UWAGA - chyba jest poprawa !!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

pierwsze jej oznaki zauważyłam w sobotę - czułam sie tak dobrze jak chyba od czerwca 2008 sie nie czułam :D
normalnie szoken !!!
w niedzielę też było super, przy czym złapał mnie jeden atak jak pojechałam do babci ale minął po jakiś 40 minutach więc i tak luz :)
wczoraj też sie czułam b. dobrze i dzisiaj też :) :) :) :)

miewam co prawda jeszcze to "okropne" uczucie ale tylko w pracy i jest dużo mniej nasilone :) :) :)

ale nie zapeszam TFU TFU TFU TFU bo sie może okazać, że jutro znowu bedzie masakra i wtedy bym sie załamała już do końca gdyby sie okazało, że to jednak nie nerwica i że leki nie pomagają i że te parę dni b. dobrego samopoczucia to był tylko czysty zbieg okoliczności :( :( :( :(


.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 01 kwi 2009, 00:13
Cześć Teorio!
O, super, że się polepszyło:):):) Bardzo się cieszę!
Prawda jaka to radośc, móc sie w miare normlanie poczuć?! Bardziej stabilnie:)
Ja też pamietam ta radośc, kiedy stwierdziłam, że jak idę no ziemia mi nie ucieka a nogi mi się nie rozjeżdżają i ide prostu i..... co najważniejsze nie skupiam się na tym i nie wczuwam, bo po prostu zniknęł zawroty...:)

Myslę Teorio, ze zaczął sie u Ciebie etap zdrowienia, jak masz juz takie "prześwity" zdecydwanie lepszego samopoczucia to będzie z dnia na dzień lepiej! I oczywiście się nie denerwuj jak się pojawi dzień gorszy...
Mi dr tłumaczył, że mam pamiętac, że mimo tabletek sa dni lepsze i gorsze i ludzie bez nerwicy przeciez też tak maja...
pozdrawiam serdecznie i informuj jak się czujesz:)
pozdrowienia
Katarzynka35

[*EDIT*]

Cześć Teorio!
O, super, że się polepszyło:):):) Bardzo się cieszę!
Prawda jaka to radośc, móc sie w miare normlanie poczuć?! Bardziej stabilnie:)
Ja też pamietam ta radośc, kiedy stwierdziłam, że jak idę no ziemia mi nie ucieka a nogi mi się nie rozjeżdżają i ide prostu i..... co najważniejsze nie skupiam się na tym i nie wczuwam, bo po prostu zniknęł zawroty...:)

Myslę Teorio, ze zaczął sie u Ciebie etap zdrowienia, jak masz juz takie "prześwity" zdecydwanie lepszego samopoczucia to będzie z dnia na dzień lepiej! I oczywiście się nie denerwuj jak się pojawi dzień gorszy...
Mi dr tłumaczył, że mam pamiętac, że mimo tabletek sa dni lepsze i gorsze i ludzie bez nerwicy przeciez też tak maja...
pozdrawiam serdecznie i informuj jak się czujesz:)
pozdrowienia
Katarzynka35

[*EDIT*]

Cześć Teorio!
O, super, że się polepszyło:):):) Bardzo się cieszę!
Prawda jaka to radośc, móc sie w miare normlanie poczuć?! Bardziej stabilnie:)
Ja też pamietam ta radośc, kiedy stwierdziłam, że jak idę no ziemia mi nie ucieka a nogi mi się nie rozjeżdżają i ide prostu i..... co najważniejsze nie skupiam się na tym i nie wczuwam, bo po prostu zniknęł zawroty...:)

Myslę Teorio, ze zaczął sie u Ciebie etap zdrowienia, jak masz juz takie "prześwity" zdecydwanie lepszego samopoczucia to będzie z dnia na dzień lepiej! I oczywiście się nie denerwuj jak się pojawi dzień gorszy...
Mi dr tłumaczył, że mam pamiętac, że mimo tabletek sa dni lepsze i gorsze i ludzie bez nerwicy przeciez też tak maja...
pozdrawiam serdecznie i informuj jak się czujesz:)
pozdrowienia
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Margaryna9 01 kwi 2009, 21:15
Ja sobie wkręcam że miałem wylew krwi do mózgu i przez to mam ucisk głowy i d/d. Problem w tym że brałem kilkanaście razy z własnej głupoty amfetamine i boje sie ze mogla ona spowodowac wylew. :/
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Randle McMurphy 03 kwi 2009, 15:29
Czy to aby napewno nerwica ?
Witam, moj przypadek również związany jest z tym co się dzieje z moją głową i w głowie. W przeciągu kilku ostatnich miesiecy u mnie w domu nasiliły się awantury ze strony ojca. Do tej pory potrafiłem wytrzymać nawet kilkugodzinną awanturę (min zatykając uszy stoperami, mp3) i w ok 20 minut ochłonąć , zapomniec o tym co słyszałem i wrócić spokojnie do swoich domowych zajęć. Niestety zauważyłem że ostatnio nawet 10 minut krzyków ojca doprowadza mnie do cięzkiego stanu. Minaowice moja głowa robi się cała gorąca, robią mi się wypieki dostaje zawrotów głowy sztywnieje mi kark i co najgorsze czuję wtedy straszny lęk przed tym że zaraz popadnę w jakąś chorobę psychiczną. Wydaje mi się rówież zaraz dostanę zeza. Najgorsze jest to że dostaję wtedy natloku myśli , trzęse się i wydaje mi sie ze zaraz zacznę być chory psychicznie. Wczoraj była tego typu awantura po 20 minutach uciekliśmy z mamą do babci i nim ochłonąłem minęło ponad 4 godziny ! . Mam wrażenie ze siadły mi nerwy i nawet krótkowtrwały stres jest juz bardzo nieszczący dla mojej psychiki.
Czy to moze doprowadzić mnie do choroby psychicznej albo wylewu )? Tak się boję :( , w zeszłym tygodniu założyliśmy z mamą niebieską kartę.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
21 mar 2009, 13:29

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 03 kwi 2009, 16:57
To nie choroba psychiczna... To objawy silnego, długotrwalego stresu... kiedyś organizm szybciej sie regenerował... ale stres cały czas się powtarza, więc juz tak łatwo się nie regeneruje.... i może jestes w stanie permanentnego stresu - ciaglego... dlatego trudno Ci "przyjść" do siebie...

trzymaj sie cieplutko!
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Randle McMurphy 03 kwi 2009, 18:01
Dzięki serdeczne, wzajemnie !
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
21 mar 2009, 13:29

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Dorcia 03 kwi 2009, 21:19
Randle!
Myślę, że to nerwica, zwłaszcza, że masz takie objawy właśnie w chwilach ogromnego stresu. Ja mam to samo, jak się silniej zdenerwuję, to od razu zawroty, zaburzenia widzenia, oszołomienie, gorąco, duszno itp.
Współczuję ci sytuacji w domu. trzymaj sie! Dorota
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
23 sty 2009, 12:24

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Margaryna9 04 kwi 2009, 21:26
Czuje jak by mi sie w głowie rozlewała jakaż zimna ciecz to jest okropne :/
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do