Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monika1181 03 mar 2009, 14:25
Witam wszystkich i bardzo się cieszę że trafiłam na tą stronę,mam taki sam problem jak wszyscy i już sama nie wiem co mam o tym myśleć.Od 3 lat choruję na nerwicę miewam duuszności,uderzenia gorąca,kołatania serca(moim zdaniem to zawał i kilka razy jechzłam do szpitała)a teraz doszły jeszcze zawroty głowy,mam lęki,boję się sama zostać i wyjść z domu,wyszukuję sobie różne prace bo jak się czymś zajmę to nie myślę że coś mi dolega i nie odczuwam tego a tylko siedzę bez zajęcia to mało nie umrę,czasami myślę że lepiej byłoby gdyby TO się stało nie męczyłabym się już dłużej ale mam córcię 5letnią i nie wiem co by się z nią stało.Kiedyś byłam pełną życia,wesołą dziewczyną i mimi żemam 28 lat czuję się jakbym miała 60.Proszę o odpowiedz bo moi najbliżsi uważają że przesadzam i wszystko sobie wmawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 mar 2009, 14:01

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez safona1 03 mar 2009, 14:42
Witam jestem Nowa na tym forum i chciałam wszystkich nerwicowców przywitać. Pod koniec Stycznia byłam u psychiatry, ponieważ moje lęki stawały się nie do wytrzymania. Bałam się wszystkiego. Lekarka po 25 min rozmowy powiedziała,że mam nerwicę jakoś mnie to nie zdziwiło bo się domyślałam. Przepisała mi Arketis lek który zawiera paroxetynę biorę 9 dień. Przez pierwszy tydzień było okropnie czułam się jak pijana miałam problemy z widzeniem, cały czas ziewałam i dostawałam ataki paniki. Teraz jest trochę lepiej ale nie wiem czy to lak dla mnie. po 8 dniach wybrałam się do moich rodziców autobusem. Przed samym przyjściem do nich dostałam ataku zesztywniał mi kark, zrobiło mi się okropnie zimno, serce waliło, ja się cała trzęsłam i myślałam ,że do nich nie dojdę. Przełamamłam to i wizyta trwała 1 godzinę nie mogłam tam wytrzymać tak bardzo chciałam wrócić do domu, żeby poczuć się bezpiecznie. Jak wróciłam to odrazu zasnęłam wykończona. Nigdy aż tak nie odczuwałam lęku przed wyjściem z domu czy to może być wina tych tabletek.Mam wizytę 12 marca czy mam prprosić o zmianę tego leku.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
03 mar 2009, 14:11

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Dorcia 03 mar 2009, 15:17
Monika1181!
Wydaję mi się, że najbliźsi nie rozumieją tego co się z tobą dzieje. Nikt kto tego nie przeżył ( ataki paniki w nerwicy) nie zrozumie co to znaczy.
Ja też mam małe dziecko i tylko to mnie teraz trzyma przy życiu. A najwięcej wsparcia otrzymuję tu na forum.
Może powinnaś pójść do lekarza psychiatry i porozmawiać o tym co się z tobą dzieje.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
23 sty 2009, 12:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez kozlatko 03 mar 2009, 15:43
Dokładnie dziewczyny ktoś kto tego nie przeżył nigdy nie zrozumie tego co może nerwica, zaburzenia lękowe i d/d powodować z człowiekiem jak utrudnia normalne funkcjonowanie, mnie czasami jest już aż głupio o tym mówić komu kolwiek bo i tak nie zrozumie a pomyśli sobie jak można sie tak czuć "wariat" i że pszesadza skoro dobrze wygląda i somatycznie nic mu nie dolega, mnie też sie wydaje Monika1181 że powinnaś zasięgnąć porady psychiatry/psychologa to najlepsze rozwiązanie.

pozdrawiam
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 03 mar 2009, 17:23
Kaska22!
Nie martw się tak, bedzie ok, zobaczysz!!! weź sobie dziśiaj coś na uspokojenie, bo się niepotrzebnie tak przejmujesz! wiem, wiem, ja też panikowalam przed badaniem, ale napawdę niepotrzebnie...
na miałam badanie 20 minut- azwyczaj rezonans glowy tyle trwa... nie wiem kto powiedział Ci, że godzinę...
20 minut da się wytrzymać w tej kapsule.
trzymaj się dzielnie!!!
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Kaska22 03 mar 2009, 17:36
Dzięki za wsparcie Katarzynko,gdzieś wyczytałam że trzeba tam leżeć godzinę.Możesz mi powiedzieć czy leząc tam można ruszać nogami czy ręką? Czy trzeba leżeć trupem dosłownie?
Myślisz, że rezonans potwierdzi to co pokazała tomografia,często zdarza się, że każde z badań pokazuje coś zupełnie innego? Tomografie miała 3 lata temu,boję sie że od tego czasu wiele się zmieniło.Jam ma te bóle codziennie,nie ma dnia bym czuła się dobrze,ostatnio dołączyły jakieś szumy w uszach co przeszkadza mi w zasypaniu i strzyka i w uszach przy przełykaniu śliny
Kaska22
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez kozlatko 03 mar 2009, 17:37
Kaska22
Dokładnie tak jak pisze Katarzynka35 ;) nie ma się czego bać to badanie nie boli i trwa 20 min a nie godzinke i tego samego dnia już się dowiesz co jest grane czyli że nic tam w tej głowie nie masz, a wynik odbiera sie troszke puźniej choć ja dostałem od razu, a ten kontrast jest nie konieczny ale lepiej zrobic z kontrastem bo wtedy dokładniej wszystko wychodzi a nawet nie poczujesz kiedy ten kontrast dostaniesz, zobaczysz będzie ok czego ci życze i trzymam kciuki jutro.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Kaska22 03 mar 2009, 17:51
Dziękuje bardzo,obyście mieli rację,bo inaczej tego nie przeżyję,
Kaska22
Offline

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez monika1181 04 mar 2009, 11:29
Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi,do lekarza nie mogę na razie pójść bo mieszkam w niemczech i dopiero chodzę na kurs językowy więc jeszcze muszę poczekać.Rzeczywiście tak jest że jak ktoś nie przeżył tego co my to nas nie zrozumie.Ja mam też tak że jak nic mi nie dolega to ja czekam co zdarzy się wieczorem albo jak wstanę,czy będzie mi się kręcić w głowie czy serce będzie mi walić czy dam radę iść do sklepu czy nie zasłabnę gdzieś po drodze itd.Zastanawiam się czy sama nie wywołuję tych objawów bo ciągle myślę o nich i czekam kiedy coś nastąpi.Jeszcze nie mogę uwierzyć że to nie tylko ja mam taki problem ale bardzo dużo osób które nie mają się ż kim podzielić tym co przeżywa.Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam. :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 mar 2009, 14:01

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 mar 2009, 09:32
Witam tez mam nerwice, od kilku lat - uciski glowy szczegolnie z tylu i zawroty, ktore powracaja, w sumie biore tylko chloropernazyne ale mysle nad tym by zmienic lek, albo brac z innym razem na jakis typowo nerwicowy. Zaczelo sie 4 lata temu jak wstalam z lozka z potwornymi zawrotami sztywnoscia karku i bolem glowy z tylu, najpierw chodzilam po kilku lekarzach, oczywiscie wszytkie badania, i diagnoza ze nerwica. Teraz czasami jest lepiej a czasami gorzej :)) Pozdrawiam serdecznie
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 05 mar 2009, 11:00
Witaj!
Coraz nas więcej, a ja rok temu myślalam, że tylko ja mam takie głupawe objawy i zupełnie ich nie wiązałam z nerwicą...kołatania serca, lęki kojarzą się z nerwicą, ale uciski w glowie, sztywnienia, dręrwienia, napiecia w głowie, czy skóry glowy już zdecydowanie mnie... Smutne jest to, że o tym mało sie mówi... i biedny pacjnet biega od lekarza do lekarza... musi przejśc ich całe mnóstwo, kupę badań by na końcu się dowiedzieć, że to "zwykła nerwica"... która zazwyczaj jest po tej wędrówce jeszcze silniejsza niż na jej poczatku, bo nikt nie potrafi powiedzieć co dolega, człowiek sobie wyobraża Bóg wie co... i stres narasta.... maskra...
SZkoda, że nie miałam tej wiedzy, co teraz rok temu... myślę, że jakbym wiedziała od razu, że to objawy nerwicy, to nie skończyłabym u psychiatryw strasznhym stanie...
pozdrowienia
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez teoria 05 mar 2009, 18:28
Katarzynko a powiedz mi jedno , czy Ty sie tak potowornie źle czułaś każdego dnia ?
bo ja np dzisiaj mam ten lepszy dzień tzn prawie bez zawrotów i generalnie energia mnie rozpiera i mogłabym góry przenosić a np wczoraj wróciłam z pracy i przeleżałam do 22 w łóżku z bólem głowy i zawrotami :/
i tak właśnie się zastanawiam czy to aby na pewno nerwica [ znowu mam etap że jednak szukam czegoś innego ] i czy przy niej jest możliwe że jednego dnia czuję sie rewelacyjnie a dzień wcześniej byłam jak przejechana przez tramwaj ? :D :D
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
08 paź 2008, 21:08

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 05 mar 2009, 19:24
Witaj Teorio:)
Nie cały czas źle sie nie czułam, to różnie bywało.... miałam też dni gorsze i lepsze... w sumie cały czas chodziłam do pracy i w sumie najbliższe grono wspólpracowników wiedziało, żemam problemy i inni sie nie zorientowali...ale im dłużej to trwało tym sie coraz bardziej bałam, denerwowałam i stresowałam... czasami mi się wydawało, że jest już lepiej, bo zawroty są jakby lagodniejsze ale potem znów wracało... najgorzej wspominam czerwiec no i lipiec, bo czułam się coraz gorzej,a lipiec - wakacja i urlop to już masakra, bo do pracy nie chodziłam, więc mogłam się zająć.... sobą... i wczuwałam się no i to była gehenna:( aą wkońcu skończylo się 19 lipca wizyta u psychiatry... ale po drodze były tez dni takie kiedy chodzilam do marketu i robiłam zakupy, normalnei uczetsniczyłam w różnych spotkaniach zw. z moja praca i jakoś dawałam rade, ale dyskomfort był straszny... inna sprawa, ze jak mam duzo na glowie to sie mobilizuje i jakoś daję- dawałam rade, jak mam duzo czasu, to się skupiam na sobie i masakra - to podobno typowe dla nerwicowca - jakby ktoś był naprawdę chory to i praca go nie zmobilizuje, bo czuje się ciagle fatalnie...
pozdrowionka:)
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 mar 2009, 16:11
Ja zamierzam isc znowu do psychiatry bo mi sie wydaje ze mam za maly lek, biore chloropernazyne 5 mg raz dziennie, to jest glownie na zawroty, i wspomagajace leczenie lęku, ale jak mam takie napady co pewien czas jak teraz to nie pomaga. Mogą mi zawsze dobrac lek dodatkowy, a do tego wlasnie mam lęki, ze coś sie stanie-choc wiadomo ze nic sie nie dzieje. Zauwazylam ze kiedy organizm jest przemeczony i w okresie -jak teraz przesilenia wiosennego ataki zawrotow nasilaja sie, pewnie dlatego ze jestem osłabiona i zmienia sie klimat, pozdrawiam Was serdecznie i trzymajcie sie cieplo. Dobrze ze nie jestem sama, troche mnie to pociesza i to ze jestesmy wrazliwymi ludzmi, bo to cecha osob chorych na nerwice.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do