Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Napięciowy ból głowy

Avatar użytkownika
przez Polanka 16 cze 2008, 20:36
Poszukałam na necie i znalazłam, to badanie nazywa się tomografia komputerowa głowy. Nie wiem dokładnie gdzie masz się zwrócić o to badanie ale myślę że w każdym szpitalu jest takie urządzenie, acha chyba trzeba mieć na to skierowanie. Z drugiej strony jeśli mówisz że masz mało aktywny tryb życia, czy boli Cię głowa odkąd masz siedzący tryb życia? To też może być powodem, ale jeśli po przejazdżce na rowertze bolała Cię głowa... bardzo dziwne..Spróbuj sobię zrobić delikatną gimnastykę raz dziennie nie przemęczając się. Tak po 15 minut przez 3 dni. Jeśli będziesz miała po tym jeszcze gorsze bóle głowy to może być coś poważniejszego. Przed ostatecznością tego badania zalezałabym Ci też brać codziennie kąpiel relaksacyjną z dodatkiem jakiś olejków eterycznych albo solą morską- bardzo odpręża. Możesz też spróbować jakiś waitamin , nie wiem jaka masz dietę ale może brak Ci magnezu -jego brak bardzo osłabia koncentrację. Jeśli spróbujesz tych sposobów i ból nie minie wybierz sie na to badanie. Myślę że któryś z tych sposobów okaże się pomocny i pokaże przyczyne tych bólów. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
16 cze 2008, 13:03

Re: Napięciowy ból głowy

przez mermaid 16 cze 2008, 20:43
Dziękuję Ci serdecznie za rady. Są bardzo cenne. Tomografia to ostateczność :-(. Zapomniałam napisać, że kręgosłup pobolewa mnie też w odcinku lędzwiowym. Bolą mnie też ramiona. Rok temu nie miałam takich dolegliwości.
Życzę Ci dużo zdrowia i pogodnego wieczoru. Jeszcze raz Cię serdecznie pozdrawiam :-)).
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Re: Napięciowy ból głowy

przez mermaid 16 cze 2008, 20:47
Dziękuję Ci serdecznie za rady. Są bardzo cenne. Tomografia to ostateczność :-(. Zapomniałam napisać, że kręgosłup pobolewa mnie też w odcinku lędzwiowym. Bolą mnie też ramiona. Rok temu nie miałam takich dolegliwości.
Życzę Ci dużo zdrowia i pogodnego wieczoru. Jeszcze raz Cię serdecznie pozdrawiam :-)).
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Napięciowy ból głowy

przez mermaid 16 cze 2008, 21:14
Dziękuję Ci serdecznie za wskazówki. Tomografia to ostateczność :-(. Zapomniałam napisać, że pobolewa mnie też kręgosłup w odcinku lędzwiowym. Cała jestem taka połamana. Wczoraj po powrocie z jazdy rowerem pobolewałaq mnie potylica i szyja. Jak sie położyłam na dywanie to mi się trochę kręciło w głowie. Potem mi przeszło. Życzę Ci dużo zdrowia i spokojnego wieczoru :-))).
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez mej11 17 cze 2008, 22:50
Ostatnio strasznie boli mnie głowa.Jestem załamana, boje się. Podczas tego bólu kręci się mi w głowie i tak jakbym ciśnienie w uszach czyła, masakra :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 22:45

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez mej11 17 cze 2008, 22:50
a dotego ścisk w głowie i depersonalizacja :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 22:45

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Superbabka 23 lip 2008, 19:47
Bierzesz jakieś leki? Psychoterapia cokolwiek? Daj sobie czas...
Ja od 2 dni też koszmar..nasilenie lęków, grunt usuwa się spod nóg...niedługo będę tlyko leżała - mimo, że wtedy też mi się buja i kołuje wszystko...koszmary:(
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 23 lip 2008, 20:00
Witajcie! Mnie głowa bolała migrenowo przez ponad trzy tygodnie (w marcu) potem jak ból ustąpił pojawiły sie zawroty głowe, niestabilności, zaburzenia równowagi... Po długich wędrwówkach między neurologami, laryngologami, naczyniowcami (żyły szyjne), okulistami i ortopedami, stwierdzono, że to prawdopodobnie wina stresu - nasilonego leku 3-tygodniowego, kiedy ból głowy spowodował, że bałam się, że jest tam tętniak albo jakiś guz... No ale rezonans wykazał, że nie ma, a zawroty nadal są i teraz te kołysania, wirowania, pływanie, niestabilność sa moją zmorą... do tego dochodzą właśnie uściski w głowie, parcie na uszy, ciśnienie w uszach, jakieś tętnienia i przeskakiwania w uszach i uczucie ściągania, sztywnienai napięcia, czy tez cierpniecia skóry głowy - twarzy... każdy ruch głową w dół, na boki powoduje niestabilności...mycie wlosów nad wanną to koszmar...
Tabteki na błędnik nie pomogły, na ukrwienie głowy nie pomogły, homeopatyczne na zawroty nie pomogły, pozostał psychiatra... od kilku dni łykam efectin, chociaż nie chciałam się szpikować tabletkami tego typu...
Niestety, po 5 miesiącach funkcjonowania jak na "rauszu" mam dosyć... miałam dni, że bałam się wyjść na ulicę, koszmar!!!!!!!!!
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Zahn 24 lip 2008, 11:26
Katarzynka35, wprawdzie nie miałem bólu migrenowego, jednak wszystko to, co opisałaś miało też miejsce u mnie... nie mogłem wyjść na ulicę, bo wszystko mi się rozmazywało, a ja sam nie miałem pełnej kontroli nad ciałem. Objawy te częściowo ustąpiły po zażywaniu leków, brałem sulpiryd oraz zotral. U mnie jednak stwierdzono nerwice lękową.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez rolingstone 24 lip 2008, 15:53
Katarzynka35 napisał(a): Niestety, po 5 miesiącach funkcjonowania jak na "rauszu" mam dosyć... miałam dni, że bałam się wyjść na ulicę, koszmar!!!!!!!!!


Może warto byłoby spróbować inny lek. Zawsze to lepiej, niż się męczyć :)
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez rolingstone 24 lip 2008, 15:55
Katarzynka35 napisał(a):uściski w głowie, parcie na uszy, ciśnienie w uszach, jakieś tętnienia i przeskakiwania w uszach i uczucie ściągania, sztywnienai napięcia, czy tez cierpniecia skóry głowy - twarzy...


To typowe objawy lękowe, serio, nawet takie - podręcznikowe... ;)
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Katarzynka35 24 lip 2008, 16:29
Dzięki:) no ja mam stwierdzona nerwicę, ale od wielu lat to były jakies nepokoje i "co najwyżej" kołatania serca (przy ataku silnego lęku paniki), przyzwyczajona do mojej nerwicy z określonymi objawami nieźle się zdenerwowałam, gdy jednego dnia wstałam i bol glowy, zaburzenia równowqagi, tetnienie i szum w uszach... potem ból glowy minął, ale inne z zawrotami zostały... do tego te cierpnięcia twarzy, sztywności, drętwienia, kołysania... neurlodzy mi mówili, że odnowiła mi się a raczej uaktywniła moje nerwica i że mogła zmienić swoje oblicze i inne objawy może mieć, ale ja się oczywiście bałam i szukałam dalej i tak wędrowałam od lekarza do lekarza. TYdzień temu byłam w końcu u psychiatry ten zapisał mi efectin, tez powiedział, że to typowe, podręcznikowe objawy nerwicy lękowej... dziś mija tydzien brania efectinu i jest lepiej:) mama nadzieję, że tak pozostanie:)
Ale tak notabene, zawroty to koszmarna sprawa, cięzko się z tym zyje, ludzie mogą grać Nas za pijaczynę...:(
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Superbabka 28 lip 2008, 19:34
Mam to samo;(Usuwanie gruntu spod nóg, poczucie kołysania jak na statku nawet podczas leżenia, brak stabilizacji i równowagi, ciągle latanie na którąś stronę, podskakiwanie...masakra;( Biorę zoloft 6 dzień..narazie przeżywam koszmar;( Nasilenie wszystkiego:((( Teraz to boję się nawet wstać z łóżka;(
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Filomatka 28 lip 2008, 20:42
Ja podczas ataku mam węzeł w gardle :? Czasami nawet nie mogę mówić. Dokuczają mi też mimowolne skurcze mięśni i odrętwienie karku. Oddycham płytko, ale zauważyłam że wdechy i wydechy mi pomagają :D
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do