Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez aldara.35 01 lut 2008, 19:18
Dziękuje za namiary,poczytam i sie zastanowie.
Zle sie wypowiedzialam,ja wcale nie zazywam lekow na nerwice,był czas ze je bralam,ale troche sie polepszyło i juz nie są potrzebne.Tylko ze to ,,troche,, z ktorym zyje to jest zycie na pol gwizdka.Lecze sie psychoterapią,a lęku przed zawrotami za nic nie mogę opanowac i na ich tle wpadam w panike:(
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

przez 1507 01 lut 2008, 23:52
takie lęki są do opanaowania, jak je opanujesz to zobaczysz że i zawroty będą do wytrzymania, wyuczyłaś się lęku, czas się oduczyć
1507
Offline

Re: Zawroty głowy

Avatar użytkownika
przez Lu_80 25 lut 2008, 23:01
madziaq1 napisał(a):Witam wszystkich

chcialabym porozmawiac z kims kto ma prblem zawrotów głowy. U mnie to jest problem nr 1,mam je prawie caly czas czuje sie tak jak bym kolysalam sie na statku. A w oczach mam obraz jakby za mgłą i po prostu zle widze.Proszę o odpowiedzi



Madziaq1 - jakaś poprawa?
Ja znów mam nawrót :/
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kaja007 03 mar 2008, 17:14
Ostatnio zauważyłam że często nie umiem utrzymać równowagi, czasem zakręci mi się w głowie i stracę równowagę, a często bez powodu "zataczam się", nie wiem czym może to być spowodowane, ale trochę się martwię. Dodam że rok temu miałam zawroty i bóle głowy nieznanej przyczyny. Byłam u neurochirurga ale nic nie stwierdził.
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez Moniczka 04 mar 2008, 09:21
Czy ktos moze mi pomoc bo juz sama nie daje rady. Odwiedzalam niedawno dwa razy neurloga,pogotowie,laryngologa,nawet stomatologa i nikt nic ni wie...Otoz od jakichs trzech miesiecy mam napadowe dretwienia,bole i uciski tylko prawej stony twarzy i glowy.Czasami sa tak silne,ze az sie boje z mam wylew.Cisnie z tylu,dretwije twarz,jezyk,robi mi sie goraco a ucho czerwienieje i piecze,do tego dohodzi bol ucha nie potweirdzony laryngologiznie (tzw.otalgia).zauwazylam,ze po tej stronie czesciej tez boli mnie migdal i robia mi sie afty.Mialam dwa badania laryngologiczne,neurologiczne,tomograf glowy i nawet panorame szczeki.Po tej sronie rosnie mi zab trzonowy ale lekarz wykluczyl,ze to od niego choc ostatecznie po wykluczeniu wszystkiego innego przyjal,ze musimy uznac iz to od zeba (choc nie byl przekonany gdyz objawy mu nie pasuja tym bardziej, ze zab rosnie na dole).Zaczynam sie bac,ze mam jakiegos nizidentyfikowanego guza,objawy napadaj w roznych sytuacjach,nagle tak jak np.dzisaj rano.Sa niecharakterystyczne dla migreny czy neuralgii :cry: Prosze o pomoc czy ktos sie z czyms takim spotkal.
Moniczka
Offline

przez kajusia 04 mar 2008, 10:23
problemy z glowa przy nerwicy sa czeste zeby nie powiedziec dominujace.ja tez mialam mam i chyba juz bede miec.tylko ze u mnie na dodatek sa chore zatoki (wszystkie)i tez cisnie mnie glowa boli ucho itd itp.oczywiscie laryngolog tego nie potwierdzil.szukali migren ,zebow,uszu,neurologicznych objawow,robili tomograf,zdjecia i nic.ale ja mam czesto kata zatokowy(wlasciwie caly czas)i jeszcze boli mnie oko.i wiem ze to sa zatoki bez pomocy lekarza....no i jeszcze swoje robi nerwica i hipochondria.wiec raczej skieruj swoje podejrzenia w kierunku zatok nawet ja zdj rtg je wykluczy(moje wykluczylo)poniewaz powszechnie wiadomo ze zdj nie sa miarodajne.moze wyjsc ale nie musi.pzdr
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Zawroty głowy?

przez Znakzapytania 04 mar 2008, 19:52
Ostatnio mam jakieś dzwine uczucie jak bym za chwile miała zwariować... często nawet budze się z tym w nocy(uczucie jak bym mogła zrobić wszystko ale też nic) mam pytanie czy przez nerwice kręci wam się w głowie i jak się wtedy czujecie?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 lip 2007, 22:50

przez Karoll 04 mar 2008, 21:11
Jak dopada mnie lęk, mam takie same uczucie - kręci mi się w głowie (nie wiem czy to wkręt czy nie). Pozdrawiam :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 mar 2008, 18:01

Avatar użytkownika
przez aardvark 04 mar 2008, 21:27
Mam zawroty bardzo często, jeśli niepokój trwa długo, utrzymują się cały czas.
Navita vitae.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 sty 2008, 18:44

...

przez Znakzapytania 04 mar 2008, 22:21
Ja mam tak od dwoch dni, ale lęku przy tym nie odczuwam, bardziej strach że zwariuje. Czuje się jak pijana. To wszystko co mnie dręczy trwa naprawde długo i objawy mi się zmieniają, boje się że to początek jakiejś psychozy czy czegoś..
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 lip 2007, 22:50

Avatar użytkownika
przez viviana 05 mar 2008, 00:03
Zawsze przy atakach miałam zawroty głowy . Wogóle wstać nie mogłam i bardzo mnie to nakręcało .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez lampka1 06 mar 2008, 22:19
Mam pytanie.... Czy to normalne, że przy bardzo wolnym ruszaniu głową, np przy przekładaniu na poduszce głowy powoli z lewa na prawą trochę strzyka? ... :oops: :( Taki specyficzny dźwięk w głowie... ? Takie jakby chrupnięcie? Nie potrafię opisać... Co to może być...?
lampka1
Offline

przez Moniczka 07 mar 2008, 09:08
A propos zawrotow i spraw zwiazanych z glowa....U mnie bez nerwicy,az nie wierze,to jakis cud,po dwoch
tygodniach brania effectinu zniknelo mi wszystko,kazdy objaw,wstaje jak
na skrzydlach,nie mam dretwien,serce nie wali,az sie nie moge nacieszyc
tym stanem,nie mam zawrotow wiec te tez byly od nerwicy a nie od
kregoslupa jak mi sugerowano!
Tylko az sie boje za jakis czas odstawiac ten lek skoro tak na mnie
dziala,czuje bowiem ze bez niego znowu wrocily by stany lekowe,ataki i
niepokoj.Teraz nawet cisnienie mam piekne,organizm odpoczywa,ja spie jak bobas.Sa tylko dwa objawy uboczne:bardzo chudne,spodnie na mnie leca,moge juz dwie rece w nie wlozyc tak zjechalam no i mam zaparcia,od 4 dni sie nie moge zalatwic,chyba musze wypic siemie lniane bo troche sie boje czemu tak jest no i jeszcze cos....ale nie wiem czy to od effectinu czy od
komputera,bardzo bola mie oczy,pieka,lzawia ale najabardziej bola i
zauwazylam ze gorzej widze na lewe,ze jak przykryje prawe to lewym widze nieostro i zamazane obrazy, juz od paru dni a prawym widze ostro i
pieknie.
Przeczytalam na ulotce effectinu o jaskrze jako objawie ubocznym i
wpadlam w panike,dzisiaj cala noc przykrywalam raz jedno raz drugie
oko,patrzylam na cyfry zegarka i badalam wzrok.Do tego bola mnie skronie nad oczami,nawet nad tym co gorzej widze to barzdiej.Wzrok zawsze badam co pol roku i mam idealny.Czy znowu isc?A moze nie panikowac?Okulista przyjmuje dopiero w srode...Smaruje oko zelem ze swietlika ale naprawde naczytalam sie o jaskrze.To chyba bylby koszmar tracic wzrok przy mojej pracy.Moja ciocia ma jaskre,jest na rencie,wpadla przez to w depresje,prawie juz ledwo widzi,az strach mowic....
Moniczka
Offline

przez maciejb 07 mar 2008, 19:38
Ja mam następujące pytanie. Dziś podczas lekcji wf dosyć szybko biło mi serce. Kiedy już schodziłem do szatni przez 2 minuty zrobiło mi się jakoś strasznie słabo i ciemno przed oczami.
To trwało około minutę poczym przesłzo.
Czy może to pochodzić od nerwicy którą mam?
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lut 2008, 19:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości

Przeskocz do