Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Dąbrówka 04 maja 2007, 23:58
Rafi22, ja też miałam takie zawroty jak ty - były codziennie niezależnie od tego czy wypoczywałam, stałam, leżałam itd. Były moim koszmarem przez 2 lata, doprowadziły do tego że chodziłam trzymając się ścian...... (teraz już występują bardzo sporadycznie) zanim zdiagnozowano nerwicę depresyjno-lękową. Pomógł mi magnez w zastrzykach (standardowe tabletki nie zdołałyby pomóc, za słabe mają działanie). Magnez w zastrzykach przepisała mi psychiatra ale wiem że ogólny też może to zrobić (tylko weź tu znajdź teraz normalnego lekarza :( ) Możesz sobie zrobić samemu badanie na poziom magnezu w przychodni - kosztuje 5 zł. Psychiatra nie robiła mi go (sama sobie robię co roku przy okazji badań kontrolnych) moje objawy były ewidentnie wskazujące na jego braki.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Avatar użytkownika
przez NnNn 21 maja 2007, 14:19
Ja dzis mam zawroty i to potworne do tego dochodzi takie dziwactwo ze jak sie podniose tylko z miejsca to jestem zmeczony czynnosc podniesienia sie z krzesla powoduje wyrazne bicie serca brak powietrza i te wirowania :( co jest tak nie mialem nigdy :(
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

Avatar użytkownika
przez Róża 21 maja 2007, 17:46
NnNn,nie bój nic,to tylko kolejny objaw nerwicy.Norma.Aż dziwne,że do tej pory nie miałeś.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez NnNn 28 maja 2007, 21:11
POMOCY !! chodze na ta terapie jest lepiej prawie dobrze zajmuja mi glowe ale ... wlasnie prosze przeczytalem wiekszosc postow ale moje zawroty sa bardzo dziwne :( jak siedze albo leze to jest ok wystraczy ze wstane nie daj Boze kucne albo klekne podnosze sie i .... ciemno przed oczami po chwili dochodzi obraz i czesto znosi mnie w bok nie mam sil juz mowic o tym mialem tomografie glowy pol roku temu nie pojde znow sie promieniowac jak tam nic nie bylo :( zaczynam sie ich bac powaznie tak silne nigdy nie byly juz nie mowie co sie dzieje jak wykonam gest typu patrzenie w niebo totalny zawrot :( ile tak mozna :?: czy to normalne boje sie bo mowia ze krew wtedy doplywa itd czy to przez to ze jestem wysoki a tyle zeszczuplalem sam juz nie wiem :(
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

zawroty glowy

przez @gape 29 maja 2007, 11:20
hejka!
Na forum zagladam jak mi jest strasznie zle...Wtedy analizuje wpisy ludzi , którzy cierpia na to samo i pocieszam sie ,ze przeciez nie umieram , ze wszystko ze mna dobrze , ze to pewnie tylko nerwica. Choc caly czas szukam u lekarzy.... moze to nie ona?A cierpie na okropne zawroty glowy! Uniemozliwiaja mi one normalne funkcjonowanie. Czuje sie jak pijana tylko w pelni swiadoma.A od tego mam stany lekowe, bo caly czas boje sie ze cos strasznego jest ta przyczyna zawrotow oraz to ze zaraz padne. Padne na ulicy przy ludziach albo w obecnosci mojej malej córeczki a ona nie bedzie wiedizal co jest grane.Przy tej kolujacej glowie czuje sie jakbym umierala. Cala sie trzese, nogi mam jak z waty , serducho niezle nawala, puls kosmiczny, raz bylam nawet w szpitalu, bo myslalam ze jakis wylew...zalamka.Lekarka zapisala mi coaxil , to chociaz te lęki mi sie zmniejszyly... , ale tak czy siak sa.Juz sama nie wiem co robic . Wiem ,ze trzeba isc do psychiatry , ale nawet tam boje sie pójsc , bo mysle ze trafie na jakiegos ignoranta lub takiego co tylko psychotropy laduje.A na dodatek teraz takie upaly!!! Siedze w domu , bo jak wyjde to mysle ze od tego ciepla jakiegos zawalu dostane czy udaru.Staram sie o tym nie myslec , ale jak mam takie objawy , to jak sie nie czuc?Pozdrawiam wszystkich " skolowanych" i dajcie znak jak macie jakies antidotum : ) :D
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
05 sty 2007, 18:41
Lokalizacja
gdynia

Avatar użytkownika
przez NnNn 29 maja 2007, 18:39
blagam niech ktos o podobnych objawach odpisze bo ze sie kreci w glowie duzej liczbie ludzi to ja wiem :( ale... moje objawy odbiegaja od forum troszeczke i zaczynam za duzo myslec a fakt faktem nigdy zawroty nie dawaly mi tak w kosc jak w tej chwili :( wdech tez probuje cos nie cos ale jemu sie nie dam nigdy :!: specjalnie nie nabieram powietrza wtedy kiedy on chce tylko przeczekuje kilka minut i biore wtedy glebokiego wdecha bo ja tym steruje nie nerwica :( chyba wychodza tabsy :cry: czekam na jakies info odnosnie tych zawrotow :?
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

przez Aga1 29 maja 2007, 19:08
Czesc ja zawroty mialam nie pamietam od kiedy. Stanie w kolejce w sklepie, autobusie czy nawet rozmowa z kims byly niemozliwe bo zaczynaly sie zawroty glowy a potem panika ze zaraz zemdleje. W rejonie stwierdzili ze mam niskie cisnienie, reaguje bardzo na zmiany pogody i to jest z tym zwiazane. Okazalo sie to jedna wielka pomylka. Jak rozpoczelam leczenie nerwicy wszystkie te objawy ustapily.Teraz moge stac w kolejkach czy autobusach i nic mi nie jest. :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez NnNn 29 maja 2007, 19:17
Aga co masz na mysli niskie ? moje to np dzis 103/58 puls 63 :( ziewam i jak sie podniose itd to buja jak na morzu :( troche sie martwie tym cisnieniem ale wiem ze to wina tych glupich tabsow :!: czasami mam bardzo niskie ale srednio mam tak 116 na 64 puls 58 dziwne no ale co zrobic ;)
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

Avatar użytkownika
przez Róża 29 maja 2007, 21:39
A ja was zagnę-90/60 :mrgreen: Bez trzech kaw dziennie albo jakiegoś innego pawera ani rusz :lol:
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Marcelinka 30 maja 2007, 11:39
@gape. U mnie było to samo, identyczne objawy, identyczne lęki. Jestem po tomog. komput., rezonansie magnety. Nic nie wykazało, wyniki są dobre.Wtedy neurolog stwierdziła ,że mam nerwicę i skierowała mnie do psychologa.Chodziłam na terapie do przecudownej pani psycholog, wiesz że to pomogło.Wiem tylko jedno , należy uwierzyć, że jest się zdrowym i że nic się nam nie stanie.Pozdrawiam
Jestem kim jestem i nie mam obowiazku być tym, kogo inni we mnie widzą." R.P FEYNMAN
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 maja 2007, 02:12

przez Aga1 30 maja 2007, 12:28
Czesc ja tez miewalam 90 na 60. Tylko Kawki niestety nie bo byla arytmia.Teraz jest spoko .Nawet cisnienie sie unormowalo po leczeniu. :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez Manuela 02 cze 2007, 16:37
Ja również wałczę z zawrotami głowy mam tego już dosyć boję się isć do kościoła bo zaraz robi mi się niedobrze. Staram sie to przezwyciężać ale jest to ciężkie. Boję się iść na solar a bardzo kiedyś lubiłam . Zadaje sobie pytanie dlaczego ja ja ... Mam męża który czasami ma już dość . Jak dalej żyć..... Czy jest ratunek dla ludzi takich jak my.... Zazdroszczę wszystkim ludziom których spotykam że mogą beztrosko wszystko robić a ja nie , wiem że to jest podłe ale nie portrafie z tym walczyć . To forum otworzyło mi oczy że nie jestem sama. Rodzina mnie nie rozumie. Przesadzasz ciągle słysze .
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 cze 2007, 14:55
Lokalizacja
Mińsk Mazowieckiego

i znwu ja też !

przez alexia 04 cze 2007, 15:52
Też mam zawroty głowy, duszności mroczki przed oczami, niskie ciśnienie i szybko sie wszystkim męczę.Ale za to mam wysoki puls i kołatanie serca. Ale im więcej śpię i odpoczywam tym bardziej jestem zmęczona. Głowa mnie boli, wymoitować mi się chce itp.
TK głowy i rezonanse nic nie wykaża, bo nie mają czego wykazać.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 cze 2007, 17:36
Lokalizacja
Bydgoszcz

zawroty głowy

przez kama1976 07 lip 2007, 13:58
witam !
mam pytanko do osób bardziej doświadczonych 8) biore od 3 tygodni Fluoksatyne plus od tygodnia trittico wie ktos z Was kiedy to może zacząc działać ? generalnie pierwsze napady miałem dwa miesiące temu po dygodniu sie powtórzyło dostałem luxete , ale od tego czasu mam wieksze lub mniejsze zawroty i bóle głowy , luxete sam odstawiłem , po 3 tygodniach , bo z tymi atakami zacząłem sobie sam jakos radzić , a wygladało na to , że problem z zawrotami spowodowany jest lekiem , niestety po odstawieniu nie przeszło , a nie wiem czy sie nie nasiliło więc po tygodniu od nowa , tym razem fluoksetyna i betaserc , było dobrze przez tydzień ale potem wróciło chyba wszystko do normy , a od tygodnia dostałem jeszcze na noc trittico 50mg ... poprawy specjalnie narazie nie widać , nie chce wkółko latac do innego lekarza i oczekiwać zmiany leków , bo nie wiem czy ma to w ogóle sens :( byłem juz u dwóch psychiatrów , neurolga i kilku internistów , ale na pytanie kiedy przejdzie , kazdy wzrusza ramionami ! podpowiedzcie dobrzy ludzie czy czekać na poprawę i ile jeszcze ? chce jak najszybciej wykaraskać się z tego , ale jakoś dołuje mnie ten brak poprawy :)
pozdro i dzieki za wpisy ewentualne :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do