Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Ariel28 14 lut 2013, 20:09
mam teraz klopot z zawrotami glowy jak ruszam oczami wokolo, straszne to uciązliwe od wczoraj mnie to męczy, cięzko jest mi sie poruszac i te pulsuwanie , jest to nerwica? żebym sie nie martwil
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 15:08

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Maja17 15 lut 2013, 09:47
Ja nauczyłam się panować nad lękiem, jednak zawroty głowy pozostały. Wiem, że to przez nerwicę, więc już się tym tak nie przejmuję, ale czasem jak idę ulicą, to mnie dosłownie "znosi" na lewo lub prawo. Zatrzymuję się wtedy, lekko przechylam głowę i myślę: "chcesz się przewrócić? To masz teraz okazję, jak nie to idę dalej" :D To trochę pomaga. Mam pytanie do Was, bo ja mam tak, że te "nerwicowe zawroty" są zazwyczaj zupełnie inne od takich normalnych zawrotów głowy. Wy też tak macie?

-- 15 lut 2013, 09:02 --

Jeśli chodzi o pulsowanie, ucisk w głowie, to ja też tak mam. Do tego czasem dochodzi uczucie nierealności. Jak ruszam oczami wokoło, to zawroty mam murowane, ale tak miałam jeszcze przed chorobą. Kiedyś sądziłam, że od tego ucisku w głowie nabawię się wylewu, ale jak poczytałam to forum i zobaczyłam, że nie jestem z tym sama, to już się tym tak nie martwiłam i dolegliwości trochę się zmniejszyły. Mam też zawroty jak piszę na klawiaturze, czyli teraz ;) I wiecie co? Mam to gdzieś, bo pisać tutaj z Wami to przyjemność. Pozdrawiam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lis 2012, 22:35

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez bvb25 15 lut 2013, 12:24
Ja mam zawroty tylko czasami typu góra dół głównie jak dużo myślę o tym, na co dzień od 10 miesięcy mam otępienie, istne kongo ze wzrokiem czyli: rozmazany wzrok+śnieg optyczny+spowolnione widzenie+nadwrażiwosć na światło zwłaszcza sztuczne, uciski głowy w różnych miejscach często z tyłu głowy z lewej strony ale ostatnio na czole,czasami kołatanie serca i lekkie lęki... ehh jak tu żyć???
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez Maja17 15 lut 2013, 14:09
Ja w sytuacjach nerwowych brałam hydroxyzynę, ale nawet jak brałam ją doraźnie, to byłam strasznie otępiała. Łagodziła nerwy - fakt, ale później 2, 3 dni otępienia, ucisku w głowie, a w sklepie towary zlewały się w jedno. Teraz wspomagam się tabletkami ziołowymi, może mniej działają, ale ogólnie czuję się lepiej. Zauważyłam też, że jak bardzo się nad czymś skupię albo jak śpię i się budzę, to czuje się zupełnie zdrowa. Czyli to siedzi tylko w głowie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lis 2012, 22:35

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez medela 08 mar 2013, 16:22
Mają, widzę, że mamy dokładnie tak samo... ja też staram sobie radzić dokładnie jak Ty,jak idę to spycha mnie w prawo, jak korzystam z komputera to zawroty etc. Leki też tylko ewentualnie ziołowe, tylko że u mnie zaczęło się faktycznym przywróceniem i wirowaniem (stwierdzono lekkie uszkodzenie blednika)i wiesz to mi trochę przeszkadza w tym zaciskaniu zębów (bo faktycznie się przewróciłam)A korzystasz np. Z jakieś terapii czy trzymasz się sama?

-- 08 mar 2013, 15:24 --

Mają, widzę, że mamy dokładnie tak samo... ja też staram sobie radzić dokładnie jak Ty,jak idę to spycha mnie w prawo, jak korzystam z komputera to zawroty etc. Leki też tylko ewentualnie ziołowe, tylko że u mnie zaczęło się faktycznym przywróceniem i wirowaniem (stwierdzono lekkie uszkodzenie blednika)i wiesz to mi trochę przeszkadza w tym zaciskaniu zębów (bo faktycznie się przewróciłam)A korzystasz np. Z jakieś terapii czy trzymasz się sama?
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez favouritetune 10 mar 2013, 12:10
Od 3 dni mam takie wrażenie, jakbym nie potrafiła w pełni złapać równowagi. Nie mam takich zawrotów, że wszystko mi wiruje, ale takie lekkie przechylenia, niestabilność. Czy jest możliwe, że to coś związanego z nerwicą i sobie to wmawiam?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
21 lut 2013, 22:24

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez medela 10 mar 2013, 12:21
Ja próbuję sobie wmówić, że Nie mam zawrotow -luzik - i nic dalej są (8 miesięcy!)
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez bvb25 10 mar 2013, 13:48
favouritetune napisał(a):Od 3 dni mam takie wrażenie, jakbym nie potrafiła w pełni złapać równowagi. Nie mam takich zawrotów, że wszystko mi wiruje, ale takie lekkie przechylenia, niestabilność. Czy jest możliwe, że to coś związanego z nerwicą i sobie to wmawiam?


tak, wiadomo najlepiej o tym nie mysleć no ale kto potrafi? Jak chcesz dla pewności zawszę mozesz sobie zrobić badania na błędnik:)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez bet 10 mar 2013, 20:41
Witam czy ktoś z was ma ścisniętą głowe przy ataku nerwicy to jest uczucie jakby ktoś załozył wam opaske uciskową na głowe takie drętwienie głowy trwa to juz jakis czas zwariowac mozna lekarz przepisał mi na razie tabletki na uspokojenie takie zwykłe ziołowe bo nie chce brac nic mocniejszego poradzcie coś.
bet
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 mar 2013, 20:22

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 10 mar 2013, 22:58
Poradzić trudno,bo to wszystko zależy z jakiego powodu pojawia się ten ścisk głowy. I zależy też od charakteru człowieka. Ale realne jest pozbycie się tego nieprzyjemnego objawu nerwicy.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez bvb25 10 mar 2013, 23:31
bet napisał(a):Witam czy ktoś z was ma ścisniętą głowe przy ataku nerwicy to jest uczucie jakby ktoś załozył wam opaske uciskową na głowe takie drętwienie głowy trwa to juz jakis czas zwariowac mozna lekarz przepisał mi na razie tabletki na uspokojenie takie zwykłe ziołowe bo nie chce brac nic mocniejszego poradzcie coś.


Dużo ludzi to ma, mówi sie tez na to kask, typowe objawy nerwicy poczytaj w necie o tym, pozdro
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez leonmetalowiec 13 mar 2013, 17:09
Witam wszystkich
Najpierw kilka słów o sobie.
Mam 32 lat dość dużą nadwagę i lekkie nadciśnienie (ok 140/90 serce 80-90)jestem osobą nerwową ,nigdy nie umiem usiedzieć na miejscu,nawet w domu zamiast siedzieć na krześle ,wolę chodzić z pomieszczenia do pomieszczenia.
Około 2 tygodnie temu przewiało mnie dość poważnie,na drugi dzień zaczęła mnie boleć głowa.Po dwóch dniach miałem pojedynczy zawrót głowy w pracy(musiałem przytrzymać się ściany i uspokoić oddech). Od tego czasu zacząłem źle widzieć,razi mnie światło,oczy pieką i łzawią.Stałem się bardziej wrażliwy na dźwięki,bylem osłabiony i ciągle ziewałem,a nie mogłem spać.Przestraszyłem się ,zacząłem mieć wrażenie że mam pogorszone czucie w lewej ręce.Zacząłem mieć uczucie ciężkości na piersiach i duszności,miałem czasami przy jedzeniu wrażenie ,,guli" w gardle i trudności ze złapaniem oddechu.Zacząłem przeglądać internet i podejrzewać różne choroby(zawał,zatorowość płucną,udar,wylew ,SM i jeszcze wiele innych). W końcu poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu.Lekarka osłuchała mnie , ,,obmacała" ,zmierzyła ciśnienie i wysłała na badania krwi.O dziwo po wyjściu z gabinetu duszności i ciężar na piersi zniknęły :) .To jednak nie był koniec .Następnej nocy zaczęła mi cierpnąć noga.Znów się przestraszyłem,ale zmieniłem łózko i przeszło.W niedzielę wybrałem się do rodziny na imprezę imieninową. Ubrałem się,dochodzę do autobusu a tu nagle ucisk i kłucie w klatce piersiowej,ale nic to byłem twardy i pojechałem.Ból trwał ponad 3 godziny,ustąpił po wypiciu pewnej ilości alkoholu i już się nie powtórzył.Siedzę więc zadowolony na tej imprezie a tu nagle zaczyna mi cierpnąć prawa ręka :( przeszło po dwóch godzinach.Wróciłem do domu i znów grzebie w sieci,znajduje że przyczyną moich dolegliwości może być skrzywienie szyjnego odcinka kręgosłupa i co ?Teraz mam wrażenie mrowienia w małych palcach obu dłoni i bólu karku !Jutro idę do lekarza na odczyt wyników badań krwi i moczu . I co mu powiedzieć,mam lub miałem tyle objawów że strach opowiadać.Śpię dobrze ,moje objawy ustępują w nocy.W chwili obecnej czuje ból (czy raczej ucisk ) czoła nad oczami czasem rozszerzający się na skronie lub czubek głowy.Nie za dobrze widzę ,moje oczy są zmęczone łzawią i pieką,razi mnie patrzenie na tv lub monitor,głośniejsze dźwięki rażą moje uszy. Jestem ,,przybity" przestraszony i mam uczucie że nic nie ma sensu,często ziewam.
Więc jak myślicie co to jest ,do jakiego specjalisty się udać(laryngologa,neurologa,kardiologa czy innego ) i jak opowiedzieć o swoich problemach.
Proszę o odpowiedź i z góry dziękuje.
Życzę zdrowia :great:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 mar 2013, 14:21

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez blackcrimson90 09 kwi 2013, 22:20
Witam wszystkich, jestem tu nowa więc się przedstawię- Asia, lat 20.
Nie zdiagnozowano u mnie jeszcze nerwicy, natomiast jestem w toku kolejnych (była ich masa) badań i każdy lekarz- od neurologa, laryngologa po ginekologa : P sugeruje mi skorzystanie z pomocy psychologa. Mam całą grubą kartotekę badań, obecnie czekam na przepływy szyjne i być może rezonans. Mam nadwagę, natomiast jestem również na etapie zdrowego odżywiania pod kontrolą dietetyka, więc w tym aspekcie jest znaczna poprawa, nie miałam nigdy problemów z ciśnieniem. Nie piję alkoholu, nie palę, uwielbiam warzywa, biorę różne suplementy. Może jedynie brak mi ruchu.
Od pół roku moje życie to koszmar, mimo młodego wieku, czuję się jak schorowana 70letnia kobieta, na którą nie czeka już nic dobrego. Najgorsze są dla mnie zawroty głowy, które są podobne bardziej do braku równowagi, uczucia że się przewrócę lub poruszającego się pode mną gruntu. Przed zaśnięciem miewam kilkukrotne gwałtowne przebudzenia (coś typu uczucia spadania), poza tym bóle głowy (w tym słynne uciski na czaszkę), mięśni, uczucie, że się uduszę i przede wszystkim nagłe napady lęku, które następują nagle i bez przyczyny. To tylko niektóre dolegliwości. Próbowałam leków przeciwbólowych, magnezu i masy delikatniejszych leków uspokajających (validol, persen, tanaxinum itp, pomimo, że lekarze zalecili mi wyłącznie melisę, która też nie przynosiła rezultatów.

Praktycznie nie mam życia. Jestem sama w dużym, obcym mieście pełnym idealnych ZDROWYCH ludzi. Mój jedyny cel to dojechać na uczelnię, dosłownie przetrwać jakoś zajęcia (nawet kiedy bardzo je lubię to czuję się okropnie) i nie robić wrażenia nienormalnej. Na prawdę nie jestem w stanie zrobić nic więcej, ciągle walczę ze swoim organizmem. Próbowałam wychodzić gdzieś z koleżankami, jednak nawet kiedy jestem rozluźniona zaczyna mi się coś dziać :why:
Najczęściej gdy idę ulicą nagle dostaję takiego uczucia "wyłączenia", tak jakbym nie była obecna w tym co się dzieje wkoło, choć nie tracę przytomności. Nie potrafię tego lepiej opisać, wiem co robię ale tak jakbym to nie była ja. Niesamowicie się tego boję... :( Mój słuch jest wtedy przytłumiony, czuję strach w klatce piersiowej.

I tu moje pytanie- czy mimo teoretycznego rozluźnienia lub braku świadomego stresowania się czymś, tez mieliście poważne problemy z samopoczuciem? Ataki paniki bądź zawroty? Jak sobie radziliście?
Strasznie się boję, że się jeszcze pogorszy i nie będę w stanie chodzić na zajęcia i się uczyć. A tak strasznie bym chciała być normalna :(
Shelter me for I am locked in a world
That lost the will to be free
Dying age a chronicle of forgotten peace
Replaced by hate
Rescue me for all I can do is try
To escape this reality
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 21:43
Lokalizacja
małopolska:)

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 kwi 2013, 00:31
blackcrimson90, Witaj na forum :D
To, o czym piszesz, mam na myśli objawy... jest podobne do ataków paniki. Może to są ataki paniki. Diagnozy nie stawiam, ale sugeruję diagnozę specjalistyczną.
Dlaczego nie udasz się do psychiatry po skierowanie na terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do