Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Czapla 14 paź 2012, 18:34
Ja miałam kilka dni spokoju. Dzisiaj rano obudziłam się nawet wypoczęta, wyspana i w dobrym humorze, choć sny miałam koszmarne. Wstałam, poleciałam się umyć, wysuszyłam włosy i poszłam do kuchni zrobić śniadanie.. Podczas gdy już prawie kończyłam, poczułam, że robi mi się słabo, serce zaczyna dziwnie walić i ciężko mi się oddycha.. Mój mąż zapytał co się dzieje.. On, który nie panikuje NIGDY.. Czyli musiałam kiepsko wyglądać.
Moja pierwsza myśl: położyć się i zmierzyć ciśnienie.. Nie zrobiłam tego. Jestem już tak zmordowana tym ciągłym lękiem i strachem, że w takich chwilach wygrywa myśl: to umrzesz, wreszcie będzie spokój.. I mimo, że ledwo trzymałam się na nogach, wytrzymałam z myślą, że zaraz coś się stanie. I stało się. Poczułam delikatny ucisk w głowie u góry i już wiedziałam, że to aura migrenowa. I nie myliłam się. To delikatne gniecenie zaczęło stopniowo przeradzać się w coraz mocniejsze pulsowanie z tyłu głowy i u góry.. Typowe objawy migrenowe, z którymi walczę już ponad dwadzieścia lat, od czasów wczesnego dzieciństwa. Łyknęłam swój sumamigren i po około godzinie minęło. Teraz czuję już tylko gdzieś "dalekie" delikatne pozostałości po bólu..

Najbardziej boję się, że te ataki migreny mogą wywołać jakiś wylew albo paraliż, albo jeszcze coś innego.. Niestety zawsze wywołują lęk i niepokój..
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez marcol13 16 paź 2012, 11:10
Hej.A macie sztywną szyję,kark i barki? Ja mam wrażenie że moja głowa waży z 100kg.Jest jakby bardzo ciężka,nie rozluźniona.Wprawdzie mam lordoze szyjną ale wiele osób to ma i nie mają takich objawów.Czy to też wina nerwicy?
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez e-Rzecznik 16 paź 2012, 16:35
Czapla napisał(a):Ja miałam kilka dni spokoju. Dzisiaj rano obudziłam się nawet wypoczęta, wyspana i w dobrym humorze, choć sny miałam koszmarne. Wstałam, poleciałam się umyć, wysuszyłam włosy i poszłam do kuchni zrobić śniadanie.. Podczas gdy już prawie kończyłam, poczułam, że robi mi się słabo, serce zaczyna dziwnie walić i ciężko mi się oddycha.. Mój mąż zapytał co się dzieje.. On, który nie panikuje NIGDY.. Czyli musiałam kiepsko wyglądać.
Moja pierwsza myśl: położyć się i zmierzyć ciśnienie.. Nie zrobiłam tego. Jestem już tak zmordowana tym ciągłym lękiem i strachem, że w takich chwilach wygrywa myśl: to umrzesz, wreszcie będzie spokój.. I mimo, że ledwo trzymałam się na nogach, wytrzymałam z myślą, że zaraz coś się stanie. I stało się. Poczułam delikatny ucisk w głowie u góry i już wiedziałam, że to aura migrenowa. I nie myliłam się. To delikatne gniecenie zaczęło stopniowo przeradzać się w coraz mocniejsze pulsowanie z tyłu głowy i u góry.. Typowe objawy migrenowe, z którymi walczę już ponad dwadzieścia lat, od czasów wczesnego dzieciństwa. Łyknęłam swój sumamigren i po około godzinie minęło. Teraz czuję już tylko gdzieś "dalekie" delikatne pozostałości po bólu..

Najbardziej boję się, że te ataki migreny mogą wywołać jakiś wylew albo paraliż, albo jeszcze coś innego.. Niestety zawsze wywołują lęk i niepokój..


Lęk i niepokój to normalne objawy przy migrenie, ataki migreny nie powodują uszkodzeń mózgu, wylew również jest bardzo rzadki i związku z migreną nie udowodniono naukowo. Paraliż występujący czasem jednostronnie, zaburzenia widzenia i mowy ustępują razem z atakiem. Objawy są dość niepokojące ale niegroźne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 paź 2012, 18:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Czapla 16 paź 2012, 18:20
e-Rzecznik napisał(a):
Czapla napisał(a):Ja miałam kilka dni spokoju. Dzisiaj rano obudziłam się nawet wypoczęta, wyspana i w dobrym humorze, choć sny miałam koszmarne. Wstałam, poleciałam się umyć, wysuszyłam włosy i poszłam do kuchni zrobić śniadanie.. Podczas gdy już prawie kończyłam, poczułam, że robi mi się słabo, serce zaczyna dziwnie walić i ciężko mi się oddycha.. Mój mąż zapytał co się dzieje.. On, który nie panikuje NIGDY.. Czyli musiałam kiepsko wyglądać.
Moja pierwsza myśl: położyć się i zmierzyć ciśnienie.. Nie zrobiłam tego. Jestem już tak zmordowana tym ciągłym lękiem i strachem, że w takich chwilach wygrywa myśl: to umrzesz, wreszcie będzie spokój.. I mimo, że ledwo trzymałam się na nogach, wytrzymałam z myślą, że zaraz coś się stanie. I stało się. Poczułam delikatny ucisk w głowie u góry i już wiedziałam, że to aura migrenowa. I nie myliłam się. To delikatne gniecenie zaczęło stopniowo przeradzać się w coraz mocniejsze pulsowanie z tyłu głowy i u góry.. Typowe objawy migrenowe, z którymi walczę już ponad dwadzieścia lat, od czasów wczesnego dzieciństwa. Łyknęłam swój sumamigren i po około godzinie minęło. Teraz czuję już tylko gdzieś "dalekie" delikatne pozostałości po bólu..

Najbardziej boję się, że te ataki migreny mogą wywołać jakiś wylew albo paraliż, albo jeszcze coś innego.. Niestety zawsze wywołują lęk i niepokój..


Lęk i niepokój to normalne objawy przy migrenie, ataki migreny nie powodują uszkodzeń mózgu, wylew również jest bardzo rzadki i związku z migreną nie udowodniono naukowo. Paraliż występujący czasem jednostronnie, zaburzenia widzenia i mowy ustępują razem z atakiem. Objawy są dość niepokojące ale niegroźne.



Lęk i niepokój NIE są normalnymi objawami przy migrenie. Moja mama, mój mąż, moja bliska przyjaciółka (migrenowcy) nie odczuwają żadnego niepokoju ani lęku i nawet nie wiedzą o czym ja mówię.
Ja mam po prostu nerwicę lękową i przy okazji jestem migrenowcem i to takim patologicznym przypadkiem.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez e-Rzecznik 24 paź 2012, 15:29
Nie każdy rodzaj migreny może wiązać się z lękiem ale należy wziąć pod uwagę lęk przed kolejnym atakiem w ważnym dla nas dniu( nigdy nie wiesz kiedy to nastąpi) oraz niepokój przy zaburzeniach widzenia związanych z występowaniem aury, bądź chwilową całkowitą utratą wzroku. To może zdarzyć się wszędzie, w domu, autobusie, biurze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 paź 2012, 18:00

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Czapla 24 paź 2012, 20:46
e-Rzecznik napisał(a):Nie każdy rodzaj migreny może wiązać się z lękiem ale należy wziąć pod uwagę lęk przed kolejnym atakiem w ważnym dla nas dniu( nigdy nie wiesz kiedy to nastąpi) oraz niepokój przy zaburzeniach widzenia związanych z występowaniem aury, bądź chwilową całkowitą utratą wzroku. To może zdarzyć się wszędzie, w domu, autobusie, biurze.


Ale ja się nie boję... I żaden ważny dzień nie ma nic współnego u mnie z migreną. Mam migreny na tle pogodowym. Nigdy nie boli mnie głowa ze zmęczenia ani z nerwów...
Myślę, że o migrenie mogłabym napisać doktorat. Przynajmniej mojej.

Czytając Twoje wpisy odnoszę wrażenie, że albo nie wiesz nic o migrenie, (a już na pewno nic o migrenie u człowieka z nerwicą lękową), albo czerpiesz informacje z Internetu, albo patrzysz przez pryzmat swojego przypadku migreny, zapewne inaczej odczuwanej jak to bywa w przypadku migreny właśnie.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez pio88 25 paź 2012, 15:51
Biorę leki nie wiem czy pomagają, każdy dzień jest inny wydaje mi się że gorszy albo nie wiem już sam czasami te odrealnienie jest straszne czasami znośne, czasami jestem taki dziwnie spokojny i boje się że wybuchnę i już nie wrócę do swojej normalności nie wiem czy w ogóle wrócę do tego co było kiedyś tak strasznie tęsknie za starym sobą nie potrafię wypocząć cieszyć się niczym. Co raz mam myśl że coś komuś zrobię czy to z rodziny czy znajomym czy obcym osobom nakręcam sobie wszystko że może ktoś mnie zaatakuje a ja skrzywdzę kogoś w obronie czuje że się jakby rozpadam w związku też jest trudno nie dość że na odległość to jednak ta nerwica psuje relacje i jest tylko gorzej zamiast się cieszyć. Zawsze pomagałem innym a teraqz nie potrafie nawet pocieszyć rodziców bo też mają swoje problemy to jest straszne!!!!!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 16:25

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 paź 2012, 16:47
Ja jak sie czyms zajmę, niewiem rozmową puszczaniem głośno fajnej muzyki itp to mi odrealnienia słabnie
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez pio88 26 paź 2012, 17:53
Cały czas jestem i żyje w napięciu non stop mnie torpedują straszne myśli że komuś coś zrobie albo że zwariuje albo że już zwariowałem.. Jak z tym walczyć? Jak pracować nad sobą? dużo się modle ale czuje się tkai pusty bez uczuć obojętny bez wiary i nadziei.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 16:25

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez ladywind 26 paź 2012, 18:59
pio88, powinienes udac sie do lekarza i psychologa, samo Ci tak nie przejdzie a bedziesz sie tylko męczyć coraz bardziej.
Z tego co piszesz moze wskazywac na nerwice natręctw.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez pio88 26 paź 2012, 20:43
Byłem, mam stwierdzoną nerwice lękową i częsci innych teraz mam w poniedziałek wizytę. Wygadane się trochje ostatnio pomogło ale ja chce zacząć działać, pracować z tym psychoteraputa i wiedzieć jak samemu mam pracować zaproponowali mi 3miseczna terapie grupową codziennie z rana ale nie zgodizlem się bo nie moge stracić pracy.. i zostaje widywanie się raz na jakiś czas a chce regularnie i często..
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 16:25

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez błękitna 08 lis 2012, 22:46
Witam! Z nerwicą walczę już 7 rok i cały czas jestem na lekach.Kilka razy starałam się je odstawić jednak bezskutecznie. Czułam straszny ucisk głowy,mrowienie pod czaszką ,a najgorszy był ból głowy. To nie taki zwykły ból i leki przeciwbólowe nie pomogą.Owszem ból może i zelży, ale głowa całkowicie ścierpnie. Z czymś takim trudno funkcjonować . Mam nadzieję że kiedyś odstawię całkowicie leki ,a w głowie 0 bólu,ucisków i mrowień,czego życzę każdemu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 lis 2012, 19:48

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez szy123 22 lis 2012, 19:46
Drgawki głowy i cała reszta

Witam 1,5 roku temu zacząłem brać antydepresanty z powodu nerwicy ( nieuzasadnine leki, czestoskurcz serca, wysokie cisnieniei inne)przez około rok z przerwami. Teraz już od pół roku nie biorę. Przez 5 miesięcy jakoś dawałem radę ale czułem ze wszystko narasta. Teraz doszło do tego, ze nie mogę spokojnie porozmawiać ze znajomymi bo tak jakby dziwnie to zabrzmi trzęsie mi sie cała głowa oczywiście czuje wtedy zdenerwowanie i niesamowity stres ( poza tym kołatania serca i ucisk klatki piersiowej non stop). Jak myślicie co mam robić dalej zrobić? nie chce sie faszerowac lekami bo to jest tylko ulga na krótka chwile. Dzisiaj Umówiliśmy sie z psychologiem. Jak myślicie psychoterapia cokolwiek pomoże czy to tylko strata czasu? Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam ;)
Ostatnio edytowano 24 lis 2012, 10:45 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez vifi 22 lis 2012, 20:12
Psychoterapia jak najbardziej, tylko że to potrwa. A póki co jeśli nie możesz jakoś dobrze funkcjonować to wróciłbym do leków.
Ostatnio edytowano 24 lis 2012, 10:46 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do