Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

przez uzytkownik 24 cze 2011, 09:16
Umyslowe myslenie liczenie kazda czynnosc wymagajaca nawet w malym stopniu uzycia mozgu tak jakbyum poprostu mial góza albo udar czy niedtlenienie..

Gdyby to było organiczne uszkodzenie mózgu, to alkohol by Ciebie doraźnie nie uleczył tak jak to miało miejsce, więc szukanie na siłę... daruj sobie ;)
Miałem co samo Ty - derealizacja, ale na szczęście wszelkie nerwice, depresje mam już za sobą i wyszedłem z tego g***a - oby nigdy już nie wróciło i Tobie też życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
uzytkownik
Offline

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez element 24 cze 2011, 10:23
tez sobie staram to tak tlumaczyc ale juz nie daje rady... ;( jest coraz gorzej ze mna
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez Vitalia 24 cze 2011, 10:33
Też mi się wydaję, że to nerwica, piszesz wszystko poprawnie, nie ma problemu ze zrozumieniem tego co napisałeś, nic złego nie dzieje się z twoim mózgiem. To tylko lęk, ale na początku nerwicy trudno to zrozumieć .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Haniuszka 25 cze 2011, 15:22
Witam, pół roku się zastanawiałam, jaka może być przyczyna mojego nerwicowo- lękowo -natręctwo - depresyjnego stanu. Wreszcie przypomniałam sobie, że pierwszego dnia (czy raczej nocy) zaczęło się od silnego falowania w głowie, okolicy uszu. Jakby ktoś przez uszy wlewał mi do głowy morskie fale. Nie wiedziałam co to i właśnie po takich atakach nabawiłam się lęków. Czy przyczyna może być somatyczna? Czy warto wybrać się na badania np. błędnika? Bo te uszy mnie dobijają... Trwa to zwykle chwilę i tylko częsta zmiana pozycji z ignorowaniem sprawia, że w końcu zasypiam "na fali".
Haniuszka
Offline

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez kttq 27 cze 2011, 17:12
Haniuszka napisał(a):Witam, pół roku się zastanawiałam, jaka może być przyczyna mojego nerwicowo- lękowo -natręctwo - depresyjnego stanu. Wreszcie przypomniałam sobie, że pierwszego dnia (czy raczej nocy) zaczęło się od silnego falowania w głowie, okolicy uszu. Jakby ktoś przez uszy wlewał mi do głowy morskie fale. Nie wiedziałam co to i właśnie po takich atakach nabawiłam się lęków. Czy przyczyna może być somatyczna? Czy warto wybrać się na badania np. błędnika? Bo te uszy mnie dobijają... Trwa to zwykle chwilę i tylko częsta zmiana pozycji z ignorowaniem sprawia, że w końcu zasypiam "na fali".


haniuszka, przebadać się zawsze warto - często schorzenia psychiki są mocno skorelowane ze schorzeniami somatycznymi, zwłaszcza neurologicznymi... jeśli masz wątpliwości, przejdź się do neurologa. będziesz miała przynajmniej pewność, co się dzieje - czy to błędnik, czy po prostu nerwica...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy.

Avatar użytkownika
przez element 27 cze 2011, 20:17
mija 4 dzien. Problemy zostaly nasilily sie lęki czy to mozliwe ze mam zalanie nerwowe? Boje sie wszystkiego nawet tego ze kumpel wrocil z pobytu w domu i powiedzial mi czesc nie wychodze z pokoju nie chce z nim rozmawiac bo sie boje. Dzisiaj mialem cwiczenia terenowe jakby nie one poszedlbym juz do psychoiatry na wizyte ale musze na nich byc bo zawale studia... Przez pol dnia z 2 kolegami zamienilem moze 2 zdania jeszcze to byly najtrudn iejsze 2 zdania w moim zyciu. BOje sie wszystkiego doslownie juz. Non stop mam stracha w sobie przed byle czym, kim, myla mi sie slowa rzeczy..... Nie potrafie nic zrobic kompletnie nawet najprostszych czynnosci co sie ze mna dzieje???
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 cze 2011, 21:54
element, Mogą to być objawy zalamania nerwowego, ale niekoniecznie. Dobrze byłoby, gdyby zdiagnozował Cię kompetentny terapeuta. I dobrym pomyslem byłoby rozpoczecie sesji terapeutycznych. Psychiatra moze zapisać leki. One Cię czasowo wspomogą, ale przyczynyTwojego stanu nie uleczą. Droga do zdrowienia to droga poprzez psychoterapię.
Wiem co mówię. Znam temat z autopsji.
Mija 21 miesiac mojej psychoterapeutycznej drogi, okupionej pracą nad sobą pod okiem kompetentnego terapeuty.Nie zwlekaj, idź do psychiary i poproś o skierownie na psychoterapię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez element 27 cze 2011, 22:23
6 lipca mam 1 wizyte.... nie wiem czy wytrwam do tego momentu byc moze jutro pojde prywatnie do psychiatry bo mam pieniadze... Zobaczymy jak bede sie jutro "sprawowal"
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez aniaania84 06 lip 2011, 22:12
Jak to czytam to jakbym sama siebie slyszala. Szumy w uszach, ciagle zawroty (nigdy nie zemdlalam) i ostatnio pojawil sie taki gul w gardle. Pare razy wyladowalam u lekarza w nocy bo piekly mnie cale rece i jakbym miala zaraz umrzec lub cos.Moja koncentracja cierpi na tym bo mam takie durne uczucie w glowie. Mialam MR robione glowy,krew,hormony (podwyzszona prolaktyna lekko),ekg i nic....
To takie meczace jest. Zaczelo sie jak starcilam dziecko w 2005. Czy ktos z wasz tego sie otrzasna?????????????????

Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 lip 2011, 21:55

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Potwór28 08 lip 2011, 18:16
Wiem że u każdego wygląda to inaczej, lecz wiele objawów można porównać.
U mnie lęk skupiony jest przedewszystkim na obawie o własne zdrowie, życie. Zawsze wydaje mi się że to już koniec, że teraz już umrę itd.. Im więcej o tym myślę tym, bardziej się nakręcam - i wtedy oczywiście jest gorzej. Napady lęku są koszmarem, na przemian gorąco i zimno, poty i chłod, drętwienia kończyn, nóg, rąk, i ten silny ucisk w mostku - jakbym miał zawał czy coś w tym rodzaju. |Rozpierający do granic możliwości. Tętno wali, serce mało z klaty nie wypadnie. Potem dochodzą objawy o sinienie paznokci u rąk, odrętwienie. Przychodzą myśli że może udar, niedokrwienie, zator i inne koszmarne pomysły....
Badania robiłem wcześniej już prawie wszystkie - oczywiście wszystko o.k.
2 razy podchodziłem do leczenia. Wczoraj wróciłem niestety 3 raz. :( po poł roku życia bez prochów.
Przyjmuję Efectin ER75, a teraz jeszcze dostałem na dzień Cloranxen 5mg rano i wieczorem.
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zawroty głowy prawie cały czas, zdrętwiała lewa ręka i lewa noga . Schudłem jakieś 5 kilo w ostatnim czasie..
Załamka
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 lis 2008, 23:50

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez aniaania84 08 lip 2011, 22:00
Moja rada to moze prubuj nie myslec. Mi w tym pomaga praca chociaz czasem jest ciezko zwlaszcza z zawrotami glowy. Sprobuj znalesc cos co cie cieszy I to ci wlasnie moze pomuc. Ja tez tak nabylam psa- kocham psa. Chodz na basen jak mozesz albo spacery. Ja w dalszym ciagu nie pojde na dalszy spacer sama w obawie ze cos mi sie stanie. Ale krok za krokiem I mam nadzieje ze sie uda. Biore lek lexaro 10 mg, mala dawka ale przy wiekszej nie czuje sie dobrze. Robiles badania tarczycy??? Pozdrawiam!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 lip 2011, 21:55

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Avatar użytkownika
przez wrong 09 lip 2011, 11:48
Ja mam takie bóle głowy (włącznie z wymiotami), że nie mogę głowy podnieść. Jak zacznie boleć to boli przez tydzień i dłużej ....
EEG głowy i tomografia nic nie wykazały.... Jak się denerwuje to mam ucisk w gardle i zawroty głowy, potem ból.
I was born with the wrong sign
In the wrong house
With the wrong ascendancy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
08 lip 2011, 15:26

Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

przez Madzialenka 09 lip 2011, 17:15
Od trzech dni zwiększyłam dawkę leku do30mg(bioxetin), moje samopoczucie jest koszmarne. Wszystkie objawy się nasiliły, nie mogę nawet wstać z łóżka (silne zawroty, otępienie- a właśnie na to biorę ten lek) Czy może tak się dziać po zwiekszeniu dawki?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Witam Was i jesli to mozliwe prosze o pomoc

przez czarna50 11 lip 2011, 13:54
Cześć jestem tutaj nowa , ja też chyba mam nerwice od paru lat mam zawroty głowy zwłaszcza jak wychodzę z domu sama , nie wspomnę już o kościele czy hipermarkecie, robiłam rożne badania , części szyjnej kręgosłupa,tętnice szyjne, blednik raczej też nie, najgorsze są te zawroty głowy bardzo mi to przeszkadza w normalnym życiu , wychodzę czasem sama jak muszę coś załatwić , ale tylko wtedy , czy ktoś ma z was podobnie i czy jest to zdiagnozowana nerwica lękowa?
Ostatnio edytowano 11 lip 2011, 14:02 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono do zbiorczego wątku
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 lip 2011, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do