Obniżenie nastroju.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Obniżenie nastroju.

przez Filomatka 20 sie 2008, 21:05
ewa125, mój chłopak mówi że to urojenia, a ja mu wierzę. Nie mogę ufać sobie, ale jemu jestem w stanie zaufać w 100%.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Obniżenie nastroju.

Avatar użytkownika
przez ewa125 20 sie 2008, 22:51
jak to twoj chlopak mowi? moze on to tak potocznie nazywa...? tak jak czasami ktos mowi ze ma nerwice bo sie zdenerwowal. a na jakiej podstawie on tak mowi? dziwnie sie zachowujesz? wmawiasz mu cos czego nie ma? wiesz ja mam w rodzinie osobe z urojeniami i jakos nie potrafie sobie tego czlowieka wyobrazic zeby komus sie z tego zwierzal. on np slyszy glosy a my o tym wiemy bo on z tymi glosami rozmawia a nie nam opowiada ze mial omamy sluchowe. zastanow sie nad tym czy nie sa to natrectwa czyli rzeczy ktore cie drecza, musisz cos sprawdzic itd, czy sa pozamykane drzwi np lub obsesyjnie sie czegos boisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Obniżenie nastroju.

przez Filomatka 20 sie 2008, 23:20
Może to rzeczywiście są natręctwa, które prowadzą do omamów czasami, a nie urojenia...
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Obniżenie nastroju.

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 20 sie 2008, 23:55
istnieje nerwica natrectw z zaburzeniami schizotypowymi... gdzies o tym bylo na forum... moze to wlasnie to? jestes swiadoma ze to choroba ale slyszysz glosy itp... no nie wiem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Obniżenie nastroju.

przez Filomatka 21 sie 2008, 00:30
słyszę jak jestem w stanie silnego stresu...
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Obniżenie nastroju.

Avatar użytkownika
przez ewa125 21 sie 2008, 11:33
no to w takim razie to cos troche innego niz nerwica zwykla, bo w nerwicy z tego co wiem nie slyszy sie glosow. filomatka bylas u psychiatry? moze na to lepiej dzialaja leki niz psychoterapia ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Obniżenie nastroju.

przez Filomatka 21 sie 2008, 11:45
To że przeszłam coś w rodzaju psychotycznego stanu to pewne - nawet Ester o tym pisała, mam wszystko czarne na białym... :( Na to co mi się działo w tym wątku ze zdjęciami nie pomaga rozmowa. Chyba muszę się zaopatrzyć w neuroleptyki w razie czego... :( Przez parę dni miałam silną depresję, dziś minęło, czuję się dobrze. Dziękuję wszystkim za wsparcie, to dużo mi dało.
Co do terapii, dawała znikome działanie. Nie potrafię do końca się otworzyć przed lekarzami, jestem nieufna. Mam takie przekonanie że czują się lepsi ode mnie. Ale pewnie to tylko w mojej głowie. Mimo to mam blokadę.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do