Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 14 sie 2008, 16:30
He, to jest tak pokręcone, że aż piękne - przedstawię może historię "leczenia" nerwicy lękowej jednego z forumowiczów, który postanowił zaufać moim teoriom nt wpływu diety i zdrowego stylu życia na to schorzenie.

Krótka wymiana PM'ami, kontakt na gg, przyjrzenie się nawykom żywieniowym. Diagnoza - kompletnie wypłukany cynk z organizmu. Na rynku brak jest odpowiednich preparatów typu cynk + miedź, więc trzeba zaryzykować zwykły cynk.

Mijają 3 dni, wielki sukces. Znika nerwica, znikają bardzo przykre schorzenia somatyczne jej towarzyszące.

Mija kolejny tydzień, wielki problem ze zdrowiem powraca. Okazuje się, że chory nie jest w stanie przyjmować magnezu. Nerki są zdewastowane i nie są w stanie wydalać nadmiaru tego pierwiastka, nawet wzmocnienie dawek wapnia nie pomaga. Nadmiar magnezu powoduje nawroty nerwicy.

Kolejne 2 dni, po odstawieniu magnezu nerwica znowu znika, wielki sukces.

Kolejny tydzień, powracają objawy nerwicowe. Badania krwi, potwierdza się najgorszy scenariusz - preparat z czystym cynkiem doprowadził do wypłukania miedzi, w zasadzie ślepy zaułek - trzeba faszerować organizm cynkiem do czasu, aż zacznie normalnie metabolizować, ale z drugiej strony nie ma jak dostarczać organizmowi w tym czasie odpowiednich dawek miedzi.

Kombinowanie z preparatami mieszanymi - wybór multiwitaminy, która zawiera najwięcej miedzi, nabijanie organizmu zwiększonymi dawkami. Poprawa, nerwica znowu zaczyna zanikać.

I klops, teraz okazuje się, że przy zmianie diety "chory" najprawdopodobniej nie zadbał o prawidłową podaż białka, przez co nawet po dostarczeniu odpowiedniej ilości miedzi organizm nie był w stanie wyprodukować krwinek, które zaginęły gdy jej zabrakło.

Nerwica znikała, wracała, znikała, wracała... obecnie, metodą prób i błędów udało się chyba w końcu dobrać "idealne" proporcje które mają przywrócić funkcjonowanie zniszczonemu organizmowi. Ale tak po prawdzie zastanawiam się, co następne wyjdzie :P
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Pstryk 14 sie 2008, 16:55
I jak się bawisz :?:
Pstryk
Offline

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 14 sie 2008, 19:15
Chyba lepiej niż psychoterapeuci i ludzie, którzy do psychoterapeutów kierują. Ale może to złudzenie.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Pstryk 15 sie 2008, 09:56
Mam nadzieję, że Twój 'pacjent' to przeżyje :roll:
Pstryk
Offline

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 15 sie 2008, 18:20
Wiesz, żałosne jest to co wypisujesz. Po prostu żałosne. Z jednej strony poleca się tutaj terapie, które przez 3 lata nie dają ŻADNYCH efektów i są cholernie drogie, z drugiej jak moderatorka czyta o gościu, który po 3 dniach pozbył się nerwicy lękowej ZA DARMO, potrafi jedynie wstawiać głupawe komentarze.

Czasem zastanawiam się, jaki jest sens tego wszystkiego co robię. Może faktycznie powinienem posłuchać jednej mojej byłej i pomagać wyłącznie wegetarianom.

A temat zamieściłem, aby co poniektórzy zobaczyli, jak cholernie skomplikowaną sprawą może być ustalanie odpowiedniej diety - to dla tych z cyklu "jadłam 2 tygodnie magnez i mi nerwica nie przeszła, więc to na pewno nie niedobory".
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 15 sie 2008, 18:25
Ustalmy jedną rzecz, dla jasności - nerwica zawsze jest nerwicą, ale są rzeczy, które dla niedoświadczonej osoby mogą ją przypominać. Kiedyś u mnie na blogu ktoś opisał taką sytuację: kobieta miała duszności. Przyjechało pogotowie. Lekarka stwierdziła że to nerwica. Po dwóch latach leczenia u psychiatry, nieskutecznego leczenia, okazało się że to astma oskrzelowa...
Ja osobiście dalej miewam stany lękowe i depresyjne, ale jak brałam magnez, to nie mam już sensacji typu "zawały serca" albo trzepotanie powieki.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 15 sie 2008, 21:05
I skąd wiesz, że nerwica to zawsze jest nerwica? Jakoś nie widziałem do tej pory takiej "nerwicy", wszystkie co do jednej mijały po uregulowaniu czynności organizmu.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Pstryk 16 sie 2008, 10:26
tomakin, jak pisałeś powyżej - po 3dniach objawy minęły a następnie parę tygodni 'pacjent' miał niesamowite huśtawki. Jesteś okropnie przewrażliwiony na swoim punkcie - zastanów się lepiej, czy przypadkiem Ty sam nie masz problemów z 'równowagą swojego organizmu'. Właściwie, zawsze mam wrażenie jak czytam Twoje posty, że domagasz się uznania i szacunku za nieustanne bombardowanie metod, które mimo wszystko wielu ludziom pomogły. Jak widzisz drogi tomakin oboje jesteśmy ograniczeni ;) ale ja potrafię się z tego śmiać, tymczasem Ty wszystko wyolbrzymiasz. Skoro tak bardzo znasz się na tych problemach, to powinieneś też rozumieć Nasze reakcje na Twoje kontrowersje. Fajnie byłoby, aby Twoi 'pacjenci' wypowiedzieli się n/t - nie tylko Ty.

A tak wracając do tematu: powiedz mi, na jakiej podstawie ustalasz tą 'nierównowagę' organizmu :?: Wyłącznie n/p wywiadu czy również prosisz o wykonanie jakichś badań: np. krwi. :?:
Pstryk
Offline

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 16 sie 2008, 15:54
Masz dowody na to, że komukolwiek pomogły te metody, które tak zawzięcie bombarduję? Nawet niedawno jedna dziewczyna pisała, że nerwica sama jej minęła - i jak stwierdziła, gdyby zaczęła rok wcześniej chodzić na psychoterapię to uznałaby, że to zapewne efekt tego chodzenia. A moi "pacjenci" wypowiadali się w wielu wątkach, problem w tym, że sporo z nich po prostu nie musi wracać na forum.

Bez kompletnego zestawu badań nikomu nie daję żadnej rady, chociażby dlatego, że ciężko bez nich wykluczyć choroby przewlekłe, których dietą nijak nie da się zaleczyć.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 16 sie 2008, 16:36
A choroba przewlekła też może wywołać objawy nerwicopodobne - jak w moim przykładzie. Albo moja ciocia: okazało się że miała chorą tarczycę, przez rok brała leki na to, a teraz ma do końca życia dietę i humory jej się znormalizowały. Stany lękowe czy depresyjne mogą mieć oczywiście źródło somatyczne. Np. kiedyś oglądałam w telewizji program o pasożytach, powiedzieli tam o toksoplazmozie, która takie objawy może też dawać. Pomijam takie przypadki, jak uszkodzenia mózgu przez alkohol albo nikotynę. Aczkolwiek np. fobie to odrębny problem, bo one faktycznie mają źródła emocjonalne, wiem to po sobie...
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez tomakin 16 sie 2008, 20:49
Mnie bardziej interesuje to, czy jest chociaż jeden przypadek stanów lękowych i depresyjnych, który NIE ma źródła somatycznego. Bo to już na jakąś paranoję zakrawa, medycyna leczy to uzależniającymi psychotropami, w zasadzie legalnymi narkotykami, a okazuje się, że wszystkie jak do tej pory przypadki które widziałem to były objawy chorób fizycznych.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Mafju88 17 sie 2008, 13:44
Dla czlowieka ktory nie wie co to jest nerwica ciezko jest mowic cokolwiek o niej... a Ty dalej swoje eksperymenty... mowisz ze nie widziales ani jednego czlwieka ktory ma emocjonalna nerwice... tyle osob Ci mowilo ze wlasnie takie ma... a Ty dalej swoje :/
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Pstryk 17 sie 2008, 21:43
A słyszałeś tomakin coś n/t lęków wolnopłynących :?: Masz na to jakiś 'specyfik' :?: Zero objawów somatycznych - jedynie ciągłe uczucie strachu.
Pstryk
Offline

Re: Z ciekawostek - problemy z leczeniem nerwicy lękowej

przez Mafju88 17 sie 2008, 22:52
bethi napisał(a):A słyszałeś tomakin coś n/t lęków wolnopłynących :?: Masz na to jakiś 'specyfik' :?: Zero objawów somatycznych - jedynie ciągłe uczucie strachu.


cos sie znajdzie co sie martwisz ;) wkoncu to niedobor ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do