skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a serce

przez zepsuta 19 paź 2008, 18:22
Też tak myślę, ale przed tym 'pierwszym atakiem serca' nie czytalam ulotki :P
te nerwobóle są bardzo uciążliwe, nawet syrop nie pomaga. Pomęczę się tydzień i już. Trzeba to jakość znieść....ale zawsze ma sie taką panikę, że jednak cos jest nie tak :cry: :-|
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Nerwica a serce

Avatar użytkownika
przez linka 19 paź 2008, 18:37
Pewnie, ze panika jest - wiem jak wielka czasami, ja nawet przez jakiś czas brałam Metoprolol na spowolnienie akcji serca ale tak do końca to nie wiem co mi pomogło, lek na serce czy antydepresant......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica a serce

przez Misiek 19 paź 2008, 21:52
Najważniejsze że coś jednak pomogło... ;)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a serce

przez Gerda26 20 paź 2008, 14:49
Witam wszystkich i przepraszam, ze wtracam się w srodek rozmowy - ale jestem pierwszy raz na forum i chcialbym poradzic sie odnosnie leczenia. Tematycznie jest to forum stricte o terapii, ale prosze o pomoc :)
Mam 26 lat i dopiero niedawno przyznalam sie sama przed soba, ze prawdopodobna choroba robi rowniez spustoszenie wsrod moich bliskich. Z tego tez wzgledu chcialabym ja zdiagnozowac i zaczac leczenie.
Czy mozecie polecic odpowiednie miejsca w Warszawie?
Z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 paź 2008, 14:33

Re: Nerwica a serce

przez Misiek 20 paź 2008, 14:51
madzia26 napisał(a):misiek mi ciezko idzie to zucenie jakos nie moge sie do tego zabrac i slaba mam wole niestety...

Ja mam podobnie...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a serce

przez TylkoJa1 22 paź 2008, 20:42
Jestem uzalerzniony od amfetaminy (próbowałem sie leczyc) mój problem polega na tym że po zarzyciu zaczynam wkrecac sobie chore fazy nagle zaczyna mnie bolec serce , boje sie ze mam zawał. Wiem że ścierwo powoduje wzrost ciśnienia mam tabletki na ciśnienie czy jak je wezme to cos pomorze ?
Cierpie tez na nerwice .
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
22 gru 2007, 13:49

Re: Nerwica a serce

Avatar użytkownika
przez linka 22 paź 2008, 21:03
Nie pomoże...możesz sobie jedynie zaszkodzić.
jedyne wyjście to podjęcie leczenia, powinieneś zgłosić się na detoksykację organizmu i zacząć się leczyć zarówno z nałogu jak i z nerwicy.
Wiesz o tym, że amfetamina jako substancja psychoaktywna może powodować pogłębianie się twojej nerwicy?

Jełśi nie podejmiesz jakichś kroków to wszystko będzie dalej tak trwać....nic samo z siebie się nie wyleczy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica a serce

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 paź 2008, 21:08
amfa czy meth podnoszą ciśnienie i obciążają serce. Tak, że jeżeli masz takie objawy i chcesz się leczyć to zrób wszystko by skończyć z amfetaminą.

Jeżeli nie chcesz się leczyć to sprawdź czy sobie to wkręcasz czy naprawdę jest coś nie tak z sercem. Pójdź do kardiologa i powiedz co i jak. Choć w sumie nie wiem po co - i tak wcześniej czy później się wykończysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a serce

przez TylkoJa1 23 paź 2008, 17:21
jaka detoksykacja zastonowcie sie troche :D:D Detoksykacja to tylko po opiatach.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
22 gru 2007, 13:49

Re: Nerwica a serce

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 paź 2008, 19:11
I jak byłeś na badaniach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a serce

przez Misiek 23 paź 2008, 22:03
Napisz jak badania...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a serce

przez rudzia 24 paź 2008, 01:24
Witam, Narkotyki często też są przyczyną chorób psychicznych - nerwicy czy depresji, ale to inny temat, nie całkiem mi znany.
Ja chciałabym o tej tachykardii: na nerwicę choruję od dziecka ( mam 30 lat). Pierwszy raz, jak miałam 6 lat - nie pamiętam tego. Później po urodzeniu pierwszego dziecka, ale nie miałam czasu, mozliwości i wsparcia aby rzetelnie sobie pomóc - już wtedy brałam propranolol na serce, ale tak raczej doraźnie. Od roku leczę sie porządnie, prócz nerwicy, wykryto równiez tachykardię - biorę bisocard, który obniża tętno ( miałam ok 120/min - normalnie). Te wszystkie odczucia, które opisujecie są mi zupełnie znane, serce wali szybko, oblewa zimny pot, coś sie dzieje z głową, panika i co się da. Pogotowie też przerabiałam i endokrynologa, i wszędzie to samo - tachykardia. Ale gdy zwalczę nerwicę - to również minie:)
Leczę się cały czas u psychologa, psychiatry i kardiologa, który powiedział coś super: proszę się bawić i bawić i nie myśleć o troskach:) Mi 30letniej babie:)
Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
24 paź 2008, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

Re: Nerwica a serce

przez cleo27 24 paź 2008, 10:07
Rudziu mam do Ciebie pytanie czy w czasie ciazy bralas ten propranolol?
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Re: Nerwica a serce

przez Misiek 24 paź 2008, 10:40
No pewnie... że trzeba sie bawić i bawic... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 30 gości

Przeskocz do