skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez viviana 15 lut 2008, 23:19
Był kiedyś czas , że co kilka minut mierzyłam sobie tętno . Zawsze byłam pewna , że za mocno biję , a tu prawidłowo , ale i tak zaraz znowu przykładałam palce . Wogóle na punkcie serca miałam niezłego chyzia , porobiłam sobie badania i targałam po wszystkich lekarzach . Na zawał czekałam każdego dnia . I do tej pory dzięki Bogu się nie doczekałam a mineło już kilka lat :) Kużwa , co ja piszę, zapeszę i zaraz dostanę ;)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez Sweety 16 lut 2008, 09:25
To ja miałam kiedys tak na punkcie cisnienia :P ,oczywiście kupiłam aparat elektroniczny i potrafiłam je mierzyc co 3 minuty,bo a to za wysokie,a to puls nie taki i mierzyłam do skutku,aż było ok,mozna zwariowac,naprawde...
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Avatar użytkownika
przez Hetna 16 lut 2008, 10:09
Mama pytanie do was. Jeśli chodzi o skurcze serca. Był okres gdzie miałam je codziennie i bardzo długo w ciągu jednego dnia. Bardzo dziwne uczucie takie jakby serducho oprócz tego, że bije to jeszcze sobie jakoś tak dodatkowo pulsuje .....Wtedy zazwyczaj miałam problem żeby swobodnie oddychać. Zazwyczaj się uspakajałam i potem przechodziło ale co jest dziwne, najczęściej te skurcze występowały jak się kładłam na prawej stronie!!! Z resztą teraz już śpię tylko na lewej! Niestety do dzisiaj jak się położę na prawą stronę skurcze się pojawiają. EKG miałam robione pani doktor mówi, że jestem zdrowa ale że mogę też iść na dodatkowe badania, jednak nie poszłam przyjęłam że to nerwica. Ale czy ktoś z tą lewą prawą stronę też tak ma?
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez xCarmen 16 lut 2008, 12:53
Hetna napisał(a): dnia. Bardzo dziwne uczucie takie jakby serducho oprócz tego, że bije to jeszcze sobie jakoś tak dodatkowo pulsuje .....Wtedy zazwyczaj miałam problem żeby swobodnie oddychać. Zazwyczaj się uspakajałam i potem przechodziło ale co jest dziwne, najczęściej te skurcze występowały jak się kładłam na prawej stronie!!!


mam podobnie ale jak leze na lewej stronie i strasznie mnie w okolicach serca kluje i boli nie wiem co to moze byc .... zdarzalo sie tak ze poprostu mialam dziwne uczucie ze serce zatrzymuje mi sie w skurczu i nie "pusci" takie spiecie wewnetrzne ... nie wiem co to jest pewnie to skutek nerwicy
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez liberman 17 lut 2008, 00:43
Najważniejsze jest nie wsłuchiwać się w rytm bicia serca.
Zauważyłem u siebie, że kiedy zajmuję się czymś i nie myślę, że serce działa nie tak jak powinno to jest wporzo... niestety kiedy się nudzę i zostaje z własnymi myślami dochodzę do wniosku, że "cholera... a puls mam dobry, serce nie kołace?" I się zaczyna... zaczynam się wsłuchiwać i zawsze jest coś ie tak...
Ostatnio edytowano 17 lut 2008, 14:07 przez liberman, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 sty 2008, 12:15

Avatar użytkownika
przez Arri 17 lut 2008, 12:21
CIALO liceum DUSZA muzeum napisał(a):tez mam na punkcie serca bzika totalnego, juz to, ze trzymam palce noc stop na pulsie przy szyi, to normalka, musze po prostu sie upewniac ze po prostu bije. i zawsze mam wrazenie, ze zle, albo za szybko, albo za mocno, albo za wolno......to moze naprawde wykonczyc :cry:



Mam dokładnie tak samo... i to rzeczywiscie wykańcza :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 lut 2008, 21:54
Lokalizacja
3City

przez emedue 17 lut 2008, 20:01
Hetna napisał(a):najczęściej te skurcze występowały jak się kładłam na prawej stronie!!! Z resztą teraz już śpię tylko na lewej! Niestety do dzisiaj jak się położę na prawą stronę skurcze się pojawiają.


Mam to samo tyle, że ja nie mogę leżeć na lewej stronie, bo mnie te skurcze biorą, w holterze wyszło, że mam jakieś skurcze nadkomorowe lewgo przedsionka czy komory... ogólnie skurcze biorą mnie też jak się zdenerwuję, szczególnie polityką :P ja odczuwam takie walnięcie dodatkowe, dosyć mocne, naprawde nieciekawe uczucie...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 lut 2008, 19:53

Nerwica serca

Avatar użytkownika
przez ISKA28 19 lut 2008, 00:31
Witam szukalam tu tematu zwiazany z tym zjawiskiem czyli nerwicą serca a nie lękową co prawda nie wiele sie róznią ale objawiami napewno sie troszke róznią.
Moze napisze od początku zwiezle jak tylko sie da:)
Kiedys mialam inne objawy, kaszel, kaslalam jakby moj organizm chcial cos wypluc zemnie, mialam wrazenie ze żebra chce mi wyrwac! plus taki objaw jakby mnie ktos dusil, takie uczucie.
Wylądowalam na pogotowiu juz wtedy lekarz powiedzial ze to nerwica ale minie jak to powiedzial.
Od tamtej pory mialam takie ataki ale widocznie troche sie do nich przyzwyczailam bo kurowalam sie sposobami domowymi.
Miesiąc temu dorwl mnie znow ten atak z podwojną silą, dusilam sie, kaszel byl tak ostry ze az plułam krwią. Znow pogotowie diagnoza nerwica. Porobilam 3 badania ; ekg, moczu krwi. Z sercem ok ale troszke slabe poza tym zdrowa jak dzwon!
Pare dni temu jak kazdego ranka wstalam, kąpiel, kawka i o kolo poludnia kiedy w kotlowni dorzucalam węgla do pieca cos mi sie zrobilo goraco. Usiadlam na chwilkę oddychalam głeboko i ponownie wzielam sie za dosypywanie do kosza węgla. Znow taka fala gorąca mnie oblała, serce zaczeło walic jakby chcialo wyskoczyc mi z klatki piersiowej.
Nogi mialam straaaaaaasznie ciezkie, mrowienie po lewej stronie ręki jakby mnie obsiadlo milion mrówek. I... zemdlalam na chwilke poczym szybko pobieglam do domu ( a szlam przez podworko jak pijana) usiadlam na fotelu i zaczelam oddychac gleboko i w myslach mowilam " zaraz przejdzie , zaraz przejdzie" i przeszlo... po 2 minutach znow fala gorączki po calym ciele i mialam wrazenie ze krew mi uderza i zalala caly mozg takie odczucie. Po 30 okolo minutach podnioslam sie resztaki sił i zobaczywszy sie w lusterku zobaczylam ze mam tego prawie samego koloru usta co moja skora. Padlam na lozku chcialam zamknac oczy i zasnąc cala sie trzesłam ale cos mi mowilo " nie zasypiaj tylko nie zasypiaj".
I znow pogotowie, i lekarz na dzien dobry "nerwica serca" dał zastrzyk i na szybkiego na wpol swiadoma powiedzial bym poszla do psychologa!
Pomyslalam a co ja wariatka? to byly objawy glupiego jasia?- pomyslalam.
I tak wiec kochani od 4 dni mialam jeszcze jeden atak wzielam byle jaki lęk uspokajający i jakos minelo ale "umieralam" 40 minut.
To straszne uczucie mam wtedy wrazenie ze juz wiem jak to jest przed smiercią co czlowiek czuje przed samą smiercią...
Czy mam sie zglosic do psychologa czy do ogolnego lekarza by mi jakis lek rozluzniający w czasie ataku przepisal?
Bo z tego co wiem nie ma leku takiego ktory by nerwice zlikwidowal a są tylko leki co łagodzą i rozluzniają miesnie itd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:04

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 19 lut 2008, 00:42
miałaś typowy atak lęku moim zdaniem śmigaj do psychiatry po leki i na terapię do psychologa im dłużej będziesz zwlekać tym gorzej.... oddychając głęboko możesz doprowadzić do hyperwentylacji czego objawem będzie uczucie, że odpływasz umierasz więc na przyszłość nie oddychaj tak szybko i mocno bo to przynosi odwrotny skutek lecz postaraj się skupić na spokojnym powolnym oddechu.
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez cleo27 19 lut 2008, 17:39
a badałas wogóle tarczyce
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

walące serce i wysoki pulsssss 116 prosze o odpowiedz : )

przez altman 19 lut 2008, 18:07
hej wszystkim mam pytanko , obudziłam się dziś w nocy , z okropnie walącym sercem . W sumie to te walące serce mnie obudziło . No i rano jak wstałam było ok , ale już popołudniu przyszedł lęk i to duży że zaraz coś mi się stanie ,że umrę i takie tam straszne żeczy mi przychodziły do głowy. Zmierzyłam sobie ciśnienie i miałam w sumie nie aż takie duże bo 140 / 80 ale puls był wysoki 116 i tak się utrzymuje . Znajoma zadzwoniła i powiedziała mi żebym zrobiła sobie badania na tarczyce , że podobne są objawy przy tarczycy , tzn też jest lęk niepokój , ale głównie to ten puls jest wysoki poradzcie mi coś , bo mi sie wydaje że to nerwica , bo mam lęki straszne w ciągu dnia . Podam jeszcze swoje gg 4254619 czekam na odpowiedz buzki .
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:06

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 19 lut 2008, 18:25
Zbadaj sobie najpierw TSH czyli tarczycę ona też daje takie objawy jak nerwica. Jeśli to jest tarczyca to puls faktycznie jest wyższy.Idż najpierw zrób badanie a dopiero wtedy się okaże co to właściwie jest :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez aga2627 19 lut 2008, 20:59
ja mam stwierdzona nerwice od 5 lat ale tez pujde sobie do endokrynologa zbadac tarczyce mimo iz w krwi miescila sie w dolnej normie to wiem ze samo badanie nie daje pewnosci i musi to lekarz obadac bo mam objawy jak przy tarczycy (niedoczynnosci) a na takie kolatania ja ci powiem ze zawsze mam w domu jakies leki na uspokojenie mam je od 4 lat w domu ale na szczescie tylko 2 razy z nich korzystalam
:))
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lut 2008, 17:57
Lokalizacja
GORZOW

Avatar użytkownika
przez Jovita 20 lut 2008, 14:29
altman , ja przechodzilam to samo w nocy budzilo mnie serce tyle ze u mnie puls wynosil do 150 uderzen , do tego dochodzily dusznosci i lęk , owszem bylam tak wystraszona ze masakra. Po wielu badaniach serca, tarczycy, okazalo sie ze to po prostu nerwica , a w sercu wyszlo tylko niegrozne wypadanie platka zastawki mitralnej , to ma wiele mlodych kobiet i ty takze mozesz miec takie wypadanie bo to inaczej nerwica serca, ale nie jestem specjalista wiec sie nie bede madrulowac ;) to nerwowe po prostu ale sprawdz sobie tarczyce bo tarczyca ma bardzo podobne objawy.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do