skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez mamukaroli 29 kwi 2006, 23:13
somebody jak nie zwracać uwagi na tętno 160?
Ja nie wiem jak to zrobić.
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

przez somebody 29 kwi 2006, 23:17
z tego co mi wiadomo na nerwice z przyczyn somatycznych nikt jeszcze nie umarł. Mamukaroli ja na Twoim miejscu zaczął od wizyt u sychologa niż u kardiologa. Nie to żebym byl najmądrzejszy (byc może masz nadciśnienie) ale z doswiadczenia wiem ze nieraz serducho potrafi walic i to szybko:):)
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

przez mamukaroli 29 kwi 2006, 23:27
Tylko, że ja chodzę do psychologa a nie kardiologa.
Tylko ciężko to zignorować tzn takie tętno
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Aga1 01 maja 2006, 19:12
Cześć , ja miałam momentami do 240, trafiłam do szpitala, zrobili badania diagnoza; nerwica w razie nasilenia dolegliwości 10 propranolol, brałam lek troch e się uspokoiło. Teraz lecze si e u psychiatry - dolegliwości zniknęły, czego i wszystkim życze :P
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez venom 02 maja 2006, 12:43
Kaarolcia ja mam tachycardie calodobowa, tak mi wyszlo po badaniu Holtera, nie wiem czy jest to to samo co czestskurcz ale tachycardia polega wlasnie na tym ze ma sie przyspieszone bicie serca, ja mam srednio 120,130 przez caly czas, wydaje mi sie ze czestoskurcz jest tylko przyspieszeniem bicia serca w niektorych momentach, w kazdym badz razie trzeba to leczyc,pozdrawiam serdecznie
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez Aga1 02 maja 2006, 14:05
Podobno tachykardie mają prawie wszyscy nerwicowcy, był czas że brałam propranolol a póżniej zminiłam na 1-2 tabletki Validolu i przechodziło. Teraz jak już pisałam lecze się u psychiatry i na razie mam spokój.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez mamukaroli 02 maja 2006, 14:09
Ja już nie mam siły na te ataki codzienne, serducho mi wali ponad 100 cały czas, a jak mam atak to 160, Aga a jak mialaś 240 to nie mdlałaś?
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

przez Aga1 02 maja 2006, 14:21
Hej, miałam zawroty głowy i zemdleć nie zemdlałam, ale czułam jakby to si e miało zaraz stać.Bylam cała roztrzęsiona. Robiłam ekg i takie cuda mi lekarka wypisała w opisie że trafiłam do szpitala. Tam zrobili badania i stwierdili jedno zaburzenia nerwicowe. Propranolol i hydroksyzyna i wio do domu. :lol:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez Gabik 02 maja 2006, 19:58
czesc ,ja w tamtym roku tez miałąm problemy z nerwicą bo wtedy sie u mnie zaczeła z nienacka jak jechałam samochodem ,tetno było wysokie i ból serca .zanim doszłam do tego ze to jest nerwica duzo mnie to wszystko kosztowało ,ale poszłam do lekarza który przypisał mi leki nasercowe które pomogły mi unormowqac tetno i jakos jest do teraz ,choc przyznam ze czasami kłuje mnie w lewym boku i cierpnie reka ale tak to ma chyba byc.mam wrazenie czasami ze bede miec zawał ale pózniej jakos przechodzi na jakis czas
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

Avatar użytkownika
przez venom 03 maja 2006, 11:20
serce nie boli i nie kluje, zawal tez nie boli (to sa zdania lekarzy z miedzylesia gdzie jest szpital kardiologiczny) jesli Cie kluje to sa to nerwobole, zwykle proszki przeciwbolowe nie pomoga, no moze troche zlagodza, mnie kluje codziennie ale juz wiem czemu, tez mialem USG, Holtera itd, idz do lekarza i poprosc o cos na nerwobole :twisted:

carnivean
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez Gabik 03 maja 2006, 16:14
czesc.masz racje ze serce podobno nie boli ,ale u mnie stwierdzono po wszystkich badaniach ze mam powiekszony lewy przedsionek serca i pojawiaja sie fale mitralne czy jakos tak ,lekarz stwierdził tez ze moja nerwica moze tez powodowac takie bóle ,gdyz wtedy serce szybciej pracuje ...ale ja sie ciesze z jednego ze mam w miare unormowane tetno dzieki lekom które zarzywam juz ponad rok .a wierz mi z powodu tego tetna niejeden raz wyladowałam na pogotowiu .A Ty tez masz problemy ze sercem zwiazane z nerwicą czy moze ogólnie? :?
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

przez legacy 03 maja 2006, 18:12
a ja przez ostatnie 5-6 dni odczułem nagle obniżenie tętna bez zażywania żadnych leków, wcześniej mialem puls spoczynkowy rzędu 100-140/min, teraz osiąga on wartości 55/80.. ale coś za coś :( w tym samym czasie pojawiły się nowe objawy, uczucie ściskania w przełyku na odcinku miedzy mostkiem a grdyką nasilające się i zanikające na zmiane pare razy w ciągu dnia :( to wredne uczucie jakbym połknął jabłko i nie mogło ono przejść :x ) od wczoraj łykam przepisany przez lekarza zomiren i pozekam jeszcze chwile pewnie na efekty..
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 23:29

przez Gabik 03 maja 2006, 20:37
LEGACY.nie iwem co to za lek czy na nerwice czy tez na serce bo takiego nie miałam ,ale po kazdym leku trzeba poczekac na efekty wiem to po sobie.masz problemy z nerwicą ?- od kiedy?
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

przez darekk 05 cze 2006, 23:05
od kilku dni czułem wzmożone duszności i zawroty głowy. wczoraj obudziłem się i strasznie bolała mnie głowa. pojechałem na pogotowie i się przeraziłem. cisnienie 180/120 a puls 140 zrobili mi ekg i krew- wszystko ok. lekarz twierdzi ze serce mam zdrowe i kłopot tkwi w czym innym ale trzeba zrobic dokładniejsze badania.nigdy wczesniej nie chorowałem na nadcisnienie i skąd to wyszło?? czy ktoś z Was ma może takie objawy?? czy może być to od nerwicy??
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do