skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez GRACJA 11 maja 2007, 01:54
Nerwica może nam rozwalić każdy narząd , Jak wyleczysz nerwicę to i serducho się uspokoi. Pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez WERCIA 11 maja 2007, 10:11
zgadzam sie z toba GRACJA.nerwica niszczy nas od srodka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
07 maja 2007, 16:05
Lokalizacja
SZCZECIN

przez MEJ 16 maja 2007, 23:10
Hej, ja też ostatnio narzekam na serce. Tak jakby przeskakiwało, zapomniało raz na jakiś czas uderzyć. Nie wiem czy mam arytmię, nie byłam jeszcze na adaniach. Chyba trochę się boję. Winię za to nerwicę, ale czy słusznie?? Pozdrawiam
MEJ
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 16:30
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez MaRiAnEk 18 maja 2007, 10:46
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 22:04 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez stupor 21 maja 2007, 16:55
tam, gdzie sie teraz znajduje jest upal 30st. i zaduch, taki przed deszczem... mam chyba puls ze 100, mimo, ze siedze. macie tak tez?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 paź 2006, 14:03

nie mam pojecia co mi jest:(((prosze poradzcie

przez hofi 28 maja 2007, 15:44
Podczytywalam od jakiegos czasu to forum ale ciagle jednak mialam nadzieje ,ze nie bede musiala zwracac sie o pomoc i prosic o jakies rady ... ciagle myslalam ,ze sama sobie z tym wszystkim co mnie neka poradzę ..jednak tak nie jest jest jeszcze gorzej ...
Od jakiegos czasu 4-5 miesiecy mam napady chyba <w/g>mnie lekowe ...
wygląda to tak ... nagle podnosi mi sie ciśnienie i czuje jak krew doplywa mi do muzgu jak bym miala zaraz dostac jakiegos wylewu ,do tego serce strasznie mocno mi wali ,rece dretwieją , za chwile jak bym miała zemdleć i doslownie nie wiem co sie wokol mnie dzieje :( nie mam pojecia co to jest :( musialam przez te napady zrezygnowac z pracy bo czesto w pracy mnie to łapało i bylam calkowicie otumaniona nie moglam pracować :(
czesto jak siedze wsrod znajomych mam takie napady i zaraz znajduje wymowke i jak najszybciej chce uciec do domu i odpocząc ...czesto poprostu podswiadomie boje sie gdziekolwiek jestem ze zaraz dostane tego ataku i sama siebie nakrecam.
te ataki niszczą mi zycie :( na dzień dzisiejszy nie wyobrazon sobie jak znajde prace skoro mam takie ataki ,poza tym mam dziecko 1,5 roczne i musze byc przy nim swiadoma ....
bylam dzisiaj u lekarza ogolnego i kazal mi zrobic badania ogolne ale raczej te badania nie wystarcza poradzcie gdzie moge sie udac z tymi moimi atakami ktora niszcza mi zycie...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 maja 2007, 15:20

przez Pstryk 28 maja 2007, 17:47
Do lekarza Kochana! Do lekarza!
Pstryk
Offline

przez hofi 28 maja 2007, 17:54
nie mam pojęcia do jakiego lekarza z tym problemem mam sie zglosić?
odrazu do psychiatry czy moze do psychologa???
poradzcie mi prosze cos wiecej :roll:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 maja 2007, 15:20

przez cinnamon_inspiration 28 maja 2007, 18:29
Radze, abys udala sie do psychiatry, To da sie wyleczyc,
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

przez hofi 28 maja 2007, 19:11
No ja myslę ,że jednak to jest do wyleczenia ... :roll:
Tak mi glupio iśc do psychiatry ...chyba odrazu ataku z nerwów tam dostanę :?
Ma ktoś może podobne objawy do moich ?????
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 maja 2007, 15:20

przez qlka 28 maja 2007, 19:14
hofi, ja mam takie same objawy, tylko moje napady nie biorą sie ot tak sobie znikąd, tylko są związane z konkretnym lękiem chociażby przed kontaktem z ludźmi, a już na samą myśl, że muszę gdzieś wyjść wariuję. Ja niestety (a może na szczęście) nie dałam sobie rady z tym sama, więc jutro mam pierwszą wizytę u psychiatry. Nie czekaj, wybierz się do lekarza jak najszybciej,a zwłaszcza,że masz małe dziecko, którym musisz się opiekować. Lekarz już sam będzie wiedział co dla ciebie będzie najlepsze, czy leczenie farmakologiczne czy jakaś terapia u psychologa. A najważniejsze, że nie jesteś sama, pamiętaj,że tutaj zawsze znajdziesz oparcie. Nie zwlekaj hofi, do dzieła!!!
" Zblaknie twój fantastyczny świat, zamrą, uwiędną twoje marzenia i osypią się jak żółte liście z drzew..."
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 maja 2007, 12:04
Lokalizacja
Polska

przez hofi 29 maja 2007, 19:19
glka Dziekuje Ci bardzo za pocieszenie!!!
Do lekarza napewno sie wybiore ...wstyd mi isc do psychiatry ale nie mam innego wyjscia ..chce sie wkońcu z tego wyleczyc bo chyba zwariuje :cry:
Dzisiaj znowu mialam swoj atak ,zauwazylam ze juz prawie codziennie go mam ...
bylas dzisiaj u lekarza ??
opowiec co ciekawego Ci powiedzial ??
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 maja 2007, 15:20

przez Elle 30 maja 2007, 15:59
a ja czuję jak mi serce wali w stanie spoczynku, o teraz jak siedze przed tym kompem. czuję puls w całej lewej piersi i aż do lewego boku wszystko mi drży. ciśnienie ok, puls ok. Mam nadzieję, że to tylko z nerwów...
Elle
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 wrz 2006, 20:37
Lokalizacja
Kraków

przez Aga1 30 maja 2007, 21:23
Czesc , nerwica potrafi zaburzyc prace rytmu serca i to bardzo. Na poczatek mozna pobrac Validol i melise. Uspokajaja prace serca. Jezeli to nie pomoze to pomoze tylko lekarz. Sama mialam arytmie .Po leczeniu nerwicy wszystko sie uspokoilo. Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do