skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 17 kwi 2006, 21:45
A więc typowy objaw nerwicy. Nie martw się. Każdy inaczej odczuwa te bóle. Dla jednych to może być kłucie, a dla Ciebie ucisk. Będzie dobrze :D
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez dalilah 18 kwi 2006, 01:20
darekk tez mam takie bole jakby ktos mi sciskal serce, nie moge nabrac gleboko powietrza, potrafia trzymac serce w stalowej obreczy calkiem dlugo, bardzo kluja az mi lewa reka cierpnie, czasem nie przychodza przez kilka tygodni, czasem zjawiaja sie co kilka chwil, nie znalazlam na razie na nie sposobu
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Re: Częstoskurcz komorowy

przez janek 18 kwi 2006, 10:46
Kaarolcia napisał(a):Na początq mojej nerwicy wtedy kiedy wylądowałam w szpitalu powiedzieli mi że mam częstoskurcz komorowy...też takie coś mieliście? Bardzo szybko serduszko bije, później mi zwalniało no i oczywiście uczucie duszenia....Sama już nie wiem co mam myśleć bo ciotka mi nagadala że ona też ma częstoskurcz i to jest rzadka ale groźna choroba... Poza tym będąc w szpitalu stwierdzili że jest wszystko okey i że jestem wydolna, ogólnie że wsio gra... i co ja mam myśleć?


mysleć, ze jesteś zdrowa.. poczytaj o tachykardii i nie bój się. Ja też to mam i na początku byłem przerażony ale potem to minęło..po prostu czasami serducho od wrażeń wariuje.. ja mam na to tabletki nawet, które w razie czego redukują puls..a jeżeli Tobie lekarstw nie przepisali to tym bardziej się nie mart..czasami każdemu serce bije szybciej bez powodu..
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Kaarolcia 18 kwi 2006, 14:56
Wiesz co ja już walcze z tym 3 rok... już przyzwyczaiłam się do tego ... tylko ta ostatnio wizyta ciotki przeraziła mnie po prostu .... że może jednak nie nerwica a co innego ... Echh ... brałam leki, łaziłam do psychiatry i psychologa... wszystko odstawiłam jakoś w lutym i od tamtej pory zdarzyło mi się że pare razy złapał mnie atak a tak czuje się cudownie ... I nie wiem sama może powinnam zrobić więcej badań żeby wykluczyć jakieś poważniejsze choroby.. :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 kwi 2006, 16:44
Lokalizacja
Białogard

przez janek 18 kwi 2006, 15:02
no to zrób badania tarczycy i serca, jonogram itp..będziesz spokojniejsza. Straszenia ciotki nie słuchaj!
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

przez Kaarolcia 18 kwi 2006, 16:26
Robiłam badanie tarczycy i wyszło że mam podwyższony poziom hormonu THC ...a zrobili mi usg i wyszło że tarczyce mam zdrowiuteńką .. więc nie wiem w końcu kto się myli ... a z serduszkiem to mówią iż to nerwy .... jonogram też miałam robiony kilkakrotnie .. szybko mi się wypłykuje potas i magnez z serca i to wszystko ....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 kwi 2006, 16:44
Lokalizacja
Białogard

Avatar użytkownika
przez Pitia 23 kwi 2006, 13:46
witam nerwuski miałem identyczne objawy jak wy (tętno 160 ciśnienie 180|130 uczucie, że zaraz umrę , że zaraz dostanę zawału bardzo mocne bóle w klatce piersiowej dreszcze uczucie dużego niepokoju zawroty i bóle głowy kłopoty ze snem i ciągłe obawy przed śmiercią) aż wylądowałem w szpitalu tam zrobiono mi chyba wszystkie badania ( krew holter usg prześwietlenia ) i co? i nic zdrowy jak ryba . Wtedy lekarz powiedział mi to NERWICA I TO DUŻA,wiecie co ucieszyłem się jak dziecko(choć to dziwne) że to nie serce . Przepisano mi efectin er75 i po 3 tygodniach wypisano do domu . Na początku nie było zmian tak jak by ten lek nie działał ale po około dwóch miesiącach widać było zmiany (mniejsze tętno i ciśnienie no i lek sie zmniejszyl) . Potem po okolo 5 miesiacach poszedlem do psychologa bo wzdawalo mi sie ze ten lek jednak slabo dziala no i po kilkunastu wizytach u psychologa objawy ustapilz jak reka odja prawie w100% nieraz jeszcze mam taki lek ze to jednak cos z sercem i ze zaraz cos mi sie stanie ale to juz nic w porownaniu z poczatkiem do tego przeczytalem kilkanascie razy POJEDYNEK Z NERWICA I MYSLE ZE WSZYSTKO TO RAZEM MIALO NA MNIE DOBRY WPLYW.Dlatego proponuje wszystkim nerwuskom udac sie do pszchologa -wiem ze to nie latwe- ale warto sie przelamac i sprobowac.
POZDRAWIAM.

-------------------------------------------------------------------------------------
PRZEPRASZAM ZA PISOWNIE NA KONCU ALE KLAWIATURA MI WARIUJE
ZYMIAST PISAC Z PISZE Y I ODWROTNIE I NIE DZIALA ALT :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
11 lut 2006, 19:32
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez venom 23 kwi 2006, 13:55
tez kiedys tak mialem ale teraz przeszlo, nie wiem czemu moze leki moze inne juz podejscie do choroby a moze poprostu zniknelo na chwile aby pozniej znowu wrocic, nie wiem, tez tak mialem jak ty ale lekarz mi powiedzial ze to normalne, to jest poprostu na tle nerwowym, pozdrawiam
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez wolnamysl 29 kwi 2006, 21:02
ostatnio mam bóle serca. czuje okropne kłucie serca gdy chcę nabrać powietrza. oddycham bardzo płytko, nie mogę nabrać do końca bo wtedy baardzo boli. Trzyma mnie tak czasem przez godzinę... Zaczęłam szukać co może być tego powodem.. A tu, że to nerwica? Nie wierzę...
Żyje w stresie.. Rodzice nie do końca mnie akceptują. kwestionują moje wybory, krytykują i nie pozwalają roziwjać się w tych tematach jakie ja wybieram. Wywierają na mnie presje... Wciąz porównują mnie do moich sióstr... Często płaczę i nie wiem co mam robić... Nie wiedziałam komu mam o tym powiedzieć... Co mam robić by ból przestał się pojawiać??
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:57

Re: Ból serca

Avatar użytkownika
przez kochajacy 29 kwi 2006, 21:17
darekk napisał(a):czy ból serca jest normalnym zjawiskiem gdy się ma nerwicę?? od kilku dni miewam bóle ale nie tak jak wszyscy opisują (zamostkowe) tylko bardziej po lewej stronie, praktycznie na skraju ciała a od czasu do czasu zamostkowe bóle a raczej ściski jakby mi ktoś dłonią serce sciskał

mialem kiedys podobne objawy
w nerwicy bardzo czesto zdarzaja sie problemy z zoladkiem i jego bole moga imitowac bole serca (promieniowac w jego strone) ,jego gorna czesc znajduje sie blisko serducha i jest on bardziej po lewej stronie
moze warto zrobic gastroskopie wykluczyc to a potem EKG :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez somebody 29 kwi 2006, 21:19
... Co mam robić by ból przestał się pojawiać??

Wg mnie ból serca to objaw somatyczny nerwicy która jak wiadomo "wywołana" jest naszym konfliktem wewnętrznym. Aby pozbyc sie bólu należy pozbyc się przyczyny nerwicy w czym najlepiej pomoże psycholog lub psychiatra.I tyle. Wolnamysl życze Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Nasze życie jest pełne stresów, których nie unikniemy. Musimy nauczyc sie z nimi walczyc. :idea:
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

przez legacy 29 kwi 2006, 22:48
THC to nie hormon, tylko kwas zawarty pewnej roslinie, kumaci wiedzą ocb :D :d :d
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 23:29

przez mamukaroli 29 kwi 2006, 22:53
Ja też nie wiem co z tą tachycardią mam rano codziennie do 160 już ze 2 miesiące łykam propranolol i nie wiem co robić.
Ostatnie 2 dni jestem słaba jak kociak, już nie wiem czy coś mi jest czy to nerwica.
Obudziłam się dzisiaj i miałam takie zdrętwiałe palce, białe paznokcie, jejku boję sie:(

[ Dodano: Sob Kwi 29, 2006 9:55 pm ]
Chwilę później paznokcie i ręce wróciły do normy, serce mnie nie boli , tylko czasem kończyny mi drętwieją.
Cały czas jestem na granicy kolejnej telepki ,a i jeszcze buzia mi drętwieje
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

przez somebody 29 kwi 2006, 23:08
a ja tam nie zwracam uwagi na takie objawy;p Wychodze z zalożenia że nasze przewrażliwienie tylko potęguje nasze objawy. Przecież wszyscy wiecie, że myslenie hipohondryczne jest objawem nerwicy, dlaczego więc wmawiacie sobie, że coś się Wam stanie?????
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 28 gości

Przeskocz do