skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez GRACJA 14 mar 2007, 01:03
Moniko - przede wszystkim nie panikować dodatkowo. Otwórz okno. Pooddychaj głęboko. Skup się na tym oddychaniu - spokojnie, głęboko, miarowo.Pomyśl w tym momencie , że przecież nic takiego się nie dzieje i zaraz to przejdzie. Możesz w tym momencie dodatkowo w mysli liczyc np od 20 do jednego.Przede wszystkim trzeba uspokoić oddech a on wyciszy serce. pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:04 am ]
bo - spkojnie, lekarz to wszystko ci wytłumaczy. pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez wojor 14 mar 2007, 09:19
Witam Was!
Doskonale rozumiem Monikę. Zachowuję się tak jak ona i chociaz wiem ,że gracja ma rację to to jest silniejsze ode mnie.
cięzko żyć i pracować z nerwicą. Właśnie przed chwilą zadzwoniła do mnie moja była szefowa, która myśli , ze jesteśmy jednoczesnie koleżankami i poprosiła o rozmowę. Pewnie znowu wysłucham jak jej ciezko ile ma pracy i jekie zdolne dzieci , albo , ze jej córka ma katar a syn właśnie zdał egzamin itp. Przy tym ja to słucham i wyc mi sie chce ,a najchetniej to powiedziałabym, ze nie jestem koszem na jej kłopoty . Próbowałam wiele razy dawac jej do zrozumienia , ze nie lubię takich rozmów , ale nie dotarło. Znów mi dźwignęła cisnienie. trymajcie za mnie kciuki bo ją kiedyś pobiję - a to by oznaczało , że przegrałam z emocjonalnym wampirem. Miłego dnia !
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

przez bo 14 mar 2007, 11:49
wróciełm włąśnei od docenta z Kliniki Kardilogi UJ w Kraku, i co nerwica, na tachykardię metocardzik. Mam się tonizować. a apropos tego wedrujacego rozrusznika to u mnie jest objawem nerwicy i tego się nie leczy.
bo
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 sie 2006, 11:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez SCUD 15 mar 2007, 21:02
witam , mam pytanie czy ktos miał tak :
zaczne od poczatku ,byłem sobie w sopocie i czuje sie dobrze i cisne na przystanek przez monte cassino nagle czuje lek i zaczyna mi serce coraz szybciej pracowac zaczynam sie pocic , czuje ze zataz odjade mam uczucie takie dzwne jak bym bał sie przestrzeni pierwszy raz to miałem , dochodze do przystanku troche mi zeszło i czuje sie troszke lepiej ide sobie za wiate przystanku i NAGLE uczucie jak by mnie ktos wstraszył tak znienacka wiecie jak to jest jak człowiek sie niespodziewa a tu nagle ktos wyskakuje za rogu i robu buuuuuuuuuuu!!!! , tylko mnie nikt nie wystraszył tylko samo mnie to zaatakowało jakby znikat i serce nagle zaczeło mi walic tak szybko takie tentno jak niewiem cos starsznego nie moge złapac oddechu dusi mnie w kalcie normalnie mine przytkało i dotego paniczny lęk normalnie si dusiłem wnogach słabo i czuje ze zaraz zemdleje , tak sie stało fart chyba ktos nademna czuwał moj wujek sie jakos zjawił sie i był samochodem i zawiuzł mnie na pogotowie al podczas jazdy juz na pogotowie troche mnie pusciło i serce zwolniło i jestem na pogotowiu zrobili mi ekg ktore nic nie pokazuje zadziwiajace , jak myslice co to mogło byc normalnie mdleje serce mi strzasznie szybko bije ale nie mdleje choc mało brakuje a ekg nic nie wykrywa .
"Ciesz się młodzieńcze w młodości swojej a serce twoje niech się rozwesela"
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
25 lip 2006, 13:14

Avatar użytkownika
przez GRACJA 15 mar 2007, 23:47
Ach jaka ta nerwica jest wredna
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez wojor 16 mar 2007, 14:19
SCUD jak przeczytasz kilka postów w tym temecie to będziesz miał wrażenie ,że to o Tobie jest nappisane.
Kiedy ja wreszcie trafiłam na to forum to własnie to odkryłam , że inni kurcze też tak mają i żyją , to może i ja przeżyję
Kiedy mam napad takiego lęku jak ten , który Ty opisałeś to staram się oddychać głegoko . wolno i przeponowo oraz odliczam od 30 w dół, ale nie tak byle jek tylko też wolno i tak ,że mam zamkniete oczy i jak mówię 30 to wyobrażam sobie jak wygląda liczba "30" itd. Powodzenia i nie martw się to nie zawał ani wylew to koleżanka nerwica!
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

przez SCUD 17 mar 2007, 19:17
witam miałem załozonego holtera
i jest cos takiego
pobudzen komorowych zarejestrowano 12 w tym 0 v-tach
pobudzen nadkomorowych zarejestrowano 88 w tym 14 sv-tach
co to znaczy kurde wie ktos

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:48 pm ]
i jeszcze jedno czy na tym badaniu wyjdze jaksie wentułalne nie dokrwienie serca?
"Ciesz się młodzieńcze w młodości swojej a serce twoje niech się rozwesela"
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
25 lip 2006, 13:14

Avatar użytkownika
przez black cats 18 mar 2007, 11:28
A ja tak troszeczke nie na temat. Czy jest możliwe spowodowanie nerwicy niedotlenieniem mózgu. Może wytłumacze swój przypadek, kiedy byłem mały miałem silne bóle klatki piersiowej chodziłem od lekarza do lekarza bo nie mogli zdiagnozować co powoduje te bóle. Kiedy zrobili mi ekg lekarz wystraszył się i stwierdził że aż tak żle to ze mna byc nie może (miałem 12 lat) i wysłał mnie na echo serca. I wtedy dowiedziałem się bardzo nie przyjemnej rzeczy :( . Okazało się że mam jedną aorte miejszą od drugiej i najprawdopodobniej w przyszłości czeka mnie operacja. Od kilku lat mam silne bóle w klatce i kłucie w sercu (zawałem sie nie martwie bo już sie przyzwyczaiłem do tej myśli i wiem że z moją wadą może mnie dopaść w każdej chwili) Niedawno miałem silny atak i pojechałem do szpitala po badaniu ekg lekarz stwierdził że te ataki są być może spowodowane niedotlenieniem mózgu. Jest to dla mnie dziwne bo tą wade może wykazać tylko echo serca (albo niezły doktor był). Aha i jeszcze jedno co jest dziwne kiedy mam ataki lęku zanika ból w klatce i sercu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
14 mar 2007, 16:48

przez Mongi2004 18 mar 2007, 11:29
Wiesz to musisz sie z tym skierowac do kardiologa . Za pewne to nic groźnego bo słyszałem , ze u sportowców takie pobudzenia występują dość często. Ja byłem w tym tygodniu w szpitalu od niedzieli do piątku . Robiono mi wszelkie możliwe badania na serce . Nic mi nie wyszło mam serce zdrowe jak dzwon , tak mi powiedzieli. EKG , ECHO , EKG Wysiłkowe - gacetka patrzyła z podziwem i zapytała mi się po co ja przyszedłem .... Ta nerwica to potrafi nas nieźle wkręcić :/ Jeszcze mają mi holtera założyć.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 mar 2007, 10:47

przez bo 18 mar 2007, 12:52
SCUD pobudzenia ma prawie każdy , myśle ze masz wszystko w normie, nadkomorowe są na ogół mniej dokuczliwe niż komorowe. Mnie wyszły 4 nadkomorowe ale za to ponad 30 tachykardi. Lekarz powiedzial zę bee żył :-) więc nie przejmuj się . To nie jest jakś mega ilosc tych pobudzeń u Ciebie, biorąc jeszcze pod uwagę ze nerwicowcy dostają palmy od ząłozenia holetra to już wgóle. ja mialem 170 puls jak mi zakładali holter :-)
a propos fahne forum też częsciowo o nerwicvy , tam mozesz naleźć wiele odpowiedzi , tylko bez wkrecania sobie!!!
http://users.nethit.pl/forum/forum/kardiologia/
bo
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 sie 2006, 11:03

jestesm nowa przeczytajcie !!!

przez karolina8 21 mar 2007, 11:07
Hej dopiero wczoraj postanowilam sie zalogowac ja rowniez walcze z nerwicą lekowa czasami jest gorzej czasami lepiej obecnie jestem na pramolanie jutro mam wizyte u psychiatry chcialam sie zapytac czy ktos z was ma moze bóle serca czasami one wystepuja bez zadnej przyczyny martwi mnie to acha i mialam robione badania i ekg dobre ale echo wyklzalo umiarkowane pogrubienie lewej komory serca w czasie tego badania bylam bardzo ale to bardzo zdenerwowana a pogrubionie to skutek nadcisnienia na ktore tabletki biore tylko doraznie Czy to minie ?? czy ta pogrubiona komora to tylko efekt tego mojego stresu czy powinnam brac tablteki na nadcisniennie jednak zawsze Bo ostatnio moja pani doktor powiedziala zebym brala doraznie bo skacze mi cisnnie barrrdzo jezeli sie denerwuje tak na codzienn to jest ok to co mam zrobic?? prosze odpiszcie !!!!
ciesz sie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 mar 2007, 18:57
Lokalizacja
sląsk

przez vallkinger 21 mar 2007, 13:16
karolina8 napisał(a):kg dobre ale echo wyklzalo umiarkowane pogrubienie lewej komory serca w czasie tego badania bylam bardzo ale to bardzo zdenerwowana a pogrubionie to skutek nadcisnienia na ktore tabletki biore tylko doraznie



Jak gruba jest ta przegroda ?
- norma jest do 1,2 cm. Nie nalezy sie jednak przejmować jesli jest deczko wiecej. PAMIĘTAJ !!! Kazdy kto uprawia jakis sport np. bieganie, jazdę rowerem, pływanie i robi to zawodowo lub przez kilka lat ma powiększona lewą komore i przegrodę. To nie jest patologia.

Owszem moze to byc tez skutek nadcisnienia ale ja bym sie tak tym nie przejmował za mocno.

Poczytaj tutaj
http://www.sfd.pl/forum.asp?search=prze ... 3&strona=1

p.s. jakie masz nadcisnienie ? jakie wartosci ?
1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
2. Kanapka zawsze spada masłem do dołu.
3. Przywiązujemy na plecach kota kanapkę masłem skierowanym w górę.
4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

Avatar użytkownika
przez GRACJA 21 mar 2007, 13:35
Witaj Właśnie nie dawno pisałam na ten temat. Ja mam chorobę wieńcową i nadciśnienie. Ostatnio pojawiły się bóle w okolicy serca, pieczenie w klatce piersiowe w okolicy serca, skoki ciśnienia, duszność. Na nadciśnienie choruje od 1980 r. Mierzyłam ciśnienie kilka razy dziennie. Niestety u mnie bez leków nadcisnieniowych się nie obeszło bo wtedy nie było jedzcze wiadomo że to na tle nerwowym. To samo jest z w ieńcówką. Byłam w piątek u lekarza z tymi bólami serca. EKG w normie, tzn nic nowego niepokojącego nie pojawiło się. To nerwobóle- powiedziała Pani doktor. A więc spokój,spokój i jeszcze raz spokój. Jak mnie boli to sobie mówie acha to tylko nerwy, nic sie przecież nie dzieje. Przechodze nad tym do porządku dziennego i musze przyznać że ból ustępuje. Poprostu staram sie o tym nie myśleć. Co do leków na nadciśnienie - to trzeba słuchać sie lekarza. Jeśli powiedział brać doraźnie to tak brać. Jak będzie potrzeba innego przyjmowania tych leków to on sam zmieni sposób przyjmowania. Wystarcy spokój, inny sposób reagowania na stres i ciśnienie nie skacze. Zdrówka.Pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez Mongi2004 21 mar 2007, 15:08
Jak was coś boli nie przejmujcie się tym. To są nerwobóle . Miewam takie bóle dosyć często . Jak nie głowa boli to ręka znowu ostatnio mnie bolało pod lewym żebrem , kiedyś znowu noga . Głowa mnie często bolała , teraz nie boli. Jak wezme tabletke na uspokojenie to mnie nic nie boli. Ta nerwica jest z....... juz mnie to wku.......... Na szczescie wydaje m isie ,ze sie powoli wycofuje to choleeeeee.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 mar 2007, 10:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do