Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez patryk_22 05 sie 2013, 19:15
ja tez czuje cały czas bicie serca , nie bije szybko ale ja je czuje . bylem u kilku psychiatrów i każdy by ładował tylko we mnie tablety , do psychiatrów straciłem już zaufanie , wg mnie same koniowały. kardiolog zaliczony dwa razy i za każdym razem wszystko OK dlatego myślę teraz o wizycie u psychologa .

wogóle to nie rozumiem jak na podstawie 10 minutowych wywiadów można określać chorobę i przepisywać tablety.

pytanie do osób mających już doświadczenie w psychoterapii - czy rzeczywiście pomaga ?
patryk_22
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez nerwa 05 sie 2013, 19:37
patryk_22, mi pomogla :)
Najpierw zaczelam brac leki, ale czulam sie fatalnie i po 3 miesiacach przerwalam i poszlam na terapie. I po jakims czasie lęki same zaczely przechodzic i zaczelam normalnie zyć. I tak przez 10 lat. Teraz mam troche nawrót bo podejrzewam, ze jestem w troche innej sytuacji i nie mam tego "przepracowanego", znowu wpedzilam sie w jakis taki stan - ale tal czy siak, dalej wierze w terapie bo pamietam jak mi super pomoglo (bez grama jakiegokolowiek leku!)

A tak nawiazujac do tematu - najwazniejsze to chyba nie zwracac uwagi na objawy.Niestety to jest najtrudniejsze, ale ja wlasnie podczas terapii w ogole nie kierowalam uwagi na objawy (traktujac je bardziej jako efekt uboczny) i skupilam sie na innych rzeczach - a mialam straszne problemy z kolataniem przyspieszonym puslem itd. No i pomoglo ostatecznie :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez daablenart 19 lis 2013, 11:21
Witam serdecznie.Kurde też mam ostatnio jazdy z sercem.Zrobiłem wszystkie badania ekg,rendgen klatki,bichemię,markery,echo serca,holter i wszystkie wyniki dobre. A ja dalej mam wrażenie ze jest coś nie tak mam bardzo niski puls w nocy w granicach 40,w dzień około 55.Lekrz powiedział ze jestem zdrowy facet i mam sie nie martwić o serce.Ja mam dalej jazdy że może się pomylił,boję się wysiłku i cały czas wsłuchuje się czy serce dorze bije,mierzę ciśnienie 30 razy w dzień to jakaś masakra.Dodam że mam czasem wrażenie ze serce jak by przeskoczyło co mnie martwi najbardziej.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez nerwa 19 lis 2013, 11:36
daablenart, te przeskoczenia są calkowicie normalne. Co druga osoba na tym forum pewnie takich doswiadcza. Wlasnie albo, wrazenie, ze Ci sie zatrzymuje serce na pare sekund, albo np. uderza podwójnie - wszystko normalne!
Jak miales tyle badani i lekarz mowi, ze ok - to musisz jakos sobie wbic to do glowy! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez Justine 19 lis 2013, 19:27
maciejb napisał(a):Witam.
Wykonałem ekg serca które wykryło blok jednak

Edit.
Dodam że podczas wysiłku fizycznego o dziwo albo nie mam tych objawów albo ich nie odczuwam.

Blok serca ma to do siebie, że adrenalina może go usunąc a beta blokery(leki) wywołac. Dlatego nie dziwi mnie ze podczas wysilku jest ok.

Dużo spacerowac, szybkim tempem a wszystko wróci do normy, ruch, ruch jeszcze raz ruch by odreagowywac stres i zmniejszac napięcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2012, 21:34

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez daablenart 21 lis 2013, 01:33
Cholerka ja jeszcze w wakacje jezdziłem na rowerku po 100 kilometrów dziennie i biegałem po 6 kilosów,potrafiłem pływać na basenie przez godzinę non stop.Teraz boję się nawet szybciej maszerować bo zraz coś mnie przy sercu boli albo kłuje.Ciągle mysle o tym ze coś chyba z sercem nie tak.Bardzo mi sportu brakuje byłem od niego prawie uzależniony.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Reiben 21 lis 2013, 02:14
Pewnie nerwica, a dla pewności zawsze możesz zrobić usg, ekg, w swoim czasie przy silnej nerwicy serca w nocy na łóżku przechodziłem co kilkanaście minut 'zawał' i to naprawdę realistyczny włącznie z ogarniającym strachem i potami, lub też w końcu zasypiając wybudzał mnie nierównomierny rytm tj. dłuższa przerwa niż powinna między uderzeniem serca i odczucie umierania z tego powodu ;s
Reiben
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez daablenart 21 lis 2013, 10:41
Wszystkie badania mam dobre robiłem je prywatnie u jednego z najlepszych kardiologów na śląsku.Cały czas jednak mam wątpliwości i się pewnie nakręcam.Ale o niczym innym nie mogę myśleć.Mam silne lęki przed pracą że coś mi się stanie że padnę.Jestem cały czas zmęczony i osłabiony.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez magnolia84 21 lis 2013, 12:56
"najlepsze" to jest to przeskakiwanie serca. Ja to nazywam motylkiem trzepoczącym skrzydłami. Niedawno dowiedziałam się, że może to być związane z refluksem albo przepukliną rozworu przełykowego, gdzie ściany przełyku drażnią mięsień sercowy i stąd ten efekt przeskakiwania
magnolia84
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez Megi_ 21 lis 2013, 13:11
magnolia84, ja dokładnie tego samego sie dowiedziałam od lekarki pierwszego kontaktu. Nasila sie to jak leze na lewym boku (stad od razu podejrzenie ze z sercem mam problem). Refluks wpływa na drażnienie nerwu błędnego stąd takie odczucia
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez magnolia84 21 lis 2013, 13:20
Megi_, czyli to jednak prawda! Właśnie zauważyłam, że kiedy leżę na lewym boku, to mam tego motylka co kilka minut. Po posiłku też mam motylka. Ciekawe, czy jest na to jakiś sposób
magnolia84
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez daablenart 21 lis 2013, 13:31
Hmmmm ja miałem tak kilka razy że dostawałem okropnego bólu w okolicach serca i pleców gdy leżałem na lewym boku.Od tego wzieła się moja nerwica i lęk o serce.Pamiętam też że cały czas miałem okropna zgagę i niestrawność.Ból był okropny jak by zawałowy przeszywający,palący.Przechodziło po około godzinie w pozycji stojącej.Pierwszy raz dostałem takiego czegoś w Norwegii i od tamtego czasu boję się o serduszko choć jest przebadane i lekarz mówił że zdrowe.To tez powód dla którego musiałem zrezygnować z bardzo dobrego kontraktu.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez malubesty 27 sty 2014, 20:38
Witam mam problem od 3 lat leczę sie na nerwice-piłam psychotropy(doxepin teva) ,psycholog-rok spokoju.Zaś wszystko wróciło jednak mam takie dziwne skurcze serca,uścisk -muszę zakaszleć taki odruch zeby przeszło .Zdarzało się to raz za czas nie zwracałam większej uwagi.Przy niskim ciśnieniu miałam taki atak ale tylko raz na dzień i tyle.Pewnego razu bardzo się zdenerwowałam i zaraz dopadły mnie takie skurcze jeden po drugim ,aż zrobiło mi się dziwnie słabo a byłam cała czerwona i odrazu miałam zesputy cały dzień,dziwne myśli,ze umre itp.Nie mam juz siły,mam spokoj pare dni a bywa i tak ze pare dni pod rząd po kilka razy dziennie mam takie skurcze...Nie pije kawy,coli nawet herbaty !Nie jem chipsów .Pije od 3 tyg magnez 2x dziennie i beto 23,55mg,odstawiłam psychotrop i gdyby nie te skurcze było by ok ... i martwie się co ze mną bedzie mam 22 kata dopiero a zycie zmarnowane.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 sty 2014, 19:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do