Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Saraid 28 sie 2012, 19:44
swiatlo, Może najpierw do lekarza ogólnego?idż powiedz o swoich dolegliwościach
przebada Cię zobaczysz i powie co dalej.Skad wiesz ,że masz nerwice serca?
Saraid
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Tukaszwili 03 wrz 2012, 00:40
Jebać lekarzy ogólnych. Prywatnie do kardiologa, a uprzednio zrobić sobie - rzecz jasna prywatnie - EKG, ECHO. Przynajmniej w moim przypadku to się sprawdziło, szybko i bez komplikacji. Zaraz po tym zapisałem się do psychiatry, potem na terapię poznawczo-behawioralną i co tu dużo mówić: wróciłem do życia. Nie twierdzę, że jestem w pełni spokojny i czasem nadal zastanawiam się nad moim sercem, bądź "skanuje organizm" w poszukiwaniu chorób, acz nie jest to nagminne i nie powoduje paniki.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez cozmld 20 wrz 2012, 14:30
Witam,

mam nietypowy problem i nie jestem do końca pewny czy to właściwe forum więc jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Od jakiegoś czasu mam tak, że idę sobie normalnie chodnikiem i raz-dwa razy dziennie nagle boli (kuje) mnie serce (w okolicach serca). Nie jest to związane z pogodą, porą dnia czy przebytymi przeżyciami - od tak się pojawia. Poszedłem z tym do lekarza po skierowanie na jakieś EKG czy coś z tym stylu to mi powiedział, że to nerwobóle i mam sobie sam sprawdzić z czym się wiążą. Tydzień, dwa starałem się to badać ale żadnych sensownych wniosków wyciągnąć się nie dało. co z tym zrobić ?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 14:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez Atalanta 20 wrz 2012, 17:01
Radzę Ci pójść do innego lekarza, ten czasem może mieć rację , ale jeśli nie wykona się EKG to innych dolegliwości nie można wykluczyć. Czasem może to być objaw nerwicy, a z tym to do psychiatry/psychologa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez tahela 20 wrz 2012, 17:07
cozmld,
zrób sobie to EKG i zobaczysz co bedzie po odczytaniu , chociaz moze lekarz miec racje, ale nie musi, ja kiedys na EKG często latałam a teraz to juz wiem ze nerwóbóle w sumie to wiem od dawna w liceum sie zaczęło
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Saraid 20 wrz 2012, 17:12
EKG musisz wykonac jesli wszystko bedzie dobrze,byc moze
to nerwicowe ja mam takie kłucia
inne zaburzenia pracy serca też na tle nerwowym.
Saraid
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Poinformowany 20 wrz 2012, 17:32
cozmld napisał(a):Witam,

mam nietypowy problem i nie jestem do końca pewny czy to właściwe forum więc jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Od jakiegoś czasu mam tak, że idę sobie normalnie chodnikiem i raz-dwa razy dziennie nagle boli (kuje) mnie serce (w okolicach serca). Nie jest to związane z pogodą, porą dnia czy przebytymi przeżyciami - od tak się pojawia. Poszedłem z tym do lekarza po skierowanie na jakieś EKG czy coś z tym stylu to mi powiedział, że to nerwobóle i mam sobie sam sprawdzić z czym się wiążą. Tydzień, dwa starałem się to badać ale żadnych sensownych wniosków wyciągnąć się nie dało. co z tym zrobić ?


Chyba nie sądzisz ,że na forum ktoś Ci wystawi diagnozę ? Problemy kardiologiczne EKG itp załatwia się ze skierowaniem w przychodni lub izbie przyjęć po konsultacji z lekarzem . W pierwszej kolejności zrób wszystkie wyniki krew mocz , kardiolog itp jeżeli lekarze wykluczą inne choroby udaj się do psychologa/psychiatry w celu dalszego leczenia.
Poinformowany
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez nemesis 20 wrz 2012, 21:08
Ja mam takie kłucia od czasów szkoły podstawowej, ale u mnie są związane z nerwicą. Kłucie w klatce piersiowej przy głębszym wdechu może być także objawem nerwobólu (od kręgosłupa odchodzą nerwy i jeśli jest jakieś zwyrodnienie, to kręgi naciskają na nerwy i stąd ten ból) bądź odmy opłucnowej. Jedynie lekarz może postawić Ci właściwą diagnozę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
11 wrz 2012, 18:43

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez brunecia87 08 paź 2012, 16:04
Witam,
Proszę Was o pomoc bo już sama nie wiem czy mam zgłosić się do psychologa czy z powrotem do kardiologa...
Wszytko zaczęło się po śmierci bardzo bliskiej mi osoby...pojawiły się lęki przed śmiercią-zawałem serca,dziwne ataki-jadąc w autobusie wydawało mi się,że nie mogę oddychać,że zaraz się uduszę,gdy np.w pracy w pomieszczeniu było więcej osób dochodziło do tego,że musiałam wyjść kilka razy nawet zwymiotowałam,drętwiały mi ręce,które robiły się zimne i bolała lewa strona klatki piersiowej,dostawałam dreszczy,nie mogłam nawet spać doszło do tego,że wpadłam w hipochondrię raz wylądowałam nawet na pogotowiu-z sercem było wszystko w porządku-tylko u lekarza czułam się bezpiecznie.Najgorsza dolegliwość to kołatanie serca tzn.wrażenie nierównego bicia serca,które potęgowało lęk-ciągłe mierzenie tętna to u mnie norma.Zgłosiłam się do kardiologa wykryto u mnie fizjologiczną niedomykalność zastawki mitralnej bez śladów wypadania płatka,oprócz tego w czasie badania było kilka nadkomorowych skurczy serca,oraz wykryta tachykardia czyli za szybkie bicie serca(są dni,gdy go nie czuję jednak w chwili gdy się zdenerwuje podniosę głos serce wali mi jak oszalałe).Pani doktor kazała mi się nie przejmować-jestem szczupła,wysoka i taka niedomykalność zdarza się często osobom mojej postury.
Kołatania serca zniszczyły moje życie mam 25 lat a czuję się jak staruszka-ciągle mierze puls i czekam kiedy wystąpi następne kołatanie,kiedy po prostu się przewrócę i umrę na serce czuję,że już sobie z tym nie radzę popadam chyba w depresję,najgorzej czuję się gdy mam wyjść do pracy,gdy stoję w kolejce np.w sklepie i jest więcej ludzi ciągle się wiercę-nie umiem spokojnie ustać w miejscu często płacze i tu moje pytanie czy to nerwy napędzają serce czy serce napędza moje lęki?
Nie wiem czy po raz kolejny zrobić kompleksowe badania serca czy zgłosić się do psychologa?
Decyzję podejmę na dniach,więc gdyby ktoś był w podobnej sytuacji proszę o napisanie co może mi pomóc...
Ostatnio edytowano 08 paź 2012, 16:51 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 wrz 2007, 23:20
Lokalizacja
bielsko-biała

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Saraid 08 paź 2012, 16:37
brunecia87, Nie byłam w takiej sytuacji,ale wydaje mi się,że psychoterapia dobrze by Ci zrobiła na Twoje dolegliwości bo sama się nakręcasz niepotrzebnie co tylko pogarsza Twój stan.
Saraid
Offline

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez Nika81 08 paź 2012, 16:47
Też mam tak z sercem, na okrągło coś się z nim dzieje-kłuje, boli w klatce, promieniuje do ręki, jakby drętwieje itp.
Mogę szczerze powiedzieć, że psychoterapia pomogła mi na tyle, że uczę się nie wkręcać, bo to jak wiadomo nasila objawy ze strony serca.
Psychoterapia pomogła tez w tym, że moje serce zwolniło. Bardzo rzadko szaleje, a jeszcze niedawno tachykardia mnie wykańczała.
Może na kłucia i bóle też kiedyś pomoże :)
"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie"? E.A. Poe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
11 lip 2012, 14:42

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Mightman 08 paź 2012, 18:25
magnez, magnez, magnez i tak jeszcze 100000x :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez brunecia87 08 paź 2012, 19:54
Właśnie mam w planach zrobienie badań na magnez i potas i tarczyce bo nigdy nie miałam....
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 wrz 2007, 23:20
Lokalizacja
bielsko-biała

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez misiek_1 26 paź 2012, 11:05
zażywam leki już 1.5 roku i ciągle mam obawy,że wysiadzie mi po nich serce dlatego,że nie śpię normalnie tylko na lekach albo wcale nie śpię. czy Wy też tak macie? byłam już 2 razy u kardiologa powiedzieli ze serce jest w porzadku a ja mam ciagle wrażenie,że mnie boli itp.:( czasem myślę,że wolałabym się nie obudzic.
Ostatnio edytowano 26 paź 2012, 11:15 przez misiek_1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do