Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez ewaryst7 20 lip 2008, 16:32
IceMan, dziękuję..widzisz ja bardzo chcę żyć, ale jest ktoś kto mi na to nie pozwala.Każdego dnia , dręczy mnie i poniża.Jest silny.Bardzo silny.Potrafi świetnie grać....moją ofiarę.Na ulicy jest uśmiechnięty i mily a domu... potwór.Próbowalam walczyć ,ale zawsze z nim przegrywam...Ja -żałosny strzęp człowieka i on...elokwentny , uprzejmy.Nawet dzisiaj powiedział mi , że mnie zniszczy.BOJĘ SIĘ.bardzo.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez Cassandra 20 lip 2008, 16:55
ewaryst7 napisał(a):motylcio, rozumiem cię doskonale .Nerwica generalnie w jakiś dziwny sposob wplywa na naszą samoocene...A uciekanie przed ludzmi , to już katastrofa.Też tak mam .Czasem bardz chcę być z kimś , ale najczęściej wolę samotność, w ktorej też jest mi żle....I tak w kołko .powinnam ci powiedzieć ;wyjdz do ludzi... ale to nie jest takie proste...pozdrawiam was serdecznie kochani.Fajnie , że jesteście .:)

A może to jest tak, że ta cała nerwica bierze się z poczucia niższej wartości i wielu kompleksów, które zazwyczaj się ma, gdy inni krytykują np. twój wygląd. Wiesz ewaryst7 mam podobnie, jak mam juz gdzies wyjść,to potem myślę, że może lepiej nie, bo jeszcze komuś zrobię krzywdę. Tylko, że w samotności objawy się jeszcze bardziej nasilają. Pozdrawiam
Cassandra
Offline

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 lip 2008, 23:00
ewaryst7, o takich ludziach jedno wiem, że ciężko z nimi walczyć. Bo potrafią zniszczyć, zmiażdżyć, pozbawić jakiegokolwiek poczucia wartości siebie. Ale jest pewien sposób, trochę to jak wyzwolenie od takiego człowieka. Ignorować, sprowadzić tą osobę do poziomu co najwyżej równej sobie, nie silniejszej, nie ważniejszej, wcale nie lepszej pod tymi względami pod jakimi wydawałaby się lepsza. Często coś takiego okazuje się prawdą. I przede wszystkim rób to co uważasz za najlepsze, jeżeli ta osoba jest dla Ciebie tak okrutna, nie przykładaj do niej uwagi i zajmij się sobą. Może ktoś powie że to egoizm, ale po co zadręczać się kimś, kto nie przykłada do nas uwagi? Pamiętaj o swojej godności, wartości, pokaż na co Cię stać i nie chowaj się w cieniu tego człowieka. I życzę Ci żeby to się udało...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 lip 2008, 23:02
ewaryst7, o takich ludziach jedno wiem, że ciężko z nimi walczyć. Bo potrafią zniszczyć, zmiażdżyć, pozbawić jakiegokolwiek poczucia wartości siebie. Ale jest pewien sposób, trochę to jak wyzwolenie od takiego człowieka. Ignorować, sprowadzić tą osobę do poziomu co najwyżej równej sobie, nie silniejszej, nie ważniejszej, wcale nie lepszej pod tymi względami pod jakimi wydawałaby się lepsza. Często coś takiego okazuje się prawdą. I przede wszystkim rób to co uważasz za najlepsze, jeżeli ta osoba jest dla Ciebie tak okrutna, nie przykładaj do niej uwagi i zajmij się sobą. Może ktoś powie że to egoizm, ale po co zadręczać się kimś, kto nie przykłada do nas uwagi? Pamiętaj o swojej godności, wartości, pokaż na co Cię stać i nie chowaj się w cieniu tego człowieka. I życzę Ci żeby to się udało...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez Asiula81 21 lip 2008, 00:00
IceMan Twoje teksty sa tak naiwne, że masakra. Mam wrażenie, że filozof grecki z Ciebie pełen nadziei, nie mający zbyt wiele styczności z rzeczywistością. Gdyby zycie było takie proste i tak łatwo jak radzisz można by było poradzic sobie z problemami to nie było by tej strony.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 lip 2008, 01:06

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 lip 2008, 00:55
Masz lepszy sposób? Ja jakoś sobie radzę, jestem tu tylko dlatego że admin mnie tu wziął na zastępcę, jak mam czas to coś napiszę. Przeszkadza? Zapewne jeśli tu siedzisz to dlatego że masz ze sobą problemy. Proszę bardzo, pole do popisu wolne, napisz jak sobie radzić i jakie są wspaniałe efekty twojego działania. Najbardziej naiwne jest podejście: "jest fatalnie, z niczym sobie nie radzę, wszystko jest do dupy, o-la-boga pomóżcie mi, albo lepiej nie bo i tak nic mi nie pomoże, tylko się tu poużalam nad sobą". Bardzo dobrze napisałaś, że życie nie jest proste. Ja tylko próbuję na różne sposoby przemówić do niektórych osób, że radzenie sobie z tym życiem nie polega na poddawaniu się temu co nam nie pasuje/szkodzi, chowaniu się po kątach, płakaniu, narzekaniu, użalaniu się, rzucaniu pretensjami do Boga jak to jesteśmy pokrzywdzeni tylko na stawianiu czoła temu życiu. Jeśli się z tym nie zgadzasz - krzyżyk na drogę i powodzenia życzę. I miłej nocy.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 lip 2008, 01:27
radzenie sobie z tym życiem nie polega na poddawaniu się temu co nam nie pasuje/szkodzi, chowaniu się po kątach, płakaniu, narzekaniu, użalaniu się, rzucaniu pretensjami do Boga jak to jesteśmy pokrzywdzeni tylko na stawianiu czoła temu życiu.

Zgadzam się całkowicie z Tobą IceMan,ja stary narzekacz przyznaje racje bo sam zrozumialem,że dopóki nie zaczne walczyć z tym co mi nie pasuje...nie osiągne niczego,nadal będe na dnie.Teraz właśnie zaczynam walkę i nie odpuszcze ;).Oczywiście,trudno,bardzo trudno jest wydobyć z siebie silę do zmian w naszym życiu,zwłaszcza jeżeli te zmiany dotyczą relacji,życia z innymi ludżmi....ale każdy z nas jest w stanie zmienić swoje życie na lepsze...KAŻDY...ale musimy nad sobą pracować,przelamywać lęki związane z różnymi sprawami,czy też osobami, i przede wszystkim nie poddawać się.....jeszcze raz napiszę:wiem,że to wszystko nie jest łatwe...ale osiągalne ;)

Asiula81 mam taką dobrą rade,nie atakuj w ten sposób innych użytkowników i ich poglądów.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez Cassandra 21 lip 2008, 10:46
Zgadzam się z przedmówcami. Chociaż życie to nie bajka, to nie wolno się poddawać. Jak w utworze Mylovitz :
"Po co ten stres, myślisz, że nie masz nic
Każdy ma - nawet ty
Czasem trzeba to po prostu znaleźć
Miłość, noc i deszcz, życie też
Dla tego warto starać się
Powiedz, czy naprawdę nic nie jesteś wart
Znajdź to w sobie, tak
Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans"
Trzeba zawsze iść do przodu, choćby nie wiem co. Nie wiem po co pisać, że czyjeś poglądy są naiwne. Co jest lepsze asiula81 "filozofia optymizmu" czy "przewlekły pesymizm"?
Cassandra
Offline

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez ewaryst7 21 lip 2008, 19:02
PEWNIE MASZ Rację....życie zawsze ma sens...czasami go gubimy.i to jest katastrofa.....
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez Shadowmere 18 kwi 2010, 10:58
ewaryst7, Kochana jestem z Tobą i mocno 3mam kciuki.Też mieszkałam z kimś takim jak Ty,19 lat,pozniej rok przerwy i życie rzucilo na moją drogę kolejnego osobnika,który skutecznie niszczył mnie,zatruwał mi życie.Po raz kolejny musiałam zwiewać..i po raz kolejny zaczynam wszystko od nowa.
Shadowmere
Offline

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 kwi 2010, 11:11
Shadowmere,

Może być też tak,że jesteś z osobami o podobnym sposobie bycia,myślenia itp.....tylko,że sobie tego wcześniej nei uświadomiałaś. Nie chce napiać,ze odgywałaś ofiarę chociaż tego nie chciałaś. Dlatego warto jest przypatrzeć sie sobie dlaczego tak się dzieje. A jak nie umiesz wyciągnąć wniosków....to terapia jest najlepszym rozwiązaniam. Ale Ty już na nią uczęszczasz.
Dobrze komuś sie radzi........a sobie najcieżej pomóc.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez Shadowmere 18 kwi 2010, 13:13
Monika1974, Moniko,nie wiem naprawdę czy kwestią wyboru była matka alkoholiczka,która tłukła mnie pogrzebaczem ,smyczą i za włosy wyciągała z łóżka o 3 w nocy by zlać mnie za źle spakowany tornister.Nie związałam sie z nią z chęci,ani z powodu podobienstwa,poprostu sie jej urodziłam-i takie życie przyszło mi wieść.Nie narzekam.Do Ewy napisałam,bo wiem co czuje,potrafię zrozumieć gdy nie mamy wpływu na kogoś kto nas regulkarnie niszczy.
Nie uważam bym "odgrywała rolę ofiary",poprostu kiedyś nią byłam.Tyle.
Shadowmere
Offline

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez zbychu 18 kwi 2010, 13:16
Czuje sie nie lubiany,ignorowany ,wysmiewany i traktowany z góry
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Czy czujecie się lubiani i akceptowani?

przez dominika19 19 kwi 2010, 07:30
Ja czuję się lubiana bo wszyscy bardzo mnie wspierają . Jednak moja dobra koleżanka ma z tym problem, który właściwie jest absurdalny bo tylko ona ma takie odczucia a przez otoczenie jest odbierana jako sympatyczna dziewczyna. Przestańcie przejmować się czyimś zdaniem, postrzegajcie siebie jako wartościowych ludzi to inni też będą;) To czasem tylko wasze odczucie, które pogarsza wam jedynie samopoczucie i samoocenę. Wiem że to trudne ale dostrzegajcie w sobie zalety. Ja kiedyś wypisałam sobie na kartce moje wady i zalety(też się z tym problemem borykałam) i wady zaczęłam "usuwać". Poczułam się lepiej gdy byłam świadoma tego co robię źle i mi to pomogło, bo dzięki temu jak siebie postrzegamy wzrasta lub obniża się nasza samoocena, nie dajcie sobie wmówić że jesteście najgorsi itp. Jesteście wspaniali bo macie wrażliwą duszę a to jest zaletą !
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do