NERWICA, A POCZUCICE CZASU

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

NERWICA, A POCZUCICE CZASU

przez who em I 12 cze 2008, 22:20
Witam ponownie. Ostatni tydzien mialem nieco lepszy. Co mnie bardzo niepokoi to zaburzenia czasu. Moze dlatego, ze mam go za duzo. Mianowicie np. wczoraj w markecie spotkalem znajomych. Na nastepny dzien zastanawialem sie czy zdarzenie to mialo miejsce dzis czy wczoraj i nie bardzo wiedzialem. Tak samo dzis bylem z psem i pewna Pani przewrocila sie na rowrze i po tym zdarzeniu po jakis paru godzinach poszedlem po dziewczyne do pracy i zaczalem sie zastanawiac czy Pani ta przewrocila sie dzis czy to bylo wczoraj (w sumie juz sam nie wiem kiedy to bylo). Aha i kolejne objawy to silny szum w uszach jak siedze w domu oraz podczas ataku mam wrazenie np. jak jestem w markecie i ktos sie spojrzy to mi sie wydaje ze mnie obserwuje. Pozniej w domu uswiadomilem sobie, ze nie ma powodu zeby ktos mnie obserwowal i w ogole ze to glupie. No ale jak mam atak to nie mam na to wplywu. Caly czas wydaje mi sie ze to rozwija sie schizofrenia. KURCZE JAK Z TYM WLACZYC I CO TO JEST.

P.S. Leki biore od 3 miesiecy.
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
28 mar 2008, 19:12

Re: NERWICA, A POCZUCICE CZASU

przez betty_boo 12 cze 2008, 22:32
hej,

ja mam podobnie, tylko że ze snami. cos mi się śni i nie wiem, kiedy mi się to sniło. co więcej, mam tak realne sny (chyba pod wpływem leków albo psychoterapii), że nie wiem czy cos wydarzyło sie naprawdę czy mi sie przyśniło. chodzi co prawda o błahe sprawy ale jest to trochę męczące, tym bardziej że czasem wychodze przez to na głupka przed moim mężem.

co do szumów w uszach to ja mam bardzie jtakie :pipcenie", taki jakby sygnał elektroniczny mi sie włącza.

kiedys tez mi się wydawało że ludzie się na mnie dziwnie patrza na ulicy.

porozmawiaj o tym wszystkim z lekarzem lub terapeutą, jeśli cię to niepoki, ale jak widzisz nie tylko ty masz takie jazdy wiec to chyba "normalne" w naszym stanie:)

pozdrawiam

pa
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: NERWICA, A POCZUCICE CZASU

przez who em I 14 cze 2008, 00:02
widze, ze i z tym dajecie rade. ZNOWU SAM!
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
28 mar 2008, 19:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: NERWICA, A POCZUCICE CZASU

przez motylcio 14 cze 2008, 20:45
No właśnie! Ja też często mam wrażenie, że to nie wydarzyło się dzisiaj tylko strasznie dawno temu (a wydarzyło się dzisiaj), albo na odwrót... Ale gorsze jest to, że ja się boję, że mam urojenia i to w ogóle się nic nie wydarzyło... boję się np. że nie robię tego co robię czy też, że widzę komputer i siedzę przy nim, ale boję się, że tak naprawdę jestem gdzie indziej, gdzieś w sklepie, wśród ludzi... głupi i nieuzasadniony lęk... chyba wyniknął z nadmiernego przełamywania się i chodzenia na siłę do miejsc, których się boję... Ale to nie jest chyba schizof....? (boję się dokończyć).
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 maja 2007, 21:29

Re: NERWICA, A POCZUCICE CZASU

Avatar użytkownika
przez milenka 17 cze 2008, 22:42
who em I napisał(a):Na nastepny dzien zastanawialem sie czy zdarzenie to mialo miejsce dzis czy wczoraj i nie bardzo wiedzialem


Też tak mam...w moim przypadku to na pewno skutek brania leków bo zawsze miałam słoniową pamięć. Myślę że u Ciebie te zaburzenia czasu (pamięci) też wywołane są działaniem leków. A o schizofrenię się nie martw. Schizofrenik zawsze będzie mówił że on jest zdrowy a cały świat wokół niego jest chory ;)
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do