Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 21 maja 2010, 22:01
No widzisz...Trudno to dostane.Swiat sia na tym nie konczy.Chociaz bardzo fajnych ludzi tutaj poznalam(nie wszystkich):) Pomocne Forum.Naprawde.
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 21 maja 2010, 22:06
No bo tak jest. Niestety, ale tutaj na forum trzeba bardzo uważać na to co się pisze. Nie piszę tego z ironią, to tylko dobra rada od osoby która za cięty język już raz stąd wyleciała ;) Masz rację - świat się na tym nie kończy, ale bez forum trochę ciężko utrzymywać kontakt z tymi wszystkimi ludzmi. Wielu z nich jest dla mnie prawdziwymi Przyjaciółmi, i nie boję się użyć tutaj tego słowa :smile: :great:
Magdaa
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 24 maja 2010, 14:22
Dodam,ze procz tokofobii mam wrecz wstret do zenskich narzadow plciowych odkad zobaczylam film z porodu(pare lat temu)
Sama jestem kobieta,lubie ten stan,lecz tam na ,,dole''wolalabym czasami zeby tego nie bylo.Wiadomo sex sprawia mi satysfakcje,ale jak pomysle co sie dzieje z ,,pochwa''podczas porodu odechciewa mi sie wszystkiego.Niewiem czy te myslenie mozna zaliczyc do tej fobii.Moze juz na to jest jakies inne fachowe wytlumaczenie.Moj Partner uwaza,ze zenskiej narzady sa ladne,ale ja wtedy go wysmiewam.Dle mnie to niepojete jak moga sie podobac.Zeby mnie ktos zle nie zrozumial-nie zmienilabym nigdy plci daleko mi do tych mysli.Byc kobieta jest ok,procz aspektow fizjologicznych.
isabella_28
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Shadowmere 24 maja 2010, 14:55
Hmm..dodam tylko apropo's karmienia piersią-nigdy w życiu.Sam widok jest dla mnie wstrętny,a już kobiety,ktore siedzą z gołymi cyckami w miejscach publicznych i karmią napawają mnie zgrozą.Kocham dzieci do bólu,niemowlaki najbardziej,na medycynę wybieralam się z marzeniem,że będę neonatologiem.Ale nie będę uwiązana do dziecka,nie jestem krówką,nie zamierzam miec piersi obrzękniętych od żadnej wydzieliny.Rozumiem,że to cos "bardzo naturalnego",ale karmienie to przecież czynnosc stricte fizjologiczna-taka jak oddawanie moczu.I co mam sikać w miejscach publicznych,bo to "naturalne"? w knajpach,kinach,etc?
Nie o to chodzi w macierzynstwie.Matka mnie karmila piersią i co z tego?Jednoczesnie mnie tłukla,wyzywala od szmat,jak mialam 6 lat wybila mną szybę i siedzialam na izbie dziecka.
Moja Córeczka będzie super szczęśliwą dziewczynką,niezależnie od tego czy będę ją chowac na cycku czy na butli.Będzie wymarzona,upragniona,ukochana,nikt nie będzie na nią darł mordy,będzie miała we mnie kogoś na zawsze.
Wierzę,że mleko matki jest najzdrowszym rozwiązaniem dla dziecka,ale mieszanki mleczne naprawdę nadganiają.A bliskość z dzieckiem można sobie zapewnic w inny sposob,pieszczotami,tuleniem,calowaniem,KOCHANIEM po prostu.
Shadowmere
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 24 maja 2010, 14:55
Jakby Ci się podobały narządy rodne kobiety to by znaczyło że możesz być biseksualna, więc możesz się cieszyć raczej z tego że Ci się nie podobają ;)
Magdaa
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 24 maja 2010, 15:09
Shadowmere, oczywiscie zgadzam sie z Toba:)Kiedys na imprezie jedna babka miala bluzke w miejscach sutkow cala mokra.Poprostu plamy;/Gorszego widoku nie widzialam,Zenada i zezwierzecenie.Niewiem czy ona nawet tego swiadoma byla;/
Natomiast ja nie wierze w to,ze kobiece mleko jest zdrowe:)W dobie nafaszerowanego jedzenia chemia,ulepszaczami i innymi cudami,jedzenie to jedna wielka tablica mendelejewa:) Wiadomo,ze to przenika do mleka.Sciema i propaganda tylko niewiem czemu ona niby sluzy.

[Dodane po edycji:]

Magdaa, chodzi o poczucie stricte estetyczne.I w odniesieniu estetyczym,swiatopogladowym i seksulanym meskie narzady sa the best hahaha:)
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 24 maja 2010, 15:14
''Dzieci karmione piersią lepiej rozwijają się fizycznie i umysłowo, wcześniej zaczynają siadać, mówić, chodzić, mają mocniejsze i trwalsze uzębienie, a w wieku szkolnym wykazują wyższy poziom inteligencji.

Karmienie piersią ma same zalety, gdyż mleko matki:

1) jest jałowe, tzn. nie zawiera bakterii chorobotwórczych

2) jest zawsze świeże, czyste, ogrzane do temperatury ciała i gotowe do spożycia

3) jest pokarmem swoistym biologicznie, zawierającym wszystkie niezbędne składniki w ilościach przystosowanych do układu trawienia niemowlęcia

4) zawiera łatwostrawne, odpowiadające potrzebom niemowlęcia, białko oraz niektóre ciała odpornościowe

5) zawiera łatwostrawny tłuszcz, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe

6) zawiera witaminy w stanie nie zmienionym, a zwłaszcza witaminy C i A

7) wpływa korzystnie na rozwój flory jelitowej, przeciwdziałającej rozwojowi bakterii coli w przewodzie pokarmowym niemowlęcia

8 ) jest wolne od czynników uczulających, które dość często wystepują przy karmieniu mlekiem krowim''

Więcej tutaj:
http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Mlode-ma ... matki.html

[Dodane po edycji:]

p.s. Mnie też brzydzi jak baba karmi dziecko w miejscu publicznym, fe.
A męskie narządy nie są dla mnie estetyczne. No ok, mojego chłopaka są. Ale innych już się brzydzę :?
Magdaa
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 24 maja 2010, 15:17
Dodam,ze np milym odczuciem dla mnie jest ogladanie kobiet,czy w gazecie czy na ulicy.Wiadomo kobiety sa piekne(nie wszytskie),maja mile dla oka ksztalty,piekne rysy twarzy,wlosy itd itp..To jest jedynie estetyczne odczucie,a nie na tle seksualnym(olaboga nigdy!!)Cos w tym jest co przyciaga wzrok.Dopoki dopoty nie pokazuja ,,myszki'':)

[Dodane po edycji:]

Magdaa, widzisz moj Chlop byl karmiony piersia przez Matke.Ja nie.Jestem od niego bardziej odporna pod wzgledem zapadalnosci na choroby odpornosciowe,wirusowe.Od dziecka chorowal czesto.Ja rzadko.Dlatego w to nie wierze.To co mowia w TV czy pisza w gazetach w wieksozsci to sa bzdury.Wiadomo,ze media klamia.Lekarze kieruja sie tym co im na Wykladach tumaczyli.Bo zawsze tak bylo ,wiec pewnie to zdrowe.Jakos ludzkosc przetrwala.
Nawet jesli sie by okazalo ,ze naprawde jest zdrowe to i tak odczucia estetyczne i od strony mojej psychy jest nie do zaakceptowania:)

[Dodane po edycji:]

Madzia czytajac te odnosniki o mleku w Twoim poscie poczulam mdlosci :) Bleee :mrgreen:
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Shadowmere 24 maja 2010, 15:27
Magdaa, nie jest to do konca super-prawda.Bylam karmiona mlekiem matki,a chodzic zaczelam w wieku 2 lat(co tak naprawdę zakrawa na porażenie mózgowe).Ale jak ktos jest wielbicielem teorii,że mleko mamy jest niezastąpione to znajdzie wiele dowodow na to (lekarze też są tego zdania).Tylko,że ja poprostu nie chcę.Odrzuca mnie.
Co do narządow plciowych kobiecych-uważam,że są przerażające :D Nie przekonala mnie nawet Virginia O'Keefe.
A tak serio.cialo to cialo.do krojenia fajne,do podniecania się tak mniej.
Kobiety robią mi albo baaardzo,albo wcaale.
Shadowmere
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 24 maja 2010, 15:32
Shadowmere napisał(a):Kobiety robią mi albo baaardzo,albo wcaale.


Co Ci robią? Zabrzmiało intrygująco :mrgreen:

Ja też bardzo się boję ciąży, porodu. Dużą rolę tutaj moja nerwica odgrywa. Myślę, że będę czuć wstyd przed przyznaniem się rodzicom że jestem w ciąży, wstyd przed karmieniem (a nie daj Boże przy ludziach!) ... ale chęć posiadania dziecka jest dla mnie silniejsza niż jakikolwiek strach, lęk czy wstyd ;)
Magdaa
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 24 maja 2010, 16:02
Wiecie co w moim wypadku jakbym kiedys zechciala miec dziecko to najlepiej poprostu ,aby mi je ktos urodzil.Nie chce,nie mam zamairu doswiadczac tego czym jest ciaza,porod,polog.Wiem,ze dla mnie to za duzo.Znam siebie nie od dzis.Dla mnie to barbazystwo.Nie wierze w zachwyty nad ciaza.Nie do ogarniecia to dla mnie.Niewazne.Poglady mam niezmeinne od nastu lat wiec watpie,aby sie nagle cos zmienilo.Wychowywac owszem,moge.
Ponadto ostatnio ogladalam serial z moim M.Byl motyw chlopca szukajacego swojego biologicznego Ojca.Powiedzialam wtedy do Niego:
-gdyby sie okazalo,ze masz dziecko z kims z przeszlosci,gwarantuje,ze zaakceptowalabym to dziecko i pokochala jak Jego samego.
Jestem tego bardziej niz pewna.Nie zalezy mi zupelnie ,aby dziecko bylo ze mnie,bylo czescia mnie.Wyystarczy,aby bylo Jego.Napewno by mnie ten fakt uszczesliwil.Nie odczuwam potrzeby, ,,roznoszenia ''swoich genow.Niepotrzebne to nikomu...
Pewnie taka sytuacja jaka opisalam nigdy nie nastapi,wiec trzeba sie pogodzic z wlasna wola.
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 24 maja 2010, 16:13
Nie mów 'hop'. Ja też mam zamiar kiedyś znależć mojego biologicznego ojca, chcę zobaczyć jak wygląda. I jego dzieci. Bo wiem że ma córkę młodszą ode mnie o kilka miesięcy. Frajer. Ale mniejsza z tym.
A mój wujek mając ok.45 lat znalazł adres swojego biologicznego ojca, poszedł do niego przed Wigilią, otworzyła żona tego faceta, a on mówi:
-Dzień dobry. Nazywam się Jan Kowalski. Zastałem mojego ojca?

Kobieta prawie zeszła na zawał. Więc nie mów hop przed zachodem słońca ;)
Magdaa
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 24 maja 2010, 16:15
Byc moze,byc moze.Napewno bylby szok,ale i radosc:)Bym miala ,,klonika'' mojego Ukochanego:)
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Magdaa 24 maja 2010, 16:16
....z obcą babą :P Ja raz byłam z facetem który miał dziecko z poprzedniego związku. Ciężko mi to było zaakceptować, ale zrozumiałam że ja też byłam takim dzieckiem jak jego córka, i po tym już ją prawie że pokochałam ;)
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do