Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 kwi 2008, 20:25
ostorożnośc z jakiego wzgledu? czy to grozna choroba czy on moze komus cos zrobic?
ja zrobilam prawko przed sama choroba zanim zaczelam sie leczyc
a mam prawko a BOJE SIE JEzdzic jescze tylkow w pobliskim odieslu i kolo mnie a dalej na maisto juz nie:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 kwi 2008, 20:31
A ja jautro zjazd mam i już sobie wyobrażam ten lęk mój jutrzejszy...............tylu ludzi a ja sie ich wszystkich boje
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Stach przed ludźmi ? + mała ankieta

przez KACHA 24 kwi 2008, 20:56
jaaa napisał(a):ostorożnośc z jakiego wzgledu? czy to grozna choroba czy on moze komus cos zrobic?


Nie raczej nie to zależy od danej osoby, bardziej patrz na jego nastroje... głównie chodzi o niego, że on sobie może coś zrobić bo jeśli on się leczy i rozmawiasz z nim normalnie jakz każdym to ok, tylko nie powinien nadużywać alkoholu.
A mówie ostrożna bo ja sama jestem osrożna do wszystkich, nie zależnie od chorób, tak jak powiedziałam mój mąż ma cieższą chorobe odemnie ale nie schizofrenie jak były czasem wygórowane kryzysy wiedziałam dlaczego i musiałam uważnie wsłuciwać się w niego... nie wiem czy nie mnie rozumiesz, po prostu musisz się czuć pewnie..
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:08
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 kwi 2008, 21:16
nie czuje sie pewnie ze wzgledu na nerwice moja

wogole nie wiem czy chce gadac z nim na gg bo sie boje ,nie chce by on myslal ze to z powodu choroby

czy oni zyja w dwoch swiatach? sa i nagle odlatuja do innego swiata?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Rachel 25 kwi 2008, 22:10
jaaa Oglądałam kiedyś film z Russellem Crowe pt. "Piękny umysł" (to jest film na faktach) gdzie główny bohater cierpi na schizofrenię i żyje we własnym urojonym świecie, o którym istnieniu w prawdziwym świecie jest 100% przekonany. Całe życie widział osoby, których nie było w rzeczywistości. Jak chcesz się dowiedziec czegoś o tej chorobie to polecam ten film. Nie znam się za bardzo, ale z tego co wiem to dosyc poważna choroba. Jeśli się jej nie leczy to chory może stwarzac zagrożenie dla siebie lub innych. Kiedyś nawet wmawiałam sobie ta chorobę.
"Nie musimy bać się innych. To tacy sami ludzie jak my."
"Każdy ma swój własny, niepowtarzalny styl popełniania głupstw."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
04 lis 2007, 13:25
Lokalizacja
czy to ważne?

przez keram 25 kwi 2008, 22:59
swietny film, tez go ogladałem. a drugi co moge polecic to Baterfly Efect. chociaz nie ukrywam z etroche mnie sttresował;) hehe

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:05 pm ]
wydaje mi sie ze strach ten wynika z mysla o braku akceptacji przez druga osobe. boimy sie ze ta druga osoba moze nas nie zrozumiec, i podejsc lekcewazaca a nawet przesmiewczo w stosunku do nas.no ale my to najbardziej rozumiemy niestety, i chyba tylko osoby majace takie leki moga to wiedziec, bo niestety normalny człowiek nie moze sobie z tego zdawac sprawy, dlatego najlepiej sie trzymac razem;)
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 kwi 2008, 23:56
a efekt motyla widzialam-ale to chyba nie o schizofrenii?

koles chodzi na teraie ale leczyc sie nie chce lekami bral ale przestal bo go ogluszaja

matko jak oni wiec zycja w dwoch swiatach czy je odrozniaja?...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Rachel 26 kwi 2008, 10:13
jak oni wiec zycja w dwoch swiatach czy je odrozniaja?...

Właśnie o to chodzi w tej chorobie że oni nie odróżniają świata prawdziwego od urojonego. Są przekonani, że to, co widzą istnieje. Nawet psychologowi ciężko jest wytłumaczyc takiej osobie, że to fikcja. Leki rzeczywiście otępiają, ale są konieczne - jeśli nie będzie brał leków to objawy mogą się bardzo nasilic.
"Nie musimy bać się innych. To tacy sami ludzie jak my."
"Każdy ma swój własny, niepowtarzalny styl popełniania głupstw."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
04 lis 2007, 13:25
Lokalizacja
czy to ważne?

Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez KACHA 26 kwi 2008, 12:29
Chyba naprawde nie zetknęliście się z ludźmi którzy chorują na schizofrenie... to nie jest do końca tak, że żyją w dwóch światach, oglądacie filmy o tym a film to głównie fikcja, bardziej wygórowana wyobraźnia ludzka...
Nie wszysctkie osoby o tej chorobie, żyją w dwóch światach, czasem ta choroba przypomina ciężką depresje, a nie samą tą chorobe, oczywiście zdarzają się przypadki gdzie są ludzie w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym, ale czy nie uważacie, że wszyscy w tych czasach są dla siebie zagrożeniem, bo ja tak myśle po części za dużo krzywd się dzieje... i dlatego chyba ludzie popadają w lęki jak ja czy depresje...itd... Ze strachu przed ludźmi, że będziemy pośmiewiskiem dla innych, że nas odrzucą i, że nie będziemy umieć się bronić.. :(
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:08
Lokalizacja
Szczecin

przez keram 26 kwi 2008, 13:14
no bo to sa wspołczesne choroby cywilizayjne, porostu nei nadązamy za swiatem.. eheh, stres, kariera, brak czasu dla siebie, itp. porostu zabijaja to co naprawde jest wazne
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Stach przed ludźmi?+mała ankieta

przez KACHA 26 kwi 2008, 20:48
Dokładnie zabijają...tylko jak się tego koszmaru "lęku" pozbyć?
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:08
Lokalizacja
Szczecin

przez marmarc 27 kwi 2008, 19:45
z tego co czytałem o filmie Piękny umysł i biografii bohatera na której jest oparty, to nie może on być źródłem rzetelnej wiedzy o schizofrenii. To nie było tak, że ten facet ciagle widział małą dziewczynkę, szalonego kolegę i agenta CIA. On był przekonany że realizuje jakieś ważne zadania dla CIA itp, ale to są bardziej subtelne procesy, chyba nawet medycyna nie zabardzo wie jak to się dzieje.
Ale wracając z marginesu - bohater tego filmu też miał epizody silnej fobii społecznej, a z drugiej strony morał jest taki że najlepszą terapią jest nie uciekanie przed społeczeństwem, ale ciągły wysiłek w kierunki integrowania się. (Choć samemu czasem trudno mi w to wierzyć. Parę dni temu usłyszałem że lekarz zabronił starszemu panu uczestniczyć w zebraniach, bo się za bardzo denerwuje, i serce mu już szwankuje od tego - czyli w sumie z wiekiem jest coraz gorzej, aż starch pomyśleć)
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 kwi 2008, 00:27
A ja musze stwierdzić że coś ruszylo z tym strachem przed ludzmi...staram się jak najwiecej z ludżmi rozmawiać i nawet od dwóch dni mi to wychodzi:)))),ale nadal jak z kimś rozmawiam to jestem strasznie spięty...<tzn.jak rozmawiam sam na sam albo z 2 osobami>,no i jeszcze zostalo mi wypowiadanie się wśród ludzi omawianie referatów itp...z tym mi idzie ciężko...ale to bez problemu da się naprawic....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez lukas93cs 28 kwi 2008, 19:16
Witam wszystkich jestem nowy na tym forum
Niestety mam wszystkie objawy podane w tym forum
Odczuwam strach/wstyd/skrępowanie:
Wśród ludzi ogólnie
W pracy
W miejscach publicznych
Przy wygłaszaniu przemówienia
Przy sytuacjach intymnych
Przy kobietach
Przy mężczyznach
W sytuacjach towarzyskich
Przy jedzeniu z innymi
W kolejce
Gdy podróżuję środkami transportu
Wśród ludzi których mało znam
Wśród znajomych
Na początku myślałem że nie wytrzymam i miałem straszną ochotę ze sobą skończyć
Teraz się leczę
Ale to i tam nie pomaga jak na razie
Moje objawy to zwracanie na wszystko uwagi i obserwowanie wszystkich włoku czy nie mówią cos o mnie a jeśli to zauważę to zamykam się w sobie. Cieszą mnie małe głupotki jak dziecko. I wtedy cieszę się cały czas a może to głupio wyglądać bo mam 22lata i jestem mężczyzną.
Nie mam zaufania do nikogo po za rodzicami
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 kwi 2008, 18:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 18 gości

Przeskocz do