Nerwica kontra Pogoda

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica kontra Pogoda

przez mermaid 17 mar 2008, 21:07
Witajcie,

Do założenia tego wątku skłoniła mnie obserwacja mojej "nerwicowej osobowości"

Na nerwicę lękową leczę się około 6lat. Najpierw był : Doxepin, Zoloft, w międzyczasie terapia u psychologa, prawie roczna abstynencja od leków i dobre samopoczucie, powrót nerwicy i Zoloft + Lexotan.
3 miesiące temu odstawienie Lexotanu, potem Zoloftu. W wyniku "objawów odstawiennych" fizyczne dolegliwości i powrót do Doxepinu.
Wybaczcie ten przydługawy wstęp ale to w ramach przedstawienia się :-).

Wracając do tematu, to zauważyłam , że zmiany pogody mają duży wpływ na moje samopoczucie. Ta zima była bardzo nieprzyjazna : duże wahania ciśnienia atmosferycznego i temperatury. Jednego dnia słońce i wyż, drugiego deszcz i niż.
Tą złą pogodą tłumaczę sobie moje trudne wychodzenie z Lexotanu.
Sądzę,że gdyby pogoda była lepsza, bardziej stabilna łatwiej byłoby mi przeżyć "lexotanowy odwyk"

Kochani, a jak Wy czuliście się tej niełaskawej zimy?
Czy nerwica nie przyduszała Was ze zdwojoną siłą?

Z wielką radością piszę, że wiosna tuż tuż, a wraz z nią Nasze lepsze samopoczucie :-))).

Zachęcam do podzielenia się Waszymi doświadczeniami.

Pozdrawiam Wszystkich towarzyszy niedoli cieplutko
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Avatar użytkownika
przez viviana 17 mar 2008, 23:41
Kochana nie jesteś sama , zawsze jestem bardzo pobudzona jak wieją wiatry , skacze ciśnienie i księżyc idzie do pełni . A dziś wieje , świeci i do tego mam babodni . Jednym słowem , przerąbane .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez mermaid 19 mar 2008, 12:40
Witaj Tiferet,
Sądzę, że terapia pomaga się wyciszyć i daje nadzieję na lesze jutro. Kiedy ja chodziłam na terapię, na początku bardzo sie spinałam. Z biegiem czasu stawałam sie silniejsza i pewniejsza siebie. Niestety kiedy kończy się terapia, nie ma już pomocnej dłoni psychoterapeuty i trzeba sobie samemu radzić z trudami codziennego życia. Wierz mi, terapia też potrafi uzależniać. Mi tej siły starczyło na ponad rok. Potem zaczęłam się "sypać wewnętrznie".
Mimo, że na terapii dużo dowiedziałam się o sobie i zródle mojej nerwicy, to nadal tkwi ona we mnie. Może nie tak silna jak kiedyś ale jednak. Mój terapeuta powiedział mi kiedyś, że My nerwicowcy nieświadomie pielęgnujemy nasze nerwice, bo tak naprawdę pozwala ona nam tkwić w starych, dobrze utartych schematach w których czujemy się jak ryba w wodzie. Każda duża zmiana w naszym życiu na lepsze, nie nerwicowe życie wyzwala w nas paniczny lęk. Ta nasza nerwica to takie Nasze "alibi" na nie podejmowanie dużych wyzwań. Nie robimy czegoś, bo tłumaczymy sobie, że nie damy rady bo mamy nerwicę.
Wiem z autopsji , że trudno w rzeczywistym życiu rozprawić się z nerwicą.
Jest ona bardzo podstępna bo atakuje nasz mózg(nasze myśli będące jego tworem) najbardziej skomplikowany i nieprzewidywalny organ naszego ciała.
Głowa do góry !!!!. Ja wczoraj miałam niezły dzień a dzisiaj...troszkę gorzej.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica kontra Pogoda

przez michelv 11 kwi 2011, 13:23
Ja mam to samo, nie ma co się przejmować.Często tak mam że jak zmienia się pogoda to dziwnie się czuję, jakoś mi słabo serducho kołacze jak oszalałem i łapią mnie ataki lęku panicznego.


Pozdrowienia:))
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Nerwica kontra Pogoda

Avatar użytkownika
przez Korba 16 kwi 2011, 15:17
nie ma to jak odpisać na posta sprzed 3 lat :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Nerwica kontra Pogoda

przez uzytkownik 16 kwi 2011, 15:24
Archeolog widać na forum czuwa :)
uzytkownik
Offline

Nerwica kontra Pogoda

przez kasja 20 lip 2011, 13:30
wystarczy u mnie brak słońca i wiem ze nerwica zaatakuje, pogoda bardzo na to wpływa, przynajmniej w moim przypadku
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Nerwica kontra Pogoda

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 paź 2011, 10:04
Ja nie mam tego , umie złe samopoczucie nie zależy od pogody .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do