Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez magnolia84 01 lis 2013, 22:30
icrew, z tego, co mówił mój lekarz, wenlafaksyna nie jest najlepszym wyborem przy leczeniu nerwic lękowych.
magnolia84
Offline

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez icrew 01 lis 2013, 22:40
A moj mowil, ze jest dobra i sie sprawdza... ilu lekarzy tyle opinii :) Przez pare miesiecy mialem super, zero objawow mozna powiedziec.
Ostatnio mialem troche stresow itp. moze dlatego mi to wrocilo troche... ciekawe czy minie za jakis czas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez magnolia84 01 lis 2013, 22:44
nie to, że nie pomaga ale że nie gasi lęków tak jak np. paroksetyna. Chociaż... jednemu będzie odpowiadała wenlafaksyna, a drugiemu coś innego.. ..
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez icrew 05 lis 2013, 21:28
Ostatnio mialem duzo stresow i nieprzyjemnych spraw.
Od 20 pazdziernika jak juz pisalem zaczalem bardziej odczuwac problemy z oddechem, jak i pocenie sie itd. pomimo ciaglego leczenia nerwicy lekowej.
Lecze sie od ponad pol roku Venlectine 75mg dziennie i Hydroxyzinum obecnie 1x25mg dziennie.
Od 2tyg tez wyszly mi jakies dziwne objawy i bole pod pachami, zaczerwienienie itd i zaczalem sie jeszcze bardziej przejmowac.
Od paru dni tez czuje ten scisk w zoladku co mialem dawniej i ciagle napiecie w organizmie.
Co polecacie teraz zrobic?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez anek121 18 lis 2013, 14:58
Witam!
Piszę na tym forum po raz pierwszy. Od pewnego czasu doskwierają mi takie dolegliwości jak niemożność wzięcia głębokiego oddechu, trudności z oddychaniem a co za tym idzie przyspieszone bicie serca. Zdaje sobie sprawę jakie są objawy nerwicy lękowej gdyż choruje na nią mój brat, jest w trakcie leczenia i z każdym dniem widać poprawę. Mnie niepokojące objawy dopadły jakoś we wrześniu, na początku nic sobie z tego nie robiłam ale z czasem zaczęłam analizować i doszłam do wniosku że mam objawy takie jak mój brat! lęk, niepokój, brak poczucia bezpieczeństwa, boje sie siedzieć sama w domu, wymyślanie różnych chorób... Ostatnio co raz częściej mi to doskwiera, do tego jestem rozdrażniona, płaczliwa, nie potrafie sobie sama z tym pomóc. Napisałam z myślą, że troche mi ulży. Widząc ile osób jest dotkniętych tą chorobą, nie czuje sie z tym aż taka osamotniona ;)
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Justine 19 lis 2013, 21:37
http://www.ctmrakowski.pl/objawy/
proszę kliknąc na klatke piersiową tego człowieka, stres, lęk odzialywuje bardzo radykalnie na funkcje kręgosłupa, stąd objawy dusznosci, niemożności zaczerpnięcia pełnego wdechu, odcinek piersiowy odpowiada równiez za problemy sercowe typu tachykardia, niemiarowosc .

Dr Rakowski w swojej ksiazce dokladnie opisuje wplyw stresu na kregoslup. Ksiazka ma tytul "Kregosłup w stresie".

Problemy z oddychaniem to jeden z klasycznych objawów nerwic i trzeba sobie to uswiadomic i nie bac sie tego. Im większy strach tym błędne kolo bardziej sie nakręca.
Nerwica daje masę nieprzyjemnych objawów ale trzeba wiedzic ze zagrozenie zycia realnie nie istnieje, natomiast to zagrożenie życia jest ogromne tylko w umysle.

Warto rownież popracowac nad myślami, zamiast mowic do siebie zaraz sie udusze, zamienic to na zdanie, z sekundy na sekunde oddycham swobodniej, z sekundy na sekundy mój oddech staje sie prawidłowy. Bardzo wazne sa te slowa z sekundy czy z minuty na minute, dlatego że nadajemy tej afirmacji moc sprawcza . Gdybyśmy powtarzali jestem zdrowa, albo oddycham prawidlowo, podswiadomosc nie zareaguje bo to jest fałsz, bo to nie jest prawda, bo nie jesteśmy zdrowi, bo nie oddychamy prawidłowo. Człowiek zdrowy może sobie mowic jestem zdrowy, ale to nic nie wnosi, niczego nie zmienia tylko fakt zostaje stwierdzony, taka afirmacja nie ma mocy sprawczej.
Warto te afirmacje że z minuty na minute oddycham coraz lepiej, swobodniej, prawidłowo również powtarzac gdy oddech jest w miare normalny, chodzi o to, by w podświadomości zakotwiczyc zdrowe wzorce które z czasem wyprą z podświadomosci te chore, czyli ten strach przed nieprawidlowym oddychaniem. Bo negatywne myśli na temat oddychania, podświadomosc odczytuje jako nakaz takiego właśnie oddychania, czyli "ona myśli" ze Ty chcesz tak nieprawidlowo oddychac i spełnia twoje życzenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2012, 21:34

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Liber 28 lis 2013, 19:37
Witam!
Także mam problemy z oddychanie jak większość tutaj chyba? Mam 29 lat i już dosyć długo borykam się z tym problemem. Najgorzej jest w sytuacjach stresowych chwilach zdenerwowania czy podczas jakiś emocji momentalnie zaczynam się dusić. Nie mogę swobodnie nabrać głębokiego wdechu (niemożność dokonania głębokiego wdechu) tylko taki płytki nie dokończony wdech co jakiś czas udaje mi się wykonać prawidłowy wdech co przynosi niesamowitą ulgę i ziewam bardzo często co umożliwia nabranie głębokiego wdechu jest to niesamowicie denerwujące aż się cały trzęsę. A wydech mam przerywany? (na raty) nie jest normalny swobodny. Nie wiem dlaczego? Czy może ma ktoś z was także taki wydech przerywany. Zapewne to nerwy mam napady paniki lęki i strasznie mi się ręce trzęsą co jest bardzo krępujące w śród znajomych czy rodziny :cry: Ostatnio byłem u Psychiatry bo już nie daję rady wysokie ciśnienie tętnicze serce pot wpływem niewielkich bodźców momentalne bije ponad 100 :cry: duszności bule w klatce nie mogę nad tym zapanować. Wystarczy jakaś sytuacja gdzie powinienem być obojętny a ja nie mogę sobie z tym poradzić zaraz czuje jak ładuje moje serce i nie mogę oddychać. Psychiatra przepisał mi lek Paxtin 20mg co sądzicie o tym leku? Nigdy go nie brałem? Poza tym częste wizyty u lekarzy kardiologa echo serca ok RTG płuc ok spirometria płu ok. A ja ciągle czuje się źle dziwne myśli opętanie wizyty na pogotowiu dwa razy mnie karetka zabrała szkoda gadać ehhh. :( Piszcie jak macie podobnie jak ja. Pozdrawiam!

-- 28 lis 2013, 19:42 --

Liber napisał(a):Witam!
Także mam problemy z oddychanie jak większość tutaj chyba? Mam 29 lat i już dosyć długo borykam się z tym problemem. Najgorzej jest w sytuacjach stresowych chwilach zdenerwowania czy podczas jakiś emocji momentalnie zaczynam się dusić. Nie mogę swobodnie nabrać głębokiego wdechu (niemożność dokonania głębokiego wdechu) tylko taki płytki nie dokończony wdech co jakiś czas udaje mi się wykonać prawidłowy wdech co przynosi niesamowitą ulgę i ziewam bardzo często co umożliwia nabranie głębokiego wdechu jest to niesamowicie denerwujące aż się cały trzęsę. A wydech mam przerywany? (na raty) nie jest normalny swobodny. Nie wiem dlaczego? Czy może ma ktoś z was także taki wydech przerywany. Zapewne to nerwy mam napady paniki lęki i strasznie mi się ręce trzęsą co jest bardzo krępujące w śród znajomych czy rodziny :cry: Ostatnio byłem u Psychiatry bo już nie daję rady wysokie ciśnienie tętnicze serce pod wpływem niewielkich bodźców momentalne bije ponad 100 :cry: duszności bule w klatce nie mogę nad tym zapanować. Wystarczy jakaś sytuacja gdzie powinienem być obojętny a ja nie mogę sobie z tym poradzić zaraz czuje jak ładuje moje serce i nie mogę oddychać. Psychiatra przepisał mi lek Paxtin 20mg co sądzicie o tym leku? Nigdy go nie brałem? Poza tym częste wizyty u lekarzy kardiologa echo serca ok RTG płuc ok spirometria płu ok. A ja ciągle czuje się źle dziwne myśli opętanie wizyty na pogotowiu dwa razy mnie karetka zabrała szkoda gadać ehhh. :( Piszcie jak macie podobnie jak ja. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
28 lis 2013, 18:58
Lokalizacja
Łódź

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez anek121 28 lis 2013, 21:56
Liber, ataki-jak-wygl-daj-jak-sobie-radzimy-t4461-13594.html - dołącz do nas, tu rozmawiamy o naszych objawach i o tym jak sobie z nimi radzić :)
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez anek121 28 lis 2013, 21:56
Liber, ataki-jak-wygl-daj-jak-sobie-radzimy-t4461-13594.html - dołącz do nas, tu rozmawiamy o naszych objawach i o tym jak sobie z nimi radzić :)
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez doors26 17 gru 2013, 12:53
Witam, podobnie jak wszyscy mam problemy z oddechem, ciągle świadomie steruje moim wdechem i wydechem i nie mogę przestać tego robić, oddychać normalnie. Do tego mam uciążliwy i mocny ból lewej łopatki, który czasem przechodzi w uporczywe swędzenie mięśni. Podejrzewam, że spowodowane jest to właśnie zaburzaniem oddechu, trwa to już prawie rok. Czy ktoś z was ma podobne bóle w tej okolicy i jak sobie z tym radzi?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 gru 2013, 16:24

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez nika19 15 lut 2014, 12:22
mateusz czy mógłbyś mi wytłumaczyć na czym polega ta terapia z oddychaniem?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 lut 2014, 12:18

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez pimpek82 12 wrz 2014, 22:26
Znowu mam problemy z oddychaniem.Czuję ciężar na klatce piersiowej,cieżko mi sie oddycha.Zamiast oddychać delikatnie tak jak sie powinno,zaciągam się głębiej powietrzem co jakis czas,taki rodzaj wzdychania.Bolą mnie juz od tego mięsie w klatce( bo chyba nie płuca).Oczywiscie jak sie czymś zajmę,normalnie oddycham bez żadnego problemu.Co półtora miesiąca jestem na wizycie u kardiologa.Za każdym razem mnie osluchuje,wiec chyba by coś wykrył przy badaniu(z sercem wszystko ok)?
Męczę się z tym strasznie.Moje całe dni upływają na obserwacji klatki,czy serce równo bije,czy się nie duszę itd.Może ktoś ma jakąś radę co z tym zrobic ?
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Nadie 09 paź 2014, 01:06
Ja juz przed nerwica chorowalam na lekka astme ktora pojawiala sie moze z dwa razy na miesiac i trwala z godzine max. Na samym poczatku chorowania na nerwice mialam pomnozenie atakow ale tez trwaly z godzine. Od jakiegos pol miesiaca mam strasznie mocne ataki co wieczor, utrzymujace sie po 3 godzny, tylko raz w zyciu mnie tak mocno dusilo i to skonczylam w szpitalu z zaburzeniami elektrolitowymi. Nie mam pojecia co robic, olac to jak kazdy inny atak nerwicowy, czy jednak pojsc do specjalisty zobaczyc czy w plucach wszystko ok...
Od 2007 roku depresja, od Września 2013 nerwica lękowa
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 01:40

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 paź 2014, 18:32
Nadie - zawsze warto w takich sytuacjach udać się do specjalisty.
pimpek82, wyciśnij od kardiologa skierowanie na UKG.Jest to dokładniejsze badanie niż EKG,po którego zrobieniu będziesz miał pewność,że z sercem ok.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do