Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez asdf 31 lip 2011, 19:38
to taki dyskomfort .. najgorsze jak wpadniesz w panike .. wtedy pojemnosc płuc sie zmniejsza :roll:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

problem z oddechem

przez kasja 31 lip 2011, 19:40
jak torebka papierowa nie pomaga to biorę afobam, i spokój do końca dnia, mecze sie z tym juz 16 lat :(
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez asdf 31 lip 2011, 20:03
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/13-latk ... omosc.html - jeszcze teraz to .. :zonk: Cały czas mam wrazenie ze coś mi dolega, jakas choroba.. Wmawiam sobie nerwice, a moge umrzec ... :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

problem z oddechem

przez ewaryst7 01 sie 2011, 09:49
Czy macie duszności cały czas , czy n asilają się podczas wysiłku ?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

problem z oddechem

przez kasja 01 sie 2011, 11:09
często mam tak że czuję dusznośc przez cały dzien,zdarza mi się również przy wysiłku, ale robiłam badania i wszystko ok. to nerwy
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

problem z oddechem.

przez ozi198 03 sie 2011, 19:07
to chyba nie jest nerwica ;/ doradzcie prosze.

od 4 miesiacy chodze na psychoterapie i malo co daje;/ wciaz to mam jechalemz zona dzis nad moze i przynejmniej 3 razy mialem uczucie ze nie moge nabrac powietrza ze i go brakuje to nie to ze nie umiem oddychac umiem ale jakby te powietrze nie dochodzilo alebo a malo czy cos;/ mam prawei dzienn rzez 3 tyg 3 razy an pogotowiu i osluchowo tez ekg ok w lutym bylo echo serca tez ok a styczen chyaba przeswietlenie pluc.Spirometria tydzien temu i jest ok . Najgorzej ze wystarczy ze na pierwsze pietro wejde i owszem zmecze sie jak kazdy ale wtedy jeszcze gorzej musze lapac to powietrze a podobno w nerwicy z wysilku nie ma nic wspolnego i co ty an to? pozdrawiam marcin
Ostatnio edytowano 03 sie 2011, 19:17 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 sie 2011, 19:20
ozi198, Marcin, masz wielkie napięcie w sobie. To jest objaw somatyczny, dodatkowo włączyły się Tobie myśli hipochondryczne, tak myślę.
4 miesiące to zbyt krótko,żeby pozbyć się zaburzenia.
Na efekty trzeba będzie poczekać trochę dłużej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 sie 2011, 19:33
ozi198, czy zauważyłeś, że Twój problem pojawia się przy zmianie aury pogodowej? a konkretnie przy ociepleniu takim jak na przykład dziś? ja niestety zawsze mam problem z oddechem przy zmianie temperatury w zwyż... :roll: dziś w ogóle zdycham. :?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez Thazek 03 sie 2011, 20:45
Ja mam często taki problem... najczęściej w pracy. :roll: tak jak wczoraj... do teraz. Źle się czuję...
nawet miętówka mi nie pomogła więc coś było mocnego wczoraj...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

problem z oddechem.

Avatar użytkownika
przez hhig 10 sie 2011, 00:37
Trudności z oddychaniem

Witam,
Chciałbym podzielić się z Wami swoim problemem i napiszę szczerze że liczę na jakieś rady/podpowiedzi.
Otóż od kilku już lat walczę z czymś co może nie uniemożliwia mi życia i funkcjonowania ale strasznie je utrudnia.
Zacznę od początku.
Wszystko zaczęło się kilka (około 6) lat temu. Zacząłem miewać jakieś takie dziwne stany duszności, suchości w gardle, uczucie takie jak bym cały czas miał jakieś ciało obce w gardle, taki jakiś kłębek włosów lub coś podobnego niemożliwego do wykrztuszenia.
Nasilało się to w sytuacjach nerwowych - jakieś spotkania zawodowe itp.
Poszedłem po pomoc do laryngologa - niestety nic nie wykrył - zrobił wszystkie wymazy, oględziny i wszystko było w jak najlepszym porządku.
Minęło kilka lat, w tym czasie przeprowadziłem się do innego kraju, zmieniłem pracę i jakiś czas temu problem powrócił.
W niektórych sytuacjach mam takie uczucie że za chwilę się uduszę, że jeszcze tylko krótka chwila dzieli mnie od utraty świadomości.
Zaczynam się wtedy denerwować i spirala coraz bardziej się nakręca.
Czasami wystarczy że zacznę o tym myśleć i wszystko się zaczyna - uczucie takie jak bym oddychał ale tak naprawdę jak bym oddychał powietrzem bez tlenu.
Dziwne dla mnie jest to że nie dzieje się to w sytuacjach naprawdę nerwowych, wtedy wszystko jest w porządku. Objawy nasilają się w totalnie banalnych sytuacjach takich jak powrót samochodem z pracy do domu, normalna codzienna niestresująca praca itp.
Co ciekawe po powrocie do domu przeważnie wszystko mija. Mija również w sytuacjach niespodziewanych w których po prostu nie mam czasu się tym przejmować. Przykładem może być niedawna sytuacja kiedy czułem się naprawdę źle i zauważyłem na ulicy człowieka który miał atak padaczki. Zatrzymałem się żeby wezwać karetkę i mu pomóc i momentalnie wszystkie moje dolegliwości zniknęły. Innym przykładem może być to że w czasie podróży złapałem gumę w aucie - i momentalnie wszystko przeszło bo po prostu byłem zajęty czymś innym.
Wygląda to tak jakbym z nudów zaczął wkręcać sobie jakieś dolegliwości i sam je wywołuje.
Czasami gdy idę na imprezę/spotkanie piję jak najszybciej pierwsze dwa piwa bo zauważyłem że po alkoholu objawy znikają.
Kolejną sprawą jest palenie papierosów - kilka razy już próbowałem rzucić palenie, i może nie było by to takie trudne gdyby nie to objawy strasznie się nasilają w dniach w których nie palę.
Jak sądzicie gdzie z tym się udać/jakie kroki poczynić żeby zacząć z tym walczyć?

Jeszcze jedno - kilka dni temu zaobserwowałem po niewielkim wysiłku arytmię serca - wyglądało to tak że serce uderzyło szybko 2 razy i przerwa na jakieś 2 sekundy, znowu szybkie 2 razy i przerwa - i tak przez około 20 sekund po czym zaczęło walić jak oszalałe ale już "normalnym" taktem.
Ostatnio edytowano 10 sie 2011, 00:46 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
His Hero Is Gone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2011, 00:10

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 sie 2011, 00:49
hhig, Polecam udanie się do psychiatry, poproszenie o skierowanie na psychoterapię.
Objawy, z którymi się borykasz to objawy psychosomatyczne, które mogą być wynikiem różnych zaburzeń, np. lękowych, ale diagnozę wystawi Tobie specjalista.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez tahela 10 sie 2011, 00:50
hhig,
Wiesz to moze byc tez astma, której objawy nasilają sie i dochodza najbardziej do głosu na tle nerwowym w stanie gdy jesteś bardziej podenerwowany twoje oskrzela zaczynają troche inaczej pracować i brakuje ci tlenu.Astmie papierosy nie służą a ze objawy sie nasilają gdy przestajesz palić to moze to być równiez spowodowane nasileniem sie objawów nerwowych , które wystepuja po odstawieniu środka uzalezniającego. Przyczyn astmy moze byc duzo nie zawsze musża to być przyczyny uczuleniowe, astma moze sie rozwinąc po wiekszym niedoleczonym przeziebieniu lub niedoleczonym zapaleniu oskrzeli a w sytuacjach stresujacych czyli wywołujacych stan nerwowy moze po prostu dojść do głosu bardziej wyraznie lub właśnie jak pisałam przy odstawieniu srodka uzalezniajacego.dział to tak brak srodka uzaleznijącego organizm sie go domaga i jest bardziej pobudzony nerwowo , ataki astmy sie pogłebiają.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez hhig 10 sie 2011, 01:06
Monika1974 napisał(a):hhig, Polecam udanie się do psychiatry, poproszenie o skierowanie na psychoterapię.
Objawy, z którymi się borykasz to objawy psychosomatyczne, które mogą być wynikiem różnych zaburzeń, np. lękowych, ale diagnozę wystawi Tobie specjalista.


O psychiatrze myślałem (między innymi po lekturze tego forum) i tu pojawia się problem.
Jak często należy chodzić do psychiatry?
Problemem jest fakt że nie mieszkam w Polsce i w kraju jestem raz w miesiącu na kilka dni.
Wiem że mógłbym chodzić tu do psychiatry ale mimo znajomości języka, nie znam go w takim stopniu umożliwiającym przekazanie wszystkich emocji i rzeczy które chciałbym przekazać.


Przypomniały mi się jeszcze dwie istotne rzeczy:
- mam coś takiego jakby katar ale występuje on niezależnie od pory roku - jest cały czas. Nie jest taki katar jak to bywa przy przeziębieniu tylko "siedzi" on bardzo głęboko i przy wysmarkaniu smarcze się przezroczystą (wręcz idealnie przezroczystą) galaretką - może to mieć z tym coś wspólnego.
- druga rzecz to taka że od kilkunastu lat jestem wegetarianinem i choć staram się aby żadnego składnika diety mi nie zabrakło to może coś uszło mojej uwadze...
His Hero Is Gone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2011, 00:10

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 sie 2011, 01:19
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do