Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności).

przez ozi198 27 lip 2011, 11:42
Kolego ale to mozliwe zeby lekarze mi mowili ze nie ma problemu z krazenie i pluca tez ok a ja sie boje wysilku bo mnie dusci ? Czy moze badania z przed roku byly ok a teraz sie cos popsulo? co ty myslisz?
Chodze na psychoteriapie juz 5 miesiecy bez tabletek jestem odstawilem 10 mg ostatnie amitryptyliny i wtedy cvhyba mi sie wydaje te dusznosci sie zaczely;/ to przypadek myslisz ze akurat po tym odstawieniu sie nasililo? mozna sie myslisz uducic jak mam ten wysilek?
Ostatnio edytowano 27 lip 2011, 11:48 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności).

Avatar użytkownika
przez Raffuss 27 lip 2011, 11:56
ozi198 napisał(a):Kolego ale to mozliwe zeby lekarze mi mowili ze nie ma problemu z krazenie i pluca tez ok a ja sie boje wysilku bo mnie dusci ? Czy moze badania z przed roku byly ok a teraz sie cos popsulo? co ty myslisz?
Chodze na psychoteriapie juz 5 miesiecy bez tabletek jestem odstawilem 10 mg ostatnie amitryptyliny i wtedy cvhyba mi sie wydaje te dusznosci sie zaczely;/ to przypadek myslisz ze akurat po tym odstawieniu sie nasililo? mozna sie myslisz uducic jak mam ten wysilek?


Jasne że możliwe.. w tym świecie wszystko jest możliwe. Jeśli wyniki sa ok, prawdopodobnie Ty sam podświadomie blokujesz płynne oddychanie, zaciskając oskrzela. Być może Twój organizm przestraszył się odstawienia leku.. przyznam że nie znam tego leku i nie pamiętam czy jest on z grupy uzależniających.
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez ozi198 27 lip 2011, 12:11
raffuss czyli myslisz ze jak robilem holtera i echo serca rok temu wlasciwie echo 3 miechy temu i u pulmonologa bylem teraz ta spirometria to nie mam sie czego obawiac ze nagle mi sie np zepsulo serce badz pluca hm? z gory dzieki
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lip 2011, 12:24
ozi198, Nie podważaj wyników badań. Zdrowotnie z Tobą wszystko w porządku.
Masz objawy somatyczne zaburzeń nerwicowych.
Leki+psychoterapia to rozwiązanie tych Twoich problemów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Raffuss 27 lip 2011, 12:31
ozi198 napisał(a):raffuss czyli myslisz ze jak robilem holtera i echo serca rok temu wlasciwie echo 3 miechy temu i u pulmonologa bylem teraz ta spirometria to nie mam sie czego obawiac ze nagle mi sie np zepsulo serce badz pluca hm? z gory dzieki

Tak ja napisała Monia.. nie ma co podważać kilku diagnoz na przestrzeni czasu. Z sercem jest tak, że nic się nie dzieje nagle, poza zawałem lub śmiercią.. z płucami jest dokładnie tak samo.. Wszystko rozwija się bardzo długo w człowieku.. gdyby np doszło do zatoru, który faktycznie utrudnia oddychanie, już byś nie żył bez leczenia.

Dlatego jesli lekarze mówią Tobie że wyniki są ok, tzn że są. Pamiętaj: oni odpowiadają swoim życiem, karierą za diagnozę. Terapia, terapia i jeszcze raz terapia.. a przede wszystkim Twoja praca nad sobą samym i umiejętne rozpoznawanie oznak nadchodzących komplikacji, pozwoli Tobie normalnie zyć i funcjonować.
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

problem z oddechem

przez ozi198 29 lip 2011, 12:42
meczenie podczas spoczynku czemu?

witam .Teraz juz sie mecze podczas normalnego spoczynku neiw iem czemu? wczoraj ekg dobrze w lutym echo serca tez dobrze 3 dni temu spirometria bo myslalem ze moze asmtma czy cos ale tez dobrze.Z czegomoga wynikac te stany dusznosci i uczucie braku poowetrza i nabieranie go ale nie zawsze mi sie dobbrze nabiera to powiertze co myslicie?
Ostatnio edytowano 29 lip 2011, 13:27 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lip 2011, 13:28
ozi198, z napięcia wewnętrznego spowodowanego zaburzeniami nerwicowymi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

problem z oddechem

przez ozi198 29 lip 2011, 13:37
monika1974 czyli jak mam wtedy oddychac? starac sie nie brac glebokiego oddechu raczej ?a co jak ide po schodach i sie zmecze wtedy jest gorzej co robic?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lip 2011, 16:37
ozi198, Radzę zdecydować sie na psychoterapię bo widzę, że ta somatyzacja u Ciebie jest nasilona.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez Raffuss 29 lip 2011, 17:37
ozi198 napisał(a):monika1974 czyli jak mam wtedy oddychac? starac sie nie brac glebokiego oddechu raczej ?a co jak ide po schodach i sie zmecze wtedy jest gorzej co robic?

Jeśli już musisz, koncentruj się na równym oraz spokojnym oddechu przeponą.. Taki oddech rozluźnia i uspokaja..

Poza tym tak jak pisze Monika.. terapia kolego, jedyną drogą do normalności.
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez Thazek 30 lip 2011, 17:04
ozi198, A Ty nadal... już przecież pisaliśmy na ten temat. ;)
zajmij się czymś... albo rzeczywiście spróbuj tej terapii...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

problem z oddechem

przez kasja 31 lip 2011, 19:16
przy trudnościach odedechowych na tle nerwowym dochodzi do hiperwentylacji,oddychamy wtedy szybko ale płytko bo mamy wrażenie że sie dusimy,do płuc dostaje sie wiecej dwutlenku wegla a za mało tlenu czasem moze dojśc do omdlen, mi lekarz polecił oddychanie z torbą papierową na ustach aby wyrównac oddech ,,działa.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

problem z oddechem

Avatar użytkownika
przez asdf 31 lip 2011, 19:21
Ja mam tak : oddycham, ale oddychając normalnie nie mogę nabrać pełnego wdechu. Na siłę da radę, ale nie czuje tej granicy " końcowej " - kiedy to płuca są napełnione. Mam takie wrażenie jakby w moich płucach do połowy było powietrze. Co 15-30 min schodzi mi ta blokada na 2, 3 wdechy. Po wzięciu hydroxiziny, zasnięciu, gdy budzę się rano jest normalnie, wszystko mi mija. Ale wstanę pochodzę kilka minut i znów to samo.. Też tak macie ?
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

problem z oddechem

przez kasja 31 lip 2011, 19:34
też tak mam, to takie uczucie jakbyś miał poukladane cegły na klatce i cały wysiłek wkładał w złapanie oddechu
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Motocyklista i 27 gości

Przeskocz do