Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Feith 11 kwi 2010, 14:26
A ja mam astmę na tle wysiłkowym, nasila mi się latem. Wtedy biorę leki przeciwalergiczne, przed wysiłkiem wziewy. Tylko, że zauważyłam kiedyś, że na stres też tak reaguję. Po ostatniej awanturze w domu, kiedy zwijałam się w płaczu na kafelkach, dostałam nagle takich duszności, że myślałam, że już nigdy nie złapię oddechu...

Dodam, że nerwicy nie mam. Ale takie ataki u mnie się zdarzają, może to kwestia jakiejś nadwrażliwości nerwowej...
Feith
Offline

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lukiiiii 12 kwi 2010, 16:21
do Monika1974

Nie nie chodze na zadna terapie i mam 31 lat. Jestem z Wlkp
A co sugerujesz ze to moze pomóc?

Pamietam ze kilka lat temu jak na dusznosc nie narzekalem to po kapieli w lodowatej morskiej wodzie mialem dosc spore dusznosci ale po kilku min przeszlo- cos sie wtedy chyba skurczylo z zimna.
Na codzien czuje srednia dusznosc czasem wcale ale w kryzysowym momencie jest podobnie jak wtedy nad morzem.

Za nerwica za to przemawia przemijajaca dusznosc i dodatkowo to ze mam czasto drgawki nogi (takie samoistne podrygiwania uda)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 01:47

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Joaśka 12 kwi 2010, 17:02
Feith, ja też mam duszności przy wysiłku fizycznym, odkąd pamiętam. :( Nawet przy wchodzeniu po schodach brakuje mi tchu. :evil: I też najgorzej jest latem...
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Eve 15 kwi 2010, 14:38
Monika1974 napisał(a):lukiiiii,

Powiem tak.....to subiektywne odczucie. Od strony technicznej to wygląda to tak,że jesteśmy tak silnie napięci wewnętrznie,że wydaje nam się,ze mamy trudności z oodychaniem. Każdy oddech jest bolesny do tego stopnia,że irytuje.....wywołuje negatywne emocje, do tego dochodzi skupianie się na oddechu...no bo jak się nie skupiać skoro mamy odczucie,że mamy z tym problem, tu włacza sie mechanizm...."co mi jest? przecież badania np. spirometria wyszły prawidłowo, może to inna choroba/" .....i tak powstaje efekt błędnego kola.
Podczas snu........nie ma z tym prpblemu....przynajmniej u mnie tak jest, śpię, nawet długo....lubię spać, ale po otworzeniu oczu.......napiecie....znowu to samo włącza siedo tego układ oddechowy, znów zaczyna się poirytowanie, ciężkość, skupianie się na oddechu, jak do tego włączą się jeszcze projektowane myśli często o zabarwieniu hipochondrialnym......to czasami wystąpi ataczek paniki, znowu przerażenie, strach, lęk.......na to stracimy tak wiele energii,że włączają się myśli depresyjne, obniża nam się nastrój......i tak w kólko i w kólko......

Dlatego mamy do czynienia tutaj z emocjami, które stłamszone, nei odreagowane, szczególnie te negatywne latają takiego figla. NIby wiemy,ze to nic poważnego, a mimo wszystko mamy objawy.
Trzeba przepracowanć emocje, to napewno, nie nastąpi to szybko, raczej pomocna tutaj będzie terapia.


witajcie ;)
Mam to samo, co Wy. Nie wykryto mi żadnych 'śmieci' somatycznych, prócz astmy. Ale mam też duszności i takie właśnie 'cuda' w czasie, gdy one nie mogą występować, bo działa lek. I wystarczy jedna chwila, np. odwrócenie uwagi, odnalezienie 'perspektywy' w trudnych sytuacjach życiowych i wszystko przechodzi. Sama nie wiem, czy to może być coś, co nerwicę wywołuje, czy ona jest tak sobie. Czy nerwica może wyniknąć z niedotlenienia mózgu? Albo po prostu tej astmy? Bo mam ją już od hoho, tylko dopiero teraz została wykryta, no i leczona dopiero od 2 tyg.
a co do zacytowanego postu, to czy takie odreagowywanie emocji może następować poprzez ruch, taniec, itp.?
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 kwi 2010, 23:14
Eve,

Wszeki ruch wskazany, ale to Ty musisz zadecydować p tym jaka forma ruchu jest dla Ciebie odpowiednia. Odreagowanie, a radzenie sobie ze sytuacjami stressowymi...to jest bardzo wielka rożnica.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 kwi 2010, 18:53
Umieram ze strachu...na dworze jest silny wiatr,a ja bede musial jutro wyjsc...i w ogóle zaczne prace niedługo w której będę musiał przebywać dużo na powietrzu.... :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 kwi 2010, 21:40
człowiek nerwica,

A jakbyś np opatulil czymś...jakąś tkaniną usta i nos.....? Mówięcalkiem poważnie!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez jajustyna 20 kwi 2010, 11:42
Od tygodnia mam duże problemy z oddychaniem. Wrażenie, jakbym mogła zaczerpnąć powietrza tylko do połowy płuc, a przy tym ciągle rozpaczliwie brakuje mi tlenu. Wiele razy obudziłam się w nocy i dosłownie biegłam do okna po oddech. Wczoraj dołączyła cała gama objawów nerwicowych.
Zastanawiam się czy brak tlenu "obudził" we mnie nerwicę, czy były to po prostu pierwsze oznaki zbliżającego się kryzysu. Dodam, że z nerwicą zmagam się od lat i płytki oddech jest mi znany, jednak tego co teraz mam nie pamiętam nawet z najgorszych czasów :(
Oczywiście zaczęłam się zastanawiać czy może j e d n a k nie jestem chora na coś poważnego.

Czy ktoś z Was miał takie stany? Jak to przewalczyć?
Help!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 kwi 2010, 11:27

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2010, 17:57
jajustyna,

Znam to, zmagam się właśnie z tym.Napiecie zaatakowało u mnie właśnie ten organ, oczywiscie w cudzysłowiu. Bo każdy przeceiż oddycha mimowolnie, to odruch bezwarunkowy.
To napięcie kochana....z nerwicy, albo z zaburzeń nerwicowych. U mi etrwa cały czas to cholerne napięcie. Mało tego....nawet w sytuacjach kiedy nei powinno go być....podczas radości, ekscytacji, oczekiwania....jest cały czas..........
To problemy emocjonalne.
Wskazana psychoterapia jak najbardziej.

Napisz od kiedy to masz, jakie masz objawy oprócz tego płytkiego oddechu, napisz też czy się leczysz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez niki 22 05 maja 2010, 18:56
Witam wszystkich cierpiacych na dusznosci :105:

Choruje 7 miesiecy na nerwice i rowniez mam dusznosci. Przez 3 miesiece mialam je ciege, teraz z przerwami. Przez ostatnie dni dokuczaja mi codziennie. Mam je od rana do wieczora. Dusznosci wywoluje u mnie okropna panike i dostaje jeszcze wiekszych dusznosci i wtedy zaczyna sie bledne kolo.
Ostatnio bylam na pogotowiu bo myslalam ze sie udusze, jak zwykle nic mi nie bylo, zobaczylam lekarza i odrazu lepiej sie poczulam. Najgozej znosze jazde samochodem, wtsedy jest mi mega duszno, rosnie mi klucha w gardle i wydaje mi sie ze sie dusze, chociaz ciagle oddycham, najgorsze jest to zludzenie ze sie dusze. Mysle ze to wszytsko zalezy od naszej psychki, i bardziej bedziemy myslec o tym jak nam duszno i jak okropnie sie czujemy jest jeszcze gorzej. W czasie ataku strasznej dusznosci biore relanium na uspokojenie.

pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 maja 2010, 18:44

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez martucha28 06 maja 2010, 15:41
witam!!

mam taki nie mały problem...a wiec od dawna mam straszne duszności brakuje mi powietrza....
co jakiś czas to mija...i znów się pojawia
najgorsze jest to,że w krtani zalega mi gęsta wydzielina którą ciężko mi wykrztusić
...pierw była ona przezroczysta teraz jest biała...
ostatnimi czasy jest gorzej dusze się prawie cały dzień...
brakuje mi powietrza
mam okropnie uporczywy kaszel
najgorzej jest jak się zmęczę
rano oblewają mnie napady gorąca ,kuje w klatce piersiowej
w nocy nie mogę zasnąć często muszę wstawać i otwierać okno i o d d y c h a c
bo mam wrażenie ze braknie mi powietrza
a w dodatku kuje mnie w klatce piersiowej
i tak jakbym miała tam jakiś ciężki kamień..
.szczerze czuje się fatalnie jestem ciągłe zmęczona i nie mam na nic siły..
.byłam dziś u lekarza i powiedział ze być może jest to początek astmy albo nerwica przepisał leki i kazał zrobić wyniki krwi...... :?: cóż to może być... :shock:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 maja 2010, 15:24

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2010, 20:57
martucha28,
Dowiesz się jak wykonasz badania. Tak jak powiedział lekarz...lękowe zaburzenia albo astma.

Astmę leczy się farmakologicznie , a nerwicę poprzez terapię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lukiiiii 11 cze 2010, 09:55
Witam, czy ktoś z Was spotkal sie z czyms takim ze jak sie rusza ramionami i ma sie otwarte usta to slychac świsty.
Najlepiej to slychac wdychajac powietrze otwartymi ustami i jednoczesnie wymachujac ramionami na boki lub takjaby boksujac przed siebie- wtedy slysze dziwne jakby dyszenie.
Gdzies czytalem ze to normalne ale np moj brat tak nie ma.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 01:47

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Sonia_ 19 cze 2010, 03:44
Dziś znów dostałam tych cholernych duszności... Meczy mnie to cały dzień i nie chce minąć :( Nie mam żadnych leków pod ręką,nie wiem jak wytrzymam do poniedziałku. Piję melisę ale nie taką parzoną tylko apteczną do rozcieńczania ale pomaga tylko na chwilę,za dużo też tego pić nie można. To jest takie męczące,mam wrażenie jakbym miała się zaraz udusić :( Cholerna nerwica :/
Sonia_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], Pholler i 27 gości

Przeskocz do