Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez kajmanka 24 sie 2008, 22:33
ja mam ataki duszności w kinie... i nie wiem czy to od nerwicy czy od astmy, moze klima mnie tam podraznia..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 sie 2008, 22:54
Trudno siebie zrozumieć. W kościele mam problemu. A w kinie nic. Jest zawsze super. Nigdy mi przez myśl nie przeszło, że coś złego w kinie... W supermarkecie też nie. Co najwyżej zmęczenie - takie zwykłe jak się długo po nim chodzi i ogląda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 24 sie 2008, 23:42
ja mam zawsze w kościele i w autobusie... do tej pory nie myślałam że w innych miejscach też mnie może złapać, ale ostatnio dołączyły jeszcze kolejki w sklepie...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Lariana 25 sie 2008, 08:52
Ja z tego powodu jakoś nie zaniecham chodzenia tam.
Co dziwne ,tylko w tym kościele który mam w parafii ,tylko tam coś mi się zawsze dzieje .
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 25 sie 2008, 14:13
Może coś złego tam się stało?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Lariana 25 sie 2008, 15:42
Wiesz,nie wpadłoby mi to do głowy..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 25 sie 2008, 16:06
To chyba w takim razie nie. Bo byś wiedziała o tym - coś co podświadomie męczy a o czym wiesz. Może to nie ma znaczenia, że to kościół - a sam fakt, że duże skupisko ludzi?

Mnie długi czas bolało bo moja dziewczyna spała z księdzem i nie byłem w stanie chodzić do niego na msze. W jej parafii. A potem i do jej proboszcza też. Tak to jakoś przeniosłem. Przez całą mszę tylko o tym jednym myślałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Lariana 25 sie 2008, 17:04
Gdyby chodziło o skupisko ludzi to bałabym się supermarketów i innych miejsc.
W sumie dziwnie się czuje gdy idę gdzieś sama .Gdy idę z kimś to nie zwracam uwagi na lęk i uczucia że 'wszyscy się na mnie patrzą'.
W kościele nie lubię siedzieć obok starych bab ,ale zapewne większość osób tak ma i nie uważam to za coś niepokojącego.
Nie czuję żeby coś tam się stało .
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez kajmanka 25 sie 2008, 20:54
namiestnik napisał(a):
Mnie długi czas bolało bo moja dziewczyna spała z księdzem i nie byłem w stanie chodzić do niego na msze. W jej parafii. A potem i do jej proboszcza też. Tak to jakoś przeniosłem. Przez całą mszę tylko o tym jednym myślałem.

o kurcze, nie zazdroszcze przezyc...
mi przeszly te ataki jakis miesiac temu, ale meczylam sie z nimi jakies 2 miesiace i to non stop bylo.. w ekstremalnych sytuacjach, gdzie dopadl mnie konkretny atak leku, to bylo podczas jazdy nowym autem (!) chyba za duzo emocji.. dojechalam do domu i tak sie nakrecilam, ze az nastapila hiperwentylacja, no i wtedy juz przesrane, pogotowie musialo przyjechac..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 sie 2008, 20:58
ja nie lubie siedzieć w kościele, bo jakoś tak wszyscy siedzą, równo, w rządku, wiadomo że jak dziwnego coś się zrobi to od razu setki oczu na ciebie:/ w hipermarkecie zawsze jakoś każdy chodzi swoimi drogami, i przejmuje się tylko tym co chce kupić i już... poza tym mieszkam na wsi, i jakbym przypadkiem zemdlała albo musiała wyjsc z kościoła więcej niż raz, to takie ploty później sa ze szok:/
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez kajmanka 25 sie 2008, 21:02
nie wiem czy czytaliscie ksiazke "oswoic lęk"? bardzo fajnie sa tam opisane takie lęki w miejscach publicznych i jak sobie z nimi radzic..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Pstryk 27 sie 2008, 12:00
Mam pytanie do osób ze zdiagnozowaną astmą oskrzelową: jak to się objawia :?: czy są jakieś symptomy charakterystyczne :?: do jakiego lekarza się zwrócić :?: jakie badania trzeba wykonać :?:
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 27 sie 2008, 12:17
objawia się dusznościami... z tym że przy dusznościach astmatycznych słychać jak ci "świszczy" w płucach... jak ktoś odczuwa duszności na tle nerwowym to nic takiego nie słychać... trzeba się udać do pulmonologa, ale nie pamiętam już jakie badania tam robią... jak byłam pierwszy raz to zrobili mi testy alergiczne, później byłam u pulmonologa własnie z tymi dusznościami (chociaż były na tle nerwowym ale jeszcze o tym nie wiedziałam) i robili mi spirometrie :) potem dostałam jakies tam inhalatory, które i tak niestety mi nie pomogły :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez Pstryk 27 sie 2008, 12:32
Dziękuję wróbelku za szybciutką odpowiedź. Faktycznie, słyszę świst czy pisk tylko nie wiem, czy dochodzi z płuc czy oskrzeli. Myślę, że to na tle nerwowym, ale zauważyłam, że duszności zdarzają mi się nie tylko w momentach stresowych - coraz częściej nachodzą mnie w nocy, podczas snu. Badanie na pewno nie zaszkodzi chociaż nienawidzę chodzić po lekarzach - ale to robi się dla mnie coraz bardziej uciążliwe. Domyślam się, że do pulmologa trzeba mieć skierowanie. A na czym polega spirometria :?:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 44 gości

Przeskocz do