Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez nerwicówka 20 lut 2008, 11:36
hetna u mnie to jest tak,jeszcze jak jest dzien-to spoko-pół biedy jakos przetrwam,ale jak zrobi sie ciemno to zaczynam okropnie panikowac-nie czuje sie bezpiecznie boje sie-nie umiem tego wytlumaczyc,ale tak mam.W piatek jade na rtg i jak powie mi ze wszystko ok,to moze przestane sie zamartwiac łopatkami

aldara.35 ostatnio lekarka mi powiedziala,ze odma samoistnma nie wiadomo skad sie bierze bo sa takie jak po wypadku na skutek np przebicia płuca przez zebro itp,ale sa tez odmy samoistne-niewiadomo skad i ze teraz sa takie zmiany cisnienia,ze mozna od tego dostac odmy,oby rtg w piatek okazalo sie w porzadku
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Avatar użytkownika
przez Hetna 20 lut 2008, 12:38
nerwicówka napisał(a):hetna u mnie to jest tak,jeszcze jak jest dzien-to spoko-pół biedy jakos przetrwam,ale jak zrobi sie ciemno to zaczynam okropnie panikowac-nie czuje sie bezpiecznie boje sie-nie umiem tego wytlumaczyc,ale tak mam.W piatek jade na rtg i jak powie mi ze wszystko ok,to moze przestane sie zamartwiac łopatkam


Wiesz noc to najgorszy czas na lęki. Powiem Ci, że gdy przypominam sobie czas co się działo ze mną w nocy, były to najgorsze dni w moim życiu. Nie tylko się dusiłam, nie tylko miałam paranoje że zaraz coś się stanie albo ktoś mi krzywdę zrobi, ja wierzyłam w "złe moce", że w moim pokoju są demony. Kiedy udawało mi się zasnąć, byłam w pół śnie i oczy musiałam mieć lekko otwarte bo widziałam pokój z halucynacjami. Wiedziałam, że śpię ale nie mogłam się obudzić i miałam całe ciało sparaliżowane, a w pokoju coś się pojawiało, słyszałam dźwięki. Chciałam krzyczeć, żeby ktoś mnie obudził, wybudził z tej jazdy i wtedy pojawiała się nowa halucynacja. Nie wiedziałam, że to nerwica, wtedy nie wiedziałam, że można się tak samemu porobić. Nerwicówka masz nerwice:) nie umrzesz spoko!!!!!Ale badania zrób sobie i tak!
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

przez nerwicówka 20 lut 2008, 12:53
hetna wiesz,robilam rtg dwa lata temu,nie pale,nie pije,mam nadzieje,ze bedzie ok,choc powiem,ze boje sie.Na pogotowiu przepisali mi leki na łopatki,ale ja jak przeczytalam ulotke oddałam do apteki-na szczescie zwrocili kase i nie zazylabym jak w ulotce jest cos nie tak w dzialaniu ubocznym.W piatek moje rtg zobaczy lekarz i moze on cos slabszego na to da,ale jesli to od nerwow to nic nie pomoze na ból somatyczny

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:46 pm ]
kurcze znowu mnie nachodzi :-( Jak tylko zaczynaja kłuc łopatki boje sie odrazu tej odmy :-( niech juz bedzie piatek,niech wyjdzie mi ok i sie uspokoje
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kisa 21 lut 2008, 21:45
Chyba już gdzieś Ci odpowiadałam, sugerowałam....U mnie ucisk na klatkę piersiową, trudności z oddychaniem i bóle pod prawą łopatką okazały się objawami zapalenia woreczka żółciowego. Zrób na wszelki wypadek USG jamy brzusznej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
21 cze 2007, 23:35

Avatar użytkownika
przez ulala 21 lut 2008, 22:53
hej ja mam to samo tzn. tak jest niby spoko mialam robiony rtg pluc i narzady klatki piersiowej w normie , ekg tez i dostalm bellergot a jak wzielam to bylo lepiej ale jak znowu mnie dopadly te dusznosci to nie moglam sobie wytlumaczyc ze to nerwica tylko od razu mialm wkrety ze to astma albo jakas alergia jak czuje ze jestem podenerwowana to pije melise na noc i trzymam pod reka bellergot jak jest zle to lykam i jest dobrze ja dostalm dopexin od psychiatry ale jak przeczytalm ulotke w internecie to tak sie wystarszylam skutkow ubocznych i wiedzialm ze zaraz zaczelabym je sobie wkrecac ze nie bralam tego leku i jako leci na razie trzeba sobie uswiadomisc ze to sie dzieje w naszych glowach
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Re: Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

przez igusia 17 lis 2009, 20:58
kochana to typowy objaw nerwicy powinnas udac sie do psychiatry to typowe objawy depresji wiem cos na ten temat pozdrawiam i zycze powodzenia
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 lis 2009, 16:04
Lokalizacja
Poznan

Re: Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

Avatar użytkownika
przez sadi31 18 lis 2009, 16:25
oj laska laska uspokój sie plisss
"Od kilku dni konkretnie 5 pokłuwaja mnie łopatki-pisałam juz o tym,a do tego okropnie mi sie oddycha"
od kłucia łopatek nikt nie umarł to sie nazywa nerwobóle
,ale to tak,ze boje sie,ze sie udusze"
- od kłucia w łopatkach nikt sie nie udusi - udusic sie można od braku oddychania
,tak sie zdenerwowalam,ze mam cisnienie 130/129 tetno 120 - a to sie nazywa atak paniki
i cala sie trzese,wargio mi zdretwialy i palce mrowieja, -- a to jest tzw hiperwentylacja tak sie dzieje jak masz atak i szybko oddychasz czym pozbywasz sie CO2 z organizmu efektem czego jest mrowienie
tak sie zdenerwowalam,boje sie,ze sie udusze.-- słowo BOJE SIE czyli lęk jest tu kluczowym słowem ty sie nie dusisz ty sie BOISZ
Co ja mam myslec,czy to ta cholerna nerwica,nich ona mi da wreszcie spokoj
jednym slowem masz nowa przyjaciółkę nazywa sie nerwica )))
bedzie dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

przez shadow_no 18 lis 2009, 18:51
Odpowiadacie na temat z lutego 2008.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Pisze to i płacze,prosze piszczcie do mnie teraz!Błagam

Avatar użytkownika
przez sadi31 18 lis 2009, 22:11
ughhh ups tom się zagalopował :shock: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 24 gości

Przeskocz do